Dodaj do ulubionych

Akumulator w zimie

04.12.05, 18:42
Wiadomo jest, że akumulator w zimie trzeba przechowywać w ciepłym miejscu i
co ok miesiąc doładowywać. Mam pytanie: Czy jeśli motocykl garażowany jest w
ogrzewanym pomieszczeniu to akumulator do doładowania trzeba wyjmować czy
można go ładować beż wyciągania z motocykla? I czy nie uszkodzi to
instalacji?
Obserwuj wątek
    • matej23 Re: Akumulator w zimie 04.12.05, 18:46
      Chyba lepiej wyjąć, bo i tak musisz się do niego dostać i odłączyć klemy, a
      skoro musisz to powtarzać... Mi by się nie chciało tak rozbebeszać motocykla za
      każdym razem :-)
      • fzr600 Re: Akumulator w zimie 04.12.05, 19:43
        U mnie z tym rozbebeszaniem nie byłoby aż tyle roboty. Wystarczy zdjąć
        siedzenie, klem też nie zamierzam zdejmować. Nie wiem tylko, czy takie
        ładowanie (kiedy akumulator jest zamontowany i podłączony w motocyklu)
        przyniesie taki sam skutek jak przy ładowaniu wyjętego akumulatora.
        • mlody1285 Re: Akumulator w zimie 04.12.05, 19:49
          jesli zaplon jest wylaczony to i tak wszystkie urzadzenia sa odciete wiec czy
          klemy sa odpiete czy nie nie ma to zadnego znaczenia
          • fzr600 Re: Akumulator w zimie 04.12.05, 20:09
            O to mi właśnie z grubsza chodziło, dzięki.
            Pzdr
            • Gość: wilku do fzr600 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:34
              witam,mam pytanie,z jakiego roku masz swoja fzr-ke?czy masz oznaki pobierania
              oleju??jak tak to jakie??
              • fzr600 Re: do fzr600 07.12.05, 20:21
                Moja FZR 600 jest z '95 roku (ostatni rok prod. tego modelu). Ma ok. 55 tys km
                przebiegu, ale z tego co wiem nie była katowana. Olej wymieniałem na castrol
                półsyntetyk przy ok 50 tys. Do tej pory nic nie dolewałem, ale poziom sprawdza
                się w okienku w silniku, a to okienko nie jest zbyt precyzyjne. Na razie jednak
                nie zauważyłem jakiegoś większego zużycia, chociaż słyszałem, że Yamahy
                potrafią "łyknąć" trochę oleju.
                Pzdr
                • lukasss12 Re: do fzr600 13.02.06, 22:46
                  czesc mam do sprzedania Yamahe fzr 600 r 4jh model kocie oczy sprowadzona z
                  niemiec 1994 bez opłat cena 6000 do lekuskiej negocjacji polecam zdjęcia na
                  maila gg1039731 tel 511093722
                • lukasss12 Re: do fzr600 13.02.06, 22:48
                  mam do sprzedania yamaha fzr 600 r 4jh model kocie oczy sprowadzona z niemiec
                  bez opłat cena 6000 tyś do reki 1994 rocznik polecam zdjecia na maila gg
                  1039731
    • Gość: Dzakas Jak poprzednik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:40
      Nie uszkodzi ci sie instalacji nawet jezeli przelaczysz kluczyk a z zapalaniem
      nie wiem jak jest mozliwe ze prostownik bys zepsul
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka