darima_ka
26.07.09, 13:04
Miasto to nie plaża , i nie każdy strój pasuje na ulicę .I obojętnie czy to
stolica , czy każde inne miasto !!
Krótkie spodenki? Tak, pod warunkiem jednak, że będą to szorty albo bermudy w
miejskim stylu - odpadają bawełniane czy dresopodobne szorty-bokserki i
kąpielówki rodem zdjęte z surfera w palmy i kwiaty hibiskusa. Podobnie koszule
w hawajskim stylu muszą być uzupełnione czymś, co je "ucywilizuje". W ogóle
panowie w mieście raczej nie powinni pokazywać kolan. Jeśli zaś już muszą,
niech pamiętają o odpowiednim obuwiu - sandałach (bez skarpet!!) albo lekkich
mokasynach czy półbutach (ze skarpetami, najlepsze będą te pod kostkę,
kategoryczny zakaz wstępu mają garniturówki podciągnięte do połowy łydki!!).
Panowie mają także kategoryczny zakaz zdejmowania koszulek w mieście. Tors -
ładny czy brzydki, stary czy młody - powinien być zakryty.
Panie za to mają zakaz pokazywania brzucha. Chyba że tańczą właśnie taniec
brzucha.
www.zw.com.pl/artykul/1,383812_Miasto_to_nie_plaza__pamietaj_o_tym_.html