Gość: bzynius
IP: *.chello.pl
02.02.04, 02:19
Szanowny Panie Redaktorze
co mnie obchodzi jakie pierogi pan lubi. Ja wolę te "ociekające i równno
upieczone" i uważam że tak powinien wygladać pieróg. Zastanawiam się również
w jaki to cudowny sposób po napisaniu tak durnego artykułu jest Pan jeszcze
pracownikiem GW. Dla Pana wiadomości wygląd, sposób przyżądzenia i
późniejszy smak potraw jest indywidualną sprawą jedzącego i czy coś jest
podsmażone czy upieczone nie ma znaczenia. Ważne jest żeby smokowało temu
który to spożywa. PS. Zajmij się lepiej człowieku ważniejszymi sprawami bo
jak wyglądaja pierogi na talerzu jest mało istotne.