Dodaj do ulubionych

Czy Kościół powinien być opodatkowany?

IP: *.matrix.pl 06.02.02, 12:33
Jak media donoszą senator Krystyna Sienkiewicz (SLD-UP) chce opodatkować
Kościół. Jej zdaniem wszyscy, w tym Kościoły i duchowni, powinni ponosić koszty
zasypywania dziury w budżecie. Co prawda bp. Pieronek zazacza, ze że Kościół
płaci podatki, ze opodatkowane są dochody księży, zryczałtowany podatek płacą
parafie, podatki odprowadzają też kościelne firmy, ale nie wspomina tez o
duzych ulgach podatkowych jakie posiada Kościół.
Za to władze kościelne twierdzą, ze wprowadzenie podatku oznacza większe opłaty
za pogrzeby, śluby i chrzciny.

A ja chyba nawet zgodziłbym się z pewnymi propozycjami pani senator np.
opodatkowania działalności gospodarczej Kościołów, a także finansowania nauki
religii w szkołach przez Kościół, oddawanie państwu część dochodów ze ślubów
czy pogrzebów. No i zlikwidowałbym ulgi celne.
Jednocześnie Kościół powinien miec ulgi budowlane, jesli parafia mieści sie w
budynku lub zespole budynków o charakterze zabytkowym. W końcu lezy to w naszym
interesie - dbałość o ślady historii...


Obserwuj wątek
    • eela Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 06.02.02, 12:49
      Od czasu do czasu odżywa ta sprawa. Mnie się wydaje, że jest to skomplikowane.
      Zlikwidowałabym ulgi celne (wszyscy pamiętaja afere ze sprowadzaniem dużych
      ilości samochodów przez któregoś z księży), natomiast jeśli chodzi o
      działalność gospodarczą, to mam uczucia mieszane. Jeśli pieniądze z
      działalności są przeznaczane na pomoc dla najuboższych parafian, to chyba nie
      warto opodatkowywać. Ale jak sprawdzić, na co pieniądze zostały przeznaczone?
      To jest problem. Ulgi budowlane, w przypadku, gdy kościół znajduje sie w
      budynku zabytkowym, oczywiscie powinny byc zachowane
      • Gość: Mar Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 213.25.197.* 06.02.02, 13:12
        eela napisał(a):

        > Od czasu do czasu odżywa ta sprawa. Mnie się wydaje, że jest to skomplikowane.
        > Zlikwidowałabym ulgi celne (wszyscy pamiętaja afere ze sprowadzaniem dużych
        > ilości samochodów przez któregoś z księży), natomiast jeśli chodzi o
        > działalność gospodarczą, to mam uczucia mieszane. Jeśli pieniądze z
        > działalności są przeznaczane na pomoc dla najuboższych parafian, to chyba nie
        > warto opodatkowywać. Ale jak sprawdzić, na co pieniądze zostały przeznaczone?
        > To jest problem. Ulgi budowlane, w przypadku, gdy kościół znajduje sie w
        > budynku zabytkowym, oczywiscie powinny byc zachowane

        Otóż to - a poza tym nie ma obowiązku wołania księdza do pogrzebu ani zawierania
        ślubu w kosciele. Jak ktos chce, to może się kazać nawet zakopać u sienie w
        ogródku albo przerobić na karmę dla kotów. Podobnie jest ze ślubem - jak jak ktoś
        jest nie wierzący i taka ceremonia mu nic nie daje - to po co ją urządzadzać.
        Niech żyle na kocią łapę albo na podstawie świstka z magistratu. Jeżeli jednak
        chce skorzystać z posługi księdza, to niech państwo swoich brudnych czerwonych
        łap do tego nie miesza.

        • Gość: Ewa Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 217.153.32.* 06.02.02, 13:51
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > eela napisał(a):
          >
          > > Od czasu do czasu odżywa ta sprawa. Mnie się wydaje, że jest to skomplikow
          > ane.
          > > Zlikwidowałabym ulgi celne (wszyscy pamiętaja afere ze sprowadzaniem dużyc
          > h
          > > ilości samochodów przez któregoś z księży), natomiast jeśli chodzi o
          > > działalność gospodarczą, to mam uczucia mieszane. Jeśli pieniądze z
          > > działalności są przeznaczane na pomoc dla najuboższych parafian, to chyba
          > nie
          > > warto opodatkowywać. Ale jak sprawdzić, na co pieniądze zostały przeznaczo
          > ne?
          > > To jest problem. Ulgi budowlane, w przypadku, gdy kościół znajduje sie w
          > > budynku zabytkowym, oczywiscie powinny byc zachowane
          >
          > Otóż to - a poza tym nie ma obowiązku wołania księdza do pogrzebu ani zawierani
          > a
          > ślubu w kosciele. Jak ktos chce, to może się kazać nawet zakopać u sienie w
          > ogródku albo przerobić na karmę dla kotów. Podobnie jest ze ślubem - jak jak kt
          > oś
          > jest nie wierzący i taka ceremonia mu nic nie daje - to po co ją urządzadzać.
          > Niech żyle na kocią łapę albo na podstawie świstka z magistratu. Jeżeli jednak
          > chce skorzystać z posługi księdza, to niech państwo swoich brudnych czerwonych
          > łap do tego nie miesza.
          >


          Moim zadaniem to sedno sprawy. Dokładnie tak myślę, ale wiele osób uparcie uważa,
          że ślub i pgrzeb to obligatoryjne postępowanie niezależnie od jego kosztów.
          Przeciez to tylko obrzęd! A wykonawcami tego obrzędu są tak piętnowani księża.
          Właśnie tu jest hipokryzja, którą poruszałam już w innym wątku. I ten nieszczęsny
          chrzest-kość niezgody na tym forum. Zdecydujmy się jesteśmy zainteresowani tymi
          katolickimi tradycjami czy nie!?

        • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być zwolniony z podatków? IP: 10.101.1.* 06.02.02, 14:25
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > "...Otóż to - a poza tym nie ma obowiązku wołania księdza do pogrzebu ani
          zawierani
          > a
          > ślubu w kosciele. Jak ktos chce, to może się kazać nawet zakopać u sienie w
          > ogródku albo przerobić na karmę dla kotów. Podobnie jest ze ślubem - jak jak kt
          > oś
          > jest nie wierzący i taka ceremonia mu nic nie daje - to po co ją urządzadzać.
          > Niech żyle na kocią łapę albo na podstawie świstka z magistratu. Jeżeli jednak
          > chce skorzystać z posługi księdza, to niech państwo swoich brudnych czerwonych
          > łap do tego nie miesza."
          >

          Każda organizacja prowadząca jakąkolwiek działalność, za którą bierze pieniądze,
          jest opodatkowana. Nie widzę zatem podstaw do zwalniania z podatków kościołów na
          takich samych zasadach, jak pozostała część społeczeństwa bez względu na to gdzie
          i jak pracuje. Jeszcze nie tak dawno kwartalnie płacony podatek przez parafię był
          rzędu najniższej miesięcznej emerytury a i z jego ściągnięciem wcale nie było tak
          różowo. Jestem przeciwko parafrazowaniu prawa a tym bardziej prawa podatkowego.
          Nie rozumiem jednak nadzwyczajnej wrażliwości osoby ukrywającej się pod
          nickiem "Mar". Skoro aż tak się lekceważy Państwo (piszę przez duże "P", bo jakie
          ono by nie było, jest ono jakąś spuścizną po moich przodkach), to jak się można
          do tego stopnia obrażać, by przestawać panować nad sobą zawczasu serwując w
          stosunku do ewentualnych adwersarzy uwłaczające słowa?

          • Gość: Mar Re: Czy Kościół powinien być zwolniony z podatków? IP: 213.25.197.* 07.02.02, 13:31
            Gość portalu: Ed napisał(a):


            > Nie rozumiem jednak nadzwyczajnej wrażliwości osoby ukrywającej się pod
            > nickiem "Mar". Skoro aż tak się lekceważy Państwo (piszę przez duże "P", bo jak
            > ie
            > ono by nie było, jest ono jakąś spuścizną po moich przodkach), to jak się można
            >
            > do tego stopnia obrażać, by przestawać panować nad sobą zawczasu serwując w
            > stosunku do ewentualnych adwersarzy uwłaczające słowa?


            Państwo polskie jest spuscizną po MOICH przodkach tylko w takim zakresie w jakim
            ich nikczemnie okradło. Nawet niemiecki okupant tak nie zniszczył finansowo mojej
            rodziny jak własnie pańswto polskie.

            • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być zwolniony z podatków? IP: 10.101.1.* 08.02.02, 01:29
              Gość portalu: Mar napisał(a):

              > "Państwo polskie jest spuscizną po MOICH przodkach tylko w takim zakresie w jaki
              > m
              > ich nikczemnie okradło. Nawet niemiecki okupant tak nie zniszczył finansowo moj
              > ej
              > rodziny jak własnie pańswto polskie."
              >
              Odpowiem podobną maksymą, jaką posługują się katolicy na wskazywane nieprawości w
              kościele. W tym wypadku odpowiedź będzie brzmiała - przecież robili to ludzie a
              nie państwo, państwo chciało dobrze.

        • jhbsk Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 06.02.02, 15:49
          Nie bardzo rozuniem dlaczego akt małżeństwa spodządzany w USC nazywasz " świstkiem". Nie
          każdy chyba musi pobierać się w kościele?
          • Gość: Mar Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 213.25.197.* 07.02.02, 13:39
            jhbsk napisał(a):

            > Nie bardzo rozuniem dlaczego akt małżeństwa spodządzany w USC nazywasz " świst
            > kiem". Nie
            > każdy chyba musi pobierać się w kościele?

            Ależ oczywiście, że nie musi. Dla mnie akt małżeństwa jest świstkiem, bo ja
            wogóle nie uznaję formalizowania związku dwojga ludzi przez państwo. To nie jest
            sfera, którą da się ująć w urzędowe ramy. Dla mnie akt małżeństwa niewiele różni
            się od umowy cywilno-prawnej, której wprawdzie trzeba przestrzegać, ale któą
            można też wypowiedzieć. Związek dwoja ludzi to coś więcej niż umowa cywilno-
            prawna - zwykły świstek papieru. W kosciele katolickim małżonkowie ślubują sobie
            wiernośc i miłość wobec siebie. Ksiądz jest jedynuie świadkiem tej ceremonii,
            zawieranej przed Bogiem. Nie każdy musi w to wierzyć, ale jeśeli nie wierzy, to
            wystarczy, że jest wierny i uczciwy wobec partnera. Swistek z USC potrzebny jest
            tylko innym urzedom i stanowi potwierdzenie pewnych praw, które nabywa się jako
            współmałżonek (np. majątkowych). Nie jest natomiast żadnym dokumentem o znaczeniu
            emocjonalnym - takie znaczenie próbowano nadać mu za komuny, zasytępując
            ceremonię kościelną przez cywilną. Niemniej jednak jeszcze w latach 50-tych do
            USC przychodziło się jak do zwykłego urzędu, nie było kwiatów, specjalnych
            kreacji, szampanów, marszów weselnych i kupy gości na widowni. Byli tylko samo
            zainteresowani + świadkowie, którzsy dopełniali formalności nie różnoącej się
            niczym od np. zaciągania kredytu w banku albo kupna nieruchomości.
            • Gość: Ed Re: świstek państwowy czy kościelny? IP: 10.101.3.* 08.02.02, 01:21
              Szanowny zwolenniku obrządków kościelnych.
              Czy znajdziesz jakąkiekolwiek źródło biblijne wymagające od katolika zawarcia
              ślubu kościelnego? Jest to niestety rozwiązanie bardziej praktyczne
              ekonomicznie wprowadzone samowolnie przez spadkobierców tej linii wyznaniowej w
              okresach znacznie późniejszych od tworzenia listów pasterskich czy testamentów.
              No to jak jest w tej sytuacji z tymi wartościami? Ustala je Bóg czy proboszcz w
              chwili natchnienia. Dla Ciebie świstkiem jest dokument z USC. Dla kogo innego
              taką samą wartość może przedstawiać dokument kościelny. Dalej, z prawnego
              punktu widzenia do chwili zawarcia konkordatu ślub kościelny nie spełniał
              wymogów prawa międzynarodowego nie tylko w Polsce. Dzisiaj pewne konsekwencje
              za takie rozwiązanie przyjęło na siebie państwo, które takusilnie lekceważysz.
              • Gość: Mar Re: świstek państwowy czy kościelny? IP: 213.25.197.* 08.02.02, 01:58
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Szanowny zwolenniku obrządków kościelnych.
                > Czy znajdziesz jakąkiekolwiek źródło biblijne wymagające od katolika zawarcia
                > ślubu kościelnego? Jest to niestety rozwiązanie bardziej praktyczne
                > ekonomicznie wprowadzone samowolnie przez spadkobierców tej linii wyznaniowej w
                >
                > okresach znacznie późniejszych od tworzenia listów pasterskich czy testamentów.
                >
                > No to jak jest w tej sytuacji z tymi wartościami? Ustala je Bóg czy proboszcz w
                >
                > chwili natchnienia. Dla Ciebie świstkiem jest dokument z USC. Dla kogo innego
                > taką samą wartość może przedstawiać dokument kościelny. Dalej, z prawnego
                > punktu widzenia do chwili zawarcia konkordatu ślub kościelny nie spełniał
                > wymogów prawa międzynarodowego nie tylko w Polsce. Dzisiaj pewne konsekwencje
                > za takie rozwiązanie przyjęło na siebie państwo, które takusilnie lekceważysz.

                Świstek jest świstkiem - niezależnie od tego czy wydał go USC czy kancelaria
                parafialna. Ludzie wierzący nie zawierają związku małżeńskiego dla świstka, ale
                uważają, że przysięgając sobie pewne sprawy przez Bogiem dotrzymają tej przysięgi
                i nadają jej wartość duchową. Trudno mówić o duchowości ceremonii przez
                "kierownikiem urzędu stanu cywilnego". Ksiądz nie jest odpowiednikiem takiego
                "kierownika", gdyż w kosciele ślub zawierany jest przez Bogiem. Ja nie mam
                zamiaru nikomu przysięgać ani w kościele ani w USC - natomiast uważam, że dwoje
                dorosłych ludzi powinno wykazać się na tyle dużą odpowiedzilanością, żeby
                przestrzegali zawartej umowy bez potwierdzenia w postaci swistka z USC czy
                parafii. Uważam też, że przywileje dla rodzin wogóle nie powinny istnieć. Sprawy
                majątkowe, spadkowe, podatkowe i wszelkie inne powinien regulować kodeks cywilny
                w sposób jednolity dla wszystkich - niezaleznie od pokrewieństwa i stanu
                cywilnego. Pojęcie rodziny nie powinno się wiązać z doczesnością i kwestiami
                materialnymi, ale z wzajemnym uczuciem dwojga ludzi decydujących się taką rodzinę
                założyć.

                Co do lekceważenia państwa - na każdym kroku to MNIE państwo lekceważy i okrada
                nie dając praktycznie nic w zamian. Zastanów się - czy jest JEDNA rzecz, którą
                państwo dało ci dało za darmo?
                • Gość: Ed Re: świstek państwowy czy kościelny? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 01:41
                  Gość portalu: Mar napisał(a):

                  > Co do lekceważenia państwa - na każdym kroku to MNIE państwo lekceważy i okrada
                  > nie dając praktycznie nic w zamian. Zastanów się - czy jest JEDNA rzecz, którą
                  > państwo dało ci dało za darmo?

                  Wyjątkowa cecha podwójnej moralności. Państwo nauczyło Viebie za darmo czytać i
                  pisać i coś więcej. Daj mi jakikolwiek przykład potwierdzający, że kościół dał Ci
                  coś za darmo.
                  Co do sensu pozostałej części wypowiedzi, zgadzam się w zupełności, z wyjątkiem
                  oskarżania państwa. Kościelni mawiają, że co złe, to zrobili ludzie a nie
                  kościół. Bądź zatem uprzejmy spojrzeć na to trochę szerzej.
                  Co do zaświadczenia potwierdzającego zawarcie ślubu, bardziej mi to sprawia
                  wrażenie indoktrynalnego haraczu za pewne nieuniknione następstwa życia
                  bilogicznego. Zapewniam Ciebie jednocześnie, że w podstawach wiary
                  chrześcijańskiej - nie tylko katolickiej - nie znajdziesz wymogu potwierdzenia
                  tego faktu przez kościół. Więcej, w myśl tych podstaw wystarczy wzajemne
                  porozumienie co do fakrtu i sentencji. A więc jest to rozwiązanie w swnsie
                  stricto w myśl kodeksu cywilnego.
                  Jak więc widzisz, nawet w tej kwestii od tysięcy (z przeproszeniem) lat
                  obowiązywała bezwzględna odpowiedzialność za swoje postepowanie ludzi świadomych
                  tego, co czynią. A że odpowiedzialność nie zawsze idzie z "bytem", stąd próby
                  różnego rodzaju unormowania tych zjawisk społecznych zgodnie z panującą doktryną.
                  Uważam, że w państwie jedynymi normami w tym zakresie może być rozszerzenie norm
                  kodeksu cywilnego w postaci kodeksu rodinnego i opiekuńczego, z jakim mamy
                  jeszcze do czynienia. Kodeks kanoniczny w tym zakresie jest sprzeczny nie tylko z
                  naszą konstytucją. Skąd innąd mógłby być dla ustawodawcy przykładem pewnych
                  spójności logicznych (niekoniecznie logicznych w swnsie materialnym), by
                  udowodnić, że czarny baran jest białym baranem.
                  A więc w myśl wymiany poglądów pozdrawiam adwersarza.

            • Gość: oops Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.murator.com.pl 08.02.02, 10:55
              Gość portalu: Mar napisał(a):

              > jhbsk napisał(a):
              >
              > > Nie bardzo rozuniem dlaczego akt małżeństwa spodządzany w USC nazywasz "
              > świst
              > > kiem". Nie
              > > każdy chyba musi pobierać się w kościele?
              >
              > Ależ oczywiście, że nie musi. Dla mnie akt małżeństwa jest świstkiem, bo ja
              > wogóle nie uznaję formalizowania związku dwojga ludzi przez państwo. To nie jes
              > t
              > sfera, którą da się ująć w urzędowe ramy. Dla mnie akt małżeństwa niewiele różn
              > i
              > się od umowy cywilno-prawnej, której wprawdzie trzeba przestrzegać, ale któą
              > można też wypowiedzieć. Związek dwoja ludzi to coś więcej niż umowa cywilno-
              > prawna - zwykły świstek papieru. W kosciele katolickim małżonkowie ślubują sobi
              > e
              > wiernośc i miłość wobec siebie. Ksiądz jest jedynuie świadkiem tej ceremonii,
              > zawieranej przed Bogiem. W USC też to sobie przysięgają.
              A jak mi kiedyś powiedział pewien Ksiądz: nieważne gdzie się przysięga. Ważne
              jest to, czy się dotrzymuje tej obietnicy! Inny ksiądz stawiał ślub kościelny
              przed cywilnym. I właśnie dlatego napisałem ich tytuły różnymi literami. Tego
              pierwszego szanuję, ten drugi jest księdzem z tytułu.
              A kościół powinno się opodatkować. Niech płacą tylko (aż) ci, którzy wierzą w
              księży. Popatrzmy co się dzieje w Polsce: Małysz pocałował próg - już myślą aby
              go podać do sądu. Reklama firmy ubezpieczeniowej: dopatrują się znaków szatana
              itd, itp.
              CIEMNOGRÓD DRODZY PAŃSTWO!
              Nadmieniam, że nie atakuję wiary. Mierzi mnie jedynie obłuda wielu księży oraz
              zaślepienie i nienawiść szarych ludzi do innych, którzy nie mają takiego samego
              poglądu na wiarę.
              • eela Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany?/do oops 08.02.02, 12:39
                czy jesteś tym samym oops, z którym się spotkałam przy chrzcie?
        • smsk W pełnej wysokości tak jak my wszyscy 07.02.02, 21:25
          Czy ksieza to maja inne brzuchy i apetyty.
          Jeszcze jest im latwiej bo nie maja problemow rodzinnych w pelnym tego slowa
          znaczeniu(z wyjatkiem ksiezy z gosposiami).
          Powinni byc szczegolowo rozliczani przez fiskusa z kazdych 5 zlotych tak jak
          kazdy z nas podatnikow.
          To ze prowadza prace duszpasterska nie jest wytlumaczeniem aby placili
          przesmieszne podatki.
    • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 10.100.3.* 06.02.02, 13:56
      Gdzie zaczynają się przywileje, tam kończy się demokracja. Jedna z zasad prawa
      podatkowego mówi o równości podatków. Dlaczego jedni mają płacić a drudzy mieć
      tylko przywilej? Tym bardziej, że jest to działalność gospodarcza na dużą skalę.
      • Gość: MareK Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 06.02.02, 14:10
        Jeśli daje coś na tace, to już jest opodatkowane. Chcesz podwójnego
        opodatkowania??
        A ta duża działalność gospodarcza to gdzie?? dasz przykład??
        Ukłony
        • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 10.100.2.* 06.02.02, 14:39
          A do sklepu idziesz z jakimi pieniędzmi, nie opodatkowanymi?
          • Gość: MareK Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 07.02.02, 08:10
            OKi, ale kupuje usługe albo towar, a nie DAJE... prawda???
            Przecież w tym wypadku to darowizna.
            Ukłony
            • abc2001 Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 07.02.02, 21:29
              Gość portalu: MareK napisał(a):

              > OKi, ale kupuje usługe albo towar, a nie DAJE... prawda???
              > Przecież w tym wypadku to darowizna.
              > Ukłony

              to istnieje instytucja "podatek od spadków i darowizn"
              również ukłony
              • Gość: MareK Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 08.02.02, 08:43
                Jak również kwota darowizny.. a że dużo osób daje?? czyżby kogoś to bolało???
                Ukłony
                • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 01:57
                  Gość portalu: MareK napisał(a):

                  > Jak również kwota darowizny.. a że dużo osób daje?? czyżby kogoś to bolało???
                  > Ukłony

                  Postaw się w sytuacji podobnie obdarowywanego. Czy będziesz miał pretensje do
                  Urzędu Skarbowego? Przecież on wykona tylko swój obowiązek w stosunku do Ciebie.
                  Nieprawdaż? Czy Twoją intencją jest utrzymywanie sredniwiecznego statusu, żre
                  równi są wszyscy wobec ... , a na ziemi są równi i równiejsi?
                  Pozdrawiam cierpiącego

            • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 01:52
              Owszem, ale od darowizny jest też podatek. Zgodnie z obowiązującymi
              unormowaniami obdarowywany powinien podsumować swoje dochody z tego tytułu i
              odprowadzić od tego odpowiedni podatek. Dodajmy do tego, że w naszych warunkach
              obciążenie z tego tytułu - będące rozwiązaniem II RP - jest nedzne w stosunku
              do rozwiązania np. w Angli, gdzie sięga on 50%. Bez względu na to, uchylanie
              się od tego obowiązku jest uchylaniem się od wykonywania obowiązującego prawa.
              Jak więc taką sytuację potraktować?
      • Gość: Pozhoga Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 15:27
        Raczej o równości podatników. W Polszcze jej nie ma, vide PIT płacony przez
        osoby prowadzące działalność gospodarczą vs. CIT dla osób prawnych.

        Pozdrówska,
    • Gość: Warschau Opodatkowanie osób duchownych - troche przepisów IP: *.matrix.pl 06.02.02, 15:45
      Znalazłem troche przepisów dotyczących opodatkowania osób duchownych...

      1. Kościelne osoby prawne są zwolnione od opodatkowania z tytułu przychodów ze
      swojej działalności niegospodarczej a z gospodarczej w takim stopniu, w jakim
      przychody te zostały przeznaczone na cele kultowe, oświatowo-wychowawcze,
      naukowe, kulturalne, działalność charytatywno-opiekuńczą, punkty katechetyczne,
      konserwację zabytków oraz na inwestycje sakralne.
      2. Kościelne osoby prawne są zwolnione od opodatkowania od nieruchomości
      używanych na cele niemieszkalne, z wyjątkiem części zajmowanej na wykonywanie
      działalności gospodarczej a na cele mieszkalne duchownych i członków zakonu,
      jeżeli: są one wpisane do rejestru zabytków,służą jako internaty przy szkołach
      i seminariach duchownych, domy zakonów itp.
      3. Nabywanie i zbywanie rzeczy i praw majątkowych przez kościelne osoby prawne
      w drodze czynności prawnych oraz spadkobrania, zapisu i zasiedzenia jest
      zwolnione od podatku od spadków i darowizn oraz opłaty skarbowej, jeżeli ich
      przedmiotem są rzeczy i prawa nie przeznaczone do działalności gospodarczej lub
      sprowadzane z zagranicy maszyny, urządzenia i materiały poligraficzne oraz
      papier.
      4. Wolne od opłat celnych są przesyłane z zagranicy dla kościelnych osób
      prawnych dary przeznaczone na cele kultowe, charytatywno-opiekuńcze i oświatowo-
      wychowawcze, z wyjątkiem wyrobów akcyzowych oraz samochodów osobowych.

      WYJAŚNIENIE: Kościelnymi osobami prawnymi są następujące terytorialne jednostki
      organizacyjne Kościoła: metropolie, archidiecezje, diecezje, administratury
      apostolskie, parafie, kościoły rektoralne (rektoraty),Caritas Polska,Caritas
      diecezji i Papieskie Dzieła Misyjne.
      A teraz sami księża:
      5. Osoby duchowne, osiągające przychody z opłat otrzymywanych w związku z
      pełnionymi funkcjami o charakterze duszpasterskim, opłacają od tych przychodów
      podatek dochodowy w formie ryczałtu od przychodów osób duchownych, zwany
      dalej "ryczałtem".
      6. Duchowni mogą się zrzec płacenia ryczałtu, wtedy muszą prowadzić książkę -
      jak przy działalności gosp.
      /za yaa/

      I co Wy na to?
      • Gość: Pozhoga Re: Opodatkowanie osób duchownych - troche przepisów IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 15:52
        A ten ryczałt z pkt 5 i 6 to ile ?

        Pzdr
        • Gość: Warschau Re: Opodatkowanie osób duchownych - troche przepisów IP: *.matrix.pl 06.02.02, 16:03
          Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

          > A ten ryczałt z pkt 5 i 6 to ile ?
          >
          > Pzdr


          Dokładnie nie wiem...ale spróbuje się dowiedzieć...
          Pozdro!
          • Gość: Marcin Re: Kościół powinien być opodatkowany ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:44
            Nareszcie trzeba opodatkować tych pasibrzuchów i leni !
            Wiem, że oszalałe dewotki i pogibani bigoci rzucą się w obronie ich (tzn.
            czarnych) mercedesów i kasy na kochanki (albo kochanków) - ale dosyć tego
            dobrego !

            • Gość: Ed Re: Kościół powinien być opodatkowany ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:03
              Niestety. Aktualny system ulg i zwolnień tak krytykowany w minionym okresie nie
              znalazł żadnego odzwierciedlenia w opodatkowaniu kościołów.
              Pozdrawiam
    • Gość: k Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:51
      Tak! Zbieranie datkow to tez biznes. Zwlaszcza, ze nie ma ustawowej kontroli
      nad wydatkami "facetow w czerni"
      • antoni.goczal Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 06.02.02, 20:53
        Gość portalu: k napisał(a):

        > Tak! Zbieranie datkow to tez biznes. Zwlaszcza, ze nie ma ustawowej kontroli
        > nad wydatkami "facetow w czerni"

        Oczywiście ! Ale kto zrobi porządek z naszymi mułłami, szamanami i talibami pn.
        hierarchia kościoła katolickiego ???????????

        • Gość: Ed Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:08
          Pytanie w kwestii "To be, or not to be". Rzeczywiście jest to pytanie. Ale
          jeżeli społeczeństwo daje się zastraszać egzystencją po śmierci, odpowieź leży
          w rekach ludzi serwujących takie poglądy.
          Pozdrawiam
    • Gość: Matt Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 21:02
      Dawno juz to powinno byc zrobione. Pieniadze wydawane na kosciol i
      marnotrawione trafialy by znowu do budzetu. W tym pomysle nie ma zadnych
      racjonalnych argumentow przeciw.
    • mram O co biega ? 06.02.02, 21:21
      czy Panowie podnoszący tu głos
      łożą ciężki grosz co niedziela na kościół
      i dlatego te oburzenie ?
      nie ma najmniejszego znaczenia
      czy datki idą na pomoc biednym
      czy na super extra malunek na bocznej nawie
      a nawet na długi karciane proboszcza
      bo jeśli z datków, nie z podatków które niektórzy
      tu tak bardzo zatroskani bulą w wysokości do 80%
      tego co zarobią
      to o co biega ?
      pies ogrodnika sie kłania ?
      czy opodatkujemy też dodatkowo świadków jehowy
      ci bulą obowiązkowo
      synagogi i Owsiaka, któren też dostaje datki
      co i raz zwolnień przy tym dostępuje
      proponuje Panom uważne przyglądanie sie własnej kieszeni
      a nie cudzej
      myślę sobie tak że jeśli prawda co Panowie tu tego
      to przecież problema nie ma, można nie dawać i już
      proszę nie martwić się za mnie
      • Gość: Jędrek Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.chello.pl 06.02.02, 22:13
        Zdecydowanie - tak !
        Czarni tak boją się ewentualności przystąpienia Polski do UE - bo skończy się
        ich "szara strefa", a wszystkie przepływy finansowe będą musiały być
        ewidencjonowane i opodatkowywane. Tak jak w krajach Unii.
        • lech.niedzielski Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 06.02.02, 23:08
          Gość portalu: Jędrek napisał(a):

          > Zdecydowanie - tak !
          > Czarni tak boją się ewentualności przystąpienia Polski do UE - bo skończy się
          > ich "szara strefa", a wszystkie przepływy finansowe będą musiały być
          > ewidencjonowane i opodatkowywane. Tak jak w krajach Unii.

          Popieram. Niedługo "czarni" zadławią się bogactwem.
        • Gość: Ewa Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 217.153.32.* 07.02.02, 11:10
          Mówisz o Afrykańczykach?
      • Gość: Ed Re: O co biega ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:27
        Panie mram mram.
        Zadziwia mnie Pan, jako obrońca kościoła bez względu na jego tzw. schizmę.
        Niestety, z przykrością muszę zauważyć, żepolski katolicyzm też należy zaliczyć
        do schizmy kościoła katolickiego.
        Zamiast dysputy na ten temat wskażę Panu wątek chrześcijańskiego apologety
        Orygenesa w polemice z Celsusem: "Chrześcijanie i Żydzi nie tylko brzydzą się
        świątyniami, ołtarzami i posągami bogów, ale gdy trazeba, gotowi są raczej
        śmierć ponieść, niż splamić grzechem swe wyobrażenie najwyższego Boga(...) Nie
        można znać Boga i równocvześnie modlić się do posągów." (Contra Celsum).
        Przyjemnej lektury
    • zdzicha Powinien 06.02.02, 23:22
      O ile mi wiadomo, to Kościół nie ujawnia swoich dochodów, płaci jedynie podatek
      zryczałtowany. Ryczałt ten jest niewspółmiernie niski w stosunku do dochodów. W
      cywilizowanych krajach są ujawniane dochody poszczególnych parafii, normalnie, na
      kazaniu jest dyskusja na co ile zostało wydane. Najlepszym i zarazem najbliższym
      przykładem mogą być Niemcy, gdzie Kościół w głównej mierze jest utrzymywany przez
      rodzaj podatku od wiernych, więc siłą rzeczy musi się przed nimi rozliczać z
      wydatków jak i przychodów z innych źródeł.
      Co do rzekomego wzrostu opłat za imprezy typu pogrzeb i chrzciny, to przecież są
      to opłaty "co łaska" więc jakim prawem mogą je podnosić?
      Ulgi budowlane OK, pod warunkiem, że nie będą wykorzystywane z naruszeniem prawa.
      Ulgi celne nie.
    • Gość: aska TAK TAK TAK ZDECYDOWANIE TAK IP: 195.136.95.* 07.02.02, 08:41
      Dlaczego KK ma być traktowany lepiej niż zwyczajni obywatele?!
      • Gość: :-(( Re: TAK TAK TAK ZDECYDOWANIE TAK IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 02:45
        Gość portalu: aska napisał(a):

        > Dlaczego KK ma być traktowany lepiej niż zwyczajni obywatele?!

        Podstawę takiego stanowiska znajdziesz w kk, czyli kodeksie kanonicznym. Tylko
        dla czego w takim razie zalicza się ich jeszcze do obywaleli - tego po prostu nie
        wiem

    • Gość: mariusz Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 13:39
      podobno kler płaci podatek
      • Gość: Marcin Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 17:39
        Gość portalu: mariusz napisał(a):

        > podobno kler płaci podatek

        Podobno ... .
        • garma Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 07.02.02, 17:53
          Kościół rzymsko-katolicki płaci podatek ryczałtowy zależny od liczby
          mieszkańców w danej parafii bez względu na to czy te osoby są praktykujące czy
          nie.
          Ja bym nie chciała, żeby zwiększono opodatkowanie Kościoła, bo to by oznaczało,
          że muszę wpłacać na Kościół regularnie ściśle określoną sumę, a to mi nie
          bardzo odpowiada.
          Ciekawa jestem czy inne kościoły w Polsce są opodatkowane
          • Gość: mariusz Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 18:06
            o ten podatek mi chodziło
            • Gość: Karol W. Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: *.chello.pl 07.02.02, 19:45
              Gość portalu: mariusz napisał(a):

              > o ten podatek mi chodziło

              To są jaja z ludzi a nie podatek !

              • lech.niedzielski Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 07.02.02, 20:42
                Gość portalu: Karol W. napisał(a):

                > Gość portalu: mariusz napisał(a):
                >
                > > o ten podatek mi chodziło
                >
                > To są jaja z ludzi a nie podatek !

                Tak. To są kpiny i drwina z ludzi ciężko pracujących i płacących podatki.
                >

                • d.z. Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? 08.02.02, 07:23
                  Gdy parę lat temu mieszkałem w USA moje ogromne zdziwienie wzbudziła pewna msza
                  (coś zaraz po Wielkanocy). Otóż tego dnia wszystkim wchodzącym do kościoła
                  dawano kartki z czymś w rodzaju bilansu. Tego dnia kazania nie było, a ksiądz
                  odpowiadał parafianom na pytania, a te były dość szczegółowe. Np. co kryje się
                  w wydatkach pod nazwą "contractor's service". Proboszcz wyjaśnił, iż są to
                  wszystkie usługi, za które płaci on czekami czyli wymiana żarówek w wysoko
                  zawieszonym żyrandolu, naprawa instalacji wodociągowej (awaria), koszenie trawy
                  na terenie parafii itd. Podano też dokładne dochody z bingo (bo tam ono jest
                  organizowane przy kościołach), a także wydatki na pomoc potrzebującym i inne.
                  Wydaje mi się, że gdyby wszystkie polskie parafie takie coroczne bilanse
                  prezentowały w sposób, w jaki robi się to w USA, to cała ta dyskusja miałby
                  trochę inny przebieg...
              • Gość: mram o Pan Karol ! ....jakże miło IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 21:35
                czy to aby Pana dzień ?
                • Gość: mram ślepota moja..i Pan Lech Niedzielski tutaj..hm.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 21:38
      • Gość: atis Re: Czy Kościół powinien być opodatkowany? IP: 10.103.3.* 07.02.02, 23:56
        Gość portalu: mariusz napisał(a):

        > podobno kler płaci podatek

        Podobno księżyc to tak jak słońce :)

    • cubic Wracają czasy PRL-u !? 07.02.02, 21:19
      Jeszcze tego tylko brakuje, żeby wróciły czasy PRL-u i podatkowanie kościoła.
      Ale, cóż, lewica doszła do władzy!!!!!!!!
      • Gość: Ed Re: Wracają czasy amnezji !? IP: 10.101.3.* 08.02.02, 00:20
        cubic napisał(a):

        > Jeszcze tego tylko brakuje, żeby wróciły czasy PRL-u i podatkowanie kościoła.
        > Ale, cóż, lewica doszła do władzy!!!!!!!!

        Widzę, że głos zabrał znawca historii i finansów podatków kościoła. Może
        przytoczysz znane Ci dowody, jakimi to podatkami i w jakich wysokościach
        obciążony był kośćiół w czasach PRL-u? Rzucanie kalumni nie zmienia tutaj faktów.
        Chociaż na forum jest miejsce także dla fantazji.
        Poza tym kościół otrzymywał wcale nie małe środki finansowe z tzw. dóbr wolnej
        ręki utworzony po likwidacji obszarów i majątków kościelnych. Fundusz ten
        funkcjonuje jeszcze do dnia dzisiejszego z podobnym skutkiem. Czy kościół poczuł
        się do moralnej odpowiedzialności wobec państwa i zrezygnował z tego funduszu po
        przejąciu obecnie wcale nie mniejszych obszarów ziemskich? Uważam, że jeżeli
        kościół (bez względu na jego rodzaj) funkcjonuje jako organizacja, powinien
        ponosić takie same obciążenia podatkowe jak i inne organizacje funkcjonujące w
        naszym kraju mające zapisane w swym statucie także szerzenie wiedzy czy pomocy
        humanitarnej. Wszędzie, gdzie obraca się pieniędzmi z tytułu prowadzonej
        działalności powinno być jednakowo opodatkowane. Tworzenie przywilejów w tym
        zakresie uważam za moralnie naganne.

        • lech.niedzielski Kościół powinien być opodatkowany, a dokładniej .. 08.02.02, 08:51
          ... wszystkie związki wyznaniowe. Oczywiście, że powinny być zwolnione od
          podatku wszelkie czynności charytatywne bądź opiekuńcze. Ale i tu powinna być
          ścisła kontrola i nadzór organów skarbowych.

          PS
          Na konfidenckie zaczepki mrammranego typka - nie odpowiadam.
          • Gość: Ed Re: Kościół powinien być opodatkowany, a dokładniej .. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:38
            Dokładniej, to każdy kościół powinien funkcjonować tak, jak każda inna
            organizacja cywilno-prawna. Z opodatkowania działalności charytatywnej powinna
            być też w ten sam sposób zwalniana jak i inne organizacje, pod warunkiem
            sprostania podstawowym wymogom oficjalnej ewidencji finansowo-księgowej. Myślę,
            że moralnie powinno być stać ich na przejście od słów do czynów. Chyba że ten
            przeklęty materializm.
    • Gość: MareK Re: Czy SLD powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 08.02.02, 10:15
      Jasne.. przeciez czlonkowie wnosza składki, a pieniadze są wydawane bez
      żadnego nadzoru.. ble, ble ble.... (tu długa lista sprzeniewierzeń pieniędzy
      przez czrwonych).... cóż za głupoty... nie ma w tym kraju większych
      problemów???
      Ukłony
      • Gość: Mariusz Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 11:30
        Gość portalu: MareK napisał(a):

        > Jasne.. przeciez czlonkowie wnosza składki, a pieniadze są wydawane bez
        > żadnego nadzoru.. ble, ble ble.... (tu długa lista sprzeniewierzeń pieniędzy
        > przez czrwonych).... cóż za głupoty... nie ma w tym kraju większych
        > problemów???
        > Ukłony

        MarKu ! Dzielnie się spisałeś ! Ksiądz proboszcz znowu zrobi Ci dobrze ... .
        • Gość: mmikki Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? IP: 157.25.130.* 08.02.02, 12:47
          Gość portalu: Mariusz napisał(a):

          > Gość portalu: MareK napisał(a):
          >
          > > Jasne.. przeciez czlonkowie wnosza składki, a pieniadze są wydawane bez
          > > żadnego nadzoru.. ble, ble ble.... (tu długa lista sprzeniewierzeń pienięd
          > zy
          > > przez czrwonych).... cóż za głupoty... nie ma w tym kraju większych
          > > problemów???
          > > Ukłony
          >
          > MarKu ! Dzielnie się spisałeś ! Ksiądz proboszcz znowu zrobi Ci dobrze ... .

          MareK powinien być potrójnie opodatkowany !
          • Gość: MareK Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 08.02.02, 16:36
            A przeciez już jestem.. a Belka mi tylko dowala... Tobie nie?? dziwne, czyżbyś
            był osłem.. sorry posłem.... Gratuluje dobrego samopoczucia.
            Ukłony
          • Gość: Ed Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:47
            O nie! Raczej zwolniony z podatków, jako sprawny inaczej.
          • mmikki Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? 01.03.02, 19:48
            Gość portalu: mmikki napisał(a):

            > Gość portalu: Mariusz napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: MareK napisał(a):
            > >
            > > > Jasne.. przeciez czlonkowie wnosza składki, a pieniadze są wydawane b
            > ez
            > > > żadnego nadzoru.. ble, ble ble.... (tu długa lista sprzeniewierzeń pi
            > enięd
            > > zy
            > > > przez czrwonych).... cóż za głupoty... nie ma w tym kraju większych
            > > > problemów???
            > > > Ukłony
            > >
            > > MarKu ! Dzielnie się spisałeś ! Ksiądz proboszcz znowu zrobi Ci dobrze ...
            > .
            >
            > MareK powinien być potrójnie opodatkowany !

            Od pewnego czasu jakiś osobnik, uzywający jak ja sztywnego łącza chello,
            podszywa
            się pod mojego nicka. Charakteryzują go zabawnie lewackie poglady
            (niekonsekwentne i niespójne), ale i co gorsza ubóstwo myślowe oraz prymitywizm
            językowy. Osobnik ten od miesiaca napominany łagodnie, by zaprzestał praktyki
            podkradania mojego nicka (który wybitnie mu się podoba) nie reaguje. Nie jestem
            w stanie - i nie jest moim zadaniem - stale kontrolować forum w poszukiwaniu
            złodziejaszka. Mogę tylko prosić Państwa o to, byście przeczytawszy post
            pozbawiony myśli i ubogi językowo, pełen wykrzykników i prościótkich hasełek,
            nie przypisywali go prawdziwemu nickowi mmikki
        • Gość: MareK Re: Czy MareK powinien być opodatkowany? IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 08.02.02, 16:32
          Twój prymitywizm sięga zenitu. Przecież każda partia, organizacja pobierająca
          składki (datki) też w tej formule powinna podlegaC opodatkowaniu.. a to co
          insynuujesz jest po prostu nie na miejscu.
          Ukłony (dla pozostałych czytelników).
      • Gość: Ed Re: SLD = kościół? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 01:05
        Gość portalu: MareK napisał(a):

        > Jasne.. przeciez czlonkowie wnosza składki, a pieniadze są wydawane bez
        > żadnego nadzoru.. ble, ble ble.... (tu długa lista sprzeniewierzeń pieniędzy
        > przez czrwonych).... cóż za głupoty... nie ma w tym kraju większych
        > problemów???
        > Ukłony

        Kłaniam sie pomyslodawcy tego porównaania. Zapewne wymagało to ogromnej pracy
        analitycznej.
        Pozdrawiam
      • Gość: Ed Re: Czy SLD powinien być opodatkowany? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:44
        Daltenistą można się oczywiście urodzić. Ale jeżeli ktoś nie odróżnia
        czerwonego od czarnego, powinien sobie przynajmniej zdawać sprawę z własnej
        sprawności w stosunku do innych na nieco innym poziomie.
    • Gość: Dżordż Re: Jak najbardziej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 20:43
      Nasz rząd zabiera się do tego jak pies do jeża.A przecież chodzi tu o jedna z
      najwiekszych - jak nie najwiekszą - szarą strefę w PL. Jestem jak najbardziej
      za udokumentowanym przepływem pieniędzy w tej instytucji i ich opodatkowaniem.
      Takiemu Jankowskiemu należy sie chyba najwyższa stawka.....
      • Gość: Ed Re: Jak najbardziej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 02:51
        Gość portalu: Dżordż napisał(a):

        > Nasz rząd zabiera się do tego jak pies do jeża.A przecież chodzi tu o jedna z
        > najwiekszych - jak nie najwiekszą - szarą strefę w PL. Jestem jak najbardziej
        > za udokumentowanym przepływem pieniędzy w tej instytucji i ich opodatkowaniem.
        > Takiemu Jankowskiemu należy sie chyba najwyższa stawka.....

        Ten jest na ołtarzu. A co z tymi w zakrystii? (bardzo polskie słowo :)) ale nie
        znam odpowiednika).
    • Gość: es Re: Czy Kościół - jak najbardziej jestem za IP: *.chello.pl 11.02.02, 20:47
      Oczywiście uważam że powinien być opodatkowany i nie po to aby się na nim
      mścić, a po to aby była sprawiedliwość społeczna. Kościół powinien być
      oczywiście opodatkowany na ogólnych zasadach.
      • Gość: marek Re: Czy Kościół - jak najbardziej jestem za opodat IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 01:10
        Chociaż by na pokrycie wydatków zbliżającej się wizyty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka