grissley
04.05.05, 10:37
Witam,
Mam na swoim czeskim cudzie zamontowany kuferek marki SAFEBET (czyli no-
name). Odpial mi sie pare razy wiec stwierdzilem, ze nastepnym razem kupie
cos markowego. Ale w trakcie buszowania po necie natrafilem na cale mnostwo
kolesi opisujacych przypadki, kiedy odpinaly im sie np Givi. To juz jest
mniej ciekawe, bo w chwili odpiecie na asfalcie laduja w koncu niemale
pieniadze. I zazwyczaj rozbijaja sie w drobny mak.
Jak to jest z tym kuframi - wszystkie sie odpinaja, czy ktoras firma robi
bardziej odporne na odpinanie kufry? Wiem, ze np givi, kappa i moto-detail
maja to samo mocowanie, a np h&b juz inne. Czy moze h&b sa mniej sklonne
do "latania"? A moze jest cos tanszego (co nie kosztuje 2 tys za komplet 3
sztuk), co ma solidna jakos (dobra, jakosc = mocowanie w tym przypadku)???
Jakies rady plis, najlepiej z autopsji.