cbr f1 600 vs fzr vs gsxf

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.08, 12:57
Witam, chce kupic 600 obudowana, ale do 6000zl ;/ czyli rocznik '89-
92. cbr f1 wyglada jak wyglada ale z tego co czytalem to jest to
dosc udany motocykl. Jak wypadaja przy nim fzr'ka i gsxf leciwe
sprzety wiec przede wszystkim liczy sie stan egzemplarza, ale
ktorego z tej 3 polecacie?? Najbardziej podoba mi sie cbr 600 ale
f2, ale 6000zl to malo na nią ;/

Z gory dzieki i pozdrawiam :)
    • Gość: zi-k Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.146.219.176.ip.airbites.pl 28.04.08, 08:20
      Można mydlić sobie oczy że nieważny rocznik bo przede wszystkim
      liczy sie stan egzemplarza,ale prawda jest taka że to motocykle
      przestarzałe i nie ma sensu takich kupować.
      Szkoda 6000,lepiej poczekać ,dozbierać z 3000 i kupić F3 albo
      Thundercata czy ZX6.
      Pozdro.
      • Gość: baba_zanetti Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.subscribers.sferia.net 28.04.08, 08:53
        przepraszam Zi-ki, ale jestem przeciwnikiem takiego myślenia bo wg
        mnie prowadzi ono do nikąd. Zawsze można dojść do tego samego
        wniosku: odczekam jeszcze trochę, dołoże pare złotych i kupię coś
        lepszego. A czas leci i leci. Trzeba kupować to na co Cię stać i się
        tym cieszyć, zwłaszcza że 6k to jest sporo i jak poszukasz to kupisz
        już F2 a to jest bardzo dobry sprzęt, z którym przez conajmniej
        najbliższe 5 lat nie będziesz miał problemu z odsprzedażą. Na
        pierwszy motocykl nawet lepiej kupić coś tańszego. Tylko po prostu
        nie kup zajeżdzonego złoma.
        • Gość: zi-k Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.146.219.176.ip.airbites.pl 28.04.08, 12:17
          baba_zanetti nie obrażam się za odmienne zdanie.
          Wydaje mi się jednak że 6000 zł to nie jest kwota za którą można
          kupić czterocylindrowy "?ścigacz?" dający zadowolenie z użytkowania.
          Taki motocykl spowoduje więcej stresu i rozczarowań niż radości.
          20 letnie moto jak F1,gsx czy gpx(o fzr się nie wypowiadam bo nie
          miałem do czynienia)żle się prowadzi(co jeszcze można wytrzymać) i
          po prostu zaczyna sie sypać.
          Motocykl przy kupnie może być w dobrym stanie ale po krótkim czasie
          może się okazać że skrzynia biegów zaczyna szwankować,membrany w
          gażnikach sparciały,kable wys.nap. do niczego,elektryka
          wysiada,zawieszenie stuka i kiwa,bak w środku rdzewieje,uszczelki
          przepuszczają,świece przebija nie wiadomo czemu.Niby pierdoły ale
          wiadomo ile kosztuja części i serwis jak ktoś nie potrafi sam zrobić.
          Kiedyś miałem moto gpx-a z 89 a kolega gpz-a z 88 i tak żeśmy se je
          remontowali przez półtora sezonu małowiele jeżdżąc.W końcu
          sprzedałem za tyle co kupiłem(5000) ,tylko że włożyłem jeszcze 3000.

          F2 to już trochę inna lepsza bajka chociaż też żaden cud .
          Idzie kupić fajną za 6000?
          • Gość: wojteq Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 19:35
            dzieki, troche racji w tym jest, ze leciwy to moze zaczac sie sypac
            wszystko po kolei... a F2 za 6000zl moze bym wyrwal ale
            zakatowana...;/
            • Gość: baba_zanetti Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.subscribers.sferia.net 28.04.08, 20:04
              no jak posiadałeś GPXa to się nie dziwię, przechodziłem przez to
              samo z GPZ, te motocykle zdecydowanie najlepsze lata mają za sobą
              zwłaszcza jak długo jeździły w naszym kraju.
              Wystarczy wejśc na allegro, i szukać importowanej maszyny może miec
              nawet 20, i oczywiście że teoretycznie poł motocykla należałoby
              wymienić, (wszyskto co gumowe, wszystkie łożyska, linki itp.) Ale
              tak rozsądnie to naprawdę takim motocyklem można sie nacieszyć. Znam
              wiele takich przypadków, i aż w szoku jestem jak stare CBRy są
              odporne na traktowanie małomądrych młodocianych właścicieli.
              Nie zrażaj sie szukaj F1, albo F2 (ewentualnie FZR), jak sie mało
              znasz to kieruj sie tym by była świerzo w kraju (to nie reguła, ale
              wymierny wskaśnik zużycia). PZDR
    • sraczka69 Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf 09.07.08, 17:44
      witam

      Hondy to dobre motocykle, napewno nizawodne ale na gsxf-a którego
      jestem posiadaczem nie nażekam.Silnik olejak(nie do zabicia), 86
      koni, tanie części.To mój pierwszy moto i mogę ci go
      polecić.Zapier... ale da się opanować. Ja przesiadam się już na coś
      większego a moją suzu chce sprzedać jak jesteś zainteresowany to
      napisz.Tylko do tych 6000 dołuż jescze z 2000 (rok 1998)
      • Gość: Benek Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 21:56
        kumpel kupił sprowadzona z niemien f2 za 4500 tysiaca. tylko napinacz byl do
        wymiany. poszukaj a napewno cos znajdziesz. trzeba pochodzic troche za sprzetem.
    • Gość: Dzakas Re: cbr f1 600 vs fzr vs gsxf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:02
      Co do napinacza to kupilem uzywany do swojej f2 za 60zl od yamahy fzr 600 smigam
      juz rok nie nie brzeczy nic nie stuka nic nie wali a napinacz wieczny:O
      wystarczy tylko wyjac 1 sprezyne i otwory rozwiercic by dalo sie go wkrecic:O
Inne wątki na temat:
Pełna wersja