Upał zmiękcza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 19:03
Ciekawe, że facet na bosaka, w slipach i kasku na głowie jest w zgodzie z
kodeksem drogowym, a facet w kombinezonie skórzanym, butach jak należy i
rękawiach ale bez kasku popełnia wykroczenie drogowe.
    • Gość: wojtekk1000 Re: Upał zmiękcza IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 19:20
      Szokująca prawda!
      • maras-wrocek Re: Upał zmiękcza 29.07.05, 22:00
        upal straszna rzecz - dzisiaj bylo we wrocku 37C i mimo krotkich spodni i t-
        shirta i tak myslalem ze zdechne :( jazda nie przynosila zadnej ochlody...
        najgorzej to w glowe, szkoda ze to nie stany zjednoczone gdzie mozna bez kasku
        jezdzic... podoba mi sie amerykanski stosunek do czlowieka: jestes dorosly i
        odpowiadasz za siebie - twoja glowa to twoja sprawa a nie to co w opiekunczej
        europie...
        • Gość: rzawy Re: Upał zmiękcza IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 29.07.05, 23:05
          Jedyny słuszny garnek na upalną pogodę to coś w tym rodzaju
          moto.allegro.pl/show_item.php?item=57885167 i to obojętne czy ktoś ma
          czopera sciga czy enduro.
          • mj.p39 Re: Upał zmiękcza 31.07.05, 16:06
            Jak się rozwalisz w takim czymś, to mogą być problemy z ubezpieczeniem. Chyba że
            na rolkach.
    • siekiera77 Re: Upał zmiękcza 29.07.05, 23:29
      facet na bosaka jest nierozsadny
      a taki bez kasku to bezczelne wyzwanie dla prawnikow i zer dla zakompleksionych
      scierwojadow
    • dwacylindry niepotrzebnie probujesz falandyzowac prawo - bo... 30.07.05, 15:13
      kask chroni tez innych przed toba - jakbys byl bez kasu i puknal jakiegos
      wiekszego latajacego owada swoja glowka to co wowczas ??????
      Ci co wymyslali kaski w Kodeksie wiedzieli co robia - to wina producentow ze do
      tej pory nie ma takich z klima.
    • Gość: NYorker Re: Upał zmiękcza IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.05, 20:42
      leb cokolwiek bardziej witalne, cenne organy miesci, niz reszta. nie jest to
      regula, jezeli poczytac to forum.
      • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:45
        Szanujmy czytelników. Nie mamy innych.
        • Gość: NYorker Re: Upał zmiękcza IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.07.05, 00:21
          staram sie na miare moich nikczemnych mozliwosci. poza tym godze sie z tymi
          slowami, bo to opinia powszechna wsrod lepszych ode mnie.
          • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 14:37
            Ironia do mnie dociera, przesłanie umyka.

            Ale przy tej okazji chciałbym wyrazić uznanie dla summy Twoich wypowiedzi i
            opowiadanych historii. Wyraźnie widoczny na szarym tle.
        • siekiera77 Re: Upał zmiękcza 31.07.05, 01:04
          marcin,
          fajnie piszesz.
          z przyjemnością przeczytałem
          twoj opis podróży "z ziemi włoskiej do polski"
          tak trzymaj,
          dzieki,
          pzdr :-)
          • saracen1608 Re: 31.07.05, 10:07
            podpisuje sie pod tym obiema rekami i prosze o wiecej bo ta stronke
            przeczytałem od dechy do dechy za jednym posiedzeniem ;)
            pzdr
            • Gość: Marcin Osikowicz Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 14:41
              Dobrze mieć czytelnika. Dziękuję. Tekstów przybywa powoli, bo rzadko mam coś do
              powiedzenia.
          • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 14:39
            Dziękuję za dobre słowo. Będę trzymał, póki sił starczy.
            • speedone Re: Upał zmiękcza 31.07.05, 23:41
              dla mnie to juz norma jest ze teksty sa bardzo dobre i sie bardzo przyjemnie
              czyta je jak juz kiedys pisalem wielkie slowa uznania dla Pana

              pozdrawiam
              • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 15:00
                Lem napisał, że ludzie na ogół nie czytają Jeśli już czytają, to nie rozumieją.
                A jeśli rozumieją, to zazwyczaj im się nie podoba.
                Tym bardziej się cieszę z Pana słów.
                Pozdrawiam
                • dietrich2 Re: Upał zmiękcza 01.08.05, 15:09
                  Ale dajecie z tym wersalem. A palnik był niesamowity, w sobotę ku swojemu
                  zgorszeniu jeździłem w krótkich gatkach, koszulce i kasku, nawet na odcinku
                  Swoszowice - Wieliczka przy 2,5 na zegarze zero chłodku. A przy temp. 25 st.C
                  przy odpowiednich prędkościach już przewiewa.
      • ko1w Re: Upał zmiękcza 04.08.05, 10:18
        A ja napisze tak - cieszcie sie póki sa upały bo za dwa miesiace bedziecie
        ku.. marudzic ze jesien i wogole! Kaski i kombinezony na siebie i ogien w upal
        i deszcz!!!!
    • Gość: kondzik86 Re: Upał zmiękcza IP: *.zabki.waw.pl / 81.219.20.* 01.08.05, 22:23
      Witam panie Marcinie...osobiscie równiez starałem się wiele razy to
      zinterpretować i doszłem do pewnego wniosku po pewnym zdarzeniu na mazurach w
      zeszłym roku gdy to osobnik na R1 roztrzaskał sie o poloneza.Nic powaznego sie
      nie stało mimo ,że karetka go zabrała, jechał w pełnym ekwipunku jedynie bez
      kasku .Karetke wzywał jego kolega ,który ubrany był jedynie w slipy, adidasy i
      kask.Prawdopodobnie kask właściciela R1. Morał?... mieli ze sobą wiele
      wspólnego -podobnie interpretowali kodeks drogowy ...pzdr
      • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:02
        Panie Kondziku86
        Historyjka zaiste ucieszna. Jak rozumiem obaj jechali na tej samej R1. Czyli
        razem stanowili jednego kompletnego motocyklistę.
        • Gość: kondzik86 Re: Upał zmiękcza IP: *.zabki.waw.pl / 81.219.20.* 02.08.05, 21:04
          Witam...poprostu Konrad wystarczy zaś niedopowiedziałem -drugi jechał na innym
          moto...więc prawie "kompletny".
          • Gość: Marcin Osikowicz Re: Upał zmiękcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:41
            No to ja Marcin jestem. Przy okazji wypijemy brudzia.

            ...więc prawie "kompletny".

            a nawet można powiedzieć "kompletny inaczej".
Pełna wersja