Gość: tomi
IP: *.karoo.KCOM.COM
09.11.07, 20:19
Trzymam moja cbr w nieogrzewanym garazu. Od razu dodam, ze mieszkam w UK wiec
zima to jakies 0-5 stopni chociaz wilgos jest to dosc znaczna- kraina
deszczowcow. Ale nie o tym. Wyciagam moto a caly lancuch pokryty kropkami
rdzy. Uzywam zwyklego silikonowgo spraya do konserwacji- czy jest cos duzo
lepszego czy sie tym specjalnie nie przejmowac i rdza sie rozjezdzi sama?