Dodaj do ulubionych

FISZBINY - dewagacje

25.05.08, 14:50
Jest duzo pytan odnosnie fiszbin. Moim zdaniem podstawa dobrania dobrego
stanika sa wlasnie fiszbiny. Bo nawet jak miska sie toche marszczy, jest za
duza, czy inne to jest to do przezycia. Natomast nie ma nic gorszego dla piers
niz za waskie fiszbiny przecinajace piersi. Nawet gdy sa za szerokie to nie
robia wielkiej krzywdy, aczkolwiek potrafia bardzo splaszczac i efekt nie jest
za ciekawy delikatnie mowiac. Zakladam ten watek, dlatego ze duzo osob w
Galerii slyszy, ze fiszbiny sa za waskie. Ja tez uslyszalam takie komentarze i
uwazam ze jest to w duzej mierze moja wina, czyli nieudolnego robienia zdjec.
Wyslalam ostatnio 3 zdjecia w Margo z boku, zeby pokazac, ze w zalenosci jak
sie ustawi reke, fiszbina moze wydawac sie za waska, dobra lub nawet za
szeroka! Co sie okazalo. Wyslalam ostatnio zdjecia w staniku Freya Zeta, ktora
jest przezroczysta i ma najwezsze fiszbiny ze wszystkich moich stanikow,
11,5cm z tego co dobrze pamietam, i dokladnie widac, ze fiszbiny nie okalaja
piersi a koncza sie za nimi, i w tym staniku mam najwiecej w biuscie, wiecej
az o 3cm! a dziewczyny potrafily mi pisac, ze fiszbiny sa za waskie w
stanikach gdzie ich szerokosc wynosila 14cm! i ja czulam je na plecach!
(ciagle zaznaczam ze byla to moja wina bo robilam zdjecia w zlej perspektywie
ochylajac ramie, zeby pokazac caly stanik). Dlatego uwazam ze zdjecia z boku
powinny byc robione z podniesiona reke i opuszczona, zeby bylo dokladnie widac
gdzie celuje fiszbina.
Poza tym nasuwa mi sie takie pytanie, jesli ktos jest typowym
waskofiszbinowcem to czy fiszbina musi celowac w srodek pachy? nastashka87
napisala mi w komentarzach "Fiszbiny wydają się być ok, myślę, że z racji tego
że masz piersi bardziej na środku to mogą one u Ciebie celować w początek
pachy." I ja sie z tym zgodze, bo kiedy mi fiszbiny celuja w srodek pachy to
biust jest splaszczony, a im sa wezsze tym lepiej wszystko zbieraja i unosza
biust. Tylko teraz mnie zastanawia czy przypadkiem nie mam zdeformowanych
piersi od starych, zle dobranych stanikow.
I dlaczego wlasciwie fiszbiny maja celowac w srodek pachy? Bo ciagle sie o tym
mowi, zawsze_zielona przeczytala tak na LB, ale dalej nie wiem DLACZEGO? Bo
mam dwie wykluczajace sie w moim wypadku zasady, jedna mowi ze fiszbina ma
okalac piersi i nie robic aureolek, a druga ze ma celowac w srodek pachy. U
mnie jedna zasada wyklucza druga, bo gdy fiszbiny okalaja piersi to nie celuja
w srodek pachy, a jak celuja w srodek pachy to ich nie okazala i co wtedy?
Poza tym zauwazylam ze duzo osob mimo, ze jest na forum od 1 do nawet 6
miesiacy! nie ma nadal dobrze dobranego stanika, i sie tak zastanawiam czy
niektore z tych osob po prostu nie potrzebuja wezszych fiszbin tak jak,
dlatego maja problem z doborem stanika.
zawsze_zielona napisala kiedys, ze nie mozna ocenic jakie sa fiszbiny dopoki
miska nie jest dobrze dobrana. Zauwazylam, ze jak dziewczyny mierza Freye jako
pierwszy stanik, wszystko im sie wylewa bo podstawowy blad to branie za malej
miski to zzwala sie to na fiszbiny (w moim przypadku tez tak bylo), a wlasnie
moze lepiej wziazc o rozmiar a nawet dwa wieksza miske i zobaczyc, niz
przezucac sie na Panache?
Obserwuj wątek
    • figa84 Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 15:01

      Moim zdaniem jeśli pierś się wylewa, to trzeba spróbować większej
      miski. Jestem na forum krótko, nie mam jeszcze żadnych zdjęć, ale
      zastanawiam się nad tymi fiszbinami. Czytam Wasze notki i sama nic z
      tego nie wiem. Ja mierzylam kilka rozmiarów Pollyanny i w rozmiarze
      65D fiszbiny miałam na tyle wąskie, że cieły mi pierś, w takiej
      sytuacji trzeba spróbować większą miskę. Mało tego w Pollyannie o
      rozmiar większej nie miałam już takiego wrażenia, ale wtedy dopiero
      zobaczyłam, że krawędź miski (góra) tnie mi pierś. Czekam teraz na
      TangoII i jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało:-)
      • malagracja Popieram wieksza miske zamiast szerszych fiszbin! 25.05.08, 15:12
        Zrobie tak. Kupie super waskie Avocado - przetestuje czy wtedy moj obwod w
        piersiach bedzie taki jak bez a moze wiekszy, zamiast miejszego !
      • lauraborejko Kształt fiszbin... Za wąskie czy za szerokie:O? 01.06.09, 18:14
        W mojej portii fiszbina wbija mi się lekko w jedną pierś od środka klatki
        piersiowej( fiszbina nie zatacza koła tuż przy mostku, nie ma dużego łuku U, a
        bardziej V). Poza tym z drugiej strony fiszbina sięga w środek pachy, ale z 3
        cm. za biustem.
        Myślałam, że to głębsze "U" mają węższe fiszbiny- wcześniej się zaczynają i
        wcześniej kończą... Czy dobrze myślę?
        Czy szerokość fiszbin łączy się także z oddaleniem miseczek od siebie?
    • malagracja Nie lubie ani Panache ani Frey - obie firmy 25.05.08, 15:03
      splaszczaja mi piersi - i ja to wiem (czuje?). W obu firmach wygladam okropnie.
      I wiem, ze Freya celuje mi idealnie w srodek pachy. Jest to okropne. Bo wiem, ze
      miseczka i dluga fiszbina moje piersi "duszą". Dlatego mam mniej cm w obwodzie w
      staniku. Mialam to przy wszystkich mierzonych stanikach Frei i Panache.
      Uwazam, ze gdybym miala stanik z o wiele wezsza fiszbina przytrzymalaby ona
      piers z przodu (a nie w srodku pachy) i wypchnelaby ja do przodu.
      • wiszer WASKIE Fiszbiny 25.05.08, 15:10
        To malagracja jakie firmy nosisz? Ktore maja najwezsze fiszbiny?
        • malagracja Re: WASKIE Fiszbiny 25.05.08, 15:18
          Aktaulnie mam same freye - ale mierzylam Gossarda i Panache i w jutro dostane
          Miss Mandalay.
          Najwęższe sa Freye. Gossard i Panache stawiam na rowni. I wszystkie te 3 firmy
          na ROWNI splaszczaja mi piersi.
          Ale z tego co czytalam, to najwezsze sa Avocado - sprobuje i dam znac.
    • timisoara Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 15:10
      > I dlaczego wlasciwie fiszbiny maja celowac w srodek pachy?

      stań nago przed lustrem i podnies rekę do góry.Wtedy widać,że 'krzywizna' piersi zaczyna się właśnie w srodku tego zagłębienia pod pachą-nie chodzi o to że cyc wyrasta spod pachy tylko łagodnym,acz wyraźnym łukiem się z nią łaczy
      • malagracja Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie moja 25.05.08, 15:22
        Zrobilam teścik i obojetnie czy podnosze reke czy tez nie, moja krzywizna piersi
        nie zaczyna sie w srodku pachy.

        U mnie krzywizna zaczyna sie na klatce piersiowej, przed pachą - i to sporo
        przed pachą. Fiszbiny celujace w srodek pachy sa u mnie zbedne - ze tez
        wczesniej na to nie wpadlam :/

        A jak u was dziewczyny? Gdzie sie wam zaczyna piers?
        • mazya Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie m 25.05.08, 15:38
          U mnie z rekami wzdłuż ciała pierś wychodzi nieznacznie poza obreb klatki. A jak podniosę ręce to ta najdalej wysunieta czesc (na wysokosci sutka) jest na wysokości środka pachy właśnie. Zdaje mi się, ze mam piersi raczej szeroko rozstawione, acz we Frejowych fiszbinach (oczywiście nie takich, które ewidentnie tną pierś!) mam ten 1-1.5cm w biuście więcej niż w szerszych. Ale wtedy znowu musi być ścisły obwod co by te fiszbiny utrzymały się na miejscu i po godzinie nie gniotły tego czego nie powinny.
          • wiszer Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie m 25.05.08, 15:47
            Mi sie wydaje ze moje piersi zaczynaja sie na poczatku pachy, ale moze za duzo o
            tym mysle :). Aczkolwiek Zeta - przezroczyta pokazala, ze potrzeba mi wyjatkowo
            waskich fiszbin.
            • megiddo0 Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie m 25.05.08, 15:59
              mi sie wydaje-choc oczywiscie moge sie mylic-ze to celowanie w
              srodek pachy jest po prostu usrednione
              bo lepiej zeby fiszbina celowala troche za daleko niz wjezdzala na
              piers
              ogolnie wydaje mi sie tez ze niezlym testem jest zalozenie waskiego
              stanika, takiego zeby odbijaly sie fiszbiny, po zdjeciu wtedy widac
              jak sie one ukladaja
              nastepnie podnosimy reke do gory, tak zeby zarysowal sie ksztalt
              piersi i sprawdzamy czy odbity slad fiszbiny wjezdza na nia, czy
              jest troche odsuniety-wydaje mi sie ze optymalnie powinien byc ok
              1cm od ksztaltu piersi
              ale zaznaczam ze jestem osoba poczatkujaca na forum i nie mam sama
              jeszcze idealnego stanika, wiec moze niech sie wypowiedza bardziej
              doswiadczone osoby;)
              • timisoara Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie m 25.05.08, 18:06
                > ogolnie wydaje mi sie tez ze niezlym testem jest zalozenie waskiego
                > stanika, takiego zeby odbijaly sie fiszbiny, po zdjeciu wtedy widac
                > jak sie one ukladaja

                A ja właśnie patrząc na te ślady nie umiałam stwierdzić czy fiszbiny są dobre. A przyznam że początkowo miałam spore trudności z ustaleniem gdzie w ogóle jest ten _środek_pachy_. A dziewczyny na forum ciągle straszyły horrorem o odkrawaniu kawałków piersi,co wywołało u mnie lekką fobię fiszbinową ;) Dlatego (nie zabijcie mnie śmiechem;) pod pachą rysowałam sobie mazakiem (!) punkt w którym kończy się fiszbina,zdejmowałam stanik i dopiero widząc na gołym ciele gdzie ten nieszczęsny drut się znajduje byłam w stanie ocenić czy nie jest za wąska i czy obejmuje całą pierś.
                • quleczka Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha? Nie m 25.05.08, 18:19
                  moje fiszbiny same 'rysuja' na ciele w ktorym sa miejscu, wiec flamastra nie
                  trzeba ;)
        • plica Re: Krzywizna piersi zaczyna sie pod pacha?mhm 25.05.08, 16:23
          kraglosc piersi zaczyna sie u mnie tluszczykiem za srodkiem pachy, za srodkiem w kierunku plecow. tak odrobine moze z 1 cm. moze spowodowane to jest tym, ze jestem cala odrobine porosnieta tluszczykiem :)w sumie tluszczyk ten lagodnie przechodzi potem w baleronik plecowy podłopatkowy :) nie wyobrazam sobie fiszbiny wezszych niz srodek pachy. tzn mam takie, ale robia potworne buły pod pachą.
    • plica Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 16:16
      wydaje mi sie, ze jesli miedzy bokiem piersi a momentem celowania fiszbiny w srodek pachy jest pusto. tzn zebra obleczone skora, bez odrobiny innej tkanki, to te fiszbiny nie musza celowac w srodek pachy. no bo po co :) zjawisko to jednak wydaje mi sie bardzo rzadkie i u chudych osob z biustem, ktorego glowne kraglosci sa raczej mocno z przodu klatki piersiowej.
    • lavaenn Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 16:59
      mi się wydaje, że generalnie większości kobiet pierś rozpoczyna się
      właśnie w okolicy środka pachy, tylko u niektórych ta linia jest
      przesunięta trochę do przodu (chociaż nie wiem czy to zależy od
      rozmiaru biustu, czy ogólnie od budowy klatki i ramion).
      czyli generalnie dobrą teorią jest okalanie piersi przez fiszbinę, a
      ta o środku pachy jest empiryczna (wtórna) i dla
      osób "standardowych" po prostu łatwiejsza do zaobserwowania- bo nie
      trzeba się zastanawiać czy to centymetr dalej to jest jeszcze pierś
      czy już tłuszczyk, tylko ma być do środka pachy który raczej trudno
      z czymś innym pomylić :)

      na pewno ten pomysł z odciśniętym stanikiem jest świetny, wtedy
      wszystko widać idealnie, można by wykroje kraść ;)
      • mefistofelia Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 18:17
        mam 2 staniki, ktore robia mi lekkie aureolki (z 2cm) z bokow i wbrew temu co
        mowi kasiamat jeden z nich jest idealnie wygodny.
        mam natomiast wrazenie, ze gdyby te fiszbiny znajdowaly sie z bokow tuz przy
        piersiach te staniki zupelnie nie obejmowalyby bul podpachowych.
        co wy na to?

        btw. nie mam pojecia dlaczego ale co spojrze na ten temat to czytam "dewiacje" :)
        • timisoara OT-ojczyzna-polszczyzna 25.05.08, 18:28
          > co spojrze na ten temat to czytam "dewiacje"
          > :)

          bo autorka wątku walnęła literówkę: dEwagacje zamiast dYwagacje.A pododbno czytamy tylko skrajne części wyrazów, tj.początek + koniec, a reszty się domyślamy ;]
          • mefistofelia Re: OT-ojczyzna-polszczyzna 25.05.08, 18:33
            ha! no popatrz... nawet nie zauwazylam ;) ale fakt tez, ze temat o fiszbinowych
            dewiantach na pewno bylby ciekawszy
          • wiszer Re: OT-ojczyzna-polszczyzna 25.05.08, 18:36
            haha, myslalam ze padne pod stolek ;], pisze myszka z klawiatury ekranowej bo mi
            baterie poszly a tu takie dewiacje ;]
          • plica Re: OT-ojczyzna-polszczyzna 25.05.08, 18:38
            a ja myslalam, ze to taki zarcik specjalnie :)
    • zarin Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 18:23
      Obserwacje słuszne. Celowanie w środek pachy to pewne uproszczenie, bardzo
      przydaje się ono na początku, kiedy ma się jeszcze złe przyzwyczajenia z czasów
      noszenia staników okalających przestrzeń 2 cm wokół sutków.
      Ja też na początku podchodziłam do tego dogmatycznie, potem oglądając
      kilkadziesiąt zdjęć w galerii i bazując na własnym doświadczeniu przekonałam
      się, że ta zasada nie jest tak sztywna. Sama mam tak, że jeżeli fiszbina celuje
      mi idealnie w środek pachy, to jest już trochę za szeroka i spłaszcza.

      W praktyce, żeby idealnie dobrać szerokość fiszbiny, należy najpierw dokładnie
      wszystko wygarnąć, po czym przyjrzeć się miejscu, gdzie jest jej boczne
      zakończenie. W tym momencie najprościej mają osoby szczupłe: jeżeli tam fiszbina
      wżyna się w tkankę tłuszczową, to jest to wyraźna oznaka, że jest za wąska i
      leży na piersi. Potem należy zdjąć stanik, podnieść rękę i porównać, jak się ma
      miejsce zaokrąglenia piersi (tzn. moment, w którym się ona zaczyna) do śladu
      odciśniętego przez fiszbinę. I przede wszystkim próbować, mierzyć, i, jak któraś
      forumka powiedziała, nie myśleć stereotypowo o Freyach i Panache :).
    • maupa-maupa Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 19:26
      Szerokość fiszbin to dla mnie nadal czarna magia, chyba po prostu mierzyłam zbyt mało staników żeby znaleźć coś dla siebie. Natomiast wiem, że mają celować w środek pachy bo po prostu tam zazwyczaj zaczyna się pierś. Łatwo to zobaczyć na niektórych zdjęciach tutaj:
      www.wco.pl/wok/index.php?m=2&id=10
      i tym obrazku:
      www.tipy.pl/wp-content/uploads/2008/03/badanie-piersi.jpg
      • plica Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 19:41
        nie kazde piersi tak wygladaja :) tu akurat sliczne, pelne akuratne :)
    • ksiezniczka256 Re: FISZBINY - dewagacje 25.05.08, 21:05
      > zawsze_zielona napisala kiedys, ze nie mozna ocenic jakie sa fiszbiny dopoki
      > miska nie jest dobrze dobrana. Zauwazylam, ze jak dziewczyny mierza Freye jako
      > pierwszy stanik, wszystko im sie wylewa bo podstawowy blad to branie za malej
      > miski to zzwala sie to na fiszbiny (w moim przypadku tez tak bylo), a wlasnie
      > moze lepiej wziazc o rozmiar a nawet dwa wieksza miske i zobaczyc, niz
      > przezucac sie na Panache?
      A to byłoby suuuuper... ciekawe, czy i jak daleko działa ta zasada.
      • malagracja Super? Ty chyba zartujesz ;/ 27.05.08, 17:47
        • ksiezniczka256 Re: Super? Ty chyba zartujesz ;/ 27.05.08, 22:51
          nie, ja tak serio. Freya mi się bardziej podoba niż panache ;)
      • zawsze_zielona Rozmiar a fiszbiny 27.05.08, 18:20
        Ustalmy jedno: sprawa pierwszorzędną to dobry rozmiar, fiszbiny to sprawa
        drugorzędna. Dopiero jeśli ustalimy te dwa parametry możemy się brać za
        ustalanie najlepszego fasonu.

        Większość staników przy większej misce trochę szersze fiszbiny.

        Poza tym gdy zmniejszamy obwód a zwiększamy miskę, fiszbina tez będzie szersza.
        Czyli np. fiszbina w 65DD będzie węższa niż w 60F, choć oba staniki są szyte na
        86.5 w biuście i oba pochodzą z tej samej firmy. Tym sposobem mogę sobie czasem
        kupić Freye, która ma trochę szersze fiszbiny, bo tu muszę zaniżyć obwód do 60:)
        • kasia_j Re: Rozmiar a fiszbiny 22.10.08, 15:19
          zawsze_zielona napisała:

          > Większość staników przy większej misce trochę szersze fiszbiny.
          >
          > Poza tym gdy zmniejszamy obwód a zwiększamy miskę, fiszbina tez
          będzie szersza.
          > Czyli np. fiszbina w 65DD będzie węższa niż w 60F, choć oba
          staniki są szyte n
          > a
          > 86.5 w biuście i oba pochodzą z tej samej firmy.

          Wydawało mi się, że fiszbiny się poszerzają wraz z obwodem, czyli w
          zacytowanym przez Ciebie przykładzie większy obwód będzie miał
          szersze fiszbiny. I, że wszystkie fiszbiny dla misek w danym
          obwodzię będą miały taką samą szerokość. A tutaj
          www.herroom.com/bra-underwires-design-and-size-manufacturing,912,30.html
          jest napisane, że tej samej szerowości fiszbiny będą w rozmiarze 32B
          u 30C. Nic już z tego nie rozumiem:(
          • zawsze_zielona Re: Rozmiar a fiszbiny 22.10.08, 15:37
            Niestety, fiszbiny poszezaja sie wraz z obwodem ale w druga strone. Czyli 32D ma
            wezsze fiszbiny niz 30DD, ktory z kolei ma wezsze fiszbiny niz 28F. Oprocz tego
            fiszbiny poszezaja sie wraz z zwiekszajaca sie miska, ale to juz tez chyba
            zalezy od producenta. W kazym razie moja 30DD ma zasadniczo troche wezsze
            fiszbiny niz 30E.
    • zielona.malpa fiszbinowa asymetria 27.05.08, 20:01
      Ja mam kłopot następujący - lewą pierś mam minimalnie większą niz
      prawą, ale to właśnie z lewej strony fiszbiny lezą dobrze, a z
      prawej mam wrażenie, że odrobine wjeżdżają na pierś. Jak obserwuję
      odbicia fiszbin na skorze po zdjęciu stanika to wyraźnie widze, że z
      lewej strony fiszbina idealnie okala pierś (odbicie fiszbiny jest
      około pół centymetra za krawedzia piersi), natomiast z prawej
      krawędź piersi pokrywa sie z rysunkiem fiszbiny a jak rozciagnę
      skórę to widze, że fiszbina kilka milimetrów zachodzi juz na pierś.
      I co mam zrobić??
      • lauraborejko Re: fiszbinowa asymetria- mam to samo! 02.06.09, 23:42
        Ja mam tak samo! Chciałam napisać o tym post, a tu widzę, że już jest podobny;)
        U mnie to jest skutkiem tego, że mniejszą pierś mam trochę niżej osadzoną. Mi
        fiszbina wjeżdża na pierś od wewnętrznej strony( tak jakby fiszbina miała
        kształt bardziej V niż U i obcinała kawałek... Myślałam nad węższymi fiszbinami,
        że może one będą miały szersze U... I o stanikach z bliższymi miskami.
        Znacie może jakieś wąskofiszbinowe z szerokim U;) i z miskami dość blisko siebie?
        • mmm-mm Nie wiem czy moja teoria jest dobra. 03.06.09, 04:40
          Mysle ze w wielu przypadkach jesli piersi sa tej samej wielkosci to fiszbinowa
          asymetria jest spowodowana roznym naciagiem dwoch czesci obwodu. Ten kawalek z
          trzema rzedami haftek sie mniej naciaga niz ten drugi, tak z moich doswiadczewn
          wynika w niektorych biustonoszach.
    • mag-ia1 Re: FISZBINY - dewagacje 22.10.08, 12:44
      mam pytanie

      - czy fiszbiny powinny leżec dokładnie we wglębieniu pod piersią?
      czy trochę wyżej lekko unosząc piersi?
      • zawsze_zielona Re: FISZBINY - dewagacje 22.10.08, 15:33
        Fiszbiny powinny lezec dokladnie pod piersia i w zadnym wypadku na piersi. Jesli
        leza na piersi, to znaczy ze miska jest za mala.
    • wera9954 Re: FISZBINY - dewagacje 01.06.09, 22:32
      Popieram. Mam doświadczenie ze stanikami w rozmiarze 60H, które mają naprawdę
      szerokie i plaskate michy. W tych stanikach obwód w biuście mam nie wiem jaki
      (kiedyś zmierzę), ale na pewno poniżej 90 cm. Jak się patrzy na mnie w takim
      staniku, to z pozoru wszystko jest OK, jeśli by pominąć za szerokie fiszbiny.
      Jednak moje piersi są wpychane pod pachy tak brutalnie, że aż boli i po połowie
      dnia marzę już tylko o tym, żeby wreszcie ten stanik zdjąć. Buł nie mam tylko
      dlatego, że stanik ma michy po obojczyki prawie. Po zdjęciu stanika każdy detal
      miseczek mam wyciśnięty na piersi. Poza tym, piersi teoretycznie mi się
      zaczynają gdzieś na początku pachy, ale od noszenia szerokofiszbinowców coś mi
      pod pachę migrować zaczęło :/
    • mmm-mm Ostatnio tez fiszbiny na mnie cos szerokie. 03.06.09, 04:49
      Tylko Zeta (60E)okala tak jak trzeba, ale jest zabudowana i smiesznie wyglada,
      nie nosze jej, mialam moze trzy razy. Aragon (65D) jakos sobie radzi, Maia (60E)
      tez. Discover Mad. (65DD)ma za szerokie, mam jeszcze 65D, ale mi nie zakrywa
      sutkow. Niestety kazdy z nich moglby miec wezsze fiszbiny, bo okalaja w praktyce
      polowe piersi. No tak mostki jak mostki najwezsze nie sa. Gdyby byly wezsze to
      by problem z fiszbinami zniknal.
      • pindzia.lindzia Jak mierzyć? 12.06.09, 19:04
        Nigdzie nie mogłam znaleźć w jaki sposób mam mierzyć długość fiszbiny i
        głębokość miseczki.
        Czy mógłby ktoś wytłumaczyć mi to w łopatologiczny sposób?
        Długość to od zew. do wew. na luzie, ale wraz z fiszbiną, czy tylko to, co jest
        pomiędzy nimi?
        Próbuję wymierzyć fiszbinę w nieszczęsnym Kostarze 0017, bo nachodzi na biust z
        każdej możliwej strony.
        Dziękuję!
        • po.rzeczka Re: Jak mierzyć? 12.06.09, 19:43
          Chyba miałaś na myśli głębokość,bo jak długość fiszbin można mierzyć bez nich?
          Długość to długość całego druta,najczęściej chyba mierzona po kawałku
          centymetrem,żeby uniknąć błędów,bo to w końcu nie linia prosta.
          Głębokość mierzy się bez fiszbin,ale nie luźno tylko jakby wgłąb miseczki tak,ze
          centymetr przylega do materiału między końcami fiszbin.
          Było to gdzieś fajnie wytłumaczone.
          • askakraw Re: Jak mierzyć? 18.06.09, 12:20
            Zamiast mierzyć długość fiszbiny po kawałku, proponuje wziąć kawałek sznurka,
            nitki, włóczki czy czegoś w tym stylu (byle było nie było sztywne i dawało się
            dowolnie układać), ładnie ułożyć na fiszbinie od jej początku do końca,
            przytrzymać palcem gdzie się kończy (opcjonalnie w tym miejscu uciąć), wziąć ten
            sznurek, wyprostować, ułożyć na płasko i ten sam odcinek zmierzyć tak leżący
            zwykłą miarką krawiecką, albo nawet linijką. Na pewno będzie dokładniej niż po
            kawałku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka