Gość: spiwor. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.06, 09:41 Czy na wyciągniętym łańcuchu w jednym miejscu można jeździć czy lepiej sobie odpuścić? Co dać na tył taka jak jest 200'' czy jak w/g producenta 180? Jak będzie lepiej na zakrętach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pacu3 Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 10:14 Opone to racze taką jak zaleca producent bo jeżeli dasz szerszą opopne to ranty są szersze niż w zalececanej przez producenta a więc zostaną one umieszczonę wężej w feldze niż powinny być a to się przełoży na jej kszatałt mam już z tym doświadczenie ponieaż kupiłem motocykl z założoną za szeroką oponą i jazda nim była tragedią ale być może ten człowiek dlatego sprzedał ten motocykl bo zle mu sie prowadził, gdy ja zmieniłem oponke wszystko wróciło do normy i jazda jest czystą przyjemnościa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znak Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: 195.205.191.* 25.11.06, 11:52 jak można wyciągnąć łańcuch w jednym miejcu? Odpowiedz Link Zgłoś
matej23 Re: Łańcuch + tylna guma (?) 25.11.06, 12:04 Da się. Ja też kupiłem motocykl (notabene też YZF, tylko mniejszą) z taką przypadłością. W dodatku był to łańcuch D.I.D., co mnie zadziwiło. Jeździć jakoś się da, ale to stres i trzeba kontrolować łańcuch bardzo często, bo szybko się dalej wyciąga taki łańcuch. Żeby zobrazować słowo "szybko" napiszę, że przeszedł przez połowę skali w 4500 km. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas750 Re: Łańcuch + tylna guma (?) 25.11.06, 12:29 Łańcuch źle eksploatowany zużywa sie nierównomiernie, można na nim jeździc ale trzeba pilnować aby zbytnio go nie naciagnąć tzn. sprawdzając luz na łańcuchu w jednym miejscu może być 1 cm a po zakreceniu kolem w innym miejscu moze tego luzu wcale nie byc. Trzeba to wyposrodkowac. Co do gum to jezeli producent zaleca 180 to mozna dać 'numerek' wiecej czyli 190 ale moze to wplynac na wlasciwosci jezdne motocykla negatywnie (gorzej się bedzie prowadził), co wiecej, deklarowana guma 180 może wygladać na feldze szerzej niz 190, poprostu ladniej sie ulozy. >Jak będzie lepiej na zakrętach? Jak założysz opone jaką przewidział konstruktor pojazdu. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 15:10 Według opini fachowców łańcuch który w jednym punkcie jest ciasniejszy powinno sie ustawiac w tym też własnie punkcie, innymi słowy przy ustawianiu nalezy sprawdzać luz łańcucha w najciasniejszym punkcie. Z własnego doswadczenie jednak zauwazyłem ze jak łańcuch jest duzo wyciagniety w jednym miejscu nalezy sprawy troche wyposrodkowac tak jak pisał Andreas750, bo puzniej łańcuch jest luzny w innych miejscach i szarpie i wogóle nieprzyjemnie sie lata. Najlepiej kupic nowy , ale ja zazwyczaj jezdze jeszcze długo na takich łańcuchach tylko czetso je kontroluje.Co do opony , to z reguły fabruki nie nalezy poprawiać , ja bym załozył 180. Pewnie masz fele 5,5 cala. Niektórzy producenci jak np Metzeler dopuszczaja szerokośc 190 na taka felge u niektórych to juz musi byc 6 cali. Spotkałem sie tez z opinniami ze opona 170 na feldze 5,5 cala poprawia ostrosc prowadzenia, moto łatwiej sie kładzie, szybciej reaguje, ale sam nie jezdziłem na takiej kombinacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.06, 19:10 Dzięki. Łańcuch naciągałem w najciaśniejszym miejscu, dałem go troskę luźniej ale tak, że w najluźniejszym miejscu nie obciera wahacza. Troszkę nieraz szarpie ale da się wytrzymać. O to chodziło o wypośrodkowanie? Na gumę zdecyduję się na oryginalną bo nie wiem czy to od tej dwusety ale przy skręceniu muszę zacząć odrobinę wcześniej składać moto niż podpowiada odruch, ale to może tylko kwestia przyzwyczajenia. Mam jeszcze pytanko o skrzynię. Przy jedynce słychać "klong", następnie jak odwijam(4-7 tyś obrotów) i szybko zmieniam biegi ze sprzęgiełkiem ciągle słychać "klik" to naturalne? Sprzęgło łapie dość wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 20:45 sorry a na czym smigasz? Jak szarpie to podciag sobie troche, jak nie ma wyjscia to cóz innego zostaje.Zrób to tak by w ciasnym mniejscu było troche luzu bo łozysko na wałku zdawczym tam gdzie jest zębatka zle znosi napięty łańcuch.Ale jak nie ma wyjscia to sie napina bardziej niz zaleca producemnt w miejscu ciasnym tak zeby w miejscu luznym niebyło zabardzo luźno;) i nie szarpało. Tak robiłem w YZF 750 i naped jeszcze mi posłuzył troche, ale pamietaj ze w ciasnym miejscu musi pozostac przynajmniej troche tego luzu. Ale najbezpieczniej wymienić. Ponadwymiarowe opony moze wygladaja kozacko, ale odbijaja sie negatywnie na prowadzemniu, Sprzet gorzej reaguje na skret , opornie sie słada, załuz fabryczny wymiar a napewno zauwazysz róznice. Polecam jeszcze wymiane przedniej opony , od kompletu do tyłu bo to jednak odbija sie znacznie na prowadzeniu. Co do skrzyni, nie wiem jak to jest u Ciebie ale odgłosy typu klong przy wrzucaniun jedynki sa normalne , skrzynie motocyklowe nie posiadaja synchronizatorów. Zalezy od modelu w jednym skrzynia pracuje cichutko i głodziutko w innym słychac klikanie przy przezucaniu biegu pomimo ze ze skrzynia wszystko jest ok.Jesli u ciebie biegi zapinaja sie bez problemu,nie wypadaja po odkręceniu manetki, i nie ma jakis strasznych zgrzytów to nie ma sie czym przejmować . w niektórych modelach skrzynie pracuja troche głośniej niz w innnych. Co do sprzegła to w motocyklu jako tako to nie ma mozliwosci regulacji zadziałania . Wazny jest luz na klamce sprzeła, tak przynajmniej z O,5 cm, chociaez wiekszosc producentów zaleca 1 cm. Generalnie przy przełaczaniu biegów w motocyklu nie ma potrzeby wciskania sprzegła do końca, wystarczy 3/4 skoku tak zeby tylko rozłaczyc tarcze sprzegła. Chociarz ja wciskam do końca z przyzwyczajenia, chyba ze sie scigam wtedy ładuje bez sprzegła albo tylko muskam klamkę. Ale na wydaje mi sie ze logicznym jest wciskanie sprzeła przynajmniej troche przy zmianie biegów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.06, 09:06 Dzięki. Moto to właśnie yzf 750. Zamierzam wszystko wymienić ale na razie to musi poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 09:43 a to witm witam, YZF to fajny sprzet załuje ze sprzedałem, jak tylko cos odłoze to mysle ze sie jeszcze za takim rozejrze. Sprzegło hydrauliczne, da sie tylko cos tam przestwaic na klamce i tyle, ale to normalne w yzf ze bierze wysoko. Generalnie yfz nie sprawia problemów w eksploatacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.itpp.pl 26.11.06, 15:28 Witam. Ponarzekam sobie raz jeszcze na skrzynie mojej Yamasze. 5 biegów skok dzwigni jest duży, nie ma bata by zmienić bieg bez jakiegoś trzasku, no tylko przy ostrej jeździe. A poza tym jest OK. A tak poza tematem, widzę że wysłałeś swoją historię do jednego pisma motocyklowego( a przynajmniej jedno je wydrukowało) szkoda że tak okroili tą historię:( PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.06, 18:47 Dzięki, czyli głowę o skrzynię mam już spokojną. Jednak wydrukowali:) a już myślałem, że sobie odpuszczą, wysłałem im bo nigdy nic nie wygrałem a tam książkę można wygrać:) Z rana muszę jak najszybciej sprawdzić. A też sobie ponarzekam: W końcu dziś była okazja żeby w dzień niunię wyprowadzić i sprawdzić jak na trasie się sprawuje, wiadomo w dzień więcej szczegółów można zauważyć, szczególnie ziemi naniesionej na asfalt, plan był prosty Wro- łagiewniki- Strzelin- łagiewniki- a później pod granicę Czeską wylecieć gdzieś koło Lubawki i poprzez Bolków do Strzegomia - Świdnica- Wro. Do łagiewnik poszło elegancko choć, po drodze musiałem kupić okulary przeciwsłoneczne bo mrużąc cały czas oczy trudno było się skupić, ale to jeszcze spokojnie te kilka winkli co są po drodze połknąłem w sznurku samochodów całe szczęście, że jak większość kierowców samochodów, ci również, widząc motocykl zapragnęli sportowej jazdy. Łagiewniki- Strzelin to świetny asfalt i fajne winkielki, czyli trzeba dać z siebie wszystko(oczywiście jakbym jechał czterysetką, obroty do 7 tyś) no i pojawił się problem, miał być ze mnie w tym momencie Valentino Rossi:) a okazało się, że ten Rossi we mnie ma pełne gacie przy winklowaniu, niby na listonosza nie było ale do końca banana na gębie nie było, cały czas umysł błądził na styku opon z asfaltem, czy czasem nie do dojdzie do uślizgu a to czy mam dobry tor jazdy i nie wyrzuci mnie poza założony pas jezdni, normalnie szok. Nie wiem w czym szukać winy takiego stanu rzeczy. Opona? Założona niska temperatura asfaltu? Brak wyczucia moto? (wydaje mi się, że wyczuwam) Ostatni konkretny dzwon na etce? Już nie mogę się doczekać treningów na torze poznań żeby ktoś mi wytłumaczył gdzie leży błąd. Acha. Przy ostrym(jak na mnie) odwinięciu na wybojach przed Wałbrzychem przydarzył mi się szymi ale zanim zdążyłem się wystraszyć już wszystko było ok. Duży plus dla moto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 19:30 YZF 750 jest bardzo stabilna i poreczna na winklach jak na te lata. Na słowackich winklach zamknołem opony bez wiekszych problemów załozyłem Metzeler Sportec M1 niestety uzywki z allegro ale w letnich temperaturach dawały rade na kolanie. Teraz to bym sie nie odwazył tak kłaśc sprzeta, za zimno.Sprzet ma duze rezerwy, ma mała skłonnośc do shimmy. Jak go kupiłem to miałem krzywa fele z tyłu,ale zauwazyłem to dopiero przy zmianie gumy nawet przy 250 sprzet nie zdradzał niestabilnosci na kiepskich gumach i krzywej feldze, szcześliwie dla mnie bo jeszcze zyje. Teraz mam nauczke by sprawdzac felgi przy kupnie. szkoda ze tak dalego do toru mam ale słowackie winkiele tez daja mozliwosci tylko te barierki..... Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Łańcuch + tylna guma (?) 26.11.06, 19:23 U Yamahy głośna zmiana biegów to chyba znak firmowy ;) . A jak chcesz poprawić wygląd tylnej gumy, to w jednakowym rozmiarze znajdziesz różne profile, pamintom jak wymieniłem w fazerze 600 gumę z oryginalnego Batlaxa na Dunlopa chyba D207 - wyglądalo to dużo efektowniej - laczek był szerszy a różnicy w prowadzeniu nie zauważylem. To samo osiągniesz np przy nowych Michelinach: profil Pilot Power 2CT będzie się lepiej prezentował niż Pilot Road - optycznie bedzie szerszy, ale niestety jako guma sportowo-drogowa (nie mylic z torową) szybko się zedrze. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.itpp.pl 26.11.06, 20:12 Przy mojej FZR również czuć wyraźne niestabilności przy głębszych złożeniach. Zaczeło sie to gdy temperatua powietrza spada poniżej około 10st. Taka jazda nie daje wiele satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.06, 17:15 Dzięki wam wszystkim jeszcze raz. Pozostaje tylko założyć dobre nowe gumy i czekać do wiosny. Nie chciałbym porywać się z motyką na słońce ale czy dla mechanika o umiejętnościach w skali 1 do 10 - cztery(dla mnie), czyli umieć wymienić zużytą część, będzie kłopotem wymienić olej z filtrami i zestaw napędowy? Nie czekają jakieś niespodzianki typu miliard dwieście tulejek regulacyjnych itp.? fajnie byłoby mieć własny wkład w grzebaniu przy moto ale czy warto za to się brać samemu czy lepiej do serwisu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:38 Wymiana oleju to zaden problem, zagrzej motor, korek spustowy masz, siedzac na sprzecie, po lewej stronie na dole a reczej boku miski olejowej. Filtr jest na przedzie;) za kolektorami , zeby sie do niego dostac trzeba zdemontowac dolny plastik( pług). Zakładajac nowy filtr przesmaruj delikatnie uszczelke filtra olejem i dokręc go z wyczuciem, zeby nie przekrecić gwintu. Jesli sruba spustowa jest magnesowa wyczyśc wszystkie opiłki jakie na niej sa wkrec , dokreć z wyczuciem, zalej oliwe i zapal motor, sprawdz czy nigdzie nie cieknie zwłaszcza spod filtra, jesli nie to załuz plastik i porobocie. Co do zestawu napedowego to na twoim mijscu dał bym to zrobic serwisowi. O ile wymiane zebatek to nic skomplikwanego to z łańcuchem juz jest gorzej.Łańcuch w twoim sprzecie jest skuwany na stałe, kupujac nowy łańcuch dostaje sie specjalna zakówke czy to o- ringową czy x- ringową. Pierwszy problem to rozkuc stary łańcuch, oczywiście mozna to zrobic we własnym zakresie jakims prentem i młotkiem ale najlepiej jest miec specjalny bajer do skuwania i rozkuwania łańcuchów jaki maja w serwisach.Bardzo wazne jest by nowy łańcuch dorze skuć, gdyz zerwanie sie łańcucha moze rozpie..c poł motoru łacznie z dziurą w bloku, nie mówiac ze moze ci przy.. przez dupe ;). Dlatego chyba lepiej jest to dac serwisowi, chyba nie jest to az tak drogie a człowiek ma spokojna głowę, a jak sie zerwie to przynajmniej jest do kogo miec pretensje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.06, 18:16 Pamiętasz może ile tam wchodzi oleju? Ma ktoś może namiary na serwisówkę? Strona: www.fzrfahrer.de niestety dla mnie w języku kosmicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 19:59 No 3 litry musisz kupić, cos tam zostanie z tego na dolewke ale nie duzo z tego co pamietam, jak zalejesz to sprawdz poziom w oku,pzoniej odpal niech pochodzi,troche i sprawdz jeszcze raz. Co do serwisówki to sam szukałem i znalazłem tylko fiszki czyli rysunki poszczególnych cześci, ale spróbuj tu forum.motocyklistow.pl/Posiadam-10GB-servisoowek-i-chetnie-sie-podziele-t39022.html Jak nie bedzie to napisz do Mosue z Outriders na mosue@o2.pl. i zapytaj czy ma, jak bedzie miał to popros o wrzycenie na serwis i linka z którego będzie mozna ja sciągnać. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peefjot Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 21:09 Wymieniając łańcuch lepiej go nie rozkuwać tylko zdemontować wahacz. Przy okazji można przesmarować to i owo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor. Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.06, 15:06 Dzięki qunio, jesteś prawdziwa skarbnica wiedzy. Napęd dam do wymiany, idę popytać się co ile kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qunio Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 18:12 Nie ma sprawy, albo mozesz zrobic tak jak pisał Peefjot kupic skuty łańuch i sciagnac wachacz, to raczej nic skomplikowanego ale dośc kłopotliwego bo trzeba dobrze podsteplowac motor żeby sie nie wywalił i wogóle z pół dnia roboty, ale jest szansa ze sam sobie wszystko zrobisz, PZDR i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: transalp Re: Łańcuch + tylna guma (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 20:38 Rzeczywiscie z wymiana lancucha jest troche roboty ale dla chcacego nic trudnego. Ja w swoim trampku sam wymienilem zestaw napedowy. Zebatki dokrecilem na klej do gwintow, stary lancuch rozcialem gumowka- i tak do wyrzucenia. Najwiecej roboty mialem ze zrobieniem przyrzadu do zakuwania i rozkuwania lancucha ale po przyjrzeniu sie kilku zdjeciom oryginalow udalo mi sie cos podobnego zmajstrowac w warsztacie. Dzieki niemu rozkulem nowy lancuch i zakulem go po zalozeniu na zebatki. Efekt tej operacji, moim skromnym zdaniem, jest taki sam jak w serwisie, a za oszczedzone 120 zl zrobilem synchronizacje gaznikow:). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś