Dodaj do ulubionych

Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja

IP: *.scansafe.net 12.06.09, 11:27
pikny, panie, pikny
Obserwuj wątek
    • 1realista To jest prawdziwy motocykl :-) 12.06.09, 19:21
      Szprychowe koła, duuuużo chromu, wygodna wyprostowana pozycja i "branie na klatę" całego pędu - to na tym polega radość jazdy motocyklem. Szkoda że w obecnym zalewie motocyklami sportowymi dopuszczonymi do ruchu lub nowoczesnymi "zwrotnymi zdobywcami miejskiej dżungli" mamy tak niewiele w ofercie takiej klasyki w rozsądnych cenach. Ten jest całkiem ładny - aż gęba sama się śmieje. Jazda na nim jest dostojna.Po prostu. A czyszczenie takiego sprzęta to sama przyjemność jak zaczyna wydobywać się blask chromów i głębia lakieru. Choć mnie bardziej podoba sie Kawasaki-W650 :-P
      • Gość: woo Re: To jest prawdziwy motocykl :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 21:12
        wszystko się zgadza :),w trasie przydała by się 6,ale można mu
        faktycznie mu to wybaczyć,często jestem zaczepiany przez starszych
        panów rozpływających się wspomnieniami z młodości :)i po informacji
        że motocykl jest z 2006 roku pojawia się u nich błysk w oku(co stara
        powie)
    • Gość: Jacek929 Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 07:27
      I mi takze bardzo podoba się T100 , głownie za sprawa ,ze jest w nim
      100 % motocykla ale ze względu ,ze ze mnie bardziej sportowiec wiec
      porzadliwym wzrokiem patrze na model Thruxton - bajeczny :)
      ---
      Pozdrawiam :)
    • Gość: Norton 1970 Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: 82.177.72.* 15.06.09, 08:55
      Praca silnika przypominająca pierdzenie cnotliwego pedała.
      Startowanie silnika guziczkiem, jak nie przymierzając włączanie
      pralki lub robota kuchennego. Nędzne wspomnienie prawdziwych
      angielskich maszyn z lat 50-60.
      • Gość: Potas Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.stacje.agora.pl 15.06.09, 15:02
        zapomniałeś dodać, że oświetlenie elektryczne zamiast karbidowego -
        nedzna namiastka prawdziwych angielskich maszyn z lat 20. No i
        jeszcze brak pasa napędowego, opon fartuchowych i recznego
        przyspieszenia zapłonu - jednym słowem dno!
        • Gość: woo Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 19:55
          wydechy ładnie wyglądają ale na tym koniec,(na początek trza
          zdemontować zwężke na wylocie) no cóż normy euro robią swoje, na
          szczęście są dostępne liczne zamienniki np.NORMAN HYDE
          www.youtube.com/watch?v=XFHKIKJUFIo&feature=related,
          osobiście wole wersje z przed 2008r. na gaźnikach ,(sanie reguluje
          się płynnie?)-Norton ma trochę racji,nożny rozrusznik dodał by mu
          wiele, ale dobre i to co zrobili,.. dobrze utrzymany oryginał to
          rzadkość i ma swoją cenne :(
        • Gość: Norton 70 Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: 148.122.187.* 20.06.09, 22:12
          Potasku Szanowny, ciekawi mnie czy Twoj Indian wyposazony jest w
          elektryczny starter, zatkane tlumiki o brzmieniu motorynki, wtryski,
          katalizatory itp.ulepszacze ? Jest wyposaony? Z pewnoscia nie !!!
          I za to go uwielbiasz, czemu nie raz dales dowod.
          Nie badz wiec czepialskim hipokryta. Obaj wiemy o co chodzi w
          klasykach.
          • Gość: Potas Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.stacje.agora.pl 22.06.09, 10:42
            No akurat Indian to już chyba w roku 1915 był wyposazony w
            elektyczny roztusznik! A mój indyk ostatnio trochę mi podpadł, bo
            musiałem przuić go weczoraj w krzakach na Mazurach z powodu
            wycietych 27 szprych w tylnym kole!
            Ja się wcale nie czepiam, tylko chciałem napisac, że jakoś trzeba
            pogodzić się postepem, niezaleznie czy oceniamy go dobrze czy tez
            źle. A Bonneville T 100 to jest chyba ostatni w miarę prawdziwy
            motocykl, wię niem sie co go czepiać
            • Gość: woo Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.subscribers.sferia.net 27.12.09, 15:32
              pytanko czy ktoś dokonywał zakupów w sklepie
              www.normanhyde.co.uk/search.php?tag=42
              lub www.newbonneville.com , wdzięczny był bym jak by się ktoś
              podzielił swoimi spostrzeżeniami,co zakupił
              • Gość: :) Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.aster.pl 09.05.10, 13:21
                Motocykl to maszyna do szybkiego przemieszczania się, niekoniecznie
                na torze. Jeśli ktoś chce wygody bez pochylania się do opływowej
                pozycji, to nie powinien złazić z kanapy. Tak to jest-żaden facet z
                jajami, który potrafi jeszcze chodzić bez laski, nie kupi
                pierdzikóła w stylu tego moto. Oczywiście, można wpominać z
                rozrzewnieniem trabanta i malucha-można, każdemu wolno, ale
                opowiadanie, jakie te modele są piękne, bo mają w sobie tyle w
                sobie staroci przy braku nowoczesnych rozwiązań, jest
                śmieszne...Autor artykułu cały czas pieprzy o historii i o bzdetach-
                tutaj dźwigienka, tam guziczek, bo tylko wmawiając sobie, że to
                stanowi o klasie motocykla, można jeszcze na niego popatrzeć bez
                politowania...
                • Gość: woo Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.hapay.pl 09.05.10, 21:39
                  Srają muchy jest wiosna. Ten styl "retro", ma nie tylko nawiązywać
                  wyglądem ale przede wszystkim dać satysfakcje i frajdę z pozycji
                  ciała jaką jeździec musi przyjąć podczas prowadzenia tego motocykla,
                  jadąc powoli czy też właśnie mocno się pochylając przy szybszej
                  jeździe. Mam dwa inne motocykle i każdy z nich daje mi co innego :).
                  Modele serii retro triumpha, nie sprzedają się może najlepiej co nie
                  oznacza że osiągi i prowadzenie są poniżej średniej w stosunku do
                  innych motocykli. A tak z ciekawości, jakiś gościu bez jaj na retro
                  biku może objechał ciebie że tak cięty jesteś na ten sprzęt.
                • Gość: Potas Re: Triumph Bonneville T100 - Retrospekcja IP: *.stacje.agora.pl 10.05.10, 11:05
                  Rozumiem, ze trialówka to nie jest motocykl. Co prawda tez jeździ po
                  wyznaczonym torze, ale bardzo wolno, więc wg. Twojej definicji nie
                  jest motocyklem. To samo dotyczy KTM 990 Advenure, czy Ducati
                  Multistrada. To samo - Triumph Speed Triple. Nie są motocyklami, bo
                  nie jeżdżą po torze.
                  Propoonuję Ci jednak zweryfikowanie definicji
                • dr.krisk Ojej.. ale tfardziel z ciebie.... 10.05.10, 11:51
                  Gość portalu: :) napisał(a):

                  >> Tak to jest-żaden facet z
                  > jajami, który potrafi jeszcze chodzić bez laski, nie kupi
                  > pierdzikóła w stylu tego moto.
                  Wiesz - jedni uważają że "facet z jajami" to gość ciągnący pół litra
                  z gwinta, inni wolą sączyć single malt ze Speyside. Prawidziwy (i
                  dorosły) facet ma gdzieś co myślą o jego wyborach inni.
                  Zawsze śmieszyli mnie ci "tfardzi menszczyźni" , co to musieli
                  udowadniać swoją twardość rozganiając drób po podwórku.
                  • Gość: pijok bonneville t100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 20:40
                    mam 53lata . W latach gdy miałem -naście lat , WSK była namiastką (drogą)
                    motocykla , a Triumph.... no cóż...marzeniem...
                    Teraz nie otwieram już manetki na full , i nie na wszystko mam siły (mimo
                    niesłychanych chęci), lecz stać mnie na MOTOCYKL ...
                    Kupiłem nowiutkiego zielono-białego Bonnevill t100 i mam w nosie to czy ma
                    wtrysk ... Ja mam za to wyobraźnię
                    • Gość: woo Re: bonneville t100 IP: *.hapay.pl 04.07.10, 21:41
                      :)gratulacje z zaje....fajnego zakupu motocykla, z ciekawości ile
                      zapłaciłeś,itd. ?
                    • dr.krisk Gratuluję! 04.07.10, 23:30
                      Jako posiadacz 55 lat oraz Royala Enfielda - gratuluję! Bonnie to
                      dobry motocykl, z duszą - a że się nie psuje? To chyba dobrze....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka