metalwrona
30.06.09, 12:50
Po co robić inwentaryzację towaru na stoisku, kiedy system komputerowy jest
taki inteligentny, że pokazuje ile czego powinno być?
Czy jakikolwiek szef przy zdrowych zmysłach uzna, że jak będzie czegoś
brakowało, a pracownik liczy towar bez niczyjej kontroli to do tych braków się
przyzna i pozwoli sobie dobrowolnie obciąć pensję

?
Zwłaszcza jak ten pracownik i tak się zwalnia za 2 tygodnie

?
No, ale ja i tak uczciwie liczę, mam czas do 20stej

. Na razie stwierdziłam
tylko jedną
nadwyżkę (skąd mi się wziął ten dodatkowy tusz?) i brak 10
koper do CD, ale one i tak są za darmo