oldjapan1
02.09.07, 23:30
Witam!
Na wstępie przepraszam za tak oficjalny sposób kontaktowania się z Tobą, ale
nie chciałem się wcinać w przypadkowy wątek.
Swego czasu Napisałeś w temacie dotyczącym CBR 1000f "
<<Jeśli ustaje po ok minucie, to zapewne łancuch alternatora chałasuje,łańcuch
rorządu słychć w między cylindrami, tak trochę pod głowica. (na ucho).Zależy
też czy jest to cięzki metaliczny stukot w co wątpie, czy lekkie ustająca po
około 2tyś oborotów "chrobotanie". Jeśli to drugie to zazwyczaj nie należy się
tym zbytnio przejmować">>
Mnie interesuje właśnie ten "ciężki metaliczny stukot" co może być jego
przyczyną?? Dodam że ten przerażający dla mnie odgłos wydobywa się z okolic
łańcuszka rozrządu(z okolic głowicy) i czasami nagle znika ,po czym silnik
pracuje jak należy.
Przy okazji zapytam czy jest sposób na stwierdzenie czy napinacz łańcuszka
rozrządu jest zużyty w momencie kiedy jest on już wymontowany z silnika?
Z góry bardzo dziękuję!
Pozdrawiam!