Dodaj do ulubionych

Ciężki bój o pociągi InterRegio

05.05.10, 10:11
Oczywiście, że PKP IC nie planuje podwyżek. Planuje, zgodnie z żądaniem PLK, przedstawić listę swoich pociągów do wycięcia. Oczywiście będą to najtańsze, wprowadzone po to by walczyć z IR. Czyli wszystko idzie zgodnie z planem. Zadłużony trup wepchnięty samorządom by zdechł po cichutku zostanie dobity i "prestiżowe" IC będzie można wreszcie sprzedać na giełdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: T PKP ciągnie z budżetu miliard PLN rocznie. IP: *.chello.pl 05.05.10, 10:17
      Jak widać bilety kolejowe są za tanie. Trzeba podnieść ceny a jak
      niebędzie chętnych to likwidowac połączenia.
      • Gość: torro o czym jest mowa rynek reguluje i juz IP: *.ifpan.edu.pl 05.05.10, 13:58
        jesli za malo biora za bilet to nie maja czym uiscic zobowiazan
    • Gość: kris Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.stereo.pl 05.05.10, 11:01
      Taa, PKP nie będzie dopłacać za IterRegio, natomiast jak podatnicy mają
      dopłacać grube miliardy raz na kilka lat to nie jest oczywiście problem!
      Wyciągać ręce po cudze to nic zdrożnego. Zaorać ten relikt PRL-u i sprzedać
      Deutsche Bahn !!!
      • Gość: pm Re: Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:39
        a deutsche bahn bedzie nas wozić za darmo... i że wprowadzi tyle tanich
        połączeń, że ojejej. już to widzę.
        podziwiam beztroski optymizm tych, którzy wierzą że jedynym lekiem na naprawę
        pkp jest ich sprzedaż.

        nie bronię pkp, bo to co sie dzieje to masakra. porażka na niemal wszystkich
        liniach: połączeń, remontów, podróżowania, dworców...
    • Gość: warszawiak Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.acn.waw.pl 05.05.10, 11:11
      TO wszystko wina rządów PO - bo celem Tusków i innych szkodników u
      władzy jest to, by w Polsce zostało góra kilkadziesiąt pociągów
      dziennie - najdroższych połączeń między Trójmiastem, Katowicami,
      Krakowem, Poznaniem i Wrocławiem a Warszawą. Bilety na każdy z owych
      Intercityexpresów będą po 200-250 zł, i te kilka pociągów będzie
      zyskownych. A kogo na to nie będzie stać i mieszkańcy wszystkich
      innych miast i miejscowości - niech siedzą w domu ! To plan
      realizowany z pełną premedytacją - liczba kasowanych pociągów i
      zamykanych linii kolejowych jest każdego dnia coraz dłuższa !!!
      Dzięki "specjalistom" z PO już dziś nasze koleje są pośmiewiskiem
      Europy ...
      • Gość: Piotr Re: Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.171.108.210.static.crowley.pl 05.05.10, 12:06
        Wszystko winne PO . A czemu przez te 20 lat zaden rzad nie zrobil
        porzadku z tym reliktem PRL. Czy to byly AWS,SLD czy PiS nikt nie
        chcial ruszyc tego zgnilego jaja. NAjlatwiej bylo podzielic na rozne
        spolki i dopiero wtedy zaczal sie cyrk. Najgorsze to jest ze co roku
        z dotacji rzadowyczh czyli de facto nas podatnikow idzie pare mld w
        bloto. Bo nie widac tak na prawde w co sa inwestowane te pieniadze.
        Wagony sa brudne ,toalety nie wspomne juz bo szkoda nawet mowic na
        ten temat a w zime my jako klienci mamy zapewnione darmowe
        przeziebienie w cenie biletu . Wiec nie widze sensu zwalania
        wszystkiego na PO trzeba rozliczyc sumiennie wszystkie rzady jakie
        byly dio tej pory a nic z tym nie zrobiły.
      • jhbsk Re: Ciężki bój o pociągi InterRegio 05.05.10, 12:41
        A to PO spowodowało podział PKP na 1000 spółek? Ciekawostka.
    • Gość: asmabel Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: 193.46.186.* 05.05.10, 15:50
      Niech najpierw złodzieje zapłacą PLK, to pociagi wrócą.
      • Gość: Monty Re: Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.aster.pl 05.05.10, 15:57
        Nie wiem czy wiesz, przy podziale grupy PKP duża część długów PLK i PKP
        InterCity została przerzucona na konto PRów. Jednocześnie odebrano im
        najbardziej dochodowe połączenia międzywojewódzkie i cały tabor, który
        nadawałby się do obsługi takich linii. Więc teraz PLK domaga się spłaty
        długu stworzonego przez grupę PKP (w tym PLK) przez jedną grupę,
        "łaskawie" oddaną samorządom. Rozumiem, że według Ciebie to jest
        całkiem fair?
      • robot_humano Re: Ciężki bój o pociągi InterRegio 05.05.10, 21:52
        Gość portalu: asmabel napisał(a):

        > Niech najpierw złodzieje zapłacą PLK, to pociagi wrócą.

        To się teraz skup i odpowiedz:

        jak mają nazbierać kasę na oddanie długu jeśli firma, której wiszą kasę zabrania im pracować?!
    • Gość: rifofupi Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.aster.pl 05.05.10, 17:00
      Kiedyś PKP były niezawodne. Teraz nie wie lewica, co czyni prawica.
      Kto konkretnie i osobiście odpowiada za te ,,reformy''? Podejrzewam,
      że nikt się nie ujawni, bo tylko ,,prawidłowym'' synem może
      pochwalić się ojciec. A jaki ojciec pochwali sie podobnym
      bękartem,jakim jest ta obecna kolej?
    • Gość: jam wkrotce DB :) IP: *.chello.pl 05.05.10, 23:44
      tak wyglada konkurencja na polskich torach: nawet spolki pkp sobie nawzajem
      robią koło dupy. Ale spokojnie... Deutsche Bahn juz zajeło przyczółki, kupiło
      PCC - najwiekszego konkurenta PKP Cargo, wlasnie przejmuje Arrive - jedynego
      poza pkp osobowego prywaciarza na polskich torach. Ergo wkrotce Pojebane
      Koleje Polskie same sie zawiesza bo niemieckie pociagi zaczna wozic pasazerow
      po ludzku. Dla nas pasazerow w sumie to da nawet pozytywne efekty: beda nowe i
      czyste pociagi.
    • freejazzy Zbigniew Szafrański i zadziwiająca logika PKP PLK 06.05.10, 00:47

      "Przewoźnik żali się, że PKP PLK zatrzymało mu najbardziej dochodowe połączenie. W efekcie to może jeszcze bardziej pogrążyć zadłużoną spółkę."

      a tymczasem, w wywiadzie dla Kolej TV Zbigniew Szafrański wyjaśnia:

      "Zażądaliśmy ograniczenia pracy przewozowej oczekując, że spółka PR wycofa z rozkładu te pociągi, które generują im największe straty." I dalej: "Uruchomione przez tę spółkę pociągi dalekobieżne, kursujące pod marką InterRegio, najprawdopodobniej nie są objęte umowami z marszałkami o dofinansowanie."

      A więc, w/g logiki PKP PLK, jeśli jakieś pociągi jeżdżą po ich torach bez zżerania publicznych pieniędzy to na pewno są to połączenia generujące największe straty. Bowiem do głowy by im nie przyszło, że kolej może choćby próbować zarobić na siebie - na wszelki wypadek każdą taką inicjatywę należy zdusić w zarodku, póki zaraza nie rozleje się na pozostałe spółki kolejowe.

      www.youtube.com/watch?v=HfRqLyBoA_w
    • bobcat0210 Ciężki bój o pociągi InterRegio 06.05.10, 10:27
      PKP zawsze było państwem w państwie i robiło co chciało. To nie jest
      kolej w Polsce, raczej Polska jest przy kolei. Podział na mnóstwo
      podmiotów miał na celu nie poprawienie i uzdrowienie sytuacji, ale
      stworzenie dziesiątków nowych stanowisk prezesowskich, zarządowych i
      w radach nadzorczych, aby można było Krewnych i Znajomych Królika
      obdzielać intratnymi synekurami.
    • Gość: pasażer Ciężki bój o pociągi InterRegio IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.10, 11:43
      W swym zacietrzewieniu PKP PLK nie potrafiło nawet poczekać do 15
      maja(termin ważności wielu rozkł.jazdy),ale aby skompromitować
      InerRegio w oczach pasażerów zgotowały wielu pasażerom przykrą
      niespodziankę!Skompromitowali jednak przedewszystkim siebie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka