Gość: x IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 15:36 Cała kryta odpowiada, cała kryta odpowiada: Kto zatwierdził? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kixx Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska IP: *.acn.waw.pl 21.12.09, 15:38 Kamien spadl mi z serca.Czytalem kolejne odpowiedzi i ani slowa o Inzynierze Ruchu!Myslalem,ze go zawiesili i Warszawa sie zakorkuje na amen.Dzieki Bogu w ostatniej odpowiedzi pojawila sie pod tajemniczym skrotem IR.Ale my,jego wielbiciele,wiemy,ze to mowa o Nim,o naszym kochanym Inzynierze Ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kz Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska IP: *.jmdi.pl 21.12.09, 15:44 Od skrętu przy Cyprysowej to się proszę odczepić - skręca tam w lewo ~1000 ludzi pracujących w i na terenie Instytutu Lotnictwa więc dokładnie tak jak ZDM odpowiedział - ten skręt jest potrzebny a Al. Krakowska to nie autostrada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 21.12.09, 16:17 1000 skręca, 1 000 000 cierpi. nie ma to jak demokracja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: 81.200.225.* 21.12.09, 17:19 nie skreca tu, skreca przy nastepnym skrzyzowaniu. zreszta zakorkowanie tam nie jest spowodowane czasami zablokowanym lewym pasem - tylko serii blisko rozstawionych swiatel na wylotowce, czeste wypadki w tej okolicy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kz Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: *.jmdi.pl 21.12.09, 17:33 Skręca tu, na następnym skręcają Ci do PZLu... Jestem tam codziennie i skręcają w lewo przeszkadzają tylko pierdołom jeżdżącym permanentnie lewym pasem i słabo orientującym się w sytuacji na drodze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: 81.219.54.* 21.12.09, 19:21 słabo orientujący się na drodze... na wylotówce... może to przyjezdni na przykład...? Jeżdżę tam codziennie, i środkowym oraz prawym jadą ciężarówki i autobusy, i najszybszy jest lewy lub prawy... trzeba umiejętnie tylko wykorzystać przerwę i zjechać na środkowy... tylko czy o to chodzi na drodze? żeby wykazywać się sprytem i migać po pasach jak... ps. samo mógłbym nadrabiać ze 3-4 kilometry, aby skręcić w prawo na światłach z krakowskiej jeżeli zakazać/przebudować skręty w lewo na 7, za jankami.... może tam też wypadki i zatory powodują pierdoły jeżdżący lewym pasem? a może jednak brak pasów do skręcania i zawracający co kilkaset metrów (łącznie z nawrotkami samochodów z naczepami, blokującymi wszystkie pasy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kz Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: *.jmdi.pl 21.12.09, 19:25 Niestety - wylotówki mamy jakie mamy, i tak w porównaniu do innych miast nie są aż tak złe. I tak - w obecnych realiach trzeba się orientować na drodze albo nie narzekać że pas zajęty przez skręcających do miejsca swojej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska IP: *.wardynski.com.pl 21.12.09, 16:17 wpierw znaki jakieś, później jakieś... WPIERW?!! czy gazeta nie ma korektora na etacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Co do JAgiellońskiej IP: 91.198.145.* 21.12.09, 16:37 To gó... prawda, nie pracuje w trybie stałoczasowym, tylko pomiędzy 13 a 14 zielone na ulicy Jagiellońskiej -> Legionowo jest drastycznie skrócone na korzyść fazy do skrętu w lewo z przeciwnego kierunku ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Co do JAgiellońskiej IP: 81.219.54.* 21.12.09, 19:16 a poza tym co to za odpowiedź... pracuje źle bo jest stara, czy to oznacza, że gdyby wymienić moduł sterujący to tysiące samochodów nie stało by w korkach? i ile kosztuje ten moduł... bo skoro i tak ma być zmieniony to może lepiej wcześniej niż później... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Hierarchia znaków IP: 91.198.145.* 21.12.09, 16:46 "Przypominam o hierarchii znaków drogowych. Wpierw pionowe, potem poziome" proszę o podstawę prawną. Bo znaki poziome (podobnie jak pionowe) są wymienione wśród znaków drogowych, i żadne z nich nie są wyróżnione. Owszem, istnieje hierarchia, ale sygnałów, i wygląda tak, że najważniejsze są 1. Sygnały nadawane przez osoby kierujące ruchem 2. Sygnały nadawane przez sygnalizatory drogowe 3. Znaki drogowe 4. Zasady ogólne Poza tym, jeśli tak jest jak mówi Pan z ZDM, to rozwiązuje się problem "Ronda radosława". Okazuje się bowiem, że w przypadku dzwona można zawsze się powołać na znaki poziome ustawione PRZED SKRZYŻOWANIEM i łżeć, że jechało się zgodnie z nimi. Myślę jednak, że pan z ZDM jest po prostu niekompetentny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grabos Re: Hierarchia znaków IP: *.home.aster.pl 21.12.09, 19:11 Oczywiscie ze odpowiadajaca na te pytania persona z ZDM jest niekompetentna. Dlaczego? Prosze: "... na wysokości rozwidlenia ul. Sokolej, na drodze namalowany jest pas dla skręcających w lewo, tymczasem oznaczenie pionowe to znak nakazu jazdy prosto. Dodam też, że oznaczenia poziome są koloru żółtego (tymczasowe)..." ZDM: "Skręt w Sokolą stanowi tymczasową organizację ruchu na czas budowy Stadionu Narodowego." i dla kontrastu: ZDM: "Przypominam o hierarchii znaków drogowych. Wpierw pionowe, potem poziome". - ZDM, z okazji swiat zyczymy wielu milych wypadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rawel7 Re: Hierarchia znaków IP: *.chello.pl 21.12.09, 20:04 A przecież pisze to konkretna osoba a nie ZDM. Skoro pracownik ZDM nie raczy się podpisać pod swoim uzasadnieniem/odpowiedzią to świadczy tylko o tym że nie jest w 100% przekonany do swoich racji. I słusznie, bo jak czytam te odpowiedzi to co najmniej co druga jest delikatnie mówiąc głupia. W takim razie skoro ci pracownicy nie mają pojęcia w tematach bądź co bądź ich pracy (za którą dostają wynagrodzenie) to co oni tam robią?? Na temat IR nie chcę się wypowiadać, bo musiałbym użyć ostrych słów :) Odpowiedz Link Zgłoś
czupur07 Re: Hierarchia znaków 21.12.09, 22:25 obawiam się, że ktoś musi sobie przypomnieć kodeks drogowy.... :( przepisy się zmieniają i robiony dekadę temu kurs na prawko nie może tu być wyznacznikiem... Otóż jest taka hierarchia znaków! Chodzi o to, że jeśli co innego pokazują pionowe i poziome - to "ważniejsze" są te pionowe. Prosty przykład: jeśli jest pionowy znak pokazujący organizację jazdy z konkretnych pasów, to jest to wiążące, pomimo często innego oznakowania "strzałkami" wymalowanymi na samych pasach. kropka Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: Hierarchia znaków 21.12.09, 22:51 A czy przypadkiem rolą ZDM nie jest to, żeby znaki poziome i pionowe były spójne i nie kazały się kierowcom zastanawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Hierarchia znaków IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.12.09, 23:09 Kodeksu drogowego już nie ma... jest prawo o ruchu drogowym i rozporządzenie o znakach drogowych. Skoro jest tak jak mówisz (poziome mniej ważne od poziomych), to pewnie jest to zapisane w którymś z wymienionych. Mogę prosić o podstawę? Dla ukazania błędności rozumowania - załóżmy, że zarządca drogi (lub dajmy na to łobuz, na jedno wychodzi) ustawia dwa znaki, zakaz skrętu w lewo oraz nakaz skrętu w lewo. Który ze znaków jest ważniejszy? Nakazu czy zakazu? Czy może oznakowanie jest po prostu sprzeczne? Znaki poziome nie są mniej ważne od pionowych, i jak najbardziej mogą być z nimi sprzeczne. Kest to wtedy wina zarządcy drogi. Mogą też być niewidoczne (z powodu śniegu), dlatego też zazwyczaj występują w parach z pionowymi. Ale nie są od nich mniej albo bardziej ważne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 17:23 mieszkam przy Ks.Ziemowita i zapewniam że conajmniej raz w tygodniu widze tam pociąg,lokomotywe,wóz techniczny jadący po tych torach przez opisany przejazd...dlatego proponuję się artukułem nie sugerować bo można zginąć w sposób dość głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio5 Ziemowita to nie jest absurd 21.12.09, 17:44 Dokładnie. To, że łącznica przechodząca przez Ziemowita jest używana rzadko, nie oznacza bynajmniej, że nie jest używana wcale. Już parę razy widziałem tam pociąg towarowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościówa20 Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: *.subscribers.sferia.net 21.12.09, 20:57 Potwierdzam, też mieszkam w okolicy i czasami jednak coś po tych torach jeździ :P Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń 21.12.09, 23:16 Ale "czasami" to nie znaczy, że trzeba utrzymywać od razu znak "stop". Nawet gdyby ten pociąg jeździł codziennie dwa razy (w tę i z powrotem), byłaby to przesada. Przecież tam pociąg nie jeździ z jakąś zawrotną prędkością, więc wystarczy, jeśli przed przejazdem będzie zwalniał i dawał ostrzeżenia dźwiękowe. Odpowiedz Link Zgłoś
marac Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń 21.12.09, 22:09 Gość portalu: x napisał(a): > Cała kryta odpowiada, cała kryta odpowiada: > > Kto zatwierdził? Inżynier Ruchu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marac Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska 21.12.09, 22:17 Na melodię z Alternatyw 4: "Nad wszystkim czuwa Inżynier Ruchu, Dla twego dobra grzecznie go słuchaj. Wszystkim pomoże, o każdej porze, Ooooo mój Boże!" Raz dwa trzy, śpiewamy! Pan w trzecim rzędzie - proszę nie udawać! Głośniej, głośniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagiellońska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 20:50 Przytoczenie jako przykładu ulicy Estrady jest całkowicie bezzasadne. Gość słyszał pociąg jadący linia kolejową do huty Warszawa, która owszem biegnie niedaleko, ale NIE przecina ul.Estrady. Bocznica ta nie jest użytkowana od poczatku XXw, co wiecej nie jest przejezdna juz od paru lat z powodu braków w torowisku, a w 2008 zostala odcieta od w.w linii kolejowej do Huty. Apelowałbym o większą kompetencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Absurdy drogowe: Sokola, Ziemowita, Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 20:52 poprawka: XXI w oczywiscie :] Odpowiedz Link Zgłoś