Dodaj do ulubionych

cuś wspaniałego

15.06.03, 09:39
jestem posiadaczem motocykla od 2 lat i od razu wam napisze ze nie ma na
świecie nic piękniejszego(oprucz mojej kobietki ozywiście) niz jazda
motocyklem a wiem napewno ze ludzie ktorzy chwycili to samo napewno sie ze
mną zgodzą. wiem ze pisze bzdetki ale mozna na tym punkcie oszalec i myslec
tylko o tym jednym najwspanialszym i niepowtarzalnym uczuciu jakim jest jazda
zarowno szybka jak i wolna i kolejne kilometry nawijane z minuty na minute
lecz jest jeden tylko maly problem a mianowicie przykre zdarzenia na drodze
czego nikou nie zycze i od raazu was prosze i apeluje do wszystkich!!!!!!!!!!
nie zrobcie sobie krzywdy!!!!!!!ktos na was czeka zawsze i niech kazda podroz
konczy sie szczesliwym powrotem do domku bez zadnych problemow!!!miejcie oczy
dookola glowy i nie dajcie sie prowokowac na drodze jakims 4 kolkom
podjezdzajacym wam pod sam tyl waszej maszyny!!!!!!! mimo to ze mam 2 lata
prawo jazdy to nawinalem ponad 25 tys motocyklem po polskich drogach i troche
zdarzen juz przezylem(nikomu nie zycze) i naprawde mimo przewagi tych
pieknych przezyc zawsze gdzies czai sie strach po tych które mogły
doprowadzic moje zycie i mej drugiej połówki ANI do zakonczenia napewno
wiecie czego. ale dosc tych dramatów!!!!!! chciałem jeszcze pozdrowic
wszystkich motocyklistów z tego miejsca na którym siedze. zarówno wszystkich
dzikow zapieprzajacych ponad 200 km/h jak i tych wolniejszych i najmlodszych
bo wiem ze kazdemu napewno pasuje to w jaki sposob sie porusza i nikt nie ma
prawa sie czepiac do tego(boze ale ja pieprze czuje sie jak poeta który w
porywie jakis uczuc wylewa z siebie co popadnie hihi).w kazdym razie
trzymajcie sie wszystkie ludziska dwukolowo zakreceni i zycze dlugich tras na
wakacje i ldnych a takze w browarki obfitych postojów.!!!!!!!!!! CZESC
CZOŁEM!!!!!!!.aha jak ktos chce sie podzielic ze mna przezyciami czy po
prostu zwyczajnie pogadac to zapraszam CZESC!!
Obserwuj wątek
    • e_m_b_e Re: cuś wspaniałego 15.06.03, 15:52
      Witaj!

      Miło że piszesz nawet takie "bzdetki". To chyba nic złego:-) Moje
      najgroźniejsze przeżycie to uślizg tyłu przy 110km/h w slalomie między
      samochodami. Jednak jak zaczynałem głupi byłem...całkowicie :-). Zawsze miałem
      nadzieję, że i tym razem nic mi się nie stanie. Uszedłem z życiem te dwa
      sezony... zobaczymy jak będzie dalej. Przeżyć miałem "kroche"...jeździłęm 2
      lata i przejechałem około 20000km. Teraz mam "rodzinną" przerwę w
      jeździe...bunt przeciw motocyklowy. Od przyszłego roku mam nadzieję znów w
      siodełku :-).

      Pozdrawiam,Michał
      • bolosu Re: cuś wspaniałego 22.06.03, 14:33
        dzieki ze odpisales na moj watek jestes jedna jedyna osoba ktora to zrobila
        ale sie ciesze ogromnie ze chociaz ... a moze conajmniej 1 osoba podzielila sie
        ze mna tym wspanialym uczuciem jakim jest jazda na swoim stalowym rumaku.dzieki
        i zycze szybkiego powrotu na trase oczywiscie z dwukolkiem narka czesc
        • dorian666 Re: cuś wspaniałego 22.06.03, 15:56
          Ano, pewnie, że jazda jest czymś absolutnie nieprawdopodobnym! Obecnie mieszkam
          w Wawie i codziennie dojeżdżam do roboty ponad 20 km, więc groźnych sytuacji
          nie brakuje. Najgorsi są oczywiście taksówkarze, bo im się wydaje, że są sami
          na drodze. Wiadomo, że wszyscy łamią przepisy, ale oni są nie do pobicia.
          Kiedyś postanowiłem jeździć cały dzień zgodnie z przepisami (gł. prędkość - 50
          km/h itp.), o mało nie zginąłem przynajmniej z 10 razy, więcej tego błędu nie
          popełnię, jeżdżę tyle, na ile pozwalają warunki na drodze, w tym inni kierowcy.
          PZDR!
          • bolosu Re: dzieki 22.06.03, 19:30
            dzieki za podzielenie sie wrazeniami i masz calkowita racje ze jazda zgodna z
            przeisami zwlaszcza na drogach poza miastem jest bardzo nieciekawa w kazdym
            razie dzieki za opinii mojej potwierdzenie i pozdrawiam narka czesc
    • kiki11 Re: cuś wspaniałego 27.06.03, 12:30
      .
    • kiki11 Re: cuś wspaniałego 27.06.03, 13:13
      TEŻ MYŚLĘ ŻE NIE MA NIC WSPANIALSZEGO, A ŻE TWOJEJ KOBIETKI NIE ZNAM...
      www.funpic.hu/fun-bin/picviewe.cgi?pic=ot6217&kateg=auto
    • aard Ja już się nie mogę doczekać 27.06.03, 15:04
      Na dniach robię prawko i zaczynam się rozglądać za jakimś używanym sprzętem. I
      mimo, że dotąd jeździłem malutko, to już nie mam wątpliwości, że jest to jedno
      z najwspanialszych uczuć na świecie, kiedy między nogami gra moc, a spod kół
      ucieka asfalt, który gdyby dodać ciut więcej gazu byłby juz płynem...

      Wprost nie mogę się doczekać, kiedy już będę miał to swoje cudo. A wczoraj
      dowiedziałem się, że kumpel z dawnych lat (który nigdy się specjalnie nie
      interesował motorami) wygrał w jakimś konkursie HARLEYA. Ja pierdziu... czemu
      nie ja?
      No, ale może pożyczy :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka