Dodaj do ulubionych

kawa 12 v hayabusa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 18:34
witam
Wiem ze porownan i wypowiedzi na temat tych motocykli bylo duzo, ale bardziej
stawiam na odpowiedzi uzytkownikow ktorejs z maszyn . Jednosladow uzywam juz
od kilku lat i to roznych , nie mialem jednak jescze stycznosci z tymi
pojemnosciam. Przymierzam sie do kupna jednego z tym motorkow i szukam jakis
konkreto jezeli chodzi o uzytkowanie ,dobre i zle strony poszczegolnych
motocykli .Wizualnie podoba mi sie kawa jednak sentyment mam do literki "S".
zgory dzieki zapomoc .
Obserwuj wątek
    • oz_ktm Re: kawa 12 v hayabusa 02.06.07, 20:42
      cbr XX :)

      pozdr. oz
      • Gość: siekiera77 Re: kawa 12 v hayabusa IP: *.aster.pl 02.06.07, 22:03
        pietka,
        wrzesień-2003 00000 km
        czerwiec-2007 52500 km
        po drodze pare modyfikacji
        żadnych napraw
        regularne przeglądy
        taka była w 2003:
        www.bikepics.com/pictures/429740/
        taka po drodze:
        www.bikepics.com/pictures/429743/
        taka jest:
        www.bikepics.com/pictures/738259/
        S-klasa na dwóch kołach
        kawa? nie wiem.
        różnie o niej mówią... ;-)
        • Gość: marider Re: kawa 12 v hayabusa IP: *.elpos.net 02.06.07, 23:31
          Busa to kawal kloca, hamulce ma spieprzone oraz pekajace stelaze w pierwszych
          egzemplarzach :P Lepiej kup sobie Kawke- bedziesz bardziej zadowolony.

          Kiedys znalazlem program telewizyjny z UK porownujacy te dwa motocykle- poszukaj
          sobie w necie tego porownania- niezle bylo.

          Pzdr
          marider
          R1
          • Gość: siekiera77 Re: kawa 12 v hayabusa IP: *.aster.pl 03.06.07, 01:40
            a rjedynka
            to pacynka...
            lepiej kupić Susczke
            będzie ci wiernie
            służyć...
        • cs137 Re: Piękna! Jeszcze tylko MG-42 zamontować i... 03.06.07, 05:05
          wygladałaby tak wystrzałowo, że bardziej nie można!

          (postrzelać sobie z MG-42 to moje ciche marzenie... do tarczy, do tarczy,
          oczywiście!).
          • Gość: siekiera77 Re: Piękna! Jeszcze tylko MG-42 zamontować i... IP: *.aster.pl 03.06.07, 10:12
            mówisz-masz
            strzelającą
            www.bikepics.com/pictures/919464/
            • Gość: Tomek Re: Piękna! Jeszcze tylko MG-42 zamontować i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:04
              Siekiera- widze na zdjęciach że miałeś w Busie najpierw Yoshimurę a potem
              LeoVince. Z którego wydechu jesteś bardziej zadowolony? i dlaczego przeszedłeś
              na Vince? Pozdr.
              • Gość: marider Re: Piękna! Jeszcze tylko MG-42 zamontować i... IP: *.elpos.net 03.06.07, 20:37
                Mam 2 microny do Busy ("competition use only"), jakby ktos byl chetny to jestem
                otwarty na propozycje -> marider@go2.pl

                PS: tez myslalem ze Yoshi w Busie sa fajne (slyszalem Rs3 x 2) ale przy
                micronach sie schowaly, przez to sam zmienilem zdanie i kupilem microna do R1 :)

                Pzdr
                marider
                R1
              • Gość: siekiera77 Re: Piękna! Jeszcze tylko MG-42 zamontować i... IP: *.aster.pl 03.06.07, 23:24
                Gość portalu: Tomek napisał(a):
                > Siekiera- widze na zdjęciach że miałeś w Busie najpierw Yoshimurę a potem
                > LeoVince. Z którego wydechu jesteś bardziej zadowolony? i dlaczego przeszedłeś
                > na Vince? Pozdr.

                to było tak...
                koniezcnie chciałem kupić
                jej jakiś prezent na 2 gie
                urodziny
                znalazłem na ebaju Yoshi 4-2-1
                i PC III usb.
                Yoshimura-GłośnaRura ;-)
                była super i nie chowała sie
                sie przed zadnymi brytyjsko chińskimi
                podróbami bo jest(pełny układ 421) zaprojektowana
                bynajmniej (lubie to słowo ;) )właśnie specjalnie
                tylko i wyłącznie DO BUSY
                ale ponieważ bynajmniej;)
                od czasu do czasu woziłem taką
                jedną księżniczke co miała
                czułe uszko
                no i do tego nasi nowi przyjaciele na granicy
                z westem patrzyli i słuchali
                coraz krzywszym okiem i uchem
                a raz zauważyłem nawet
                specjalne narzedzia tortur
                do przesłuchiwania motków to
                byłem zmuszony rozejrzeć sie za innymi
                rurami.
                tym razem alegro dla miłościwie nam kupujących
                zaoferowało w atrakcyjnej cenie leony.
                powróciłem do oryginalnego 4-2-2 :-(
                ale za to mam spokój bo mają taki patencik
                "graniczny" czyli specjalne "tłumiki do tłumików"
                co sie je wkłada jednym ruchem przed granicą
                i sie zielone ludki nie denerwują.

                leony są ładne i lekkie bo z węgla
                no i moto sie nie przechyla na prawą stronę :-D
                yoszi leży na pólce i czeka...
                jeszcze sie odezwie!!!;-)
                pozdr
            • Gość: cs137 Przeciez na tym zdjęciu jest Ziobro, a nie MG-42! IP: 12.45.62.* 03.06.07, 20:14
              Mysliwiec Ziobro, postrach Amerykanów w pierwszym okresie wojny na Pacyfiku
              (dopóki nie rozpoznali jego słabych punktów).
              • Gość: siekiera77 Re: Przeciez na tym zdjęciu jest Ziobro, a nie MG IP: *.aster.pl 03.06.07, 22:38
                css137
                chiba na samolotach też sie nie znasz...
                wpisz do przeglądarki Ki43 Hayabusa
                a potem pisz o tym że jokierczycy
                bali sie ziebra już w latach 40 tych :-D
                www.bikepics.com/pictures/920205/
                www.bikepics.com/pictures/920210/
                www.bikepics.com/pictures/920213/pzdr
                a może to orzeł?
                www.bikepics.com/pictures/920207/
                • Gość: kura_maruda Re: Przeciez na tym zdjęciu jest Ziobro, a nie MG IP: *.aster.pl 04.06.07, 09:49
                  Gość portalu: siekiera77 napisał(a):
                  a morze to ożeł?

                  www.bikepics.com/pictures/920207/

                  no żesz kokokokokokokokokokokoko!:-O przecie to nasz łodwieczny wróg jaszczomp!:-)
                  • Gość: siekiera77 Re: Przeciez na tym zdjęciu jest Ziobro, a nie MG IP: *.aster.pl 18.06.07, 22:31
                    a tu masz bezpośrednią
                    relację z lotu
                    Ki43 Nakajima Hayabuse ("Oscar")
                    ;-)
                    www.youtube.com/watch?v=dizoKqlZLRs
    • kacper00 Re: kawa 12 v hayabusa 03.06.07, 01:23
      Cześć Pietja! Jestem użytkownikiem ZX12R, co prawda krótko, bo od 4 miesięcy,
      około 2tys.km przejechałem, ale postaram się pokrótce opisać wady i zalety tego
      motocykla. Mój motocykl to model '2000, czyli pierwsza seria 12-nastki,
      sprowadzony z niemiec, przebieg według licznika 26 tys.km, sądząc po ogólnym
      stanie motocykla myślę że prawdziwy. Ponieważ moim poprzednim motocyklem była
      CBR929, to po pierwszych jazdach na 12-nastce odbierałem ją raczej jako
      motocykl sportowo-turystyczny niż typowo sportowy. Daje znać o sobie sporo
      większa masa i większe gabaryty od motocykli strict sportowych (215kg na sucho
      i 1440mm rozstawu osi), choć jak wszyscy więdzą każdy medal ma 2 strony. Gorszą
      stroną medalu jest to że motocykl ciężej się składa w zakręty (udział w tym ma
      tez bardzo szeroka opona 200mm), natomiast lepszą stroną medalu jest to że
      motocykl jest bardzo stabilny przy dużych prędkościach i jest mało wrażliwy na
      nierówności drogi (co przy stanie polskich dróg jest ogromnym plusem). Pomimo
      że kawa nie jest wyposażona w amor skrętu to można w miarę bezstresowo odwijać
      manetę bez większych obaw o shimmy. Do grona motocykli sportowo-turystycznych
      ZX12R predystynuje też pozycja za kierownicą, miejsca dla kierowcy jest bardzo
      dużo, nie trzeba mocno zginać kolan, ale pasażer ma już dużo gorzej, ponieważ
      siedzi sporo wyżej od kierowcy i ma wysoko zamontowane podnóżki. Najlepszym
      punktem tego motocykla jest jednak silnik. Początkowo miałem trochę tremy,
      180KM to w końcu nie przelewki. Okazało się jednak że nie taki wilk straszny,
      silnik 12-nastki rozwija moc dosyć równomiernie, ma bardzo duży potencjał już
      od niskich obrotów, trudno mi wskazać punkt w obrotach od których by miał
      dostawac "dopału", poprostu im wyzej się kręci silnik tym ma się więcej mocy.
      Silnik ma tyle mocy i momentu że często przyspieszając na 6 odruchowo chcę
      wrzucić wyższy bieg, bo motocykl przyspiesza tak dobrze że mi się wydaje że to
      nie jest jeszcze najwyższe przełożenie :). Charakterystyka silnika i ogólna
      stabilność motocykla jest nawet troche zdradliwa, ponieważ mniej odczuwa się
      prędkość niż na innych motocyklach, 200km/h to na 12-nastce jak spacerek,
      silnik wtedy ledwo 7tys kręci, a przyspieszenie na 6 z tej prędkości jest
      natychmiastowe, mam wrażenie że mija ledwie parę sekund a juz jest 250 na
      budziku. Ku mujemu zdziwieniu 12-nastka nie ma bardzo dużego apetytu na paliwo,
      spala średnio ok 8l/100km, przy wcale niezbyt oszczędnej jeżdzie, czyli
      podobnie co moja poprzednia CBR929, zresztą CBR600 paliła też niewiele mniej.
      Trochę natomiast zawiodłem się na hamulcach, w porównaniu do stoperów CBR929 to
      im trochę brakuje, trzeba użyć więcej siły do zdecydowanego hamowania, ale może
      winę za to ponoszą obecnie zamontowane klocki... O niezawodności trudno mi coś
      powiedzieć bo zbyt krótko posiadam motocykl, do tej pory żadnych usterek nie
      zanotowałem, oleju jak do tej pory nie ubyło. Z lektury zagranicznych forów
      motocyklowych wynika jednak że ZX12R to trwały i udany motocykl, wielu
      użytkowników przejechało już na swoich 12-nastkach ponad 100tys km bez
      większych problemów. Użytkownicy zwracają jednak uwagę na 2 rzeczy, obydwie
      dotyczą modelu sprzed liftingu: dosyc głośna praca sprzęgła na biegu jałowym,
      oraz problemy z wiązką przewodów idącą od alternatora, otóz w miejscu gdzie się
      łączy kostką z regulatorem napięcia może dojść zwarcia i spalenia alternatora,
      prewencyjnie należy przewody z kostki połączyc bezpośrednio ze soba aby uniknąc
      problemów. Mam nadzieję że trochę ci "rozjaśniłem" w głowie moimi wrażeniami z
      jazdy 12-nastką, ja jestem z tego motocykla jak najbardziej zadowolony, gdybyś
      miał jeszcze jakieś pytania to pisz.
      • Gość: pietja Re: kawa 12 v hayabusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:59
        witam.
        Przyznam ze jestem bardziej sklonny kupic kawke ,nawet jedna dosyc ciekawa
        upatrzylem na stronkach uk . Mam jednak obawy co do awaryjnosci (ogolnie
        niezbyt przychylnie mowi sie o kawasaki,zdaje sobie sprawe ze niektore
        wypowioedzi padaja z ust osob nie majacych nic wspolnego z tymi motocyklami ale
        skads sie biora ).

        o taka mi odpowiedz chodzilo ..dzieki

        p.s jakie sa xceny tego rocznika w niemczech + -
        • kacper00 Re: kawa 12 v hayabusa 06.06.07, 16:59
          Jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz to kupuj, nie bedziesz żałował. Dużo
          informacji znajdziesz na www.zx-12r.org/ . A jeśli chodzi o kiepską
          reputację kawasaki, cóż, firma sobie troche na to zapracowała niektórymi
          modelami (np. zacierająca się panewka w ZZ-r 1100, pękająca rama w starszych
          ZX6R). W linku który umieściłem na forum jest sporo ludzi którzy zrobili
          pokazne przebiegi na 12-nastkach i jakoś żadnych poważnych problemów nie mieli.
          A swoją kupiłem już sprowadzoną z niemiec, także nie wiem ile ona tam
          kosztowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka