Dodaj do ulubionych

fryzjer na kabatach

20.12.04, 15:52
wiem że ten wątek był omawiany jakiś czas temu, ale nic z niego nie wynikło,
to może do tej pory ma ktos juz sprawdzony i godny polecenia salon.
zastanawiam sie nad salonem i wybieram sie tam na spróbowanie brzmi to o ile
dobrze pamietam jakoś coste de sole na KEN, ale może już ktos go sprawdził?
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: fryzjer na kabatach 21.12.04, 12:22
      polecam fryzjernie na Stryjenskich 17
      byl tam kieyds mlody przystojny fryzjer ktory obcial mnie jak nigdy smile
      nie wiem czy on jeszcze jest, ale wiem ze jest inny facet - jesli ktos
      preferuje - ja od czasu tamtego preferuje wink
      ale wszyscy sa bardzo kreatywni
      fryzjernia nie jest tania to jedyny minus
    • i492007 Re: fryzjer na kabatach 28.01.05, 19:47
      hej! jestem facetem i w dodatku w Corte Del Sole nie strzygłem się, ale...
      pracowałem ostatnio na Ursynowie przy tworzeniu katalogu zdrowie i uroda i
      widziałem wiele salonów, rozmawiałem z właścicielami, z klientami itd. Słowem
      wg posiadanych przeze mnie informacji Corte Del Sole to bardzo dobra firma -
      zapoznałem się z właścicielką, Beatą Potoczną. Wiem, że fryzjerstwa uczyła się
      we Włoszech i w Angli, współpracowała z jakąś włoską stylistką światowej sławy
      itd. Zatem na pewno warto wypróbować, co potrafią w tym salonie. Mam prośbę -
      jeśli to zrobisz, to koniecznie podziel się ze mną wrażeniami... Pozdrawiam!
        • aga_wa1 K&k 31.01.05, 15:48
          hmm, korzystam z K&K, i jedyny fryzjer tam to taki młody, szczupły "przecinek"
          dla mnie wyjatkowo niesympatyczny, wiec nie polecam.Ale dziewczyny koło Vinkla
          sa całkiem oksmile)))
          I nie polecam salonu "U Agnieszki" bodajze...koło MANE-kina.widziałam jak
          wieczorem strzyzono tam PSA!!mam nadzieje ze nie tymi samymi nozyczkamisad((((((
    • lewe_oko Re: fryzjer na kabatach 23.02.05, 10:48
      Interesuje mnie Wasza opinia na temat Anagenny - czy któraś z Was była? Niestety
      nie mają strony internetowej, a chciałabym zorientować sie w cenach i jakich
      używają farb. Dzięki za każdą odpowiedź.
        • zyta16 Re: fryzjer na kabatach 21.04.05, 09:46
          nie powiem Ci dokładnie ile samo strzyżenie ale chyba koło 60 zł, ja jak byłam
          ostatnio za balejage dwukolorowy i podcięcie zapłaciłam 170 zł, więc cena nie
          jest wygórowana, a naprawdę byłam bardzo zadowolona i kolejny raz napewno też
          tam pójdę
          mogę podac Ci telefon- 816 80 20
          • harmonyy do kogo w Corte do sole? 23.04.05, 10:31
            Czy w Corte do sole macie kogos szczegolnego do polecenia?
            Ma byc tylko ciecie i to bez zadnych wariactw smile

            dzwonilam - samo strzyzenie bez modelowania kosztuje 44zl, z modelowaniem w zaleznosci
            od dlugosci wlosow 69-80zl.
                    • harmonyy Re: Fryzjerzy w Warszawie 25.04.05, 22:19
                      Jeszcze jedno pytanko Dziewczyny...
                      Czy dajecie napiwki u fryzjera?
                      Bo dla mnie osobiscie, to sprawa obciachowa, uwazam ze cena za uluge powinna byc taka, zeby
                      klientka nie byla juz zoobowizana do wrzucania w kieszonke...
                      Poza tym jakos kojarzy mi sie to z epoka soc, naszymi mamami i babciami...

                      Zapisalam sie do C de sole
                      • zyta16 Re: Fryzjerzy w Warszawie 26.04.05, 08:38
                        jak chodziłam do salonu gabriela to dawałam, fryzjer czy fryzjerka nie byli
                        właścicielem, i kasa za zrobienie nie szła do ich kieszeni, ale jak chodzę
                        teraz do corte del sole to nie daję bo wydaje mi sie troche głupio dawać
                        właścicielce jeszcze napiwek jak ona sama ustala cenę
                      • czarna_a Re: Fryzjerzy w Warszawie 26.04.05, 10:02
                        Czasami daje napiwki, ale bez przekonania, bo też uważam, że to obciach...
                        Oczywiście fryzjerzy na to czekają, a z drugiej strony często nie mają nawet
                        fartuszka, więc gdzie mam wcisnąć te pieniądze - do kieszeni na tyłku? Raz mi
                        się zdarzyło, że spontanicznie i z przyjemnością dałam napiwek, a właściwie
                        poprosiłam o nie wydawanie reszty (10 zł)w CdS właśnie, będąc pod wrażeniem
                        super zrobionego baleyage.

                        Napisz jak było u fryzjera.
                        • harmonyy Re: Fryzjerzy w Warszawie 26.04.05, 18:13
                          Poprzednio nie bylam zoobowiazana do napiwkow, bo po paru razach zaprzyjaznilam sie z
                          fryzjerem, a on byl wspolwlascicelem zakladu, wiec... wiadomo...

                          Oczywiscie napisze jak bylo, nie wiem u kogo, bo powiedzialam ze pierwszy raz bede u nich i
                          wszystko mi jedno.
                          • harmonyy Re: Fryzjerzy w Warszawie 01.05.05, 16:28
                            Donosze, ze u fryzjera CdS bylo spoczko. Jestem b.zadowolona i na pewno tam wroce.
                            Nareszcie po obcieciu tylko wysuszono mi wlosy, bez szarpania szczotkami - super sprawa,
                            45zl, placi sie "w kasie" wiec napiwki nie sa wymuszane.
                            Ciela mnie p.Beata.
                            Polecam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka