viktoria-on-line
20.05.08, 11:50
Jak zaczelam swoje stankiowe uswiadamianie ( nie od lobby , tylko od innej
stronki) to bylo gdzies w styczniu.. wtedy bylamSWIECIE przekonana, ze mam pod
biustem 75...zmierzylam sie na bardzo ciasno i wyszlo 71... po jakims czasie
okazalo sie ze nagle jest 69...a dzis mierze sie a tu 68...nie dokonca to
rozumiem, czy ja sobie ugniatam to cialo waskim obwodem stanika?
z drugiej strony juz widze jakie ciezkie bedzie moje zycie, (wieczna pogon za
stanikiem) bo z 60 to chyba tylko freya szyje. A i to Arabelka oszukana i
lata... (panache mi zupelnie nie lezy) teraz zamowilam curvy kate... mam
nadzieje,ze nie sa luzne w obwodzie.. czy Wy tez sie tak kurczycie pod
biustem? i ile centymetrow ubywa, bo mniemam, ze to nie dzieje sie bez konca :-)