Gość: alla_turca
IP: *.chello.pl
09.12.09, 10:54
To jakiś absurd- co weekend w pewnym momencie ląduję w Przekąskach,
pomiędzy jedną imprezą a drugą, rzeczywiście jest tam tłum ludzi,
zawsze można spotkać znajomych i NIGDY nie byłam świadkiem żadnych
burd, nadmiernych hałasów ani pijackich awantur! Co więcej w
okolicach nie ma szczególnego zagęszczenia mieszkań prywatnych a
pojedyncze osoby, które mieszkają w tej kamienicy (w ogóle ktoś tam
mieszka? nie jestem pewna...) powinny do cholery przyjąć, że jak się
mieszka na Trakcie Królewskim, to nie ma się ciszy jak na
Kabatach... Wkrótce w tym mieście zlikwidują wszystkie niebalane,
rozrywkowe inicjatywy i ulice świecić będą pustkami jak w PRL. BRAWO.