Pobuuudkaaa!

12.08.09, 08:00
Jakoś nikt się nie kwapił do zakładania dzisiejszego wątku. Mam nadzieję , że
wstaliście prawą nogą i jesteście w znakomitym humorze. Może nawet ktoś
doniósł niektórym kawę do łózka lub nawet całe śniadanie?
    • ryszq Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:01
      Ale miałem szczęście: wstrzeliłem się w ósemkę.
    • ziolo.zielone Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:07
      Nie tak głośno, daj ludziom pospać smile
      • ryszq Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:20
        Ale przecież już można dostać świeży chleb a nawet i stary dla konia. O ósmej to
        nawet ci na kacu już wstali.
        • ziolo.zielone Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:27
          Niektórzy ludzie na diecie nie jedzą świeżego chleba, albo w ogóle chleba nie
          jedzą. A może ci na kacu śpią, bo do późnych godzin na tego kaca pracowali?
          Ślubny śpi mimo że kaca dzisiaj mieć nie będzie. No tak... on śniadań nie jada
          to sobie może pospać wink
          • ryszq Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:37
            Właśnie otrzymałem wiadomość , że mój chrześniak zostanie wkrótce dziadkiem.
            Moja córka z kolei pozwoliła swemu synowi na dwutygodniowe wakacje z namiotem z
            dziewczyną. On 18-ście niedawno skończył a ona o rok starsza i dostała się na
            studia.
            Mam nadzieję , że przedwcześnie nie zrobią mnie pradziadkiem chociaż zauważyłem
            , że zniknęły mu pryszcze. Chyba przeszedł jakąś kurację oczyszczająca albo
            klimat pod namiotem mu odpowiadał.
            tongue_out

            PS. Moje pierwsze śniadanie to musli z jogurtem, najlepiej jak z greckim.
            Dosypuję trochę orzechów utłuczonych. To taka metoda na porannego głoda. Za
            ok1,5 godzinki dopiero włąściwe śniadanie.
            • ryszq No własnie, o której zwykle wstajecie? 12.08.09, 08:44
              Bo ja przed szóstą rano. Jedynie w niedzielę po 7-mej.
              • ziolo.zielone Re: No własnie, o której zwykle wstajecie? 12.08.09, 08:49
                Jeśli pośpię do 7:30 to znaczy, że spałam bardzo długo. Zazwyczaj o 4:30 zmuszam
                się do pozostania w łóżku. Bez względu na dzień tygodnia.
                • ryszq Re: No własnie, o której zwykle wstajecie? 12.08.09, 08:53
                  ziolo.zielone napisała:

                  > Jeśli pośpię do 7:30 to znaczy, że spałam bardzo długo. Zazwyczaj o 4:30 zmusza
                  > m
                  > się do pozostania w łóżku. Bez względu na dzień tygodnia.

                  Może bym się o takiej porze i zerwał jeśli w tle byłyby poranne figle. A jak ich
                  nie ma to pozostaję przy standardzie 6-sta rano. Niekiedy udaje mi się nawet
                  nieco wcześniej.
                  • ziolo.zielone Re: No własnie, o której zwykle wstajecie? 12.08.09, 08:57
                    Po prostu wcześnie zasypiam, ok. 23. Nigdy nie potrzebowałam zbyt wiele snu,
                    nigdy nie drzemię w ciągu dnia, nawet jak jestem chora.
            • ziolo.zielone Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 08:47
              Wczesne rodzicielstwo to nie taka zła sprawa-odchowają dzieci i dalej będą
              młodziwink Wolałabym jeszcze babcia nie zostawać, ale ja nie przepadam za małymi
              dziećmi.

              Zaraz po przebudzeniu jestem tak głodna, nie mam czasu na robienie
              śniadania-zjadam cokolwiek jeszcze zanim woda na kawę się zgotuje.
    • dorka_1962 Ciszej chłopie 12.08.09, 08:47
      Ciszej chłopie, ciszej ja mam urlop 9wielce zasłużony), więc chyba mogę trochę
      dłużej pogarować we wyrku ?
      • ryszq Może Cię to dostroi? 12.08.09, 08:50
        www.youtube.com/watch?v=cl5Ka1NzPWs&feature=PlayList&p=4B6680AD5DBC6318&playnext=1&playnext_from=PL&index=47
      • ziolo.zielone Re: Ciszej chłopie 12.08.09, 08:50
        Ale podobno chleb dla konia i nie tylko trzeba z rana kupować wink
        • ryszq Re: Ciszej chłopie 12.08.09, 08:55
          Powiem to zaprzyjaźnionemu koniowi tongue_out
          • ziolo.zielone Re: Ciszej chłopie 12.08.09, 08:58
            ryszq napisał:

            > Powiem to zaprzyjaźnionemu koniowi tongue_out

            Myślałam, że to koń kazał Ci budzić forum, bo chleba mu się zachciało tongue_out
            • ryszq Kto rano wcześnie wstaje ten leje jak z cebra 12.08.09, 09:07
              ziolo.zielone napisała:

              > ryszq napisał:
              >
              > > Powiem to zaprzyjaźnionemu koniowi tongue_out
              >
              > Myślałam, że to koń kazał Ci budzić forum, bo chleba mu się zachciało tongue_out

              To mylne wrażenie. To nawyk mojej suczki z powodu załatwienia potrzeb fizjologicznych. Pozbierałem przy okazji z krzaczków pomidorowych na balkonie 25 malutkich i słodkich pomidorów koktajlowych. Czekam na wysyp malutkich papryczek czili. Takie małe "cóś" a cieszy.

              • ziolo.zielone Re: Kto rano wcześnie wstaje ten leje jak z cebra 12.08.09, 09:12
                Moja psica śpi dłużej niż jasmile A koniu i chlebie pisałeś w starterze, teraz się
                nie wykręcaj.
                • ziolo.zielone Pomyłka: w czwartym poście nie w starterze. 12.08.09, 09:15
                  ziolo.zielone napisała:

                  > Moja psica śpi dłużej niż jasmile A koniu i chlebie pisałeś w starterze, teraz się
                  > nie wykręcaj.
                  • ryszq .... 12.08.09, 09:59
                    Zdominujemy niebawem ten wątek i lepiej jak innym damy zaczerpnąć powietrza. Aż
                    taki lubieżny nie jestem.. tongue_out
                    Właśnie przed chwilą przeczytałem coś fantastycznego, a miała na to wpływ
                    poniekąd Anna Jurksztowicz, żona Krzesimira Dębskiego. Chyba założę nowy wątek,
                    bardziej poważny mam nadzieję.
                    • ryszq Hurrraaaa! 12.08.09, 11:38
                      Wzeszło słońce. Było 18*C a jest 21*C. smile
                      • ziolo.zielone Nie skomentuje, żeby wątku nie zwłaszczac :P 12.08.09, 11:39
                        ryszq napisał:

                        > Wzeszło słońce. Było 18*C a jest 21*C. smile
                        • ryszq Mozesz , mozesz.. 12.08.09, 11:58
                          ...bez krępacji, proszę. Ja znikam do wieczora tongue_out
    • dorota-s2 Re: Pobuuudkaaa! 12.08.09, 18:12
      Wstaję codziennie o 5 rano,szykuję śniadanie i kanapki do pracy
      corce,o 6 wychodzą psy.A jeszcze wcześniej tak około 4 wraca z
      nocnych łowów i łajdactwa kot,wskakuje na okno i drze się ,wchodzi
      oknem i drąc się dalej idzie na piętro,jak na parapecie w kuchni
      jest jedzenie(tylko to które lubi)to się zamknie jak nie ma to drze
      się aż dostanie.O 7 wstaje Wojtek i po spaniu
    • dorka_1962 Zamawiam budzenie na czwartek 12.08.09, 18:49
      Zamawiam budzenie na czwartek!
      Mogę?https://img90.imageshack.us/img90/1686/64204802.gif
Pełna wersja