Dodaj do ulubionych

AlKaida ma bomby atomowe!!!

IP: *.u.mcnet.pl 28.03.04, 19:41
Al-Qaida może mieć rosyjskie bomby walizkowe



Wojciech Łuczak, redaktor naczelny periodyka "Raport - Wojsko, Technika
Obronność" nie wyklucza możliwości, że co najmniej jedna z tzw. walizkowych
bomb atomowych mogła z arsenału Rosji trafić w niepowołane ręce.

Pakistański dziennikarz Hamid Mir powiedział niedawno, że jedną z takich bomb
posiada al-Qaida.

Wojciech Łuczak w rozmowie z Informacyjną Agencja Radiową przypomniał, że
sprawą bomb walizkowych interesował się w swoim czasie nieżyjący już generał
Aleksander Lebiedź. Będąc wysokim urzędnikiem administracji prezydenta
Jelcyna, Lebiedź miał dostać informacje, że w arsenale jądrowym brakuje nawet
kilkunastu takich ładunków. Gdy zainteresował się ta sprawą - powiedział
Łuczak - dostał od Jelcyna ostrą reprymendę. Zdaniem eksperta, od tamtej pory
nie było nic wiadomo o losie tych ładunków.

Dopiero teraz były dowódca wojsk strategicznego znaczenia generał Wiktor
Jesin przyznał, że Związek Radziecki i Rosja posiadały walizkowe bomby
atomowe lecz zapewnił, że wszystkie one zostały poddane utylizacji. Generał
uznał za niemożliwe, by któryś z tych ładunków trafił w ręce terrorystów.

Wojciech Łuczak podkreśla, że gdyby taka bomba trafiła w ręce al-Qaidy,
mielibyśmy już zapewne do czynienia z szantażem atomowym. Ponieważ jednak ta
sprawa jest otoczona ścisłą tajemnicą, nadal nie wiadomo, czy bomby walizkowe
zostały należycie zabezpieczone. Według Łuczaka ładunki takie mogłyby
zniszczyć z odległości nawet kilkuset metrów całą bazę zaopatrzeniową, most o
znaczeniu strategicznym czy duży port morski.
Obserwuj wątek
    • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 28.03.04, 21:54
      To bylo wiadomo juz od dawna, ze ZSRR a teraz Rosja nie kontroluja swojego
      arsenalu nuklearnego. Tylko, ze kiedys snie robilo sie wokol tego szumu. I
      dobrze, bo przynajmniej obywatele (ktorzy sa bardzo podatni na opinie mediow)
      zyli spokojnie. Niech bronia atomowa i terroryzmem zajma sie odpowiednie
      sluzby. I ja wcale nie chce o tym wiedziec! Ja chce cieszyc sie pokojem i
      spokojnym zyciem w wolny kraju a nie byc bombardowany tonami informacji o
      bombach i terroryzmie. Czemu? Bo jesli mailoby dojsc co do czego to i tak nic
      nie bede w stanie zrobic. Wiec po co sie za wczasu stresowac. Wiedziec o
      zagrozeniach i im przeciwdzialac powinny powolane do tego sluzby.

      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka