Dodaj do ulubionych

Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz...

IP: *.chello.pl 06.10.10, 10:19
Najpierw wywalić bufetową . Wybrać kogoś , kto rzeczowo zajmie się tematem i będzie myślał , nie wylewając dziecka z kąpielą . Nie czytać Gazety Wyborczej , tuby wyborczej bufetu i kelnerów .
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: *.net-serwis.pl 06.10.10, 10:23
      tia, głosuj na Bieleckiego pajacu.
      • Gość: World Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 195.117.230.* 06.10.10, 10:42
        To już nie tylko przypadek, że Polska ma żałosne drogi, ma żałosny zbiorkom, ale ma również żałosne parkingi w porównaniu do lepszych cywilizacji :)
        • rydzyk_fizyk Dlaczego miasto obraża się na pieniądze? 06.10.10, 10:57
          Może dziennikarze "Stołka" powinni zadać to proste pytanie władzom miasta?
          Mandaty plus opłaty za holowanie poprawią budżet miasta w tych trudnych czasach.

          Trochę zaczęło się ostatnio dziać ale bez bata nikt nie będzie przestrzegał przepisów.

          Zresztą szkolenie strażników miejskich z przepisów Prawa o ruchu drogowym też by się przydało.
    • robert_wwa Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... 06.10.10, 10:24
      Niestety aut jest za dużo w mieście. A szczerze nie wiem dlaczego z budżetu finansować akurat miejsca parkingowe pod jakimś podwórkiem w centrum które będzie należeć do kogoś prywatnego? Jak wspólnoty chcą budować takowe to droga wolna nie widzę problemu. Ale budowa przez miasto miejsc postojowych aby mieszkaniec mógł tygodnie trzymać auto pod dachem w zimie nie ruszając go nawet to fanaberia.

      Zdjęcia nadesłane pokazują jak stoją auta i z tym trzeba walczyć, ścieżka rowerowa dla rowerów, chodnik te min 1,5m dla pieszych. Tego trzeba bezwzględnie przestrzegać. To podstawa. Każdy ma swój kawałek i niech się jego trzyma, ale pan z czerwonego opla to zwykły cham.

      A do tych od listów. Samochód przestał dawno temu służyć jako wyznacznik rozwoju i zamożności, posiadanie auta przestało być czymś ciężko osiągalnym, ale teraz będziemy do tego wracać że nie każdy musi mieć auto i posiadanie go w centrum miasta będzie wyznaczać luksus.
      Jasna sprawa że przyjemniej siedzieć w aucie niż autobusie, ale poziom rozwoju to myślenie o wszystkich nie tylko o sobie.
      • Gość: Franek Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: *.warszawa.mm.pl 06.10.10, 10:34
        Nikt nie twierdzi, że miasto ma budować podziemne parkingi. Miasto natomiast mogłoby wspierać takie pomysły. Wyznaczyć w Wydziałach Architektury i Urbanistyki odpowiednią osobę, która byłaby odpowiedzialna za kontakt z inwestorami, miała komplet wymaganych formularzy, wspierała te inwestycje.
        Ludzie w apartamentowcach kupują miejsca po 30.000 i tak samo kupią w nowo budowanych podziemnych parkingach.
        • Gość: usn Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 11:10
          > Ludzie w apartamentowcach kupują miejsca po 30.000 i tak samo kupią w nowo budo
          > wanych podziemnych parkingach.

          Odważna teza. Przejedź się na Ursynów - ul. Alternatywy/Polskie Drogi (śmieszna nazwa swoją drogą) - tam są w miarę nowe bloki z parkingami podziemnymi, a wieczorem przejazd drogą dwukierunkową jest możliwy jedynie w jednym kierunku. Już nie wspominając, że na rondzie jest parking. Takich 'kwiatków' jest więcej na obrzeżach Warszawy - Miasteczko Wilanów. Zresztą na północy jest niewiele lepiej - nowe budynki na Bemowie też mają zapchane parkingi.
        • Gość: asc Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 212.160.240.* 06.10.10, 11:14
          juz to widze jak kupuja miejsca za 30tys skoro maja samochod wart 5tys ;)
          parking bedzie stal pusty a wokolo na chodnikach i trawnikach bedzie stalo mnostwo samochodow...
          niestety ale wiekszosc posiadaczy pojazdów ma mentalność - kupilem samochod to teraz mi dajcie puste ulice i gdziekolwiek sie pojawie miejsce do parkowania ;)
          sam mam samochód ale do pracy dojezdzam busem a samochod parkuje czasem w sporej odleglosci od budynku i mi to nie przeszkadza.
          • Gość: Franek Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: *.warszawa.mm.pl 06.10.10, 11:39
            Parking podziemny przy stacji metra Politechnika oraz pod salą gimnastyczną szkoły Narbutta 14 są pełne. W centrum są ludzie mający samochody warte tyle, że zechcą zakupić czy wynajmować podziemne miejsce parkingowe aby mieć pewność zaparkowania. Również dla wygody zimą - nie trzeba bezustannie odśnieżać samochodu. Jeśli w mieście jest zarejestrowanych ponad 500.000 samochodów to nie wątpię, że co dziesiąty właściciel zapłaci za miejsce w podziemnym parkingu. Trzeba tylko chciać działać a nie mówić, że się nie da. Za dużo u nas smerfów marudów.
            • Gość: asc Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 212.160.240.* 06.10.10, 11:44
              przy sredniej wieku samochodów w kraju ponad 10 lat? watpie czy sa sklonni zaplacic kilkadziesiat tys. za miejsce parkingowe juz predzej wymienia swoje staruszki na cos nowszego i wiekszego ;)
              o czym swiadczy parking pod zlotymi tarasami i pekinem? ze ludzie nie chca placic za parking bo uwazaja ze im sie nalezy za free i to nie dalej niz 15 metrow od biura, sklepu itp
              • po_co_mi_konto Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy 06.10.10, 16:05
                Gdzie stawiasz swój rower i ile za to płacisz? A może uważasz, że rower można stawiać za free?
        • anmanika Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy 06.10.10, 11:20
          Miasto chciało zbudować parking podziemny na Zgody ale:
          "Podziemny parking miał powstać już dwa lata temu przy ul. Zgody, ale zaprotestowali mieszkańcy. Obawiali się, że budowa naruszy fundamenty ich domów" Oprócz tego żądali darmowego parkowania ich samochodów.
          I tak wygląda budowanie parkingów w Warszawie. Każdy uważa, że mu się należy za darmo.

          mądrośc przychodzi z wiekiem, jak najbardziej. Tylko u niektórych jest to wieko od trumny.........
      • Gość: Samochodzik pas Kilka sposobow na odzlomowanie maista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 23:33
        Po pierwsze, podniesc oplaty za abonamenty parkingowe. obecne 30 zl na rok to czysta zacheta do uzywania samochodow jako bezplatnych schowkow i magazynow na rupiecie. Na mojej ulicy od roku stoi nieuruchamiany van bez powietrza, wypelniony po sufit narzedzimi i wszelkiego autoramentu zlomem. Gdyby wlasciciel bezplatnego magazynu zaplacil 200 zl za roczne parkowanie to by sie zastanowil czy aby nei lepiej wywiezc wszystko na zlom. Walsciele aut uzuywanych 3 razy do roku rowniez by je odwiezli do cioci na przedmiescia lub sprzedali,
        Po drugie, zdywersyfikowac oplaty abonamentowe: za auta o dlugosci pozyzej 4,5 m 1000 zl rocznie, 3,50-4,50 zaledwie 400zl a za mniejsze "zaledwie" 200. 20-letnei zawalidrogi zwiezione z zachodu za 10 centow odjada szybko z centrum Warszawy. Byc moze zacznie sie w Wawie era smarta
        Po trzecie, zakazac budowania nowych parkingow w centrum miasta a przez to zniechecac do wjezdzania do centrum. Podniesc oplaty parkingowe o 50%.
        Po czwarte, wzorem Stambulu i innych miast o podobnym do Warszawy poziomie rozwoju (brak metra) wprowadzic prywatne male busy elektryczne "dolmusze" ktore bez spalin i halasu obsluża sprawnie centrum Warszawy
    • Gość: Franek Głosować na Piotra Strzembosza! IP: *.warszawa.mm.pl 06.10.10, 10:30
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1675841,0,,chce_budowac_parkingi_pod_boiskami_i_rozdawac_bilety_do_kina,wiadomosc.html
    • Gość: usn "To obowiązek straży" IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 10:40
      Te słowa czytelnika to podstawa!
      Jeżeli wreszcie straż miejska będzie zabierać się do roboty tak sama z siebie to ludziom się nie będzie opłacało parkować - 100zł/dzień to jednak sporo kasy.

      Jaka jest tendencja? Ja na swojej ulicy zauważyłem, że gdy jeden pojazd zaparkuje przez 1 dzień nielegalnie to kolejnego dnia w tym samym miejscu pojawi się owy kierowca + 4 innych. Jeżeli tak będą parkować kilka miesięcy to nawet interwencje straży miejskiej przyniosą tylko tymczasowy efekt - o ile w ogóle przyjadą.

      Jak dla mnie straż miejska w obecnym stanie powinna być zlikwidowana. 763 interwencji w sprawie parkowania z wczoraj to jest kpina, w jeden dzielnicy można spokojnie tylu kierowców ukarać.
    • Gość: Marek Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... IP: *.e-point.pl 06.10.10, 11:09
      Ja tam jestem za egzekwowaniem przepisów i wprowadzeniem wysokich opłat za parkowanie. Tym samym zmusi to osoby mieszkające w centrum do inwestycji w parkingi podziemne, rezygnacji z samochodu lub wyprowadzki dalej od centrum.

      Do mieszkań w centrum, które stracą na wartości, ja się bardzo chętnie przeprowadzę - dla mnie zakup miejsca postojowego w podziemnym garażu za 25.000 (w centrum pewnie więcej ale i tak nie majątek...) lub płacenie za parking 250/miesięcznie nie jest problemem jak chcę jeździć samochodem.

      Pozdrawiam,
      Marek.
    • Gość: Ambitny Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... IP: *.static.ptr.magnet.ie 06.10.10, 11:33
      Niestety, prawda jest taka, ze nikt nie mysli przy okazji przebudow drog ani o pieszych ani o samochodach. Wiec zamiast zaprojektowac i zatoczki dla samochodow i chodnik, nasi eksperci robia tylko jedno. Przyklad - przejezdzcie sie prosze 1 sierpnia. Tam wzdluz drogi jest szeroki na 10 m trawnik. A nie mozna by zwezic trawnika o 3 m i wybudowac w tym miejscu zatoczki parkinkowe? Ani trawnikowi by nie przeszkodzilo, ani pieszym ani nikomu... I takich przykladow w miescie sa tysiace. Nie wspomne juz nawet o przebudowie Emili Plater i zlikwidowaniu wszystkich miejsc parkingowych posrodku.
      --------------------
      Zobacz profil F1 2010 - Gra na Facebooku. Najświeższe informacje o F1 2010 - symulacji Formuły 1 firmy Codemasters.
      www.facebook.com/pages/F1-2010-Gra/149181418444071?ref=sgm
    • Gość: Rurecki Masz samochód? Zapewnij sobie garaż!!! IP: 195.117.162.* 06.10.10, 11:38
      Każdy właściciel samochodu powinien zapewnić dla niego garaż lub miejsce postojowe.
      • Gość: ktoś Chcesz jeździć komunikacją miejską? Zapłać 100% IP: *.uznam.net.pl 06.10.10, 11:56
        Jeśli właściciele samochodów są wypędzani ze wspólnych przecież ulic, żeby "zapewnili sobie garaż", to nie widzę też powodu żeby miasto dotowało komunikację. Dlaczego ja mam dopłacać do biletów, skoro z komunikacji nie korzystam? Zapłać 100% kosztów (bilet miesięczny pewnie zdrożałby kilkukrotnie), to pogadamy o zapewnianiu sobie garażu.
        • Gość: omsa Re: Chcesz jeździć komunikacją miejską? Zapłać 10 IP: *.u.itsa.pl 06.10.10, 12:29
          A będziesz sam sobie finansował budowę i utrzymanie infrastruktury?
        • Gość: Rurecki Re: Chcesz jeździć komunikacją miejską? Zapłać 10 IP: 195.117.162.* 07.10.10, 10:22
          > Jeśli właściciele samochodów są wypędzani ze wspólnych przecież ulic, żeby "zapewnili sobie
          > garaż", to nie widzę też powodu żeby miasto dotowało komunikację

          Po to miasto dotuje komunikację, żeby właściciele samochodów nie blokowali wspólnych ulic. Zapewnienie sobie garażu jest podstawowym obowiązkiem posiadacza samochodu. Nikt nikogo nie zmusza do posiadania puszki i można bez tego żyć.

          > Zapłać 100% kosztów (bilet miesięczny pewnie zdrożałby kilkukrotnie), to pogadamy o
          > zapewnianiu sobie garażu.

          Nikt ciebie w Warszawie nie trzyma na siłę.
          • Gość: ktoś Re: Chcesz jeździć komunikacją miejską? Zapłać 10 IP: *.uznam.net.pl 07.10.10, 10:42
            > Zapewnienie sobie garażu jest podstawowym obowiązkiem posiadacza sa
            > mochodu.
            Bo? Bo ty tak wymyśliłeś? A ja wymyśliłem, że obowiązkiem każdego obywatela jest pełne pokrycie kosztów swojego przewozu komunikacją.

            > Nikt nikogo nie zmusza do posiadania puszki i można bez tego żyć.
            Nikt też nikogo nie zmusza do jeżdżenia komunikacją. Zawsze można pójść pieszo i nie płacić za bilet.

            > Nikt ciebie w Warszawie nie trzyma na siłę.
            Ani ciebie.
    • Gość: kohol Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.10, 11:39
      To nie jest tak, że "mam samochód, miasto powinno mi zapewnić miejsce do parkowania", to raczej jest (wiem, wiem, powinno być raczej) "przed kupnem samochodu zastanowię się, gdzie go będę parkować".
      W mojej rodzinie jest jeden samochód, stoi przed domem. Ja jeżdżę do pracy komunikacją miejską, mąż na rowerze. Jego szef - choć ma do pracy ledwie 3 km - jeździ terenówką (nie, nie mieszka gdzieś przy polnej drodze :)).
    • Gość: qdlatainc Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... IP: 198.36.87.* 06.10.10, 11:40
      Przyznam, że takich głupot wieki już nie czytałam. Jestem Warszawianką. Mieszkam tu od urodzenia. To prawda, że z miejscami parkingowymi bywa ciężko,ale to co przedstawia Gazeta Wyborcza to po prostu science -fiction. Chodzę codziennie chodnikami i jakoś daję radę...owszem bywa, że ktoś nie przepisowo zaparkuje, częściowo na chodniku ale nie blokuje całego przejścia. Takie sytuacje to wyjątki! a i za te wyjątki należy winić Państwo. Nie ma żadnych parkingów w Warszawie. O miejsce parkingowe zawsze jest walka. Ja osobiście nie mam nawet prawa jazdy, jeżdżę tylko z mężem i wiem, że kierowcom też jest ciężko.Stwórzmy miejsca parkingowe, a nie likwidujmy tą garstkę istniejących! Ludzie zastanówcie się co piszecie!
      • Gość: asc Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 212.160.240.* 06.10.10, 11:50
        tylko, ze budujac nowe parkingi bezplatne lub za symboliczne pieniadze problemu sie nie rozwiaze...
        im latwiej zaparkowac w centrum tym wiecej bedzie chetnych by wjezdzac tam samochodem.
        Znam bardzo wiele osob, ktore nie jezdza do centrum samochodem wlasnie ze wzgledu na parkowanie
      • rydzyk_fizyk Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy 06.10.10, 13:00
        Takie sytuacje to wyjątki! a i za te wyjątki należy winić Państwo. Nie ma żadnych parkingów w Warszawie. O miejsce parkingowe zawsze jest walka.

        Pomijając bzdurne twierdzenie, że "nie ma żadnych parkingów w Warszawie".

        Od kiedy to rolą państwa jest zapewnianie miejsca dla przechowywania prywatnych przedmiotów? Państwo może najwyżej zapewnić parkingi "policyjne", na które będą odholowane nieprawidłowo zaparkowane samochody.
        • Gość: qdlatainc Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 198.36.87.* 06.10.10, 14:11
          1/ojej, z tym Państwem użyłam skrótu myślowego! Dobrze wiadomo, że chodzi i o miasto i o parkingi prywatne. Nie czepiajmy się o szczegóły kiedy wiadomo o co chodzi.
          2/Stwierdzenie, że w Warszawie nie ma parkingów nie jest bzdurne, ponieważ jest ich bardzo mało. Ludzie parkują głównie na ulicach.
          3/ Parkingi odstraszą ludzi od przyjeżdżania do Centrum jeśli będą one płatne, a parkowanie na ulicach będzie karane.
          • Gość: qdlatainc Re: Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy IP: 198.36.87.* 06.10.10, 14:19
            a do tego można także zrobić płatny wjazd do centrum miasta.
            dodam jeszcze, a propos poprzedniej wypowiedzi, że wybudowane podziemne parkingi powinny być płatne i budowane dla Wszystkich w ścisłym centrum bądź przy budynkach publicznych, a nie pod prywatnymi podwórkami.
    • Gość: PO_tworek A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.182.10.82.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.10, 11:47
      popularyzującą opłaty za wjazd do Centrum. Cóż za finezja pijarowa.
      • Gość: gość Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.net-serwis.pl 06.10.10, 11:59
        jakoś w Londynie wprowadzili i można tam się przemieszczać. ale jaśnie waszmość państwo nie po to zadłużali się na swoje SUV- żeby jeszcze płacić za parking albo, o zgrozo, za wjazd do ścisłego centrum, co nie?
        • Gość: PO_tworek Ja MUSZĘ przejechać przez Centrum, IP: *.182.10.82.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.10, 12:10
          Jeżdzę z zadupia na zadupie, tam, gdzie MZA nawet nie dociera.
          Centrum W-wy nie ma wiele do zaoferowania, po wprowadzeniu opłat biznesy tam funkcjonujące padną i tylko ulotki agencji towarzyskich będzie wiatr przeganiać po pustych ulicach.
        • three-gun-max Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... 06.10.10, 12:39
          Tylko, że byle bomba wybuchnie w metrze i już cała komusza komunikacja jest sparaliżowana.
          • Gość: cozakretyn Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.chello.pl 06.10.10, 14:29
            Az bomba? Ile tych bomb wybuchlo w kilkunasto letniej histori tego tfu czerwonego metra.
            Za to wystarczy dwoch debili z prawkiem by cala trasa np. torunska stala przez co stoi pare dzielnic i tak jest codziennie. Pomimo tego to komusze gowno jest gorsze i nie efektywne, trzeba wpuscic wolnorynkowych kierowcow do tunelu, trolu jeb...y.
            • three-gun-max Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... 07.10.10, 13:44
              gołodupcy niech sobie jeżdzą pks-em.
        • Gość: kixx Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 13:12
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > jakoś w Londynie wprowadzili i

          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
          o nastepny myslacy inaczej
          rownie dobrze mozesz podac przyklad Ziemi Ognistej,jako miejsca w ktorym nie obowiazuja oplaty za parkowanie i wjazd.Sytuacja tam ma tyle samo wspolnego z Warszawa,co Warszawa z Londynem
          • Gość: spruce Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 14:40
            Na razie rzeczywiście mało. Londyn jest Miastem, a Warszawa Wiochą. Ale przecież jeździmy tam i powoli uczymy się. Dowodem jest jakże częste podawanie tego przykładu. Czy kiedyś przejdziemy od marzeń do czynów?
            • Gość: kixx Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 15:00
              moze wiec zacznijmy od poczatku,tak jak zrobiono w Londynie
              www.tourstolondon.co.uk/london-underground-map.gif
              • Gość: tw Podróże kształcą IP: 217.8.161.* 06.10.10, 15:53
                Może w Londynie jest "trochę" więcej linii ale...
                London Underground jest syficznie brudne, gorące, śmierdzące, po torowiskach które kazdego inspektora z Urzędu Dozoru Koleji doprowadziły by do zawału biegają sobie wypasione myszy.
                W ciasnych wagonach w godzinach szczytu panuje tłok, przy którym najgorszy tłok w 13N, Ikarusie czy EN57 to luksus. Na 90% ze stacji nie wejdziecie z wózkiem dziecięcym.
                Uszkodzenia i opóźnienia z powodu "signal failure" są codziennością. Codziennością są stałe remonty i zamknięcia linii. Metro staje gdy... pada śnieg, bo jego większość nie jest pod ziemią. Staje tez jak spadnie zły rodzaj liści. Częstotliwość kursowania części linii np. Circle jest porównywalna z częstotliwością pociągów do Pruszkowa.

                Mimo tego tym syfnym i drogim zbiorkomem podróżuje do pracy co dzień większość pracowników City, zarabiająca w mieszczących się tam instytucjach tysiące funtów pw.
                Nikt nie buduje im parkingów, są biurowce bez żadnego miejsca parkingowego. Jest mnustwo buspasów, a za wjazd do miasta kasują 8 funiów.

                Słysząc narzekanie na czystość i stan naszego zbiorkimu, jestem pewien że po czarodziejskim pojawieniu się sieci metra odpowiadającej proporcji Warszawy do Londynu, ale w standardzie londyńskim, kixy, tcośtam, bolki i killery, warszawianki, sisi, maxy i inne narzekacze dalej jeździłyby samochodami i krzyczały: parkingów! dróg! obwodnic!
                • Gość: kixx Re: Podróże kształcą IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 15:59
                  ulzylo ci?
                  to dobrze
                  a teraz za lopate i wybuduj tyle linii metra,ile jest w Londynie i sprawdzimy,czy masz racje
                • Gość: spruce Re: Podróże kształcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 16:07
                  Dzięki tw! Też kocham London. A co sądzisz o Cycling Revolution? Będę w listopadzie, zobaczę jak się rozwija.
        • Gość: x Re: A więc GW rozpoczyna już kampanię ... IP: 217.33.154.* 06.10.10, 14:53
          te, rybka, a ile jest linii metra w Londynie, co?
    • Gość: Piotr Duzo zalezy od nas samych IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 11:59
      Parkowanie jest problemem gdyz liczba samochodów przyrasta duzo szybciej niz spodziewali sie tego planujacy klikadziestąt lat temu przestrzeń miejską architekci. Uważam jednak, ze problem ten mógłby być przynajmniej po częsci rozwiązany gdybyśmy tego wszysyc chcieli i nie ogladali sie jedynie na własną wygodę.

      1. Developerzy stawiający nowe domy (szczególnie dotyczy to biurowców w centrum, ale nie tylko) powinni mieć obowiązek wyposażania ich w parkingi podziemne o odpowiedniej pojemnosci. Oczywiście podniesie to koszty inwestycji ale coś za coś. Albo chcemy rozwiązć problem parkowania albo nadal uważać, że jakoś to będzie

      2. Osoba kupująca nowe mieszkanie i posiadająca zarejestrowany samochód (łatwo to sprawdzić) powinna mieć obowiązek aby razem z mieszkaniem wykupić przygotowane przez developera miejsce parkingowe.

      3. Właściciele firm wynajmujacych przestrzenie biurowe powinni udostępniać swoim pracownikom odpowiednią ilość miejsc parkingowych i zachęcać ich aby własnie tam parkowali swoje samochody

      4. Przkładem innych miast powinno wprowadzić się opłaty za wjazd od ścisłego centrum. Wtedy wjeżdzali by do niego jedynie Ci co naprawde tego potrzebują.

      5. Całe miasto powinno być objęte strefą płatnegeo parkowania. W tej chwili często jest tak, że w strefie płatnego parkowania znajdują się puste parkingi a dosłownie jedną czy dwie przecznice dalej, gdzie owa strefa się kończy, samochody zaparkowane są tak gęsto, że nawet szpilki nie da się wcisnąć. Nie można dopuścić do tego aby chciwi kierowcy dla paru groszy rozjeżdzali małe, niperzystosowane do dużego natężenia ruchu uliczki tylko dlatego, że nie obowiązuje na nich strefa płatnego parkowania.

      6. Nie zgadzam się na stawianie słupków uniemożliwiających parkowanie. W sytuacji kryzysowej w znacznym stopniu utrudniają one dotarcie na miejsce zdarzenia policji, straży pożarnej czy pogotowiu.

      Tak naprawdę, jak napisałem na samym wstępie, bardzo dużo zależy od nas samych. Naprawdę nierzadkie są sytuacje gdy mieszkańcy bloku parkują na trawniku pod oknami gdyż osieldowy parking znajduje się dosłownie 100m dalej (prawda, ze jesto to odleglości nie do pokonania) lub co gorsza kosztuje parę złotych. Zdecydowanie wygodniej jest niszczyć zieleń. Normą staje się sytuacja w której osoba udając się do centrum będzie próbowała za wszelka cenę zaparkować gdzies w jakiejś małej, zupełnie nieprzystosowanej do tego uliczce, gdzie nieobowiązuje jeszcze strefa płatnego parkowania. Albo też nie skorzysta z parkingu podziemnego w cetrum handlowym gdyż jest on płatny. I w ten własnie sposób powstają korki w mieście oraz oraz rodzą się całkiem uzasadnione skargi mieszkańców na samochody zaparkowane gdzie popadnie. Jak zwykle w podobnych sytuacjach w bardzo dużej mierze chodzi jutaj jedynie o własną wygodę i pieniądze a nie o rzeczywisty brak miejsc do zaparkowania swojego auta.
      Poza tym czy naprawę w przypadku gdy czteroosobowa rodzina pracuje (studiuje) w centrum lub jego okolicach musi jechać do pracy (na uczelnię) na dwa lub nawet trzy samochody (a jest to bardzo częsty obrazek). Czy ojciec jadąc do pracy nie możę zabrać ze sobą żony i dzieci? Przecież jeszcze dosłownie klikanaście lat temu było to normą i jakoś nit nie płakał z tego powodu. Ale pewnie, zdecydowanie lepiej zaszpanować przed kolegami włąsną bryką niż podjechać pod uczelnię z `tatusiem`. Lepiej wyspać się kilka minut dłużej a żona nich sama sobie do pracy swoim autem jedzie. Pewnie. Tylko naprawdę nie narzekajmy potem, ze nie ma gdzie parkować albo że jakiś `baławan` zaparkował swoje autko na naszym osieldowym chodniku.
      • Gość: gosc Re: Duzo zalezy od nas samych IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.10, 15:26
        W końcu mądre słowa pomiędzy tym stekiem bzdur na forum. Wszyscy tak się tu rozpisują że potrzebne są nowe parkingi - tysiące m2 parkingów. Kto będzie na tych parkingach zostawiał samochód? Na Karolkowej niedawno powstał parking - płatny - i co ?? Parking w 70% pusty a parkingowy chaos przy Kasprzaka kwitnie w najlepsze? Wszystko rozbija się zapewne o 5 zł czy 500 m. spaceru. I to jest podstawowy problem a nie brak parkingów. Na moim osiedlu jest b. duży parking - jest dużo miejsc wolnych a mimo to uliczka wzdłuż klatek jest zastawiona. Czy ludzie , którzy zostawiają tam samochody nie mają gdzie zaparkować? Mają, ale muszą do/z samochodu pokonać 100-300m. - to ich przerasta.
        Kolejny przykład - osiedle na Bemowie - parking wielopoziomowy - oczywiście płatny i mnóstwo samochodów w uliczkach. Nie ma parkingu?? Jest. To dlaczego nie jest pełny?? Problem tkwi w mentalności i przyzwyczajeniach i parkingi tutaj niewiele pomogą, bo dla jednych będą za drogie, dla drugich będą za daleko od firmy. Czyli co musi zrobić miasto żeby ludzie byli zadowoleni? Nic nie może zrobić, bo żeby dogodzić Kowalskiemu powinno wybudować duży parking na każdej ulicy lub pod nią. Czyli miasto musiałoby się stać jednym wielkim parkingiem.
        Nie jestem przeciwnikiem parkingów i faktycznie są miejsca w Warszawie gdzie ciężko zaparkować samochód ale powyższe przykłady pokazują że nawet tam gdzie są parkingi nic się nie poprawia. Jak ktoś chce to mogę mu na żywo pokazać 3 miejsca, które opisałem powyżej.
    • martica budowac parkingi a nie zabierac istniejace miejsca 06.10.10, 12:10
      parkingowe co ostatnio z ogromnym upodobaniem robi PO w stolicy! W tym miescie jestv za malo parkingow i miejsc parkingowych szczegolnie w centrum, na ursynowie (im dalej na poludnie tym gorzej bo nawet w podziemnych parkingach nie ma miejsc dla wszystkich; nie moaiac o tym ze taki luksus kosztuje 30 tys PLN) i na sluzewcu przemyslowym (a buduja sie na sluzewcu kolejne biurowce - zamiast robic w okolicy obwodnice moze byscie zbudowali parking!).
    • felicjan15 Niech władze miasta wezmą się do roboty 06.10.10, 12:26
      90% szkół w Warszawie należy do miasta. Pod połową boisk można byłoby wybudować parkingi a te przynosiłyby zyski szkołom.
      Proponuję aby władze wszystkich dzielnic razem z dyrektorami szkół zrobili pospolite ruszenie - rozesłali do wszystkich mieszkańców w promieniu 1 kilometra ankietę czy gotowi byliby wykupić lub wynająć miejsce w podziemnym garażu. Jestem przekonany, że przynajmniej co 10 a może nawet co 5 właściciel samochodu skorzystałby z takiej możliwości. Parkingi mogłyby być wybudowane w ramach PPP lub prywatnych inwestorów. Ja się pierwszy zapisuję a mieszkam niedaleko centrum.
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1675841,0,,chce_budowac_parkingi_pod_boiskami_i_rozdawac_bilety_do_kina,wiadomosc.html
      • Gość: omsa Re: Niech władze miasta wezmą się do roboty IP: *.u.itsa.pl 06.10.10, 12:30
        Niech ktoś coś zrobi z tym spamerem.
      • Gość: gość Re: Niech władze miasta wezmą się do roboty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 17:40
        Zgadzam się. Ja bym się 5ciu min nie zastanawiała.. Oczywiście za rozsądne pieniądze, powiedzmy za 200zł mieś, bardzo chętnie wynajme garaż.. Kupić, pewnie też chętnie bym i kupiła, ale to tez kwestia ceny.. wiadomo.. Spółdzielnie mieszkaniowe powinny zacząć budować parkingi dla swoich mieszkańców pod podwórkami czy trawnikami czy placami zabaw... miejsce jest tylko chęci brak... I nie pisze tu o śródmieściu, ten problem dotyczy większości "starych" osiedli.. Jeśli chodzi o nowe to mieszkańcy mieli wybór kupic garaż czy nie...
    • Gość: ziomal Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... IP: *.centertel.pl 06.10.10, 12:51
      pierwsza rzecz to wywieźć wraki zardzewiałe stojące po kilka lat i blokujące lilkaset miejsc, druga rzecz to parkingi budować a nie bloki na parkingach
    • Gość: kixx Ostatnio polityka miasta w wielu dziedzinach IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 13:09
      wyglada tak:zabieramy,odbieramylikwidujemy,a jak beda sie burzyc,albo lamac zakaz to bedziemy wlepiac mandaty,albo palowac.Ale za zadna cene nie ustapimy chocby o krok.
      Tak sie dzieje z buspasami,miejscami parkingowymi,bazarami.
      Nie wiem co HGW ma zamiar w ten sposob osiagnac,ale mam nadzieje,ze jej osiagnieciem bedzie porazka w najblizszych wyborach.
      Bo jak wygra,to mozna byc pewnym dalszych podwyzek oplat za parkowanie,platnego wjazdu do centrum,podwyzki oplat za KM,podwyzki oplat za wieczyste,podwyzki oplat za wode i za wywoz smieci.Z czego te dlugi trzeba bedzie spalcic,ktore sie tak lekka raczka zaciagnelo na budowe np dowodu wdziecznosci przy Lazienkowskiej.
      A to ze Gazeta wspiera HGW w tych paranoidalnych pomyslach nikogo nie powinno dziwic.Ratusz zawarl z Agora S.A. umowe o wzajemnym wsparciu medialnym
    • Gość: niunia Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... IP: 93.159.17.* 06.10.10, 13:43
      Jeżdze z Ursynowa na Ochotę i problem parkingów mnie osobiście nie dotyczy, ale to co obserwuję na trasie to horror. Wałbrzyska na dojeździe do Puławskiej nieprzjezdna bo własnie trwa wyładunek towarów, Najgorzej jest na skrzyżowaniu Konstruktorskiej z Postepu, tam auta parkuja na samym skrzyżowaniu i na wszystkich naroznikach. Maklakiewicza i Miączyńska praktycznie jeden pas ruchu mimo zakazów. Smieciarki w szczycie potrafia zjechac na przeciwległy pas i tam parkować.
      Zima gdy pojawiły sie sterty śniegu niektóre ulice stawały sie nieprzejezdne.
      I oczywiście zero reakcji słuzb na naruszenia. A dlaczego?
      Pamietacie gdy systematycznie egzekwowali przepisy na Suwak - ile razy zostali wyklęci.
    • kruszynek_me Gdybym chical kupic nowy regal do domu, to... 06.10.10, 13:59
      .. najpierw bym się zastanowił, czy mam miejsce gdzie go postawić, nawet jeśli bym nawet bardzo, a to bardzo potrzebował tego mebla.

      Czy tak trudno zrozumieć, ze jak nie ma miejsca to nie powinno się tam parkować?
    • Gość: ZeŚrodmieścia To utopia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 14:50
      Z perspektywy mieszkańca Śródmieścia, który decyzjami władz miasta pozbawiony już jest większości miejskich udogodnień, jak np. zwykłe sklepy, posiadanie samochodu to konieczność.

      Aby zrobić „wielobranżowe” zakupy, trzeba jechać np. na Powiśle – a tam kolejna niespodzianka coraz więcej „słupków” i coraz mniej miejsc do parkowania (vide: Carrefour na Solcu) – choć postój taxi został oszczędzony, czy dobrze więc odczytuję komunikat miasta: „zostaw samochód, na zakupy przyjedź taksówką”?

      Mieszkańcy Śródmieścia nie mają lekkiego życia. Abonament na strefę SPPN nie daje gwarancji znalezienia miejsca – wokół masa biur wszelkich instytucji, do których na co dzień muszą dojeżdżać tysiące ludzi. Ograniczanie liczby miejsc do parkowania to jak podcinanie i tak krótkiej gałęzi na której wszyscy siedzimy.

      Kiedy czytam wypowiedzi przeróżnych „ekspertów” wychwalających zagraniczne rozwiązania, chce mi się natychmiast kompulsywnie śmiać z ich naiwności. Przywoływanie zachodnich schematów nijak się ma do poziomu zaniedbań w Warszawie. Gdzie gęsta sieć metra? Gdzie nowe linie tramwajowe? Gdzie sprawne autobusy? Nie mówiąc o sieci parkingów podziemnych…

      O radykalnych krokach i populistycznej akcji można mówić dopiero wtedy, kiedy wyżej wymienione pytania znajdą swoje odpowiedzi w postaci realnych inwestycji. Dopiero wtedy możemy zabrać się za kulturę parkowania, wytykanie źle zaparkowanych aut, piętnowanie kierowców. Przecież to jest skutek braku jakichkolwiek działań ze strony miasta, a nie „widzimisię” użytkowników samochodów!

      Zresztą w tak upolitycznionym, zacofanym cywilizacyjnie kraju o ustroju prawie feudalnym nie powinno to dziwić… ale akcja GW po prostu podziałała jak płachta na byka i nie mogłem się powstrzymać, aby nie zająć głosu w dyskusji.

      Kierowca ze Śródmieścia
      • Gość: LiMa Re: To utopia! IP: *.noname.net.icm.edu.pl 06.10.10, 15:30
        Też mieszkam w Śródmieściu, dokładniej na Muranowie i jakieś 2 lata temu zrezygnowałam z samochodu - jeździ nim moja siostra w Poznaniu. Mam rower z koszykiem i jakoś nie jest dla mnie problemem podjechanie na duże zakupy do kerfura w Arkadii, załadowanie koszyka i czasami plecaka zakupami, dowiezienie sobie tego tempem spacerowym do domu i wniesienie do mieszkania. Jak jest zła pogoda to zawsze jest tramwaj jeżdżący co 5 minut, ale cóż trzeba dojść te 3 minuty do przystanku. Akurat Śródmieście jest bardzo dobrze zkomunikowane i popieram pomysły ograniczanie liczby samochodów. Rozumiem posiadanie samochodu na przedmieściach - tam są duże odległości i brak sklepów. Ale nie w Śródmieściu.
        • Gość: ZeŚrodmieścia Re: To utopia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 15:56
          Gość portalu: LiMa napisał(a):

          > Też mieszkam w Śródmieściu, dokładniej na Muranowie i jakieś 2 lata temu zrezyg
          > nowałam z samochodu - jeździ nim moja siostra w Poznaniu. Mam rower z koszykiem
          > i jakoś nie jest dla mnie problemem podjechanie na duże zakupy do kerfura w Ar
          > kadii,

          Też posiadam rower i plecak, ale nie wyobrażam sobie jeżdżenia nim w zimie na zakupy... A wożenie się zatłoczonym tramwajem (dlaczego nie ma ich więcej?) z siatami też nie bardzo mi się uśmiecha.

          Zdecydowanie wolałbym mieć możliwość robienia zakupów "w sklepie na rogu", a z jego braku, wyjazd raz-dwa w tygodniu samochodem, bez obaw o miejsce parkingowe.

          Winszuję samozaparcia!
          • Gość: LiMa Re: To utopia! IP: *.noname.net.icm.edu.pl 06.10.10, 16:33
            > Winszuję samozaparcia!

            To nie jest samozaparcie, mi jest całkiem dobrze, szczególnie że widzę różnice między mieszkaniem w Śródmieściu a Piasecznie. Płacę więcej za mieszkanie, ale
            1) nie płacę za benzynę do samochodu
            2) zyskuje ok min. 2h czasu dziennie, bo nie stoję w korkach dojeżdżając do pracy - rowerem mam 15 minut, autobusem z dojściem ok 5 min. do pasującego mi przystanku mam max 25 min.
            3) przyzwyczaiłam się do przywożenia zakupów, zwyczajna czynność :)

            Ale z tego co czytam to sytuacja ze sklepami osiedlowymi na Powiślu jest gorsza niż na Muranowie, ja mam jakieś 2-3 w odległości 100m od mieszkania.
    • irzyk_56 Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... 06.10.10, 15:27
      Najlepiej jeżdżic autobusem gdzie blisko na piechote
    • and192 Gdzie postawić te wszystkie samochody? Listy cz... 06.10.10, 16:10
      Nie mogę zrozumieć uporu władz Warszawy w planowaniu trawniczków przy ulicach zamiast zatok. Ale nie mogę też pojąć mentalności tych mieszkańców stolicy, którzy uparli się kupić 5-metrowego, półtoratonowego suva i jeszcze na dodatek zaparkować go w centrum! W takim Rzymie, gdzie społeczeństwo jest dużo bogatsze od naszego, ludzie jeżdżą mikrusami w rodzaju fiata 500 lub smarta albo skuterami. Niektóre autka są tak małe, że można je zaparkować w poprzek zatoki! Poza tym, nikt nie staje bezmyślnie na dwóch miejscach, jak powszechnie u nas.
    • Gość: wars z ZDM nie wygrasz, Panie Ksawery... IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 06.10.10, 17:01
      ZDM, podobnie jak wiekszosc urzedow wie lepiej, czego trzeba ludziom.
      Oni wola 100 razy pisac to samo, przekierowywac, informowac, niz raz zrobic.
      beda bronic sie wszelkimi mozliwymi sposobami, przenosic odpowiedzialnosc na innych,informowac, ze wiedza o sytuacji i ze nalezy to zmienic, ale nic nie zrobia.
      to jest mentalnosc urzednika, ktory nie mysli, jak sytuacje poprawic, ale bite 8 godzin glowkuje, co odpisac, zeby nie trzeba bylo interweniowac.

      Jak napiszesz, ze ulica jest dziurawa i ze trzeba cos zrobic, to odpisza: Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo z dnia..... uprzejmie informujemy, ze ciag ulic.... wymaga natychmiastowego generalnego remontu. Z braku srodkow finansowych inwestycja niestety nie moze zostac wykonana.

      jak napiszesz, ze brakuje chodnika, to odpisza: Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo z dnia..... uprzejmie informujemy, ze w ciagu ulic brakuej chodnika.... . Z braku srodkow finansowych inwestycja niestety nie moze zostac wykonana.

      jak napiszesz, ze rozjezdzaja tarwniki, to odpisza: Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo z dnia..... uprzejmie informujemy, ze trawniki w ciagu ulic ... sa rozjezdzane. Z braku srodkow finansowych inwestycja niestety nie moze zostac wykonana.

      i tak ze wszystkim. Po czym wydaja 12 mln zlotych na odpicowanie jakiegos gowienka w reprezentacyjnym miejscu.

      rece opadaja.
    • popisuarka Gdzie zaparkować wszystkie samochody? 06.10.10, 18:35
      Za miastem. Budowa garazy podziemnych niczego nie rozwiaze, bo do tych garazy to tez trzeba przeciez jakos dojechac. Czy to znaczy, ze nalezy, wzorem USA, burzyc domy (czesto zabytkowe) w srodmiesciu, aby na ich miejscu powstaly nowe ulice i nowe parkingi?
      W sasiednich Niemczech ogranicza sie wjazd do srodmiescia duzych miast dla samochodow osobowaych, a w Sztokholmie to nie da sie zaparkowac w nocy samochodu w srodmiesciu. I slusznie. Miasto jest dla ludzi a nie dla samochodow!
      lech.keller@gmail.com
    • Gość: olek Bezsensy IP: 178.73.63.* 06.10.10, 21:14
      Bezsens nr 1: Pobłażanie dla bezprawia. Korki w mieście już dawno by zniknęły, gdyby nie było możliwości nielegalnego parkowania, czyli w miejscach do tego nieprzeznaczonych lub bez uiszczenia wymaganej opłaty. Ponadto strefa płatnego parkowania powinna obejmować wszystkie te miejsca, w których w ciągu dnia ciężko jest znaleść legalne miejsce do zaparkowania

      Bezsens nr 2: Dojeżdżanie do pracy z odległych miejsc. Pracować powinno się jak najbliżej miejsca zamieszkania. Jeśli ktoś już chce dojeżdżać, jego wola. Tylko że jak już ktoś zdecydował się być gościem w czyimś mieście lub innej dzielnicy, to niech się zachowuje przyzwoicie i nie uprzykrza życia lokalnym społecznościom.

      Bezsens nr 3: Koncentracja miejsc pracy. Jeśli większość ludzi będzie pracowała w tej samej okolicy, to problemy komunikacyjne są nieuniknione.
      Należy postawić na pełną obwodnicę drogową i pokrywająca się z nią obwodnicę kolejową lub metra. I w ich pobliżu lokować miejsca pracy. Tylko nie w jednym miejscu a rozrzucone po całej obwodnicy.
    • Gość: parkingowy do Bufetowej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.hlrn.qwest.net 06.10.10, 22:01
      do Bufetowej!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Kiedy pani Bufetowa wreszcie zacznie wlepiac mandaty wszystkim nieprawidlowo zaparkowanym samochodom. Mandatami mozna by podreperowac budzet miejski i zarobic na zrobienie planow na parkingi podziemne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka