Dodaj do ulubionych

Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie

IP: *.warszawa.mm.pl 29.01.10, 08:29
Wodolot na wiśle ?? O bardziej kretyńskim pomyśle to już chyba nie słyszałem
Obserwuj wątek
    • Gość: dirk Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie IP: 94.75.121.* 29.01.10, 08:51
      Łeb świni? No to Palikot sobie nie popływa.
    • robert.zimnicki ile poszło na premie? 29.01.10, 08:54
    • Gość: w-wiak A co jeszcze obiecywała Pani Prezydent??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 08:54
      Warto sobie przypomnieć

      hotimg18.fotki.com/a/83_24/145_38/map3.jpg
      Ooo... jest tu Pałac Saski, basen olimpijski, tunel na wysokości
      Karowej i wiele innych obiecanek.
      • Gość: ASspragi Re: A co jeszcze obiecywała Pani Prezydent??? IP: *.dyn.optonline.net 29.01.10, 18:16
        Kiedy 3 lata temu "wieszczylem",ze "bufetowa" nie spelni nawet
        ulamka tego co obiecywala - to spotkala mnie wrzawa POplecznikow,ze
        nie daje jej szansy sie sprawdzic(krzycz "po fakcie" wolano,a nie
        taraz teraz - no wiec krzycze...i BEDE), oni (PO)jesli cos zrobia
        to nazwacmozna jedynie AFERA ("afera hazardowa" - a kazdy jej
        udzialowiec,jak o sobie mowi,jest "absolutnie niewinny".
        I dalej ta banda frajerow bedzie wybierac aferalow - powodzenia...
    • Gość: vortex Weźta sie wszyscy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 09:15
      walnijcie w klate, tylko nie na raz, bo szklanki ze stolu pospadaja.
      I przypomnijcie sobie ile razy Rodzice nie dali wam czegos co
      obiecali - bo nie mieli kasy. U mnie sie zdazalo.
      Czas leczy rany i weryfikuje mozliwosci. Tym placzliwym radze do
      Jerozolimy, tam jest taka sciana gdzie prosby sie spelniaja.
      • Gość: w-wiak Re: Weźta sie wszyscy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 09:37
        Jak poprzedników to puntować bo nie zrobili tego czy tamtego, a jak
        Pani HGW to "czas leczy rany i weryfikuje możliwości"

        Człowieku nie bądź śmieszny w swoich stwierdzeniach.
      • brumowski Rodzice obiecywali 29.01.10, 10:35
        A widzisz, wreszcie zrozumiałem, kto głosuje na PO - osoby z urazami z
        dzieciństwa. Rodzice Ci obiecywali, a potem nie dotrzymywali obietnic...
        Biedaczek, myślisz teraz, że to normalne, i wierzysz Matce Platformie jak
        Rodzonej Matce, która Cię oszukiwała, że kupi, a potem nie kupiła...
        Masz szczęście, że Cię nie bili w dzieciństwie, bo głosowałbyś na ZOMO.
        Bo widzisz, moi rodzice, jak nie byli pewni, że ich stać, nie obiecywali, a jak
        obiecali, to dotrzymali. Bo są uczciwymi ludźmi.
        • Gość: vortex taa.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 10:47
          Moja rada - nie dobieraj sie nigdy nikomu do spraw osobistych, bo
          nie od tego forum jest.
          Uzywaj argumentow odnoszacych sie do meritum sprawy, a nie
          pochodzenia przedmowcy.
          Jedna pani w KIKu madrze mowila - "Ty nie gon Zyda, ty bron Polaka"
    • Gość: Niezdziwiony Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie IP: 213.17.245.* 29.01.10, 09:45
      Ojej, a to się burmistrz Kaznowski i prezes Szanajca od cudownego
      osiedla Regaty zmartwią. Ojojojojoj, aj waj, co to będzie ... :-P

      "No i cały ten misterny plan w p..." - Siara
    • konread Re: Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie 29.01.10, 10:01
      Na rejs nad Zalew Zegrzyński, podwyżka z 14 zł do 36 zł???!!! - to przecież skutecznie ograniczy popyt szczególnie w rodzinach uboższych. Pomysł za to z wodolotem musiał rzucić ktoś, kto nigdy czymś takim nie płynął, ponieważ mało jest przyjemności z takiego rejsu, chyba że trasa miałaby być np. do Kazimierza nad Wisłą.
      • tomjani Re: Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie 29.01.10, 13:11
        Może owo wygaszanie popytu na rejsy statkami po Kanale Żerańskim -
        to przygotania do jego zasypania, aby poprowadzić tamtędy expresówkę
        mającą odciążyć zaklopsowaną Płochocińską? :->
    • warzaw_bike_killerz Gdzie w Warszawie na targu kupie leb swini? 29.01.10, 10:06
      Cytat:
      "- Chodzi o takie przedmioty jak np. kupiony na targu łeb świni lub innego
      zwierzęcia - opisuje Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego."

      To, ze w ZTM juz dawno odlecieli od gruntu ziemskiego, to wiem. Ale ciekawi mnie
      gdzie jest taki targ w Warszawie gdzie kupie swinski leb? Sanepid i inspekcja
      handlowa o tym targu wie?
      • Gość: spacemarine Niestety nie kupisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:34
        A wielka szkoda, bo takie targi to strasznie fajna sprawa np. w Paryżu. Można
        kupić świeże produkty spożywcze (w tym mięso), a nie jest się skazanym, tak jak
        u nas na zafoliowane długowieczne mięsiwa z Constaru.

        Krajnow oczywiście bredzi jak zwykle, ale jestem ciekaw czy powstanie katalog
        "przedmiotów zabronionych" na pokładzie miejskiego promu (łeb zwierzęcia,
        wibrator, dmuchana owca, zwłoki, homoseksualista itpitd.)... to byłoby w stylu ZTM..
        • Gość: vortex Re: Niestety nie kupisz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:55
          mozna sie przejsc pod Hale Marymoncka, co prawda lba swinskiego na
          sprzedaz nie widzialem, ale poltusze juz tak. Ale leb karpia czy
          leszcza juz tak - na zupe rybna. Toze samo w Falenicy.
          Jarmark na Moufffetard jest zjawiskiem dla oczu, wechu i smaku.
          Mogloby sie udac i Wwie mysle, ale tu trzeba by bylo kogos ktos sie
          zna i chce.... Dla mnie sukcesem byl jarmark na Rynku SM na Swieta -
          co prawda polowa stoisk do odstrzalu, ale mimo wszystko na 4+
    • brumowski Wodolot na Wiśle, czyli łeb świni 29.01.10, 10:31
      Odrażający jest kupiony na targu łeb świni? Ależ fantazję ma ZTM! A taka, na
      przykład, kupiona w Tesco wątróbka drobiowa? A flaki wołowe? Z małego,
      osiedlowego sklepu? A golonka? Bezpośrednio od producenta? Czy można je
      przewozić promem?
      Ta wypowiedź (niedo)rzecznika zapewniła mi dobry humor na cały poranek. Szkoda
      tylko, że HGW psuje żeglugę wiślaną... Jak wszystko, czego się dotknie...
      • miroslaw7 Re: Wodolot na Wiśle, czyli łeb świni 29.01.10, 11:50
        Pływanie wodolotem po Wiśle lub kanale Żerańskim to coś bardzo
        niebezpiecznego. Nie dziwi mnie decyzja władz miasta. Nie można
        ludzi narażać na utratę życia.
        • tomjani Re: Wodolot na Wiśle, czyli łeb świni 29.01.10, 13:20
          miroslaw7 napisał:

          > Pływanie wodolotem po Wiśle lub kanale Żerańskim to coś bardzo
          > niebezpiecznego. Nie dziwi mnie decyzja władz miasta. Nie można
          > ludzi narażać na utratę życia.

          Tym razem w pełni się z Tobą zgodzę, bo też pływam zarówno po Wiśle
          jak i Kanale - "Leśnym Dziadkiem", i wiem jakie zagrożenia się na
          tych akwenach kryją. Tyle ze waaadze skompromitowały się już
          znacznie wcześniej, że w ogóle podobny pomysł mogły firmować.
          Natomiast uwalanie żeglugi warszawskiej w ogóle, bo do tego mają
          sprowadzić się ostantnie powyżki cen biletów (zwłaszcza do Serocka) -
          to już oczywista granda. Może właśnie w tym celu dopuszczono się
          następujacej socjomanipulacji: uruchmienie żeglugi -> obietnica
          wodolotu -> wycofanie się z obietnicy rejsów wodolotem jako zbyt
          niebezpiecznych -> likwidacja żeglugi. A potem? Likwidacja
          infrastruktury żeglugowej w Warszawie -> wpuszczenie developerów?
    • bodi Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie 29.01.10, 12:02
      Połączenia do Serocka szkoda - po tej podwyżce to już nie jest opcja
      wycieczkowa nawet dla par a co dopiero 5-cio osobowej rodzinki - takiej jak
      nasza...
      Natomiast rozważania o wodolocie na kanale Żerańskim są typowym gadaniem
      polityków. Można równie dobrze proponować przejażdżki turystyczne czołgiem
      T-34 z Muzeum Wojska Polskiego do Cytadeli. Założę się że znalazłby się radny,
      który będzie dowodził że to możliwe bo oglądał na filmie jak jeździli po
      miastach...
    • tomjani Odcinanie warszawiaków od Wisły 29.01.10, 13:34
      Byloby dobrze aby przy okazji radny Krajewski zainteresował się
      sprawą podatku dennego nalożonego z polecenia HGW na wodniaków
      korzystajacych z akwenu zwanego Portem Czerniakowskim przez
      Pełnomocnika Prezydent Warszawy ds Wisły, dr Marka Piwowarskiego.
      Ten zaprzaniec w dniu 14 maja 2009 zmanipulował Radę twierdząc że
      jest to niezbędne celem uporządkowania sprawy tzw. dzikich lokatorów
      nielegalnie zamieszkujących na wpół zatopione barki. Tymczasem
      podatek ten dotknął także użytkowników wszelkich stacjonujących tam
      jednostek pływających, z wyjątkiem tych co po zakończeniu pływania
      wynosi się na plecach na ląd. To też jest odcinanie warszawiaków od
      Wisły, jako że nie mając najmniejszego zamiaru płacić za frajer
      dodatkowych 600zł (wedle pierwotnego projektu 960zł) rocznie bez
      zapewnienia za tę sumę nawet możliwości zabezpieczenia jachtu na
      zimę przeprowadziłem jacht do WKW na przeciwległym brzegu Wisły
      powyżej Mostu Siekierkowskiego, brzegu który już tylko terytorialnie
      można uznać za warszawski. Nie będzie można więcej zobaczyć mnie z
      Mostu Łazienkowskiego jak mozolnie pokonuję wiślany prąd pod
      żaglami. I oczywiście nie wezmę udziału w tegorocznym Święcie Wisły,
      odmiennie niż przez dwa ostatnie lata, chyba że pan Piwowarski
      poleci przykładnie na zbity pysk za manipulację jakiej się dopuścił.
      • Gość: Jarosław Krajewski Re: Odcinanie warszawiaków od Wisły IP: *.centertel.pl 29.01.10, 19:21
        Oczywiście, bardzo chętnie uzyskam więcej informacji nt. podatku dla
        korzystających z Portu Czerniakowskiego. Zachęcam do wysłania maila
        na mój adres radnego j.krajewski@um.warszawa.pl lub poprzez stronę
        www.jaroslawkrajewski.pl .

        Chciałem tylko przypomnieć, że propozycję wodolotu na Kanale
        Żerańskim zgłosił wiceprezydent Jacek Wojciechowicz, w odpowiedzi na
        moją interpelację w sprawie wodolotu na Wiśle. Z tego pisma można
        dowiedzieć się, że wodolot na Wiśle jest nierealny. Jak widać druga
        obietnica władz Warszawy też jest typową gruszką na wierzbie.

        Jako radny pytałem tylko o to co pozostało z obietnicy wyborczej
        prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Teraz już wiem.
        Pozdrawiam
        • sekwana2005 Re: Odcinanie od Wisły 02.02.10, 22:58
          Inne podejście mają władze np. Bydgoszczy. Tam tramwaj wodny
          kosztuje tyle, co bilet na tramwaj szynowy, bo też jest dotowany. To
          nie tylko atrakcja dla turystów, ale wygoda dla mieszkańców, bo
          końcowe przystanki są przy centrach handlowych. Nie kupiono
          wodolotu, lecz pierwszy w Europie dla regularnej komunikacji statek
          o napędzie słonecznym,ekologiczny, cichy, nie wymagający paliwa.
          • miroslaw7 Re: Odcinanie od Wisły 03.02.10, 08:21
            Brda w Bydgoszczy to zupełnie inna rzeka niż Wisła w
            Warszawie.Topografia obu miast też znacznie się różni.
            • tomjani Re: Odcinanie od Wisły 03.02.10, 09:43
              miroslaw7 napisał:

              > Brda w Bydgoszczy to zupełnie inna rzeka niż Wisła w
              > Warszawie.

              Zwłaszcza że przez lata była traktowana jako ściek i darmowe
              wysypisko gruzu.

              > Topografia obu miast też znacznie się różni.

              Niemniej jednak tramwaj wodny (nie wodolot!) móglby po Kanale
              Żerańskim pływać. Na chwilę obecną zarasta on zielskiem (u schyłku
              minionego lata było wręcz tragicznie; kilkaset metrów musiałem
              pagajować; czyżby zrzucano do niego przeżyźnione wody z rowów
              melioracyjnych?) Zastanawiam się kiedy dojdzie do całkowitego
              zamknięcia Śluzy Żerań, projektowanej pod gigantyczne zestawy
              pchane, a wykorzystwanej obecnie głównie przez pojedyncze jachty.
              Dodatkowa, nieduża śluza turystyczna którą przy każdej okazji
              propaguje Sekwana 2005 byłaby tu na miejscu jak nigdzie indziej.
              • miroslaw7 Re: Odcinanie od Wisły 03.02.10, 12:01
                Śluza Żerań ma 89m długości.Widziałeś kiedyś gigantyczny zestaw
                pchany, wątpię. Co w Warszawie może łączyć linia tramwaju wodnego? W
                bydgoszczy rzeczywiście łączy. Napęd słoneczny na Wiśle to utopia.
                • tomjani Re: Odcinanie od Wisły 03.02.10, 14:05
                  miroslaw7 napisał:

                  > Śluza Żerań ma 89m długości.Widziałeś kiedyś gigantyczny zestaw
                  > pchany

                  Miałem na myśli taką gigantyczność jak na warunki śródlądowe. Ci co
                  zęby i pagaje połamali na forsowaniu Guzianki na WJM byliby
                  wystarczająco zszokowani rozmiarami Żerania. No i ta śluza
                  turystyczna niekoniecznie musiałaby być dostosowana do ruchu przy
                  obustronnych różnicach poziomów, tak jak główna: przy
                  katastrofalnych stanach wody w Wiśle nikt łódką nie będzie pływał.

                  > Co w Warszawie może łączyć linia tramwaju wodnego?

                  Faktycznie niewiele - ale jakieś tam Osiedle Regaty czy inną
                  Kobiałkę mógłoby połączyć z PKP Żerań, pod warunkiem rzecz jasna
                  przywrócenia sensownej częstotliwości kursowania pociągów KM i
                  ewentualnie SKMW. Dowóz natomiast ludzi od PKP Żerań na stację metra
                  po przeciwnej stronie Wisły... busami, co już zdążono zaproponować,
                  to oczywisty nonsens: prościej już byłoby jeździć tymi busami od
                  razu z Regat do metra, bez angażowania tramwaju wodnego na śmiesznie
                  krótkim odcinku.

                  > Napęd słoneczny na Wiśle to utopia.

                  A co do tego to wątpliwości być nie powinno, chyba żeby skanalizować
                  Wisłę tak jak to ma miejsce w Krakowie.
                  • miroslaw7 Re: Odcinanie od Wisły 03.02.10, 15:36
                    Jak na warunki śródlądowe- długość zestawu pchanego typu Bizon,
                    nośność 1000t pływającego na Odrze 111,5m. Zestawy pchane pływające
                    w Europie zachodniej, na Renie np o nośności ok 5000t to ok 160m.W
                    komorę śluzy Żerań taka barka by nie weszła, jest zbyt szeroka o
                    znurzeniu nie wspomnę.
    • Gość: gość Wodolot na Wiśle, czyli gruszki na wierzbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 05:27
      Odrażająca to jest lista niespełnionych obietnic wyborczych. Odrażający to
      jest brak szacunku dla ludzi i prawa. Odrażająca to jest uznaniowość i
      samowola urzędnicza. Odrażająca to jest niekonstytucyjność prawa lokalnego.
      Przy tych wszystkich "pięknych" rzeczach, które dzieją się w Warszawie, łeb
      świni to obrazek piękny a zapach wiele lepszy niż smród afer. Proponuję
      przeczytać uważnie kilka uchwał Rady Warszawy. Albo choćby projekt ustawy
      reprywatyzacyjnej dla Warszawy. Już leży w Sejmie. Tam to jest smrodu. To
      dzieło to dopiero budzi odrazę. Kiedy czytam "łeb świni" to widzę głównego
      twórcę tego dzieła. I kilka innych łbów też. One to dopiero budzą odrazę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka