Dodaj do ulubionych

Weekendowa wycieczka

05.06.02, 17:57
W zasadzie to niedzielna wycieczka 9 czerwca :)
Mam nadzieję, że draconessa wybaczy mi, że zrobiłem z
niej nowy wątek, ale w tamtym można się było powoli
zgubić :-)
Plany, o ile się jeszcze nie zagubiłem w nich, na trasy
są następujące:
- Kampinos i Młociny
- Stara Miłosna i organizowany tam Rodzinny Piknik rowerowy
- Powsin
- nagłe decyzje podejmowane już na trasie :)
Punkt zbiorczy jeszcze nie ustalony. Proponował bym np.
Kolumnę Zygmunta bo to prawie centrum :) I rowerzyści
reprezentatywnie tam wyglądają :))))
Tempo chyba będzie dostosowane do najwolniejszego w
grupie, ale też bez zbytniej przesady (to są moje
przypuszczenia :)
Godzina zbiórki: proponuje 10 rano, chociaż znając
wszystkie grupowe wyprawy, wyjedziemy godzinę później.
Ale lepiej wcześniej, żeby uniknąc wszystkich
niedzielnych rowerzystów. :-)
Bonusowo mogli by się pojawić przedstawiciele GW,
zrobić zdjęcia rowerowej elicie warszawy, żeby później
się chwalić na swoich łamach, jakich to fajnych
rowerzystów sobie "wychowali" ;D
Obowiązkowo do zabrania dobry humor, pogoda i chęć
integracji (płeć piękna z tą nieco brzydszą najlepiej ;)
I chyba tyle. Jak coś pominąłem to było to prawie
niezamierzone :D

Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: jane_blond_007 Re: Weekendowa wycieczka:))))))))))))))))))))))))) IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 05.06.02, 18:54
      No, nareszcie jakieś konkrety;) Ale "rodzinny piknik"??:#
      Miejsce spotkania i godzina s'ok, no i korci mnie ten Kampinos...;)
      Tylko mam nadzieję, że jak już się tam znajdę, to mnie nie wystawicie, co??Sam
      na sam z Zygmusiem...hmm. Nie brzmi za ciekawie.
      Niech no tylko założę moje rowerowe pumpy;))) i pepegi i mogę jechać.
      Tylko jedno pytanie...jaka jest rozpiętość wieku w grupie(jeśli mogę spytać)??
      Mnie na jesieni "stuknie" 21. Nie będę dinozaurem?;)))))
      Pzdr,
      Jane.
      • yuurei Re: Weekendowa wycieczka:))))))))))))))))))))))))) 05.06.02, 20:12
        Gość portalu: jane_blond_007 napisał(a):

        > Tylko jedno pytanie...jaka jest rozpiętość wieku w
        grupie(jeśli mogę spytać)??
        > Mnie na jesieni "stuknie" 21. Nie będę dinozaurem?;)))))

        Nie bój żaby :) Mi w lato stuknie 24 :>
        Pozatym wiek nie ma nic do rzeczy :) Jeździłem z
        "tatusiami" pod 50, którzy spokojnie by zajeździli
        20letnich wycinaków :)

        Pzdr


    • draconessa Re: Weekendowa wycieczka 05.06.02, 21:09
      OK, dobrze zrobiles, bo rzeczywiscie tamten watek juz sie rozrastal i stawal
      nieczytelny... Pora na pocztek rozrywki tez dobra, bo i wyspac sie mozna, i
      wystarczajaco duzo czasu pozostaje na jezdzenie. Co sie wykluje - to zobaczymy
      w trakcie. Czyzby Jane sie obawiala swego wieku??? Ha, w takim razie ja tu
      jestem wrecz mastodontem czy tez jakims dinozaurem, bo latek mam 32, hahaha!!!
      Dobrze,czekamy na zgloszenia. A pnowie z Gazety sypia forsa i rozkladaja
      czerwony chodniczek pod Zygmuntem:)))

      PZDR
      • draconessa Re: Weekendowa wycieczka 06.06.02, 10:41
        My dear bebe1. Ile osob bedzie, tego nie wiemy. Tworzenie kazdej grupki zaczyna
        sie od malej ilosci osob, ktore maja pomysl, a potem dolaczaja sie kolejne. Tak
        to w przyrodzie wyglada. Z Toba byloby czworo, potem ktos dalej by sie
        przylaczyl i byloby piecioro etc etc. Naturalnie, nic na sile. Mam tylko
        nadzieje, ze inni nie wykarza takiej biernej postawy, jak Ty.
        • Gość: bebe1 Re: Weekendowa wycieczka IP: 213.17.198.* 06.06.02, 10:50
          spoko, postawe mam aktywna na tyle ze jeszcze jezdze na rowerze :)))
          generalnie lubie zbiorowe wypady na rowerze, i jesli moj facet nie bedzie
          chcial jechac ze mna do Satrej Milosnej, to sie przylaczam (-my) do was
          taka jest konkluzja

          PS. oczywiscie jezeli warunki pogodowe nie beda zbyt ekstermalne
            • yuurei Re: Weekendowa wycieczka 06.06.02, 11:23
              draconessa napisał(a):

              > I to jest prawidlowa postawa. Zreszta , nie jest wykluczone, ze i my podejmiemy
              >
              > decyzje o wypadzie do Starej... Wszystko zalezy od nas.

              Przydało by się jednak ustalić, gdzie jedziemy, bo może przez to wachają się
              inni. Chyba, że decyzję o wyprawie podejmiemy dopiero pod punktem zbiorczym :)

              Pzdr
              • draconessa Re: Weekendowa wycieczka 06.06.02, 11:39
                Deyzje podejmiemy pod punkten zbiorczym - bo nie wiemy jeszcze, jaka bedzie
                pogoda - jesli bedzie slonce, to mozna planowac dluzsza wyprawe w pola, laki i
                lasy, jesli bedzie grozilo deszczem - trzeba sie trzymac miejsc, gdzie w razie
                czego sie mozna schronic. Ustalmy godzine ( 10 pod Zygmuntem). Ogolny kierunek
                wyprawy - na polnoc, co daje pewna roznorodnosc tras. A dlatego wolalabym,
                zeby ludzie sie w miare podeklarowali, bo tez inaczej rozgrywa sie wyprawe w 5
                osob, a inaczej w 15.
                • jane_blond_007 Re: Weekendowa wycieczka 06.06.02, 14:29
                  Ok, niech będzie o tej 10 pod Zygmusiem, ale jak będzie padało, to chyba
                  odkładamy, nie?(Bo ja nie jestem szczęśliwą posiadaczką błotników;))
                  No i jak bebe1 jedzie z towarzystwem, to jest już nas 5:)
                  Ciekawa jestem kto kryje się po drugiej stronie światłowodu;))
                  Pzdr,
                  Jane.
                  • yuurei Re: Weekendowa wycieczka 06.06.02, 17:49
                    jane_blond_007 napisał(a):

                    > Ok, niech będzie o tej 10 pod Zygmusiem, ale jak będzie
                    padało, to chyba
                    > odkładamy, nie?(Bo ja nie jestem szczęśliwą posiadaczką
                    błotników;))

                    E tam. Dla mnie akurat las, deszcz i brak błotników to
                    najpiękniejsza rzecz, jaka może się zdażyć podczas jazdy :)

                    Pzdr
                      • jane_blond_007 Re: Weekendowa wycieczka 07.06.02, 14:43
                        Co to się w ogóle porobiło za moim oknem?? Kto śmiał odkręcić kurek?? ;)
                        Z tą pogodą w niedziele to zobaczymy, może dopisze nam szczęście...hmmm
                        A ja mam na razie pytanko: co takiego interesującego jest w Starej Miłosnej?
                        Ach, no i co z tym redaktorem na rowerku? Tym co ma sypać forsą i roskładać
                        dywanik?? ;))) Sponsor przecież musi być, nie? ;)
                        Pzdr,
                        Jane.
    • jane_blond_007 Re:wycieczka:))))))))))) 07.06.02, 14:52
      Acha, jakby nam nie wyszło, zawsze możecie wpaść do mnie na ciasto:)) Właśnie
      sie upiekło i cały dom opanowała wanilia...jumjum.
      Pzdr,
      Jane.
      PS-nie odpowiadam za powstałe po tym liście ślinotoki;)))))
      • draconessa Re:wycieczka:))))))))))) 07.06.02, 18:42
        To dobrze, ze nie odpowiadasz,bo mi tu klawiature zalewa:)))) Zwlaszcza, ze
        kocham zapach wanilii. O kurek mozemy miec pretensje do zarzadu na gorze, ale
        moze sie do niedzieli wypada ( bo przypominam, ze widzimy sie 9.06 ) W Starej
        Milosnie jest jakoby rowerowy festyn czy cos takiego, ale o ile sie
        doczytalam, ma on byc 8.06? Glowy jednak nie dam. W kazdym razie, zawsze mozna
        powymyslac jakies przyjemne rozrywki, nawet jesli bedzie zlosliwie i
        bezczelnie padac.
        PZDR
        PS tak sobie mysle, czy nie popelnilam bledu marketingowego osadzajac watek
        tylko w czesci rowerowej, a nie ogolnostolecznej, ale to zawsze mozna
        naprawic. Zobaczymy. Jakby co - moj tel kom brzmi +48501061893 w sprawach
        wycieczki mozna dzwonic. No i coz, chyba trzeba zamowic jakas msze za
        pogode ;))))
      • draconessa Re: Pogoda się nie spisuje... 08.06.02, 21:45
        jezeli nie bedzie padac, to widzimy sie tak,jak bylo ustalone. Jesli zas
        pogoda nie dopisze - proponuje przeniesc impreze na 15 czerwca, miejsce i czas
        spotkania te same. Jeszcze jedno - w razie czego na przyszly weekend proponuje
        zamiescic watek nie tylko na formu rowerowym , ale i na "ogolnowarszawskim" -
        wtedy mamy szanse na to, ze wiesc dotrze do wiekszej ilosci osob/
        • jane_blond_007 Re: ODKŁADAMY, NIE? ???? 08.06.02, 21:57
          Jest mi zimno i mokro i wcale mi się to nie podoba. Ech... Wygląda na to, że
          przenosimy wycieczkę na następny tydzień, ok? No bo nie dość, że pada, to
          jeszcze temperatura spadła o jakieś 10 stopni. Nawet psa na spacer to dzisiaj
          musiałam wlec na smyczy za głowę.
          To co? Odkładamy, nie?
          Mam nadzieję, że nie za późno posyłam ten post i że nadal będziecie się chcieli
          spotkać za tydzień.
          :))))
          Pzdr,
          Jane.
          • yuurei Re: ODKŁADAMY, NIE? ???? 08.06.02, 22:22
            Trochę późno ale... jutro rano jeszcze zobaczę, czy
            ktoś się przyłączył do odwołania. Jeśli nie, a pogoda
            będzie znośna, to jestem pod Zygmuntem.
            Ale mieszamy :)
            Może faktycznie jednak przenieść to na za tydzień? Żeby
            nie kombinować czy jechać czy nie, tylko "Jedziemy!" i już.
            A sam nie wiem :D
    • jane_blond_007 Re: Weekendowa wycieczka 08.06.02, 22:25
      Yuurei, nie złość się, przecież nic straconego, a ja może będę miała czas do
      następnego weekendu nabyć wreszcie te oponki i mój bicykl zaprezentuje się w
      nowym garniturku;)) - z klasą, a co?!
      Dragonessa ma rację - za tydzień o tej samej porze w tym samym miejscu. Do
      zobaczenia(mam nadzieję).
      PZDR,
      Jane.
    • jane_blond_007 Re: NXT- Weekendowa wycieczka 08.06.02, 22:29
      Ok, no to stanowczo - NIE w tym tygodniu (ech...gdyby nie ta pogoda...), ale za
      to w następnym - zdecydowanie TAK;)))))
      Mam nadzireję, że Dragonessa jeszcze nie śpi;) i to przeczyta.
      A ja teraz zbieram fundusze na oponki;)))))
      PZDR,
      Jane.
    • draconessa Re: Weekendowa wycieczka 09.06.02, 20:21
      No, tosmy odlozyli. Ale nic, moze sie jeszcze jacys ludzie przylacza. Czyli
      tak - 15.06 o 10 pod Zygmusiem. Pogode zapowiadaja przyjemna i prawie letnia,
      wiec bedzie OK.Chociaz, dzis ta pogodka nie byla taka zla, moze szkoda, ze
      jednak przelozylismy ???
    • Gość: 87334123 po prysznicu IP: *.shell.nl 10.06.02, 00:53
      niestety nic większego mi w ten weekend nie wyszło.

      Ale przed chwilą wróciłem z Parku Szczęśliwickiego, podjechałem sobie tymi
      betonowymi płytami tak wysoko jak się da pod ogrodzenie toru ślizgowego. Nocny
      widok na centrum miasta dość niesamowity, zwłaszcza ta łuna i jasno oświetlone
      chmury nad wieżowcami. Polecam.

      Tak mnie to ruszyło, że zaraz pojechałem oglądać widok z Moczydła, które
      podobno jest wyższe. Niestety, z tamtej perspektywy mało co widać. Natomiast
      zdziwiłem się, jak ładnie tam zrobili.
      • draconessa Re: po prysznicu 10.06.02, 13:53
        Piekna trasa!!! Trza bylo dzwownic, tez bym sobie pojezdzila, bo lubie sie
        wloczyc wieczorem ,ale samotnie to troche strach:))) A pogoda zmalowala nam
        kawal, bo w niedziele nie bylo tak zle...
          • draconessa Re: po prysznicu(ale jeszcze jest szansa;)))) 10.06.02, 16:47
            Wyobrazam sobie, jaka jestes oklapnieta po meczu. 4:0. Zastanawiam sie, czy
            naprawde nalezalo wysylac do Korei tych panow - moze trzeba bylo zawiezc tam
            mlodziezowke? Poziom bylby taki sam, albo lepszy, a taniej by wyszlo, bo
            mlodziakom nie trzeba byloby tyle placic. I jeszcze te rozkladajacy na lopatki
            komentatorzy ( np, zawodnik biega po boisku jak wolny elektron; albo bez
            przerwy wspominki o "zielonej murawie" - a jaka mialaby niby byc - fioletowa???)
            PZDR

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka