vf 750

24.06.05, 17:43
Witam serdecznie.Mam pytanie czy ktos z was jezdził moze na vf 750.Jeśli tak
to mam pytanie:czy motor nie ma jakichs typowych problemów,czy warto go kupic
w cenie powiedzmy ok 4k czy moze jest cos fajniejszego w tej cenie.Dodam ze
interesuje mnie motocykl o klasycznym wyglądzie,optycznie najbardziej mi
odpowiada stare cb na szprychach ale w tej cenie nic nie znalazłem.Z góry
dziękuje za porade.pzdr
    • louiswmb Re: vf 750 04.07.05, 13:44
      Witam,
      Ja mialem swego czasu przygode z VF750S z 86 roku (sabre na kardanie jednak
      wersja europejska z licznikami w oddzielnych "solniczkach"jak w modelu
      1100),byla ze mna rok i zrobilismy ok 10 tys.km a poprzednio u kolegi tez sezon
      jednak tam zrobila 18 tys.i nastepnie wzial ja kolega...
      Moj znajomy kupil ja jako motocykl z przekrecona panewka i w stanie oplakanym a
      nastepnie przeszczepil zniszczone i zuzyte elementy z modelu "c" jakimi udalo
      mu sie dysponowac i tak powstala maszyna klasyczna z elemetami chromu i czarnym
      lakierem wyposazona w kuferki...
      Problemy:
      -rozrzad;moze peknac sprezyna w napinaczach,same napinacze,lancuchy
      rozrzadu,smarowanie lozyskowania walkow rozrzadu nie wystarczajace w przypadku
      odpalenia i natychmiastowego startu..puzniejsze luzy na tym
      polaczeniu,regulacja zaworow za pomoca srub,
      -skrzynia-warto przejechac sie i sprawdzic dokladnie wszystkie biegi,
      -gazniki-bardzo zwarty,wcisniety zespol pomiedzy glowice- trudny do
      wyciagniecia i regulacji (po ok 90tys.licznikowych padla membrama)
      -swiece-trudny dostep do przednich
      -elektronika-szczegolnie normalna "sabre"-zaawansowana i z biegiem czasu lubi
      platac figle..
      -rama jak z tamtych lat..
      -zawieszenie tylne,regulowane cisnieniem powietrza-raczej dobrze sprawdzic
      tlumienie a wlasciwie jego brak
      Plusy:
      -stosunkowo niskie zuzycie paliwa ( 5.5l/100)
      -hamulce ok,
      -klasyczny ksztalt-da sie lubic i mozna zamocowac kufry i torbe na zbiornik,
      -niska cena zakupu
      Podsumowanie
      Raczej nie znajdziesz zadbanego i w pelni sprawnego modelu za takie pieniadze
      dlatego ze jak ktos ma taki motocykl to raczej bedzie wolal go sobie
      zostawic,chociazby z setymentu niz sprzedac za grosze a cala reszta
      to "raczej"beda modele z przeszloscia garazowych reanimacji...dodajac do tego
      ze uzywane czesci zamienne w stanie nadajacym sie do przeszczepow pewnie juz
      wyginely....

      Pozdrawiam
      Louis
Pełna wersja