Dodaj do ulubionych

Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa

    • Gość: Tomek Wyrazy uznania i gratulacje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:07
      ... dla tych światłych urzędników, którzy spowodowali iż w celu przebicia się z jednego krańca miasta na drugi nie wybierzemy jednego z niewielu bezkolizyjnych rozwiązań w tym mieście, a pojedziemy PRZEZ CENTRUM, bo tak jest obecnie zdecydowanie SZYBCIEJ.
      Gratulacje również za wnikliwą analizę skutków waszego grafiti ulicznego, za znakomite rozwiązania, zmianę organizacji ruchu w newralgicznych miejscach powodujących że podróż w każdym miejscu w pobliżu bus pasa jest miła i szybka. Niezależnie czy jedziemy wzdłuż niego czy w poprzek.

      GRATULACJE, bo wykonaliście kawał dobrej i nikomu nie potrzebnej roboty... Jestem pod głębokim wrażeniem. :]
    • Gość: labo Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 10:09
      Czytając artykuł, przecierałem oczy ze zdziwienia.

      Cały wczorajszy dzień, fora gazety aż gotowały się od ludzi zbulwersowanych po
      wprowadzeniu buspasa na obwodnicy Śródmieścia. I to zarówno po stronie osób
      jeżdżących samochodami (co zrozumiałe) jak i komunikacją, ponieważ spędzili w
      autobusie po 15-30 minut dłużej (co na pierwszy rzut oka może wydawać się
      zaskakujące i niejako przeczy idei buspasa).

      Nie prowadziłem dokładnej statystyki, ale stosunek głosów na TAK, do głosów na
      NIE, kształtował się mniej więcej jak 2-3 do 100 !

      W komentarzach redakcyjnych, pojawił się nawet tekst Piotra Stasińskiego,
      który całą zmianę ocenił jednoznacznie negatywnie, podając rozbudowane
      uzasadnienie.

      Dzisiejszy artykuł to szczyt zakłamania i zaklinania rzeczywistości !
      Rozumiem, że GW była jednym z największych orędowników buspasa na TŁ, ale
      Panowie - trochę wstydu ! Czasem trzeba umieć przyznać się do błędu !
    • Gość: Zły Durny komentarz... IP: *.uni.lodz.pl 23.09.09, 10:11
      Durny komentarz durnego pismaka. Buspasy nie mają czego szukać na trasie
      łazienkowskiej i na innych trasach które MUSZĄ obsługiwać ruch tranzytowy.
      Dopóki nie ma obwodnicy, wytyczanie buspasow na tych trasach świadczy o
      ograniczeniu intelektualnym twórców rozwiązania. Rozumiem, że w centrum mogą
      powstać buspasy. Trudno. Ale póki nie ma alternatywy dla kierowców
      (autostrada, obwodnica) wara przygłupy od tras będących jedynym połączeniem
      innych dzielnic oraz umożliwiających wyjazd z miasta! W następnych wyborach
      głos mój otrzytma ten, kto obieca wywalić na zbitą mordę obecnych sprawców
      bezładu komunikacyjnego w mieście.
      • Gość: Meehow Re: Durny komentarz... IP: 85.232.226.* 23.09.09, 10:12
        Kazio Marcinkiewicz?
        • Gość: Meehow Re: Durny komentarz... IP: 85.232.226.* 23.09.09, 10:14
          Jeśli znam życie na wywalaniu się skończy i wróci nowe/stare.
    • mp36 Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 10:16
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Teraz kolej na buspasy na Ostrobramskiej, Grochowskiej,
      Waszyngtona i Płowieckiej.


      .. i na każdej ulicy i uliczce która ma więcej niż jeden pas,
      nieważne czy są korki czy nie, buspas 24 h na dobę, pojawiający się
      i znikający co 100 metrów bo są wjazdy rozjazdy zatoczki
    • Gość: x Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.rcl.gov.pl 23.09.09, 10:17
      Kolejny pas włodarze szykują w Alejach Jerozolimskich (pl. Zawiszy - pl. Waszyngtona), więc ci z południa powinni jeździć przez most Siekierkowski; ci z północy mogą się tylko modlić ;)
    • blotto Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 10:20
      bardzo fajnie wracalo mi sie wczoraj do domu 523
      dziekuje za buspas :)
      • Gość: jerry Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 10:31
        Ja niestety nie miałem tyle szczęścia i jechałem - tym samym autobusem - 15
        minut DŁUŻEJ !!!!

        (Różnica zapewne bierze się z trasy jaką podróżowaliśmy - ja jechałem spoza
        centrum - buspas na kawałkach istotnie był drożny, ale dojazd na niego to jakiś
        koszmar).
    • rlnd Panie Osowski 23.09.09, 10:25
      Proponuje aby Pan, na wlasny koszt, postawil na obu koncach Trasy Ł. tablice
      informujace: "Z uwagi na wytyczenie buspasu na Trasie Ł. przepustowosc drogi
      krajowej nr 2/miedzynarodowej E30 zmniejszyla sie. Drogi kierowco tranzytowy -
      nie chcesz stac w korkach - polecam Trase Siekierkowska" + do tego zgrabne
      tablice z wytczonym objazdem ...
      • warzaw_bike_killerz Re: Panie Osowski - He he he.. niedasie! 23.09.09, 10:38
        Przepustowosc miedzynarodowej drogi sie zmniejszyla.. ale nie ma objazdu
        alternatywnego do mostu Siekierkowskiego!

        Ano juz mowie: Jedzie z zachodu - aby dojechac do mostu siekierkowskiego skreca
        w Trase Tysiaclecia / Prymasa i .. Stoi w korku aby nawrocic sie w Al.
        Jerozolimskie. Jedzie Alejami i dojezdza... do stojacego skrzyzowania z
        Lopuszanska - z reszta tem tez by stal, gdyby wybral skrot przez Wlochy. Potem
        stoi na.... Marynarskiej - tam tez jest konieczny bus-pas ;)
        Z Marynarskiej ma dwie opcje - jechac w dol Wilanowska.. stoi przed
        Sikorskiego!, albo Dolina Sluzewiecka, ktora.. stoi! (tam tez jest konieczny bus
        pas)

        Ze wschodu nie chce mi sie juz obrazowac katorg, z polnocy i poludnia maja
        jeszcze gorzej.

        TL byla przejezdna. Gdyby Galas mial jaja, to wymalowalby z HGW bus pas na
        Marynarskiej :)))
        • emes-nju Re: Panie Osowski - He he he.. niedasie! 23.09.09, 15:20
          warzaw_bike_killerz napisał:

          > Gdyby Galas mial jaja, to wymalowalby z HGW bus pas na
          > Marynarskiej :)))

          Wyznalbym Ci milosc za ten tekst, ale orientacja nie ta... :-D
        • Gość: lajkonik Re: Panie Osowski - He he he.. niedasie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 17:01
          Już Ci kiedyś pisałem, że zamiast Galasa Ty czy ja bylibyśmy dużo
          bardziej na miejscu. On nie myśli. On jest urzędnikiem i musi
          odfajkować temat, a nie zastanowić się czy skracając czas przejazdu na
          części trasy nie spowoduje wydłużenia tego czasu na reszcie i w sumie
          stratę ? Czym mają dojechać pasażerowie nie mający bus pasa koło domu ?
          Gdzie mają zaparkować ?
          Inne to : Czy MZA nie powinno zwiększyć ilości autobusów, tak by na
          głównych trasach w szczycie były co 3-4 minuty dana linia ? Jeżeli tak,
          to o ile zwiększą się straty MZA bez powyższki cen biletów ? Ile
          powinna wynieść ta podwyżka ?
    • zoriusz Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 10:27
      Różnica między polskim społeczeństwem a społeczeństwem cywilizowanym
      polega na tym, że w społeczeństwie polskim maluje się buspas po to
      żeby zmusić ludzi do korzystania z niewydolnej i prymitywnej
      komunikacji zbiorowej, a w społeczeństwie cywilizowanym po to żeby
      wszystkim ułatwić życie.
      • Gość: Meehow Rzondam Bóspasa na Marynarskiej! IP: 85.232.226.* 23.09.09, 10:46
        Tam cały czas siem stoi! Czeba coś zrobić z tymy kierocamy co blokujom przejast
        ałtobósom!
    • Gość: Kierowca Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.chello.pl 23.09.09, 10:47
      Pan redaktor z pewnością nie mieszka na Pradze.Buspas na Trasie
      Łazienkowskiej od ul.Kinowej,jest niepotrzebny.Liczba osób które
      wsiadają z Pragi do autobusów jest niewielka.Pasy wymalowano
      bezmyślnie.To będzie tylko maszynka do zarabiania kasy(za mandaty).
      Problemem jest zjechanie do skrętu na Wisłostradę,nie wiem kto
      wymyślił ten buspas,jeżeli inżynier ruchu(to podobnie jak na rondzie
      Radosława-będzie wielka wtopa.
      Ręce opadają widząc prace dotyczące usprawnienia ruchu w Warszawie.
      • Gość: Meehow Re: Jak wyglądał 1. dzień najgłupszego buspasa IP: 85.232.226.* 23.09.09, 10:51
        Sprawdzałem alternatywny dojazd z P-PD w okolice Popularnej Kolejami
        Mazowieckimi. Totalna porażka - pociągi ze Wschodniego w odstępach 1,5 godziny.
        Pozostaje jazda z przesiadkami sbierkomem. Zamiast 15 minut samochodem rano,
        teraz 50 minut.
    • Gość: Kuba Wytyczaniu buspasów NIE IP: *.trzebinia.mm.pl 23.09.09, 10:53
      BUDOWIE (bez zmniejszania przepustowości) TAK.
      Jak to na Ł mogło i powinno wyglądać.

      www.siskom.waw.pl/obwodnica-sr-poludnie.htm (zjechać na dół)

      Myślenie władz W-wy: kierowcy dłużej w korkach postoją, spalą więcej, więcej
      zapłacą, a to że będzie więcej hałasu/spalin to na nich się zwali.
    • Gość: Cazares Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.aster.pl 23.09.09, 10:55
      Panie Osowski, gratuluję. Dotąd niejednokrotnie Pana publikacje o
      komunikacji i ruchu w Warszawie stanowiły głos rozsądku. Obecnie zaś
      może Pan sobie z Galasem wypić bruderszaft i ręce podać. Za sprawą
      swojego komentarza stanął Pan - nie wiem, z jakich przyczyn, może
      politycznych? - po stronie megabajzlu, firmowanego przez aktualne
      tzw. władze miasta, którym zależy na jednym: w imię politycznej
      poprawności sprzyjać ekoterrorystom i sekować przeciwników (czyli
      kierowców). Szanowny Panie, obstawił Pan tym razem złego konia, o
      czym przekona się Pan przy okazji wyborów samorządowych. Nie warto
      dąć w Galasową tubę, naprawdę. Pozdro
      • Gość: jurek Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 11:07
        Ja myślę, że podstawowy problem Pana Osowskiego polega na tym, że nie korzysta z
        trasy Łazienkowskiej i ulic do niej przylegających. Dlatego łatwo przychodzi mu
        wypisywanie takich dyrdymałów. Gdyby z niej korzystał, wiedziałby zapewne, że na
        wprowadzeniu BusPasa stracili zarówno kierowcy samochodów, jak i pasażerowie
        zbiorkomu.

        Co więcej, wprowadzenie BusPasa spowoduje, że duża część ruchu samochodowego
        odbywającego się do tej pory TŁ, przeniesie się z obwodnicy centrum (jaką była w
        zamyśle jej projektantów TŁ), do ścisłego centrum, co będzie zaprzeczeniem idei
        istnienia Trasy Łazienkowskiej.

        Pozdrawiam Pana Osowskiego i jego dobre samopoczucie.
    • Gość: L. Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.polkomtel.com.pl 23.09.09, 11:13
      > Teraz kolej na buspasy na Ostrobramskiej, Grochowskiej, Waszyngtona i Płowiecki
      > ej.

      Niby to dla mnie dobrze (mieszkam przy Ostrobramskiej i jadąc z przystanku Rawar
      na buspasie dokładnie tyle czasu zaoszczędziłem, co straciłem stojąc w korku),
      ale zrobienie buspasów na jezdni która ma 2 pasy to przegięcie...
      • Gość: Meehow Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: 85.232.226.* 23.09.09, 11:16
        Jeżdzę z tego samego przystanku - jest gorzej niż było bez buspasa.
        Ciekawe czy doczekam się kiedyś w swoim życiu tej stacji metra "Ostrobramska"
        pod placykiem przy Radwarze.
    • Gość: Cazares Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.aster.pl 23.09.09, 11:19
      Domagam się bus-kwasa nie tylko na TŁ, ale także - a może przede
      wszystkim - na ul. Pływackiej! Pływacka, odcinek od Wołoskiej do
      Gimnastycznej! Poprzyj już dziś bus-kwas na Pływackiej! Dlaczego na
      TŁ można, a na Pływackiej nie?! Pływacka, tylko Pływacka! Już dziś
      na pierwszy ogień! Zbieram głosy poparcia dla tej szlachetnej
      inicjatywy!
      • czesiu71 Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 11:36
        A ja wbrew wszytskim pojwiającym się tu głosom malkontentów uważam,
        że buspas na Trasie Ł to bardzo dobry pomysł, tylko dostowanie go do
        realiów życia codziennego to kwestia pewnego czasu. Obserwują
        codziennie Trasę Ł i wczoraj,korka nie widziałem. Korek występował
        za to przez wszytskie ubiegłe dni, miesiące, lata.
        Więc nie piszcie tu, tak jakby wcześniej nigdy korków nie było, a
        wczoraj musieliście po raz pierwszy doświadczyć stania w nim, bo to
        kupy się nie trzyma. I pomyślcie w końcu, że komunikacja miesja jest
        dla ludzi i należy z niej korzystać. Pisanie o niej tylko w stylu,
        że tam bród, smród i ubóstwo zalatuja tanią propagandą.
        • miguell Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 12:05
          Tak mogą się wypowiadać osoby, które nie muszą korzystać z TŁ

          "komunikacja miejska jest dla ludzi i należy z niej korzystać"
          Piękne socjalistyczne hasło. Niestety jak przeczytasz komentarze
          osób piszących na forum dla wielu komunikacja miejska nie daje
          żadnej alternatywy.
          Szczególnie dla:
          -Tranzytu (brak obwodnicy Warszawy, - nie pisać o Górze Kalwarii to
          pułapka)
          -Osób, gdzie samochód to miejsce pracy (ekipy budowlane,
          dostawcy,...)
          -Osób, które musza dojechać w kilka miejsc (żłobki, przedszkola,
          szkoły)
        • Gość: tsaaaaa jasne Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: 212.160.172.* 23.09.09, 12:17
          Czesiu miałem takiego znajomego..który był niewidomy...
          ..kiedyś mówie mu przez cb radio , że ma skrzywioną antenę po
          wichurze, a on mówi, że nie... ja do niego: ale widziałem, a on: ale
          ja też widziałem i nie mam skrzywionej .......
    • macu3 Eufemizn - podstawowe narzędzie pracy dziennikarza 23.09.09, 11:33
      "Niecierpliwi próbują zjeżdżać na Kinową przez chodniki i pasy zieleni".

      Niecierpliwi? Przecież to zwykle chamy i buraki ze wsi.
    • Gość: xx Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 11:47
      Pożyjemy zobaczymy. Ja obecnie jeżdżę z Piaseczna na Ochotę samochodem nie
      dlatego, że nie mam autobusu, tylko dlatego, że dojazd autobusem trwałby tyle
      samo co samochodem, a po co siedzieć sprasowany jak sardynka skoro mogę
      spokojnie jechać samochodem słuchając radia?
      • Gość: gość Masakra!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:20
        ze Starej Miłosnej do Rozbrat 502 o 7.10 jechało pół godziny dłużej
        niż zwykle; wszystko korkuje się na Ostrobramskiej; zamiast zachęcić
        to raczej zniechęca do komunikacji miejskiej; to miałoby sens, jeśli
        Ostrobramska byłaby trzypasmowa i jeden z nich również byłby dla
        autobusów;
    • Gość: napływ z Grójca banda samochodziarzy-frajerów IP: *.aster.pl 23.09.09, 11:56
      A ja do pracy dojezdzam metrem (no, jak juz wysiade z tego metra, to musze sie
      przejsc 200 m, tragedia normalnie). Przedszkole dziecka jest przy metrze.
      Słowo "korek" to mi sie kojarzy z tym od butelki wina. A kupujcie sobie dalej
      te mieszkania na Białołekach...
      • Gość: Meehow Re: banda samochodziarzy-frajerów IP: 85.232.226.* 23.09.09, 12:05
        Niestety nie mam takich luksusów jak metro na osi Ostrobramska - Połczyńska.
        Jestem zmuszony jeździć samochodem, żeby nie tracić pół dnia na przesiadki.
      • miguell Re: banda samochodziarzy-frajerów 23.09.09, 12:11
        Ja parkuję w PARK-RIDE w Starej Miłosnej.
        Wybieram metro (Tramwaj ze Starej Miłosnej chociaż bardziej czysty i
        mniej zatłoczony, jedzie trochę dłużej).
        Więc jadę metrem 15 minut do Centrum
        Przedszkole jest 20 metrów od metra a szkoła starszego 30 metrów od
        metra a praca 10 metrów od metra.

        Pozdrawiam "napływ z Grójca" ja także przekonałem się do komunikacji
        zbiorowej :)
        • Gość: jbn Re: banda samochodziarzy-frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:29
          jbnNie trzeba mieszkać w Grójcu żeby nie mieć praktycznego dostępu do metra...
          wystarczy mieszkać na Starym Mokotowie (np. od takiego Domu Wedla do najbliższej
          stacji jest prawie półtora kilometra), a pracować przykładowo przy Alejach
          Jerozolimskich w którymś biurowcu, albo przy Marynarskiej, czy gdziekolwiek indziej.
    • Gość: prażanin zdemoralizowani i leniwi radni nie chcą pomóc war- IP: *.chello.pl 23.09.09, 12:12
      -szawiakom z bufetową , którą ogarnęła jakaś dziwna choroba . Czemu ona
      nienawidzi mieszkańców Stolicy , a części prawobrzeżnej w szczególności !!!
      Bajzel w mieście i marnotrawstwo idące w setki milionów złotych nie
      przeszkadzają radnym w dobrym samopoczuciu i konsumpcji . Nie mamy ratunku
      przed wszechogarniającym debilizmem i rozkładem . Czy wśród was nie ma ANI
      JEDNEGO myślącego człowieka ?!!!
    • Gość: jbn Proste? Wystarczy policzyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:19
      Skorzystałem z cudownej strony www.jakdojade.pl i sprawdziłem odcinek
      codziennie przeze mnie pokonywany (w celach w najwyższym stopniu prywatnych,
      ale pokonywany i nie będę z tego rezygnował, bo nie będę dobierał osób mi
      bliskich patrząc na to, którędy tam się jedzie) ze Starego Mokotowa (okolice
      Dworkowej) na Jelonki (przy Lazurowej).

      Trasa do pokonania:
      samochodem: w zależności od trasy 11-13 km
      komunikacją miejską : 12-13 km
      (porównywalne, jeśli nie takie same)

      Czas jazdy:
      samochodem:
      w nocy: 20 minut (0,33 godziny)
      w dzień przed buspasem: nie więcej niż 40 minut (0,67 godziny)
      w dzień z buspasem: ostatnio 80 minut (1,33 godziny)
      Komunikacją miejską:
      jakdojade.pl podaje planowe 45 minut, przy czym pamiętajmy, że wszystko się
      spóźnia itd., poza tym też stoi w korkach np. na Połczyńskiej
      w praktyce:
      w nocy: 40 minut (0,33 godziny)
      w godzinach okołoszczytowych: 90 minut (1,50 godziny)
      buspas tu nic nie zmienia.

      Koszt przejazdu:
      samochodem (z instalacją gazową):
      w nocy: 0,12 (100km) * 15 (zł/100km) = 1,80 zł
      w dzień : 0,12 (100km) * 20 (zł/100km) = 2,40 zł
      komunikacją miejską (najtańsze NORMALNE rozwiązania biletowe, trasa minimum
      jedna przesiadka):
      w nocy: bilet 60-minutowy: 4,00 zł
      w dzień: dwa bilety jednorazowe : 5,60 zł

      WNIOSKI:

      jazda samochodem jest PONAD DWA RAZY TAŃSZA
      jazda samochodem jest ZASADNICZO SZYBSZA (w nocy dwukrotnie, w dzień o
      kilkanaście minut)

      nie sądzę zatem by ktoś wskutek utrudnienia mu życia zrezygnował z samochodu
      • Gość: roffer Re: Proste? Wystarczy policzyć. IP: 212.160.148.* 23.09.09, 14:51
        zdaje sie, ze do bilansu cenowego powinienes doliczyc:
        ubezpieczenia, koszty parkingu, koszty amortyzacji, przeglady, naprawy a także -
        koszty posrednie (jak zdrowie). nie wyglada juz tak pieknie.
        a z dworkowej na lazurową rowerem jedzie się 30 minut - w dzien, w nocy, z
        buspasem czy bez - zawsze tyle samo. koszt (z przegladami i amortyzacją): 300
        zł/rok.
        • Gość: Meehow Re: Proste? Wystarczy policzyć. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.09.09, 18:04
          Nie policzyłeś opłat za wodę. Trudno jest przyjechać do pracy lub do domu i nie
          wziąć prysznica. Bez tego bardzo psuje się atmosfera koleżeńska w pracy.
          Samochodu nie musisz myć codziennie.
        • Gość: f451 nie kpij - zdrowa jazda rowerem po warszawskich... IP: *.aster.pl 25.09.09, 09:27
          ulicach... wśród obłoków spalin... hehe...
          a co do doliczania kosztów do auta - nie masz racji... zakładając,
          że przesiadając się an komunikację miejską nie sprzedajesz auta...
          swoją drogą - co do czasów dojazdu z Tarchomina mam takie same
          obserwacje - podwożę córkę do szkoły po drodze:
          autobusem - córka dojeżdża 50 minut (od drzwi do drzwi), ja - 70
          minut;
          autem - podwiezienie córki - 35 minut, potem do pracy - 25 minut,
          razem 60...
          a powrót do domu autem jest od 30 do 60 minut szybszy (autem nie
          jade zatkaną trasą AK)... i moge na luzie zrobić zakupy w markecie..
          nie mówiąc o smrodzie, duchocie i staniu w tłoku w autobusach i
          metrze.
      • Gość: AZ Akurat TANIEJ to nie wyjdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 13:12
        Primo paliwo to nie wszystko (wiem, mam samochód). Dochodzą ubezpieczenie,
        amortyzacja (bo samochód jednak czasem trzeba wymienić na jeżdzący), koszty
        części, napraw, przeglądów, parkowania itd.

        Secundo nikt korzystający w miarę lub mniej regularnie z komunikacji nie jeździ
        na jednorazówkach. Akurat dla mnie zakup karty na 90 dni kosztuje mniej więcej
        tyle co tydzień-półtora paliwa (98 zł).

        Koszt przejazdu komunikacją miejską przy powiedzmy 22 dniach roboczych w
        tygodniu (dla biletu bez zniżek) wynosi: 3,54zł/dzień (bilet 30 dniowy) lub 2,97
        (bilet 90 dniowy). Gdy się jedzie do Centrum to zwraca się to po godzinie
        parkowania. Bilet ulgowy to połowa tej ceny.

        Co do czasu, to NA OGÓŁ jest szybciej samochodem.
        • Gość: Meehow Re: Akurat TANIEJ to nie wyjdzie IP: 85.232.226.* 24.09.09, 13:45
          Dla mnie czynnikiem decydującym jest czas. Jeżdżę do pracy na 6.30 i spod
          Radwaru jadę w okolice Reduty w Jerozolimskich niecałe 15 minut. Dojazd
          autobusem to o tej porze 40 minut: 5-7 minut do przystanku, 25 - 30 minut jazdy
          i 5-7 minut do firmy na piechotę. Różnica między wyjściem z domu o 6.15 a 5.50
          jest znaczna.
        • rlnd Re: Akurat TANIEJ to nie wyjdzie 24.09.09, 19:06
          Moment, moment a czy komunikacja miejska zarabia na siebie czy tez jest dotowana
          ? A jesli jest dotowana, to zdaje sie ze z podatkow ?
          To jaki jest naprawde koszt przejazdu komunikacja miejska ?
        • Gość: marti Re: Akurat TANIEJ to nie wyjdzie IP: 85.222.87.* 24.09.09, 19:56
          Otóż to. Ludzie męczą sie w zbiorkomie bo jest TANIO. Nie jest
          czysto, nie jest wygodnie, nie jest luźno, nie jest szybko, nie jest
          punktualnie, nie jest bezpiecznie, nie jest bezpośrednio. Jest
          TANIO. Tak samo jak tani jest Lider Price czy Biedronka, ludzie w
          nim kupują, co nie znaczy, że otrzymują towary wysokiej jakości.
          W porównaniu z utrzymaniem samochodu i samymi tylko kosztami paliwa
          bilet miesięczny KM to jest to BARDZO TANIO. A dlaczego? Bo zbiorkom
          jest bardzo mocno dotowany z podatków, w dużej mierze właśnie od
          tych znienawidzonych ostatnio przez władze, kierowców.
    • Gość: pasażer Wykorzystać tramwaje i pociągi, potem buspasy!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:34
      Władze Warszawy próbują wprowadzać kontrowersyjne i drażniące wiele osób
      rozwiązania, a nie wykorzystują prostych i efektywnych rezerw tkwiących w już
      posiadanej infrastrukturze, często w sytuacji gdy na jej remont wydano w
      ostatnich latach ogromne pieniądze podatników. Może HGW wzięła by sobie do
      serca przykazanie aby "nie wkurzać bliźniego swego nadaremno".

      1. Dlaczego między przystankami na wydzielonych torowiskach prędkość tramwajów
      jest tak niska? Dotyczy to nie tylko centrum, ale także peryferii. Za komuny
      stare tramwaje na starych torowiskach jeździły szybciej niż obecnie. Szybszy
      tramwaj to większa przepustowość i większe wykorzystanie taboru, a tym samym
      więcej osób chętnych do skorzystania.

      2. Dlaczego wzdłuż Al.Jerozolimskich (od Pl.Zawiszy do Muzeum WP), na Moście
      Poniatowskiego i w Al.Waszyngtona tramwaje jeżdżą znacznie wolnej niż przed
      modernizacją. Dlaczego HGW+Wojciechowicz nie potrafią wymusić na Galasie
      przynajmniej faktycznego równouprawnienia dla tramwajów (nie marzę nawet o
      priorytecie)? Dlaczego nie zwiększa się w prosty sposób przepustowości linii
      tramwajowej, a równocześnie bredzi o buspasie równoległym do wydzielonego
      torowiska tramwajowego?

      3. Dlaczego do tej pory nie wytyczono najmniej kontrowersyjnego buspasa na
      pasie awaryjnym Trasy Toruńskiej od Słowackiego do Mostu Grota?

      4. Dlaczego na Trasie WZ autobusy jadąc z Pragi w kierunku Pl.Bankowego na
      tram/buspas nie wjeżdżają na wysokości Jagiellońskiej ale dopiero kilka metrów
      przed przystankiem "przy miśkach" niepotrzebnie tłocząc się na tym odcinku z
      samochodami prywatnymi?

      5. Dlaczego nie skierowano autobusów jeżdżących Lesznem do Centrum na
      torowisko na Młynarskiej lecz nadal tłoczą się one z samochodami prywatnymi na
      Okopowej, aby skręcić w Al.Solidarności?

      6. Dlaczego nie wykorzystano modernizacji torowiska na trasie WZ do zbudowania
      tram/buspasa aż do Płockiej (z budową śluzy wyjazdowej za Żelazną), a teraz
      bredzi się o buspasie równoległym do wydzielonego torowiska tramwajowego w
      Al.Solidarności?

      7. Dlaczego chce się wytyczać buspas na Puławskiej, a nie robi się nic aby na
      Galasie wymusić sensowne ustawienie świateł (inne rano, inne wieczorem)?
      Dlaczego fazy dla poprzecznych uliczek trwają tak bezsensownie długo (nie
      mówię tu o skrzyżowaniu z Poleczki)? Autobusy też stoją w gigantycznych
      korkach przez idiotycznie ustawione światła.

      8. Dlaczego bredzi się o buspasie na Puławskiej nie robiąc nic, aby do
      maksimum wykorzystać przepustowość linii kolejowej
      Zalesie-Piaseczno-Służewiec-Śródmieście? Dlaczego nie ma pociągów SKM do
      Paseczna (tory odstawcze są na nieużywanej stacji towarowej)? Dlaczego HGW nie
      załatwi z Tuskiem i Grabarczykiem, aby PKP-PLK usunęły najbardziej kuriozalne
      ograniczenia prędkości pociągów przywracając automatyczne rogatki na
      przejazdach lub wręcz tworząc przejazdy strzeżone (nawet tymczasowe); obecnie
      przed wszystkimi przejazdami pociągi hamują do 20km/h.

      9. Dlaczego HGW+Wojciechowicz+Ruta nie zrobili nic dla stworzenia wygodnego
      węzła przesiadkowego przy stacji Służewiec, a w ramach przebudowy Marynarskiej
      planują jeszcze bardziej oddalić przystanki tramwajowe od stacji Służewiec.
      Sensownie zorganizowany węzeł przesiadkowy Służewiec miałby szansę ułatwić
      dojazd z linii radomskiej na Służewiec (biurowy), Mokotów, do Metra-Wierzbno,
      a nawet do Płd.Śródmieścia. To wszystko zmniejszyłoby obciążenie autobusów na
      Puławskiej.

      10. Dlaczego ZTM ciągle eksperymentuje utrudniając ludziom dojazdy tramwajami?
      Przykład to odcięcie Wawrzyszewa, Chomiczówki i części Piasków od
      bezpośredniego (istniejącego od lat) połączenia z JPII, Dw.Centralnym (dojazd
      z bagażami) i Al.Niepodległości.

      11. i.t.d., i.t.d.

      HGW + Wojciechowicz + Ruta - wykorzystajcie lepiej to co macie, a nie
      wkurzajcie ludzi nadaremno!!!
      • oktob Re: Wykorzystać tramwaje i pociągi, potem buspasy 23.09.09, 19:28
        Zrobili to wszystko i robią, żeby już nigdy nie być u władzy. HG-W i koledzy
        przegrają najbliższe wybory z kretesem, tylko ludzi w autobusach w korkach przed
        i za buspasem szkoda i kierowców.
    • Gość: Michał Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 12:39
      Zniechęcanie ludzi do jazdy samochodem przy pomocy organizowania coraz
      większych korków to jakaś paranoja !

      Dajcie ludziom jakąś REALNĄ alternatywę - kilka linii metra, parking Park&Ride
      to ludzie się sami do zbiorkomu z chęcią przesiądą ...

      Przy pomocy wiaderka z farbą problemów komunikacyjnych stolicy nie rozwiążemy !
    • Gość: andź Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.um.warszawa.pl 23.09.09, 13:31
      Kretyn, który wymyślił ten pas na TŁ powinien dostać nagrodę Nobla
      za głupotę!!! Chyba komuś pomyliła się kolejność działania... Może
      najpierw rozbudujcie metro i sieć tramwajową, dodajcie kilka
      obwodnic,a dopiero później bawcie się w takie cyrki. Teraz kierują
      wszystkich na Siekierki, po czym i tam pewnie zrobią taki meksyk.
      KRETYŃSTWO NIE ZNA GRANIC!!!
    • Gość: berjot Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 13:48
      Pomijam fakt większych ,i tak już potężnych korków. Jak stałem 10 min. w korku
      to mogę postać i 15. Ale nie oto chodzi.
      Chciałbym zwrócić jednak uwagę na coś o wiele ważniejszego.
      Wjazdy na most TŁ są NIEBEZPIECZNE jak również i zjazdy.
      Zanim buspasy zostały uruchomione celowo przyjrzałem się długościom przerw do
      wjazdów i zjazdów z mostu. Są niebezpiecznie krótkie.
      Wjeżdżając na most Ł musimy się trochę rozpędzić aby płynnie i bezpiecznie
      włączyć się do ruchu na drugi pas, którym jadą dość szybko inne samochody
      (dop. prędkość 80km/h) i tu niespodzianka: mamy już pas ciągły i mamy do
      wyboru albo jechać dalej buspasem i łamać przepis albo wjechać na lewy pas ze
      zbyt małą prędkością narażając siebie i innych na kolizję (nie każdy samochód
      ma przyspieszenie np. 6s. do setki) lub po rozpędzeniu się do bezpiecznej
      prędkości przeciąć ciągłą buspasa. Możemy również stać na wjeździe na most i
      wyczekać moment wjazdu na lewy pas podczas gdy buspas jest w większości czasu
      pusty.
      Podobna jest sprawa np. ze skrętem z Grójeckiej w Wawelską. Aby skręcić w
      prawo (jadąc od strony Włoch).
      To dobrze, że buspasy ułatwią życie wielu pasażerom komunikacji miejskiej ale
      uważam, że buspasy niosą za sobą więcej zagrożeń niż pożytku. Może to
      spowodować (niestety) większą liczbę kolizji. Ktoś powinien odpowiedzieć za
      nieprzemyślane eksperymenty na żywym organizmie. Jak to często bywa w naszym
      kraju: urzędasy próbują wprowadzić jakieś dobre rozwiązanie, które sprawdza
      się gdzieś ale nie biorą pod uwagę innych czynników i robią to krótkowzrocznie
      i nieudolnie.
    • ragozd Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa 23.09.09, 14:06
      Dobry krok, choc w pelni podzielam uwagi w komentarzu. Kamery w
      autobusach filmujace samochodu na buspasie, wiecej buspasow
      odzielonych gomowymi kraweznikami i wiecej nowych autobusow, a
      wkroczymy do europy :)
      • Gość: blah Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.acn.waw.pl 23.09.09, 14:41
        no tak. bo w jewropie rozumiesz, wszędzie tylko autobusami się
        jeździ. metro, kolej to tylko burżuazyjna propaganda.

        jak można być takim debilem???
      • Gość: Chalski Re: Jak wyglądał 1. dzień najdłuższego buspasa IP: *.chello.pl 25.09.09, 19:09
        Tak tak najlepiej 2 metrowy mur oddzielający ikarus pass od reszty jezdni.
        Napewno żaden kierowca osobówki nie wjedzie (nawet gdy będzie to jego jedyna
        droga ratunku przed wypadkiem). Plusem będzie to że gdy zdezelowany ikarus się
        popsuje zakorkowany będzie i nieszczęsny bus pas.
        Porównywanie Warszawy do Pragi czy Berlina to wg mnie jakaś farsa. Owszem mają
        więcej km buspasów ale przejedźcie się do tych miast chociaż raz to zobaczycie
        różnicę.
    • Gość: lajkonik Pasożyt za nieudolność do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 16:52
      Skrócenie o kilka minut na odcinku 7 km czasu przejazdu autobusu
      spowodowało wydłużenie na całej trasie o kilkanaście. Mądrym inaczej, w
      tym przede wszystkim miejskiemu inżynierowi, odpowiedzialnemu za
      organizację tego bus pasa, ruchu mówię nie. Niech pan Galas wreszcie
      dopuści młodszych. Przywrócić strzałki do prawoskrętu. Wprowadzić
      kamery na skrzyżowaniach, na które notorycznie wjeżdzają samochody i
      nie nadążają z nich zjechać - wyświetlacze z pozostałym czasem
      świecenia się zielonego ? Galas, jeżeli zostajesz to do roboty, bo póki
      co ty i twoi podwładni biorą kasę za nic.
    • Gość: Meehow Jakie będą korki jak komuś zdechnie samochód na TŁ IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.09.09, 17:59
      Wczoraj mieliśmy tylko przedsmak takiej sytuacji przy Międzynarodowej.
      Czy geniusze od malowania buspasów przewidzieli w ogóle takie zagrożenie?
      • rlnd Re: Jakie będą korki jak komuś zdechnie samochód 23.09.09, 18:40
        Przewidzieli - temu co zdechnie, dadza mandat - niech mu na przyszlosc nie zdycha.
        • Gość: marti Buspasy na zachodzie funkcjonują gdyż są częścią IP: 85.222.87.* 23.09.09, 19:24
          dobrze zaprojektowanego systemu. Funkcjonują w miastach, w którym są
          obwodnice, dobrze rozgałęzione metro , szybka kolej podmiejska,
          nowoczesny wygodny tabor i logiczna, sieć zsynchronizowanych
          połączeń itd. A przede wszystkim w których cały tranzyt nie musi
          smarować przez miasto! Działają i stanowią alternatywę jeśli są
          poparte innymi, różnorodnymi elementami systemu komunikacyjnego.
          Wyrwane z kontekstu tego systemu i przeszczepione żywcem do
          zapyziałej Warszawy stanowią tylko żałosną bzdurę i tragifarsę!
          Nasze debilne urzędasy wymyśliły, że wyrwą sobie z tego całego
          systemu tylko ostatni punkt czyli buspasy, wymalują krechę i już
          będzie po zachodniemu. Otóż g..wno będzie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka