blade_rr
10.01.05, 14:14
Witam. Sprawa jest taka: Chce kupic w najblizszym czasie motocykl (Bandit
600 '97/'98) tyle, że nie wiem sie za bardzo na co zwracac uwage i jak
odroznic kicz od fajnego sprzeta. Nie znam tez osoby ktora sie zna na prawde
dobrze na tym. Wpadlem wiec na pomyl zeby jechac oglądanym motocyklem do
jakiegos serwisu, stacji diagnostycznej, warsztatu czy czegos w tym stylu. I
pytanie do Was: Czy to dobry pomysl, czy w takim serwisie sprawdza mi
wszystko na prawde dobrze(zawieszenie, silnik, rame) i jaki jest koszt
takiego badania? A i jeszcze jedno (wiem ze juz nie raz bylo walkowane na tym
forum) Po czym poznać ze moto jest do dupy a nie do jazdy? Pozdrwiam i dzieki
i z gory za odp.