Dodaj do ulubionych

Jak to jest z odbiorem technicznym

10.06.10, 11:14
Witam.

Klucze już rozdają można się umawiać, mi udało się na środę :)

Ale mam do was takie pytanie :

Jak to jest z odbiorem technicznym tych mieszkań? Ja wziąłem tam wszystko
praktycznie co się dało i chciałbym wziąć człowieka co będzie chodził, pukał,
nasłuchiwał i takie tam.....no i Pani w spółdzielni powiedziała mi że to nie
muszę tego robić przy odbiorze kluczy tylko mogę później na piśmie złożyć co
jest popsute itd i oni będą to poprawiać.

Co o tym myślicie, może ktoś bardziej obeznany w temacie?

Pzdr.




Obserwuj wątek
    • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 12:55
      Ja umówiłem się na wtorek :)

      Co do odbioru.......
      Mi też ta pani z adm-u mówiła że mogę tylko przyjść ,wziąć klucze
      i ........już. Potem na piśmie zgłosić usterki. Tylko teraz
      pytanie....jak już potwierdzę odbiór to zgłoszone usterki w
      póżniejszym terminie nie potraktują jako np.zrobione przezemnie ???
      Bo na przyklad za mocno szarpnąłem okno przy otwieraniu,lub wchodząc
      do mieszkania coś mi upadło i zarysowało/odkleiło podłogę ????
      Chyba lepiej taki protokół zrobić od razu. A już najlepiej to
      odbierać z kimś kto się tym zawodowo zajmuje.

      pozdr.
    • bebe_m3 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 13:03
      My odbieramy w poniedziałek wraz z ludźmi od odbiorów i będziemy od razu
      spisywać protokół.
      • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 13:41
        Bebe,my odbieramy w poniedziałek o 10.00,ale nie możemy znaleźć
        poleconego fachowca (nasz jest na urlopie akurat). Macie kogoś
        poleconego czy z netu? Może można skorzystać, a nuż byłoby nawet
        taniej wtedy ?
        • bebe_m3 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 14:03
          Odpowiedziałam na skrzynkę mailową :)
          W jednym z postów na forum podawałam adres strony z odbiorami.
          • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 15:29
            Nic nie mam na skrzynce, mogę prosić o wysyłkę jeszcze raz?
            • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.06.10, 15:58
              Dzięki już mam. Już się z nimi kontaktowałam i czekam na odpowiedź.
              • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.06.10, 22:52
                Jak widać - są równi i równiejsi. Piętro 7 i 10 (klatka A) - już ktoś sobie
                wykańcza mieszkanko. Albo ktoś z zarządu, kto kupił mieszkanie w naszym boku
                albo... Eh, już się nawet nie chce myśleć. Jutro rano odbieramy mieszkanko i to
                jest najważniejsze :-)
                • czwarty_katy Czynsze 14.06.10, 14:07
                  Witam Panstwa,
                  Powoli odbieramy nasze "M2", przy podpisywaniu protokołu
                  dowiedzieliśmy się, że czynsz spółdzielnia ustala na poziomie
                  10zł/m2!!!!!!!! i jest naliczany od dnia podpisania p. to jest
                  bardzo dużo !!!!!!! + za garaże 8zł/m2.

                  Mam nadzieję, że będziemy mogli do zarządzania naszym blokiem wziąć
                  inna spółdzielnie (wspólnotę). A na pewno wyjdą nam czynsze o jakieś
                  200-300 zł tańsze.
                  • mag_01 Re: Czynsze 14.06.10, 17:43
                    Hm... Czy jest ktoś z Domaniewskiej 2 ze starych bloków? Wydaje mi
                    się ze nawet w nich jest niższy czynsz niz nam zaproponowano. a
                    zawsze wydawalo mi sie ze utrzymanie nowego bloku jest tańsze niz
                    starego wymagającego remontów.
                  • bebe_m3 Re: Czynsze 15.06.10, 10:08
                    Skąd taka informacja? Na pytanie o czynsz pani z administracji odpowiedziała mi,
                    że jeszcze niewiadomo i że informację dostaniemy pocztą.
                    • czwarty_katy Re: Czynsze 15.06.10, 12:34
                      Taką informację otrzymaliśmy od Pan w administracji które przekazują
                      lokale.
                      Jak Pani to powiedziała, więc jej się spytaliśmy co wchodzi w skład
                      tak wysokiej stawki?, że tak wysokich czynszów nie ma chyba w całej
                      warszawie na osiedlach o wiele wyższym standardzie i droższych
                      kosztach eksploatacyjnych. A tu jeszcze w tym bloku są lokale
                      usługowe (biura) co w pływa na obniżkę czynszu dla pozostałych
                      lokatorów za niedogodności z tym związane a nie wyśrubowanie
                      czynszów. I wtedy ta Pani powiedział, że to nie ona ustala stawkę z
                      1m tylko księgowość wylicza i dostaniemy pisemną decyzje do skrzynek.
                      Ale można się spodziewać na takim poziomie oszałamiającym w nowym
                      bloku,,,,

                      • 7kevin Re: Czynsze 15.06.10, 12:57
                        wysokość czynszy jest taka gdyż jako cżłonkowie spółdzielni, i
                        będący pod zarzadem administracji płacimy fundusz remontowy i inne
                        składki standartowo jak inne bloki na całe osiedle. w momencie
                        gdybyśmy byli wspólnotą przechodzimy na oddzielne rozliczenie i
                        fundusze składające się na czynsz obejmowałyby wtedy tylko nasz
                        blok....dlatego po podpisaniu aktu trzeba będzie o to zabiegać.

                        co do wysokości to o ile przy moim mieszkaniu z prywatnych
                        wiadomości mam mieć 415 zł przy 50,5 metra mieszkaniu + 100 zł
                        czynszu za garaż to o ile mieszkanie uważam że jest ok. bo teraz w 2
                        pokojach na 42 metrach na bryły płacimy 430 zł.
                        to stawka 100 zł za garaż trochę przeraża...... w zalezności jeszcze
                        od tego co ile garaż będzie myty i odkurzany ale z tego co widac to
                        pewnie 2 razy w roku..... a od budowy chyba niebył odkurzany i myty.
                        Cieszyć może obecność monitoringu w garażu. ciekaw tylko jestem jak
                        skonstruowana jest umowa z ochroną.... czy w przypadku kradzieży
                        itd. to oni zwracają pieniązki...... czy mają tylko dozór i
                        nieodpowiadają za szkody.

                        • czwarty_katy Re: Czynsze 15.06.10, 16:29
                          czynsze na wilanowie i służewcu w nowych blokach są na poziomie
                          7,50 – 8,00zl/1m, garaże 2,50zł/ 1m w okresie letnim 3,50zł /1m w
                          garażach których sa nagrzewnice w okresie zimowym.

                          A co do ochrony to ona jest tylko po to, żeby patrzeć na systemy
                          p.poż (czujki tryskaczowe). Nie odpowiadają za kradzierze na
                          klatkach ani też w garażach.

                          Info z Administarcji.

                • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.06.10, 14:46
                  Odbiory zaczęły się w piatek. Więc ktoś juz w pełni legalnie coś tam
                  robi.
                  Ja również odbieram jutro i ........zobaczymy jak to wygląda.
                  pozdr.
                  • mag_01 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.06.10, 17:45
                    Czy szczesliwi odbiorcy z piątku lub z dziś mogliby się podzielić
                    wrażeniami? Jak wygląda jakość i jak sama procedura odbioru?
                    • forflat Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.06.10, 20:18
                      Na bryły z wodą(zaliczką) i centralnym ogrzewaniem, windą i wywozem śmieci za 41
                      metrów średnio 456zł czynszu.
                      Także ciekaw jestem co to znaczy "czynsz" - czy tak samo jak w tym przypadku?
                      Czy kolo co pilnuje na kamerkach też w to wchodzi ?

                      Coś może ktoś już więcej wie z tych którzy odebrali już mieszkania?

                      Pozdrawiam.
                      • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.06.10, 23:00
                        Ja już po odbiorze i u siebie stwierdziłem następujące usterki:
                        - Podziurawiony próg wyjściowy na balkon - jakby ktoś w niego wbijal
                        gwozdzie i robil sobie "jeża"
                        - Ruszające się, niedokręcone sedesy w dwóch łazienkach - myślałem że
                        majstrowi się po prostu nie chciało dokręcić więc sam wziąłem
                        francuza ale niestety śruby kręcą się jakby były wsadzone w powietrze
                        a kibelek rusza się na wszystkie strony że strach usiąść.
                        - Cieknący kran w wannie - woda cieknie ciurkiem
                        - Nie mogłem znależć podłączenia wody do pralki, w końcu znalazłem w
                        ścianie przy samym odpływie, ale wyjście wody jest schowane głęboko w
                        ścianie i całkowicie zapaćkane fugą, gipsem? Nobla dla tego komu uda
                        się do tego podłączyć pralkę.
                        - Pęknięty tynk na ścianie w przedpokoju - rysa ok 3m zapaćkana byle
                        jak gipsem i pomalowana - nierówności widać gołym okiem.
                        Na podłogach:
                        W kuchni mam ukruszony kawałek jednej płytki (mniej więcej pół małego
                        paznokcia)
                        W łazience 2 płytki ze skazami, wyglądają jakby były pęknięte - ale
                        nie, są tylko czarne skazy,linie na nich
                        W pokoju na 2óch "kwadratach" klepki chyba za głęboko cykliniarkę
                        operator docisnął bo zrobiły się wgłębienia - ale widać tylko pod
                        pewnym kątem i przy dobrym świetle.
                        Generalnie podłóg chyba nie będę zgłaszał, bo to w sumie drobiazgi a
                        jednej płytki bez skuwania połowy podłogi chyba nie uda się wymienić.

                        Co do innych "niedogodności" ...
                        wg mnie windy zbyt szybko zamykają drzwi i słabo reagują w nich
                        czujniki zapobiegajace przycięciu (dzieciaka mi prawie zgniotły)
                        Strasznie ciasny garaz, mam wrazenie ze miejsca postojowe sa bardzo
                        wąskie i alejki przejazdowe ale też nawet bramy wjazdowe jakieś
                        wąskie. Ja mam średnio dużego "kompakta" i daję radę ale jak ktoś ma
                        coś ciut większego typu np ford galaxy czy vw sharan to będzie
                        wjeżdżał na składanych lusterkach. Za to słupów co niemiara. Ja się
                        obawiam że jak sąsiad zacznie parkować obok mojego miejsca to będę
                        miał poważny problem żeby bezstresowo w/wy/jechać

                        Na razie tyle znalazłem. Jutro idę zgłosić usterki, ciekawe co mi na
                        nie powiedzą.

                        • tobiaty Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.06.10, 23:37
                          Witam
                          Z windami się zgodzę w 100% - może stać się komuś krzywda.
                          Brama wyjazdowa z garażu sama się nie zamyka.
                          Brak wielu odbojów przy drzwiach garażowych i od komórek - za rok dziury w ścianach i uszkodzone klamki.
                          Uważam też że coś powinno się zrobić z miejscami parkingowymi przed blokiem - te miejsca są dla nas i dla naszych gości. Pierwsza krok żeby tego wymagać i móc zwrócić komuś uwagę należy to oznakować drugi krok to wykorzystać dwa wolne przyciski w pilocie i wymóc montaż szlabanów.
                          Co do wysokości czynszu to nie mam zdania. Należałoby to konsultować z ludźmi którzy znają się na administracji. Nie wiem czy jest oddzielne subkonto dla funduszu remontowego tego bloku. Jeśli tak to może ktoś to obliczył żeby nie było jakiś niespodziewanych wydatków za np 5-10 lat. Ale na tym się nie znam nie wiem co mówi prawo spółdzielcze o wydzieleniu odrębnych podmiotów (bloków) ze spółdzielni oraz planowanie administracyjne.
                          Jeśli można Was prosić zwracajcie uwagę i reagujcie na sprawy, problemy które będą dotyczyły nas wszystkich bo każdy z nas zapłacił też za infrastrukturę tego bloku - jest to w naszym interesie.
                          Dzięki i pozdrawiam.
                        • mag_01 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 10:42
                          Marcin - czy przyjęli Ci dziś te usterki czy robili jakiś problem
                          (ze nie zostały zgłoszone przy odbiorze)?
                          • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 12:43
                            Niestety nie udało mi się wyrwać nawet na moment z "worka".
                            Spróbuję jutro albo w czwartek bo pewnie wezmę dzień urlopu wtedy.
                            • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 13:03
                              co do odbiorów.... klucze odebrałem z usterek sobie spisałem na
                              karteczce porysowaną futrynę. mam też trochę zębów na balkonie ale
                              niezgłasząłem.... innych usterek bardzo uciążliwych
                              niezlokalizowałem także mogę powiedzieć że mieszkanko ok.

                              a ogólnie co do usterek to zgłasz a się je na karteczce też
                              administrator przyjmuje. pozatym zgodnie ze standartami mamy 2 lata
                              gwarancji na blok i wszystkie wady budolane które po odbiorze będą
                              wynikały z winy technologi budowy, bądź techniki wykonania deweloper
                              ma obowiązek w ramach gwarancji usuwac....
                              pewnie będzie to wyglądac tak że z raz na kwartał będą zbierać
                              usterki i co jakiś czas ludzie będa dokonywać poprawek.

                              Generalnie panią Administrator mamy naprawde porzadną więc myslę że
                              wszelkie nasze uwagi będzie starała się przyjąć i poprawić
                              funkcjonowanie naszego bloku.
                              Ale niemożna wymagac też zadużo gdyż niewszytko da się technicznie i
                              formalnie zrealizować.
                              Napewno trzeba spowolnić zamykanie się drzwi od wind, gdyż jest
                              niebezpieczne. bramę wjazdową od garażu podobno serwis miał naprawić
                              w tym tygodniu ale niewiem niewjeżdzałem. brama wyjazdowa otwiera i
                              zamyka się przyciskiem .

                              • forflat Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 13:22
                                Mi osobiście wydaje się że koledze Marcinowi mogło się trafić akurat tak że w
                                jego mieszkaniu dogorywali robotnicy do samego końca i stąd aż tyle
                                "kwiatków"..no bo jak to inaczej wytłumaczyć....przykro, a z drugiej strony mam
                                nadzieję że u mnie aż takich historii nie będzie.

                                Pzdr.
                                • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 13:36
                                  ja się nierospisywałem bo takich małych pierdółek jest sporo...
                                  ale jak się kupuje mieszkanie to nieuniknione bo pilnuje budowa,
                                  jak się samemu buduje dom czy coś to się dogląda i wogóle....
                                  tytaj u mnie np. lusterko nad zlewem musze mieć tylk 40cm bo
                                  gniazdko nad zlewem przeszkadza....
                                  na zlew chyba zabrakło im sylikonu, deska klozetowa troche lata
                                  chociaż nie tak bardzo....ale to pewnie wina tego że jest to produkt
                                  jeden z tańszych....

                                  a jeszcze zapomniałem że badziewna jest słuchawka przy prysznicu, i
                                  przy gniazdkach są wybrzuszenia pod gniazdkami...... pewnie troche
                                  później kable kaładli....

                                  a ogólnie to dość głośno jak na moje 7 piętro jest od ulicy
                                  Wilanowskiej spodziewalem się że będzie ciszej..... ale może troche
                                  drzewek dosadzą.....
                                  listwy przy parkietach gdzie niegdzie wystają gwoździki, sufity
                                  wydaje mi się że były malowane tylko na raz bo były prześwity
                                  troche.....
                                  w kuchni troche cipaśnie odpływ zrobili.
                                  ale mnie generalnie takie rzeczy nieprzeszkadzają bo liczyłem się z
                                  takimi mankamentami.... niestety jeśli się fachowcom niepatrzy na
                                  ręce to tak to wygląda a mi znowu niechce się zgłaszać, umawiać,
                                  czekać, brąć specjalnie dzień wolny żeby ów fachowiec przyszedł
                                  machnąl pare razy pędzlem zachlapał mi podłoge i niby usunął usterke
                                  sa to rzeczy które samemu załatwia się w pięć minut i wolę zrobić
                                  sam.
                                  wszystko zalezy od oczekiwac..... jak chce się czepnąc to upierdliwi
                                  znajdą punkt zaczepienia.... mnie osobiście, a bardziej mojej
                                  małżonce przeszkadza bardzo to że małe lustro bedzie w łazience....
                                  reszta to pierdołki.
                                  • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 16:23
                                    7kevin napisał:

                                    > znajdą punkt zaczepienia.... mnie osobiście, a bardziej mojej
                                    > małżonce przeszkadza bardzo to że małe lustro bedzie w
                                    łazience....
                                    > reszta to pierdołki

                                    Dokladnie tak. U mnie też jest takich "kwiatków" troszkę.
                                    Najbardziej niechlujnie wykończyli balkon i okna/parapety od
                                    zewnątrz. A gwożdzie w listwach wystają w każdym lokalu. Byłem dziś
                                    u sasiadów i tam jest identycznie.
                                    Co do lustra i nieszczęsnego kontaktu to ktoś się nie popisal
                                    inteligencją.
                                    Tak sobie myślę że na upartego kontakt się wywali a otwór po nim
                                    zasłoni większym lustrem.
                                    • forflat Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 16:29
                                      Jak tak to czytam to aż się boje jutrzejszego dnia hahaha :)
                                      • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.06.10, 17:04
                                        Spoko ;)
                                        Nie jest tak tragicznie. Większość usterek nie wpływa na
                                        funkconalność. Raczej są tylko takie .....estetyczne. Łatwe nawet
                                        samemu do usunięcia.:)
                                        • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 16.06.10, 07:56
                                          Wczoraj odkryłem najbardziej zastanawiającą rzecz, i brak możliwości
                                          jej wyłączenia...... otóż. wentylatory w kuchni i łazience cichutko
                                          bo cichutko ale cały czas chodzą na 1 biegu. włacznik wentylatora
                                          uruchamia 2 - szybki bieg. jedyną możliwością wyłączenia ich jest
                                          zamknięcie dopływu prądu na oświetlenie w łazience i kuchni.

                                          swoją droga w piatek klucze odebrałem włączyłem prąd i tak pewnie
                                          chodziły co prawda pewnie ten 1 bieg duzo prądu niezużywa ale zawsze
                                          cos...... jutro sprawdze jak to wygląda w skali tygodnia bo narazie
                                          żadnych więcej odbiorników prądu niepodłączałem.
                                          • dyzdak Nie jakość ale jakoś 16.06.10, 13:18
                                            U minie drzwi do sypialni muszą być 70ki, bo sie panom omskło. Choć w orjekcie
                                            są 80ki, umnie będzie jak do kibla 70. Na jednej ścianie różnica w grubości
                                            tynku 2 cm (na dystansie 90 cm). Szał!
                                            Komórka - WILGOĆ - ściana mokra do 40 cm.
                                            Ogólnie jednak nie najgorzej.
                                            • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 16.06.10, 13:37
                                              biorąc pod uwagę ostatnie powodzie, i podtopienia należy się
                                              cieszyć że niewyglewają studzienki w garażu, cyzli odpływy zrobione
                                              dobrze, noa jeżeli chodzi o wilgoś to jej śladów jak na nowy
                                              budynek jest naprawde niewiele a sporo widziałem nowych budynków
                                              dokłądnie...... takżę nasz jest naprawdę pod tym względem oki.
                                              Ściany krzywe jak krzywe widać po listwach i katach.... ale myślę
                                              że nic więcej niemożnabyło się spodziewac.....

                                              • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 16.06.10, 13:37
                                                moim zdaniem i tak jest nieźle.
                                                • moka_l2 Re: Nie jakość ale jakoś 16.06.10, 15:32
                                                  U nas 30 punktów usterek. Większość powiedzmy "drobna" - chwilejące
                                                  się toalety, wgniecenia w parapetach, źle zamontowane listwy,
                                                  niedomalowania,obłupany kafelek itp. Ale są też - zacinający się
                                                  zamek w rdrzwaiach i uwaga - zamontowane niezgodnie z projektem
                                                  drzwi dwuskrzydłowe. Tzn małe skrzydło tam gdzie powinno być duże.
                                                  Tzn,że jak chcę włączyć światło to muszę wejść do pokoju po
                                                  ciemku,namacać gdzie się kończy duże skrzydło, wejść za nie i
                                                  namacać włącznik światła - no chyba,że będzie z lampką. Do tego
                                                  takie coś poważnie zmniejsza nam ustawność pokoju. Tam gdzie jest
                                                  duże skrzydło niewiele na ścianie ustawię. Wiąże się to z demontażem
                                                  ościeżnicy, więc trochę bałaganu panowie u nas jeszcze zrobią.
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 16.06.10, 15:39
                                                    Wielkiego bałaganu nienarobia bo są to ościeżnice regulowane....
                                                    kwestia tylko tego że drzwi musz przywieść odwrotne, ościeżnicy
                                                    nietrzeba demontować.
                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 17.06.10, 15:06
                                                    Witam.

                                                    ja jż po odbiorze.
                                                    U mnie trochę rzeczy tez się znajdzie ale najbardziej to to że mam porysowane
                                                    jedno okno...ech i jeden odpowietrznik nad oknem mam popsuty...reszta to takie
                                                    pierdółki raczej..

                                                    A zauważyliście jaka jest masakra na klatkach w sensie duszności i
                                                    gorąca?..także dlatego zapewne te wentylatorki muszą być w mieszkaniach.

                                                    Ogólnie można powiedzieć że jestem zadowolony tylko ten parkiet trochę taki hmmm
                                                    ...komunistyczny? :)

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 18.06.10, 16:29
                                                    Wentylatorki w mieszkaniach sa dlatego bo jest wentylacja
                                                    mechaniczna a nie grawitacyjna.

                                                    Co do duszności na korytarzu to podobno na korytarzach, gdzie są
                                                    drzwi wejsciowe do mieszkan nie była w projekcie przewidziana żadna
                                                    wentylacja. Ciekawe czy bedą mogli to jakoś poprawić ...

                                                    A jak się sprawdza odpowietrzniki nad oknem?

                                                  • dyzio_01 Re: Nie jakość ale jakoś 18.06.10, 17:58
                                                    Wentylacja jest mechaniczna dlatego bo zjebali grawitacyjną i dlatego straż nie chciała odebrać budynku.W mieszkaniu jak okna są pozamykane też jest duszno.A poza tym wentylatorki cały czas chodzą na pierwszym biegu i to my będziemy płacić za prąd.Nieźle zapłaciliśmy SM grube miliony a oni wentylacje źle zrobili masakra.
                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 18.06.10, 18:17
                                                    Hehe...

                                                    No ogólnie tam jest taka mała wajcha i w jednej pozycji jak okno jest zamknięte
                                                    to powinno być czuć przewiew a w drugiej nie :)...albo nawet jak się w nie
                                                    popatrzy na drabinie to widać że się coś przekręca w środku jak w
                                                    samochodzie...u mnie to w kuchni w ogóle mam urwaną tą wajchę do przełączania i
                                                    nie mam żadnej możliwości ....

                                                    No duszno duszno w mieszkaniach.....ale jakoś przeżyjemy chyba mam nadzieję :)
                                                    Ogólnie ciekawe kiedy jakieś będzie spotkanie na temat tego co jest nie tak i na
                                                    temat zwrotów jakiś kasy za metry mieszkań ....

                                                    Pzdr.
                                                  • moka_l2 Re: Nie jakość ale jakoś 18.06.10, 20:50
                                                    Czy nie możemy się razem zebrać i coś zrobić w kwestii tych wentylatorów? Jak
                                                    zbierze się 10 zł za metr mieszkania i 8 zł za metr miejsca postojowego czynszu,
                                                    do tego doliczy rachunek za prąd to może wyjść jakaś masakra. Do tego mam
                                                    serdecznie dość spółdzielni. Najpierw pani nam powiedziała w poniedziałek przy
                                                    odbiorze,żebyśmy się nie przejmowali, wykonawca szybko poprawi usterki, bo jest
                                                    z Kalisza i chce się już zawinąć. We wtorek powiedziała,że popołudniu przekażą
                                                    wnioski do inspektora. A dziś usłyszeliśmy,że czekają z przekazaniem wniosków aż
                                                    skończą się odbiory. Zanim inspektor się doczyta,przekaże wykonawcy,wykonawca
                                                    się zastanowi - minie pół roku i do naszych pięknie urządzonych mieszkań wlezą
                                                    panowie w buciorach,żeby zrobić poprawki. To my płacimy ogromnie pieniądze i
                                                    będziemy płacić co miesiąc, więc powinniśmy wymagać.
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 19.06.10, 13:16
                                                    Z tymi czynszami to poczekajmy na oficjalne dane. Pani przy odbiorze
                                                    powiedziala mi że za 50-cio metrowe mieszkanie wychodzi około 460
                                                    PLN Więc nie jest to całe 10 zł. Ale fakt że i tak sporo.
                                                    Co do realiów.....mamy czerwiec i nie oszukujmy się ze przed
                                                    wrześniem uda nam się zebrać i coś postanowić. Niestety trzeba
                                                    zacisnąć zęby i trochę poczekać na rozwój sytuacji.
                                                    pozdr.
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 19.06.10, 22:43
                                                    moka_l2 napisała:

                                                    \ To my płacimy ogromnie pieniądze i
                                                    > będziemy płacić co miesiąc, więc powinniśmy wymagać.


                                                    Niestety to jest polska i prawda jest taka że każdy jak robi dla
                                                    kogoś to robi na odpierdol.....
                                                    braliście ścianny 2 metrową poziomicą???
                                                    ci co przycierali mieli naprawdę bujną fantazję.... fale jak......
                                                    ściany krzywe.
                                                    ale cóż

                                                    jeżeli chodzi o czynsze to nieoszukumy się dopóki niezrobimy
                                                    wspólnoty płącimy takie same czynsze jak reszta bloków w SM. tyle że
                                                    nam doliczają jeszcze garaz i monitoring.

                                                    z tego co się dowiedziałem to rozliczenie nawet do pół roku moze
                                                    trwać. także zwrotów pieniędzy na jesieni można się spodziewać.
                                                    na święta kasa się przyda :) choinke będzie za co kupić :)

                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 19.06.10, 23:37
                                                    7kevin napisał:

                                                    ..
                                                    > braliście ścianny 2 metrową poziomicą???
                                                    > ci co przycierali mieli naprawdę bujną fantazję.... fale jak......
                                                    > ściany krzywe.
                                                    > ale cóż



                                                    Braliście.. ":)))
                                                    Fakt. krzywe. Ciekawe jak u Was z drzwiami wejściowymi. Otwierają
                                                    się pod kątem 90* czy obijają ścianę od wnęki ??Mówię o nieszkaniu 2-
                                                    pokojowym z wnękami po obu stronach drzwi.
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 19.06.10, 23:39
                                                    Ale widzieliście że chociaż spółdzielnia wzięła sobie uwagi o
                                                    obijanych ścianach do serca i przy wszystkich drzwiach klatkowych są
                                                    odboje :))))
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 20.06.10, 17:30
                                                    Z tego co wiem to juz w momencie możliwości zgłaszania zmian oraz
                                                    rezygnacji z wykończenia - było wiadomo że będzie wentylacja
                                                    mechaniczna. Przynajmniej taka była wtedy informacja z działu
                                                    technicznego. Ale np. pod zadnym pozorem nie chciano sie zgodzic na
                                                    wyprowadzenia grzejników ze ścian a nie z podłogi. A teraz okazlo
                                                    sie ze jednak sa ze sciany :-)
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 20.06.10, 21:52
                                                    pewnie były z podłogi tylko jak tynkowali to wyszło ze ściany :)
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 21.06.10, 15:37
                                                    No właśnie.... a jak to jest z wywaleniem tej puszki ??? Tak sobie
                                                    sprawdzałem i jest podpięta pod bezpiecznik światła w kuchni.
                                                    Pierwszy bieg na stałe 9W drugi po włączniku 18W. Niby niewiele ale
                                                    strasznie mnie wnerwia ten mebel w kuchni.
                                                    Jak wywalę to ktoś się przyczepi ??? To nie jest tak że nie ma tam
                                                    wcale wentylacji bo zdejmowałem już :)))) i "ciągnie". :))
                                                  • marcin.kaminski Re: Nie jakość ale jakoś 21.06.10, 19:32
                                                    icemod napisał:
                                                    > Pierwszy bieg na stałe 9W drugi po włączniku 18W. Niby niewiele ale
                                                    > strasznie mnie wnerwia ten mebel w kuchni.

                                                    niby niewiele ... ale policzylem sobie ze w tej sytuacji moje 3
                                                    wiatraczki ciagna w sumie 27W/h, czyli 0,65 kWh dziennie, prawie 240
                                                    kWh rocznie. Cena pradu (czesci zmienne tylko zalezne od kWh) w RWE
                                                    to teraz 0,3734 zl/kWh. Czyli same wiatraczki w trybie pierwszego
                                                    biegu beda kosztowac ok 88zl rocznie czyli ponad 7zl/miesiecznie. Tak
                                                    jak napisalem, niby niewiele, ale ....
                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 21.06.10, 19:40
                                                    No to jest sporo jak tak się pomyśli.

                                                    Pewnie można je zdjąć ale jakby przyszła kontrola (bo pewnie jakieś tam będą
                                                    przychodzić) to trzeba by to ustrojstwo założyć ponownie...no i pytanie czy jak
                                                    to się zdejmie to nie będą wpadać do środka zapachy tych co nie zdejmą tego
                                                    ustrojstwa z dołu heh :)

                                                    Może by tam jakiś wyłącznik spróbować zainstalować?

                                                    Jeszcze tam w instrukcji jest że jak robicie remont i będzie się pylić bardzo to
                                                    trzeba to koniecznie wyłączyć bo się może zatrzeć i ogólnie osiąść.

                                                    Pzdr.
                                                  • tobiaty Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 07:15
                                                    Ja już pozybyłem się "karmików dla kanarków" na ścianach. Chyba bym
                                                    nie ścierpiał ich widoku. Jedna uwaga jak ktoś to bedzie robił to
                                                    wyjście z kanału wentylacyjnego ma 80 mm.
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 08:11
                                                    W instrukcji jest opisana możliwość ustawień, ja postaram się coś
                                                    pomysleć i przerobic żeby tylko ręcznie zalaczać odrazu 2 bieg. a 1
                                                    żeby wogóle niebyło....
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 09:26
                                                    Kontynujac temat skrzynek- Co robicie ze skrzynka elektryczna i wyjsciem z kabelkami do tv w przedpokoju? Zostawiacie ja na wierzchu czy zabudowujecie w szafie ?
                                                  • tobiaty Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 11:20
                                                    Zamiana skrzynki elektrycznej na podtynkową i zamontowanie w miejscu
                                                    bardziej dyskretnym - takie rozwiązanie jest u mnie w trakcie
                                                    przeróbki. A wdziałem w innym mieszkaniu podczas jakiejś wizyty na
                                                    budowie jak ktoś pomyślał i w zmianach lokatorskich elektryki
                                                    skrzynkę umiejscowił nad drzwiami wejściowymi.
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 11:57
                                                    Tobiaty. Dzieki za info. W moim przypadku nie chcieli sie zgodzic na skrzynke nad drzwiami. To byla druga zmiana na ktora padlo stanowcze nie (pierwsza to wyjscie grzejnikow).
                                                  • marcin.kaminski Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 12:31
                                                    tobiaty napisał:

                                                    > ... wdziałem w innym mieszkaniu podczas jakiejś wizyty na
                                                    > budowie jak ktoś pomyślał i w zmianach lokatorskich elektryki
                                                    > skrzynkę umiejscowił nad drzwiami wejściowymi.

                                                    W moim M-3 bez zglaszania zadnego wniosku o przerobki tak wlasnie jest w
                                                    standardzie, czyli wylaczniki pradu mam nad drzwiami. Czyzby sie pomylili? ;-)
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 13:02
                                                    Ja tez chce nad drzwiami :(. Mi tlumaczono ze ze wzgledu na przepisy nie wolno nad drzwiami
                                                  • tobiaty Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 13:13
                                                    No tak - pomylili się i zrobili z głową - rozsądnie. W innym
                                                    przypadku nie pozwolili na zmiany. Szkoda że jeszcze nie nakazali
                                                    nam ustawienia mebli w ściśle określony sposób. Na klatkach coraz
                                                    wiecej informacji że nie można nic zrobić zmienić wyrzucić śmieci
                                                    itp. Chyba nikt nie zwrócił uwagi że zmiany jeśli wykonane zgodnie z
                                                    przepisami dotyczącymi budowy, bezpieczeństwa i wykonane przez
                                                    wykwalifikowane osoby z uprawnieniami MOŻNA WYKONAĆ. Ktoś powie
                                                    gwarancja - co z niej skoro piszecie że wykonają poprawki za
                                                    miesiąc, dwa moze wogóle nie. Coraz mniej mi się podoba podejście
                                                    ludzi którzy zarządzają tym wszystkim chciaż staram się być
                                                    obiektywnym. Tak narzekam ale wkurza mnie że jest tyle poprawek w
                                                    tym bloku a zarządca ma to "gdzieś".
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 13:56
                                                    Inna denerwujacy aspekt to rowniez fakt ze czas na zgloszenie zmian byl dosyc krotki. Trzeba bylo zaplacic za projekty zamienne. A co sie okazalo? Dodatkowe punkty elektryczne byly robione pozniej niz te wynikajace z pierwotnego planu spoldzielni. A chyba po to byly robione projekty zamienne zeby zmiany zrobic od razu
                                                  • moka_l2 Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 14:02
                                                    Dzwoniłam przed chwilą do inspektorów ze spółdzielni. Jeszcze nie
                                                    dostali z administracji naszych protokołów. Brawo za szybkość
                                                    działania. Za miesiąc dostaną, za 2 miesiące przeczytają, za 3
                                                    przyjdą,za 4 naprawią. Ładnie się zaczyna.
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 14:42
                                                    dlatego usterki niecierpiące zwłoki lepiej i szybciej usuwa się na
                                                    własny koszt......
                                                    chyba że to cos może poczekać....
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 22.06.10, 14:51
                                                    No właśnie. Zaczynam się zastanawiać czy nie olać ich poprawek.
                                                    Gdyby nie to że mają do wymiany dwie płytki w łazience to już chyba
                                                    bym tak zrobił.A tak się jeszcze wstrzymuję. Co do skrzynki
                                                    elektrycznej to przestawię ją na ścianę wewnątrz wnęki. Po zabudowie
                                                    i tak nie będzie widać.
                                                    pozdr.
                                                  • bebe_m3 Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 09:34
                                                    U nas na szczescie wylaczniki pradu sa nad drzwiami wejsciowymi.
                                                    My tez czekamy z niecierpliwoscia na poprawe usterek w ramach rekojmi, pozniej trzeba bedzie placic. Poki co zajelismy sie kuchnia i lazienka, bo tam nie ma wiekszych usterek, no poza nieofugowanymi dwoma plytkami w lazience, ale to pewnie zrobimy na wlasny koszt, bo nie chcemy dluzej czekac.
                                                  • marcin.kaminski Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 10:00
                                                    Szczerze piszac to wiekszosc usterek ktore zglosilem tez moglbym niby sam naprawic, tyle ze czemu mam wydawac kilkaset zl na nowa baterie prysznicowa, ktora o dpoczatku cieknie ciurkiem - swoja droga jak jeszcze troche potrwa to usuwanie usterek to beda mi tez wymieniac wanne bo od tego ciekniecia juz zolty nalot sie na niej robi.
                                                    Sedesy przykrecic tez moglbym, tyle ze musialbym je kompletnie zdemontowac zobaczyc czy w dziurach sa wogole kolki rozporowe czy sruby w powietrze wkrecone ... a jak mi sie cos przy okazji obtlucze, rura obruszy?
                                                    Zapackany fuga doplyw wody do pralki to tez niby "pierdolka". Teoretycznie moge jakos to wykuc dookola, pewnie udaloby mi sie wkrecic jakis zawor. tyle ze na razie jak podlaczylem pralke "do kibelka" to rura w scianie odplywowa przy wkladaniu weza sie nieco poruszyla, i obawiam sie ze jak wiecej tej fugi bede skuwac to mi wpadnie wszystko w sciane.
                                                    Tak wiec czekam na magikow az mi to wszystko naprawia.

                                                    Ps. Wczoraj wyprobowalem instalacje antenowa. Dziala. Jakosc obrazu nawet znosna. Odbiera TVP 1, 2, Info, Polsat, TVN, TV4 i Puls
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 11:17
                                                    mi się wczoraj udało dokręcić nawet kibelek i już się tak niemajta
                                                    jak obsylikonuje myślę że będzie o niebo lepiej i już wogóle
                                                    niebędzie się majtał. przynajmniej taką mam nadzieje......


                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 11:56
                                                    Swoją droga to policzyli nas jak za zboże za te "kibelki" i parkiet i resztę
                                                    rzeczy.....trochę teraz jeździłem po Obi i innych i ceny są normalnie co
                                                    najmniej o połowę niższe...dla przykładu taki kibelek za 400zł można spokojnie
                                                    kupić a my za niego 1000zł płaciliśmy!!!Masakra.
                                                    Chyba ta złota rączka co go montowała musiała być rzeczywiście ze złota heh :)

                                                    Pzdr.
                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 12:02
                                                    Jak ktoś to może teraz przegląda to powiedzcie jaki jest kod pocztowy do nas ?

                                                    Pzdr..
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 12:18
                                                    02-685 Warszawa
                                                  • forflat Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 12:29
                                                    THX
                                                  • marcin.kaminski Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 13:22
                                                    forflat napisał:
                                                    > Jak ktoś to może teraz przegląda to powiedzcie jaki jest kod pocztowy do nas ?

                                                    wg. strony poczty polskiej
                                                    kod (PNA): 02-679
                                                    miejscowość: Warszawa (Mokotów)
                                                    ulica: Modzelewskiego Zygmunta
                                                    numery od 1 do końca obie strony

                                                    02-685 ma Bryły i Langego
                                                    tak wiec ja bym obstawiał 02-679 raczej
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 23.06.10, 13:57
                                                    A to przepraszam mój błąd chyba . sugerowałem się tym że okolica ma
                                                    02-685.
                                                  • mag_01 Re: Nie jakość ale jakoś 08.07.10, 11:08
                                                    Czy ktoś z Was zna sie w temacie wentylacji? Bo juz parę osób mi
                                                    powiedzialo, że wszelkie takie modyfikacje jak niżej wspomniane
                                                    wpływają na destabilizację całego systemu wentylacji.


                                                    Re: Nie jakość ale jakoś
                                                    Autor: 7kevin 22.06.10, 08:11
                                                    W instrukcji jest opisana możliwość ustawień, ja postaram się coś
                                                    pomysleć i przerobic żeby tylko ręcznie zalaczać odrazu 2 bieg. a 1
                                                    żeby wogóle niebyło....
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 08.07.10, 12:15
                                                    jak poczytasz wyżej to ktos tam wogole wyrzucił wentylatorki i nadal
                                                    ma ciąg.... więc problemu niema.... tyle że jak to nasz ADM
                                                    pisze "stracisz gwarancje" :)
                                                    ja narazie niezabierałem się ale będe myślał nad patentem z
                                                    załączaniem tylko 2 biegu .
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 08.07.10, 13:03
                                                    nie ma problemu z wyłączeniem 1-go biegu. rozbiera się prosto ten
                                                    wentylator i wystarczy odłączyć kabelek ;)
                                                    Lub wyciągnąć w puszce elektrycznej. 1-szy bieg zasilany jest z
                                                    obwodu oświetlenia kuchni.
                                                  • 7kevin Re: Nie jakość ale jakoś 08.07.10, 14:09
                                                    no i już nawet męczyć się niemusze...tylko czy potem załaczenie 2
                                                    biegu będzie dizałaś??
                                                  • icemod Re: Nie jakość ale jakoś 08.07.10, 15:49
                                                    2 bieg jest przez wyłącznik ;) podajesz napięcie na inny pin
                                                    wiatraka. musi działać :)).
                                  • treborviox Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 09.07.10, 11:36
                                    Witam,
                                    jeżeli mogę zasugerować to z LUSTREM nie ma najmniejszego problemu.
                                    Należy zamówić u szklarza lustro na wymiar z wyciętym otworem na
                                    kontakt. Po problemie. Super wygląda i jest duże lustro.
                                    • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 09.07.10, 12:17
                                      teraz to juz po grzybach ..... mam małe lustro i tez nieźle
                                      wygląda...
    • 82jano Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.07.10, 14:47
      Generalnie odbiory to skandal. Kiedy odbieraliśmy klucze nie było w ogóle tematu zgłoszenia usterek, poprawek itp. Na moje pytanie o jakiś protokół usterek pani odparła, że jeśli będą, to trzeba napisać w 3 egz i zostawić u nich, a wykonawca będzie poprawiał. Pani powiedziała, że może iść z nami i sprawdzić, ale za chwilę sprytnie zasugerowała nam odpowiedź: "...ale pewnie państwo woleliby wejść tam ten pierwszy raz sami...". Oczywiście, że wolelibyśmy, ale jakbym wiedział, że tego tyle będzie, to poprosiłbym panią z sobą. Listę usterek zrobiliśmy na kartce A4 od góry do dołu.

      Po kilku tygodniach dzwoni pan ze spółdzielni w sprawie usterek. Wielce zdziwiony, że tyle tego napisaliśmy. Odparłem, że tyle tego jest i już. Pan proponuje spotkanie, żeby to obejrzeć. Oczywiście pracują od 8 do 16, więc trzeba się zwolnić z pracy... Zwolnić się nie mogłem, więc mnie nie zastał, ale do mieszkania wszedł, bo był mój pan od remontu. Dzwoni do mnie oburzony i mówi, że tej rysy na framudze okna, którą zgłosiłem, to nie było jak odbierała mieszkania komisja 8-mio osobowa! Spytałem, czy sobie ze mnie żartuje i czy sugeruje, że tą rysę zrobiłem sam, czy może samo się porysowało? Ogólnie rozmowa jak z cwaniakiem z bąblem w nosie.

      Jestem zszokowany ich podejściem do sprawy. Myślę, że kilka spraw trzeba poruszyć na jakimś zebraniu. Wynika z tego, że:
      - 8-mio osobowa komisja odebrała nasze mieszkania (wszyscy wiemy ile jest usterek i poprawek - więc jakim cudem oni to zaakceptowali???)
      - Jeżeli mieli listę usterek z każdego mieszkania, to czemu nikt nie dostał takiego załącznika przy odbiorze kluczy? (liczyli na to, że lokatorzy tego nie pozgłaszają?)
      - Żeby załatwić jedną sprawę, trzeba się zwolnić z pracy conajmniej dwukrotnie. Raz, żeby cwaniak z bąblem w nosie mógł to sprawdzić, a później, żeby wykonawca mógł to poprawić. (jak tak dalej pójdzie, to mi nie wystarczy urlopu, żeby to pozałatwiać).
      • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 10.07.10, 21:50
        Do mnie dzwonił pan inspektor w środę po południu. Chciał umówić się na czwartek
        na 13.00 w sprawie usterek. Nie mamy z mężem możliwości zwolnić się z pracy,ale
        szczęśliwie mąż ma urlop przez cały następny tydzień. Więc mówię facetowi,że nie
        mogę się umówić na czwartek, tylko na następny tydzień. A facet mi na to,że on z
        takim wyprzedzeniem to się nie będzie umawiał. No to ja mu na to,że on chce się
        umówić na czwartek,a ja na poniedziałek, więc o jakim wyprzedzeniu on mówi
        ?!!!??? Na to pan inspektor stwierdził,że w poniedziałek to on ma urlop, a we
        wtorek to już za duże wyprzedzenie. W związku z tym on do nas w tej sprawie
        zadzwoni w przyszłym tygodniu. Po prostu szok. Kpina. Oni zachowują się jakby
        nam te mieszkania dali za darmo i robią nam łaskę,że w ogóle z nami rozmawiają.
        To jakaś paranoja i chyba trzeba ich przywołać do porządku, bo to oni są dla
        nas,a nie my dla nich. Czy ktoś z Was jest już po weryfikacji usterek?
        • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 11.07.10, 10:47
          No to ta weryfikacja może się skończyć "krwawą jatką" :))))
          Przecież jak on będzie mi kwestionował usterki to go wywalę przez
          okno.
          Umówił sie ze mna na jutro ale niestety nie mogę być w wawie w
          poniedzialek więc przełożę na pózniejszy termin.Zobacze co powie jak
          zadzwonie do niego z taką propozycją ....;)))
          • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 11.07.10, 21:33
            No to ładnie, facet umówił się na poniedziałek, a mnie okłamał,że ma wtedy
            urlop. Aż mnie krew zalewa...
            • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 12.07.10, 03:51
              dokładnie. w poniedziałek na 15.15
              • bebe_m3 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 12.07.10, 08:10
                My już po tzn. weryfikacji. Oczywiście musieliśmy się w tym celu wyrwać z pracy, bo inspektor umówił się na 10.30. A godzinę przed dzwonił, czy nie możemy wcześniej...z choinki się chyba urwał i tak trzeba kombinować, a on chciał wcześniej w ostatniej chwili.
                Mamy też sporą liczbę usterek, przy czym niektórych - tych trudniejszych do usunięcia nie chciał spisać. Dopiero jak mu mąż powiedział dosadnie, co o tym myśli to spisywał wszystko ładnie jak leci.
                Druga sprawa, która spowodowała, że opadły nam ręce, to to, że inspektor przez ok. tydzień nie mógł przekazać raportu z usterkami do wykonawcy, a po upomnieniu z naszej strony wysłał je...pocztą.
                Nasze usterki powodują, że jesteśmy do tyłu z wykończeniem mieszkania, a takie tempo tylko opóźnia przeprowadzkę.
                • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 12.07.10, 08:22
                  ja jestem umówiony dzisiaj na 16:45.
                  coprawda u mnie jest tylko 1 usterka w postaci porysowanej futryny w
                  łazience... resztę bardziej budowlanych które były ...sam
                  pousuwałem domyślając się że to będzie tyle trwało i usuwajac je na
                  swoją ręke szybciej się wprowadzę... i niepomyliłem się bo
                  przynajmniej od piątku już mieszkam..... a tak pewnie jeszcze z
                  miesiac by się zeszło....
                  • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 12.07.10, 09:31
                    7kevin napisał:

                    > ja jestem umówiony dzisiaj na 16:45.

                    To pewnie prosto ode mnie pojdzie do ciebie - daleko nie bedzie mial ;-)
                    Ja mam wizytacje o 16:30 i usterek tez niewiele: ruszajace sie kibelki
                    (przykrecone do powietrza) cieknacy kran i zamaskowany fugą doplyw wody do pralki.
                    • forflat Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 12.07.10, 17:10
                      Ja np mam porysowane okno a oni mi wmawiają ze to ja sobie sam porysowałem
                      chociaż zdanie usterek mam z tą sama datą co odbiór mieszania a rysa jest od
                      zewnątrz w dodatku......no to się w pale nie mieści ogólnie.....ogólnie spisali
                      i zobaczymy
                      • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.07.10, 08:21
                        u mnie niekwestionowali.... weszli zobaczyli, stwierdzili
                        kwalifikuje się i tyle, spisali i już......
                        • 82jano Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.07.10, 11:33
                          Większość usterek też usuwam na własną rękę, bo jakbym miał czekać, to by mi metrowa broda wyrosła. Natomiast innych nie odpuszczę. Też mam porysowaną futrynę okna od zewnątrz, a koleś mi wmawiał, że tego nie było! Lepiej, żeby nic takiego nie palnął jak będzie u mnie w domu. W każdym razie w kontakcie z tym kolesiem czuję się jakbym oglądał film Barei.
                          pzdr
                          • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.07.10, 11:37
                            własnie ciekawe kiedy teraz będą się kontaktować w celu usunięcia
                            usterek..... , bo nawet niespytałem czy będą usuwac czy proponowac
                            zadośćuczynienie finansowe??

                            ktoś moze pytał bo ja akurat niespytałem.
                            • 82jano Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.07.10, 12:11
                              Podejrzewam, że będą to naprawiać, a nie dawać kasę, chyba, że za rzeczy nie do poprawy. Ale na dobrą poprawkę nie licz - w miejscu gdzie pęka ściana na łączeniu płyty lub słupa nośnego z pustakami, pękać będzie zawsze, bo to miejsce pracuje. Wyjściem jest nałożenie w tym miejscu tynku elastycznego. Jeżeli tego nie zrobili od początku, znaczy, że wcale nie mają zamiaru. Przyjdzie "fachura", zdrapie pęknięcie śrubolem, zagipsuje i powie, że poprawione:) A pęknie znowu z miesiąc:)
                              • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 13.07.10, 13:13
                                teraz akrylem wypełniają takie pęknięcia....elastyczny i da się
                                malowac :)
                                • 82jano Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.07.10, 14:56
                                  Chciałem się trochę pomądrzyć... Wiedzę zebrałem od pana, który u mnie remontuje. I wyjść przed szereg się nie udało...:)
    • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.07.10, 16:35
      apropo kluczy.....
      Które to wkładki zamków wymieniają ??? Te pod-klamkowe ??
      • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 14.07.10, 16:46
        Tak te podklamkowe, tzw "budowlane"
        Drugi zamek (ten z pokretlem od srodka) tez moga od razu wymienic na atestowany
        po uiszczeniu oplaty 200PLN.
        • forflat Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.07.10, 00:56
          A to te podklamkowe wysuwają te bolce w drzwiach czy górne ?

          Pzdr.
          • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 15.07.10, 07:38
            Zamek podklamkowy wysuwa 3 bolce przy zamku 2 dodatkowe nieco nizej i te bolce
            "antywywazeniowe" na gorze i dole drzwi. Ten drugi gorny zamek wysuwa tylko 3
            bolce przy zamku co wchodza w futryne.
            • marcin.kaminski Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 16.08.10, 18:28
              no własnie .. zgodnie z tematem wątku
              Jak tam u sąsiadów odbiory i poprawki?
              Ja byłem umówiony na 26 lipca - specjalnie wziąłem dzień urlopu,
              połowę fuszerek naprawili.
              Dokończyć mieli następnego dnia - specjalnie zerwałem sie z pracy
              nikt się nie pojawił.
              Potem wybrałem się na urlop - w tym czasie nikt się do mnie nie
              odezwał.
              Dziś próbowałem się dodzwonić do SM i Administracji - bezskutecznie -
              może miałem pecha ... a kible jak się ruszały tak nadal się kiwają a
              kran cieknie sobie.
              • moka_l2 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 17.08.10, 10:03
                Jak dla mnie to jest Alternatywy 4. U nas byli już 4 razy, dalej
                usterki są nieusunięte. Jeśli chodzi o kibel - to było przegięcie.
                Kibel był krzywy od dołu, taka kołyska, a facet próbował nas
                przekonać,że to podloga jest krzywa i dlatego kibel się buja.
                Dopiero poziomica go przekonała. Ale wtedy wziął kibel i zaczął z
                nim latać po całym mieszkaniu szukając miejsca,gdzie kibel nie
                będzie się bujał. Ciekawe,czy jakby znalazł takie miejsce w salonie
                to tam by go zamontował ? Oczywiście, była awantura. Gościu chciał
                zamontować nam ten krzywy kibel i wyrównać silikonem. Zażądaliśmy
                wymiany kibla. Wczoraj przyszli goście wymieniać pocięte listwy
                przypodłogowe. Przyszli bez listew. Przykłady mogłabym mnożyć.
                DRAMAT !!!!!
                • mag_01 Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 17.08.10, 10:09
                  mozna sie załamac .... i pewnie jeszcze 4 razy trzeba bylo zwlaniac
                  się z roboty...
                  • 7kevin Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 17.08.10, 13:53
                    ciekawe kiedy do mnie z futryną przyjdą :):):)
                    • icemod Re: Jak to jest z odbiorem technicznym 17.08.10, 14:43
                      A no ciekawe jak to będzie :).
                      Do mnie na razie dzwonił facet od polerki parapetów i ktoś z zdm-u
                      od poprawek. Ze względu że mi niestety proponowany termin napraw nie
                      pasował stwierdzili że zadzwonią za 1,5 tygodnia :)).To było w
                      połowie lipca. Jeszcze nie dzwonili :)).
                      Na razie jeszcze nie mieszkam w nowym mieszkanku to mi się nie
                      spieszy ale może trzeba ich zacząć poganiać bo do Wielkanocy się nie
                      wyrobia.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka