Gość: tomek IP: *.opera-mini.net 09.10.10, 09:06 "trzeba wybudować 30 do 40 tuneli" "sześć do dziesięciu parkingów wielopoziomowych " "cztery, a może pięć linii metra" co się będziemy rozdrabniać, a może pińcet? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ziuta Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 09:13 pan Ksawery w ogóle ma przerost formy nad trescią i winien się zacząć leczyć na nogi na inne członki bowiem za późno ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KSAWERY - MYŚL "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... IP: *.222.244.254.spray.net.pl 09.10.10, 09:21 To, że dla ciebie samochód jest wyznacznikiem człowieczeństwa świadczy tylko o tym jak bardzo jesteś ograniczony ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.10.10, 09:21 Kłopot nie polega na tym, czy trzeba zbudować - bo trzeba. Kłopot nazywa się ekolodzy broniący endemita żoliborskiego/mokotowskiego/wolskiego/praskiego/bielańskiego (niepotrzebne skreślić) oraz pewna grupa miłośników wziątek/łapówek/dopłat dobrowolnych niekiedy zwanych władzami samorządowymi o charakterystycznym pomarańczowym kolorze. Z Panią z bufetu na czele, Panią niekiedy zwaną Prezydentem Miasta Stołecznego Warszawy. Do tej pory nasze miasto miało Prezydenta Starynkiewicza (niedość, że Rosjanin to jeszcze Sokrates) i Prezydenta Starzyńskiego (ten za to też był politycznym nominantem, ale jakie czasy tacy nominanci). A dziś zostały nam rządy dyletantów i lanserów. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 09:22 Koleś z jakieś dziury w pod Piasecznem, oczekuje że miasto będzie mu budować parkingi i metro? Masz swojego sołtysa to do niego, a miasto w szczególności takiego darmozjada powinno się pozbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Nie masz racji 09.10.10, 09:35 To właśnie transport do wielu takich "dziur pod Piasecznem" leży na obu łopatkach, a potem zdziwienie, że ludzie z owych "dziur pod Piasecznem" wjeżdżają do miasta samochodami. Co do zasady transport z takich "dziur pod Piasecznem" w cywilizowanych krajach wygląda tak - kilka kilometrów tramwajem do stacji metra/szybkiej kolei, przesiadka i szybka jazda do centrum. A jak to wygląda w Warszawie? Czasem ktoś rzuci hasło "szybki tramwaj do Łomianek!", "pociąg do Konstancina!", tylko potem realizacja kuleje. A samocód tymczasem już przed domem stoi, no to wiadomo, że się do niego wsiada i z niego korzysta, skoro alternatywą jest jedynie autobus stojący w dokładnie tym samym korku. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Nie masz racji 09.10.10, 09:57 Ale nie oczekiwanie i narzekanie na władze miasta że ograniczają dostęp. Panu z Józefosławia nic do tego gdzie będą w Warszawie deptaki. Będzie się dokładał do budżetu będzie współdecydował. A poza tym pan mówi, że transport jest beznadziejny. Ale tak nie jest linie tramwajowe i kolej robią jednak niezłe połączenia. tabor to kuleje, ale pan nie oczekuje tramwaju do Piaseczna bo taki powinien być i również współfinansowany przez miast jak też do Łomianek czy Ząbek o których się mówi. Ale pan oczekuje w Józefosławiu metra. Do Łomianek też można by pociągnąć, ale czy to było by ekonomiczne? Nie tramwaj, do tego parkingi P&R koło obecnej stacji metra (bo ten co jest na Młocinach to już malutki) i luz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Nie masz racji IP: 95.178.81.* 09.10.10, 12:14 NIe wiem, w jakich cywilizowanych krajach bywałeś. Ja mieszkałem tylko w zacofanej Holandii, gdzie transport do najbliższego miasta wyglądał tak: najpierw jakieś trzy czy cztery kilometry samochodem albo rowerem do przystanku kolejowego, stamtąd dobre pół godziny kolejką - nie piętrowym, klimatyzowanym wagonem, jak to sobie dużo ludzi wyobraża, tylko skrzyżowaniem naszego kibla ze starym tramwajem. I wiesz co - jeżdżą tym wszyscy, od wylaszczonych dzieciaków do szkoły, po panów pod krawatem i panie w garsonkach, ze skórzanymi teczkami pod pachą. A wiesz, dlaczego tak się dzieje? Ponieważ ci ludzie nie mają, jak pan Ksawery Wróblewski, kompleksów prowincjusza, i zdają sobie sprawę z tego, że jak się raz czy dwa razy po drodze przesiądą, będą musieli stać czy powdychać czyjś nieświeży zapach, to korona z głowy im nie spadnie. Ci ludzie są na tyle pragmatyczni, że wiedzą, że bardziej opłaca się przez pół godziny pognieść w tłoku i wytrząść w starym wagonie, niż jechać swoją luksusową furą do miasta, tam potkwić w korkach, a potem albo krążyć po całej okolicy szukając miejsca do parkowania, albo płacić ciężkie pieniądze za rezerwację miejsca. Tacy panowie Ksawerowie muszą dojrzeć do pewnych wniosków, przestać się wstydzić tego, że być może są Warszawiakami w pierwszym pokoleniu, a może muszą spotkać kogoś, kto im powie, że fakt, że jego rodzice przyjechali do Warszawy furą we dwa siwki z Grójca niewiele mówi o tym, jakim on jest człowiekiem, I równie mało mówi o nim to, jakim samochodem jeździ, i to, że dochrapał się domu w Józefosławiu, czego nie omieszkał skwapliwie podkreślić. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Nie masz racji 09.10.10, 12:36 taaaak? a gdzie ci wspaniali Holendrzy zostawiają rowery i samochody przesiadając się do kolejki? Rowery stawiają pod ścianą czy kłądą na chodniku przed monopolowym? A samochody? Na środku ulicy, chodniku czy trawniku? I jak często jeździ ta kolejka? 2 razy dziennie o 5.00 rano i 14.00, czy może jednak częściej?? Pół godziny jedzie kolejka, mówisz? A nie 1,5? Ile schodów na peron musi pokonać kobieta z wózkiem lub niepełnosprawny? Jak daleko jest od stacji docelowej kolejki do najblizszego przystanku autobusowego i lie tego dystansu trzeba iść po kolana w błocie? Odpowiedz sobie na te pytania, żeby wiedzieć jaki dystans dzieli Polskę od Holandii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kub Re: Nie masz racji IP: *.tvn.pl 09.10.10, 13:31 Dystans dzieli ogromy, ale tak we wspomnianej infrastrukturze jak i przede wszystkim mentalności. Infrastruktura się zmienia, tabor kolejowy, tramwajowy czy autobusowy jest modernizowany, więc teraz czas na mentalność i, co by nie mówić egzekwowanie prawa. A z innej beczki - zastanawia mnie jedno. Czy ludziom wyprowadzającym się do takiego Józefosławia, jak mniemam mających o sobie mniemanie ludzi sukcesu, nie jest wstyd za otoczenie gdzie kupują domy? Za te gruntowe, pełne dziur drogi, na których dwa samochody sie miną, nie mówiąc o chodniku? Dla mnie jest to niepojęte... Najpierw kupuje się dom, bo taniej, a potem domagam się infrastruktury, ale nie byle jakiej - przystanek ma być pod domem (każdego?), przedszkole 5 minut od domu, szkołą, sklep, teatr, opera... Tylko dlaczego taka osoba nie pomyśli o tym przed zakupem domu. Dom był taki, a jakże, ale w tej cenie były wliczone korki, brak miejsc do parkowania i ogólny brak infrastruktury w "Józefosławiu"... I tak, nie mam samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Infrastruktura i modernizacja po warszawsku 09.10.10, 14:44 > Dystans dzieli ogromy, ale tak we wspomnianej infrastrukturze jak i przede wszy > stkim mentalności. Infrastruktura się zmienia, tabor kolejowy, tramwajowy czy a > utobusowy jest modernizowany, więc teraz czas na mentalność i, co by nie mówić > egzekwowanie prawa. Tramwaj, nawet ze zmodernizowanym taborem, pozostanie tylko tramwajem. A autobus pozostanie autobusem. Jedno i drugie nie zamieni się w metro. A nawet ta modernizacja tramwajów... Zaczęto zamawiać Pesy z układem 2+1, to nie, ktoś zarządził, ze teraz będzie 1+1, żeby jak najwięcej ludzi upchnąć w środku. To ja dziękuję za taką modernizację. Jak już mam być upchnięty, to wolę być upchnięty w metrze, które jedzie naprawdę szybko. Jeśli miałbym być upchnięty w powolnym tramwaju, to wybiorę samochód. No i dojazd do kolejki, o którym ktoś pisał, powołując się na doświadczenia holenderskie. Parę kilometrów od Józefosławia jest kolej piaseczyńska. Dwa pytania - jak często jeździ i gdzie zaparkować samochód przy stacji? No i trzecie - czemu nie jedzie w linii prostej do centrum, tylko kręci jakieś esy-floresy, zachaczając po drodze o dalekie zakamarki Ochoty? I to ma być alternatywa dla samochodu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skandal Re: Nie masz racji IP: *.arp.com.pl 12.10.10, 09:43 Wskaż mi linię kolejową do Warszawy gdzie pociągi jeżdżą o 5 i 14. I skąd trzeba jechać aby czas przejazdu trwał 90 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr2000 Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:16 Ksawery ma 100% racji. Gazeta ze zwoim wymachiwaniem szabelka w sprawie restrykcji dla samochodow prywatnych jest po prostu smieszna. Nakrecaja sie te gnojki z pejsbuka jak dzieciaki na odpuscie na lody z kanki po mleku wydzielane zardzewiala lyzeczka od herbaty. Prawda jest taka, ze spora czesc firm juz jest w trakcie wynoszenia sie w cholere z getta w centrum tej 2 milionowej wiochy bez zadnego pomyslu na tansport publiczny. W czasach kiedy koleki byly powszechne i po wszystko, ludzie spedzali w nich czas stojac po kilka godzin dziennie. Jako mlody czlowiek mialem wtedy racjonalizatorski pomysl ustawienia krzesel w tych kolejkach. Zycie staloby sie od razu bardziej komfortowe -no nie. Podobnie daekowzroczne sa akcje gazety. No chyba ze przyjmiemy podstawowy argument o judzacym profilu politycznym tego medium. POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Butch Ma 0% racji IP: 188.33.215.* 09.10.10, 22:35 Kolega Ksawery ze swoim jaśniepańskim nastawieniem i wolnoćtomkowym warcholstwem niech sobie egzystuje na podwarszawskim pipidupiu, ale zanim zabierze głos, niech zastanowi się dwa razy, bo ma problemy z rozumieniem tekstów pisanych. Ta akcja nie polega na usuwaniu samochodów z miejsc parkingowych, lecz na respektowaniu praw pieszych na chodnikach. Konstytucja nie zapewnia obywatelom łatwego i darmowego parkowania, natomiast prawo o ruchu drogowym mówi wyraźnie, co można, a czego nie wolno kierowcy. I ja jako pieszy domagam się, by moje prawo do 1,5 metra chodnika było szanowane. Jeżeli pan Ksawery odbiera to jako atak na siebie i innych kierowców, to znaczy, że ma w głębokiej dziurze ludzi poruszających się nie tylko samochodami i notorycznie parkuje tam, gdzie mu się podoba. Najwyraźniej nie stać go było na mieszkanie w mieście i teraz żąda oraz nakazuje, bo "płaci podatki". Tyle że płaci w Piasecznie i niech tam szuka sobie darmowych parkingów oraz chodników tylko dla samochodów. W Warszawie mamy wystarczająco wielu buraków i chamów, kolejnych z importu nie potrzebujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bad_religion Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 11:57 A ty oczekujesz, że TIRy nie będą centrum miasta jeździć? To weź se obwodnice wybuduj, ale przez swoje miasto, a nie którąś z podwarszawskich miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 12:46 Wszystkie ringi obwodnic w Warszawie idą przez miasto. I jest ok. Autostrada też wjedzie do miasta i też jest ok. Więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Hannie Gronkiewicz-Buspas-Słupek-Mega-Korek- 09.10.10, 09:25 -Płonący-Autobus-Podwyżka-Opłat-Krzyż-na-Krakowskim-6-Tysięcy-Nowych-Urzędnikó-Dwa-Miliony-Własnego-Majątku-Waltz juz dziekujemy! Za podwyżke o 1000% opłaty za uzykowanie wieczyste gruntów i za nagonke na komunikację samochodową. Korwin-Mikke obiecał zmniejszyć opłaty za uzykowanie wieczyste gruntów - głosuję nie na Waltz ale na Korwina. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Hannie Gronkiewicz-Buspas-Słupek-Mega-Korek- 09.10.10, 14:02 Już cie pytałem kiedyś gdzie chcesz pomieścić wszystkie auta które JKM chce wpuścić do miasta. Nie powtarzaj wyuczonych formułek, bo tak to w szkole podstawowej się uczono. Konkretnie, bus-pas nie, ok ale to tylko jeden pas na kilku kilometrach i zachęta dla aut, więc gdzie je pomieścić. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Pan Ksawery mądrze gada! 09.10.10, 09:28 No może tak nie do końca, może trochę przesdziłz tymi tunelami dla samochodów (no bo skoro mielibyśmy inwestować w kilka linii metra, co po co inwestycje pro-samochodowe, skoro w założeniu kierowcy mieliby się przesiąść do metra właśnie?), ale generalnie ma rację w jednym - ludzie nie będą rezygnować z samochodów, dopóki komunikacja zbiorowa będzie archaiczna, powolna, niedostosowana do potrzeb 2-milionowego miasta, oparta na tramwajach i autobusach a nie na rozbudowanej w sieci metra (tak jak w Wiedniu, Monachium, Hamburgu czy nawet w Budapeszcie i Bukareszcie - miasta porównywalne wielkością do Warszawy). Ta cała nagonka na kierowców zacżęła się od ul.Mokotowskiej, gdzie według panów redaktorów z GW zrobiono miejsc parkingowych "za dużo". A stacja metra przy Pl.Trzech Krzyży to jest? A stacja przy pobliskim Pl.Konstytucji jest? Nie ma! A popatrzcie, pod Pl.Konstytucji to nawet linia metra biegnie, tylko stacji "zapomniano" zbudować. A potem zdziwienie, że ktoś wybiera samochód zamiast niewydolnego zbiorkomu. A to jest wybór po prostu w obecnej sytuacji rozsądny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cazares Re: Pan Ksawery mądrze gada! IP: 178.73.49.* 09.10.10, 09:55 Masz rację, przy czym pozwolę sobie wtrącić, że nagonka bufetu na kierowców prywatnych aut zaczęła się już wcześniej. Kilka znaczących jej etapów (sławetny remont al. Ujazdowskich, buskwas na TŁ, akcja Galasa "zgaś zieloną strzałkę") to wydarzenia sprzed jakiegoś czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg "nie mają samochodów, tylko lenie i nieudacznicy " IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 09:32 Jakim trzeba być żałosnym dupkiem,żeby się tak dowartościowywać. Ja-posiadacz trzech samochodów,moge w takim razie uważać się za nadczłowieka? To chyba w ogóle nie jest spór o miejsca do parkowania.To jest tylko i wyłącznie okazja do wylewania swoich żalów za nieudane życie,za złe wybory,za brak jakichkolwiek wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Wartości :))) 09.10.10, 09:40 > To chyba w ogóle nie jest spór o miejsca do parkowania.To jest tylko i wyłącznie > okazja do wylewania swoich żalów za nieudane życie,za złe wybory,za brak jaki > chkolwiek wartości. Tak z ciekawości - jakie wartości masz na mysli? A może korzystanie z warszawskiego niewydolnego i archaicznego zbiorkomu jest dla Ciebie wartością sama w sobie? Może to jakiś współczesny rodzaj ascezy? W średniowieczu była moda na ascetów, może za sprawą warszawskiego zbiorkomu ona właśnie powraca? Teraz mamy nowe religie takie jak np. klimatyzm (głowny dogmat - wiara w globalne ocieplenie, nawet jak za przeproszeniem piździ na dworze), deptakomania, tramwajofilia, więc może faktycznie i na nowych ascetów nastał czas? Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Wartości :))) 09.10.10, 10:11 antypejsbuk napisał: > > To chyba w ogóle nie jest spór o miejsca do parkowania.To jest tylko i wy > łącznie > > okazja do wylewania swoich żalów za nieudane życie,za złe wybory,za brak > jaki > > chkolwiek wartości. > > Tak z ciekawości - jakie wartości masz na mysli? A może korzystanie z warszawsk > iego niewydolnego i archaicznego zbiorkomu jest dla Ciebie wartością sama w sob > ie? Może to jakiś współczesny rodzaj ascezy? W średniowieczu była moda na ascet > ów, może za sprawą warszawskiego zbiorkomu ona właśnie powraca? > > Teraz mamy nowe religie takie jak np. klimatyzm (głowny dogmat - wiara w global > ne ocieplenie, nawet jak za przeproszeniem piździ na dworze), deptakomania, tra > mwajofilia, więc może faktycznie i na nowych ascetów nastał czas? Co do deptakomanii to chyba (mlody?) czlowieku pochodzisz z prowuncji i nie znasz historii oraz cywilizacji europejskiej. Deptaki byly juz w starozytnosci - w Rzymie, Sienie itp. Tak pokazywali sie wszyscy, byl przeglad mieszkancow, klas, stanow - kazdy obywatel miasta sie pokazywal - tak powstawalo spoleczenstwo obywatelskie - ktore tak jest potrzebne Polakom po komunie i przesiedleniu milionow ze Wschodu (nie znaja tych tradycji zachodnich). Wiec - to nie nowosc tylko stara, piekna tradycja EUROPEJSKA - nasze korzenie. Cywilizacja znaczy wlasciwie "miejskosc" od civitas. Poczytaj troche mlodziencze Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Wartości :))) 09.10.10, 10:28 Totez mamy pelno deptakow na Starowce, Krakowskim, Nowym Swiecie czy Chmielnej. To jeszcze malo? Moze niech cale miasto bedzie jednym wielkim deptakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Deptakomania 09.10.10, 10:30 Zastanawia mnie, czemu z perspektywy Sztokholmu wymądrzasz się, co to takiego jest potrzebne Polakom. Powinieneś raczje pisać, co jest potrzebne Szwedom. Nie mam nic przeciwko deptakom jako takim, ale widzę deptaki jako element większego złożonego systemu, w którym istotną rolę odgrywa rozbudowana sieć metra. W tym sensie w tym całym Sztokholmie zrobiono wszystko prawidłowo. Natomiast nasi deptakomaniacy próbują się zabrać do wszystkiego od dupy strony - zamienić mnóstwo ulic na deptaki bez jakiegokolwiek pomysłu, jak do tych deptaków szybko i wygodnie dojechać (bo umówmy się - dojazd powolnym warszawskim zbiorkomem to nie jest dojazd szybki i wygodny). I to jest właśnie deptakomania po warszawsku, którą piętnuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Deptakomania 09.10.10, 11:01 W samych deptakach nie ma nic złego. Ale pomysł, żeby zamknąć dla prywatnych samochodów Centrum w mieście, gdzie NIE MA obwodnicy (oraz metra i sprawnego dojazdu naziemnego), i pomiędzy przeciwległymi dzielnicami (Bielany - Grochów, Bródno-Ursynów itd. ) TRZEBA jechać przez Centrum, bo nie ma innej drogi, jest absurdem! Sam pojedyńczy zdrowy młody człowiek może sobie ten triatlon komunikacyjny uprawiać, ale wystarczy być z dziećmi, psem albo duzym bagażem, i juz samochód jest jedyną alternatywą. Do tego warto zdać sobie sprawę, że przez Centrum przechodzą tez drogi krajowe - szlaki komunikacyjne w skali całego kraju. Spróbujcie z Białegostoku dostać się do Katowic nie wjeźdzając do centrum Warszawy. Nawet rozkopana i maksymalnie zakorkowana S8 przechodzi przez miasto i obsługuje też "ruch lokalny". A jesli nie mamy ochoty stać 3 godzin na Łopuszańskiej, musimy jechać przez Ochotę. Tak więc to są bajki dobre dla Sztokholmu, nie dla Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DK brawo Panie Wroblewski IP: *.chello.pl 09.10.10, 11:11 Wreszcie ktos powiedzial co mysli wiekszosc zmotoryzowanych Warszawiakow. Wybiorcza znow wybiorczo podchodzi do tematu i stara sie zrobic "dobrze" tylko od dupy strony. Mam to samo zdanie - najpierw drogi, obwodnice miasta, dodatkowe linie metra, a potem bawmy sie korekbusy. Uporzadkowana komunikacja miejska w przesiadki z samochodu na nia wlasnie. PARKINGI PODZIEMNE !!!! a dopiero w zabawe parkuj po ludzku. Tak lubicie szafowac przykladami - prosze bardzo ten ode mnie dla "gazetki" - jest w Niemczech takie nieduze miasto Heidelberg - i tam na starowce jest DWUPOZIOMOWY parking podziemny!! Mozna?? Mozna!!! Poza tym przykladow nie trzeba daleko szukac... Jeszcze pare miesiecy temu, mielismy nagonke na kibicow Legii - wtedy byli KIBOLAMI. Dzis Ci sami ludzie (chyba, ze w wybiorczej nadal sadzicie, ze dzieki waszym artykulom wymieniliscie wszystkich kibicow na innych :))) przychodza na mecze i transformacja!!!! cud nad Wisla!!! juz nie sa kibolami tylko kibicami... Takze apeluje o myslenie - nie boli...!! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: brawo Panie Wroblewski 09.10.10, 15:35 "większość zmotoryzowanych" czyli nawet nie wszyscy więc z 30% osób jeżdżących na co dzień autami, niech będzie że większość czyli 20-25% ogółu mieszkańców. To zdecydowana mniejszość w tym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Re: brawo Panie Wroblewski IP: *.chello.pl 09.10.10, 15:47 pan wroblewski to chyba ma problemy z liczeniem lub myśleniem. To że jego znajomi tak myślą to jeszcze nie większość ( chyba że zna osobiście jakiś milion kierowców to przepraszam). Ja mam samochód a jestem strasznym leniem i nierobem wiec ten wątek o ludziach nie mających samochodów może sobie wsadzić... tyle nawiazania do głupoty pana wroblewskego. Ja z chęcią zagłosuje na władze ograniczające bezczelność właśnie takich kierowców jak pan wroblewski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: "nie mają samochodów, IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:13 to nie nasza wina, że jesteś nieudacznikiem. Czy te wszystkie 3 szt, nadczłowieku, to super auta F126p ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miecio "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... IP: *.chello.pl 09.10.10, 09:34 Najpierw trzeba wybudować cztery, a może pięć linii metra, parkingi podziemne... I to chyba najwłaściwsza opinia, może z ilością przesada ale człowiek ma niestety rację. Wystarczy trochę pomieszkać w jakimkolwiek większym mieście w zachodniej europie by wiedzieć że ma rację- nie musi to być wcale aglomeracja w stylu stolicy państwa. Nawet w miastach dużo mniejszych jest właśnie taki system. Coś w rodzaju metra z parkingami P+R bardzo często rozmieszczonymi, do tego zintegrowana kolej, Autostrady czy drogi szybkiego ruchu lub obwodnice doprowadzone do centrum lub blisko, do tego kupa parkingów wielopoziomowych w samym centrum z sytemem informacji o ilości wolnych miejsc. Jak jest coś takiego to można pomysleć o zamykaniu centrum dla samochodów. Niestety my dzięki komunie i dwudziestu latom nic nie robienia za demokracji dopiero teraz zaczynamy iść po rozum do głowy. Z tym nic nie robieniem może nie zupełnie ale każdy nowy rząd miał całkowicie nowy patent na mądrość i wszytkie pomysły poprzedników szły do kosza- efekt cztery lata opracowań, analiz czy przepisów było zmarnowane i trzeba było zaczynać wszystko od początku. Nastepna ekipa przychodziła i to samo- i tak przez dwadzieścia lat i miliony wyrzucone w błoto. Dwadzieścia lat mineło samochodów parę razy więcej a my z infrasktrukturą prawie jak za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bill z bielan W sposób oczywisty ta akcja gazety to manipulacja IP: *.chello.pl 09.10.10, 09:35 na rzecz bufetowej i Aferałów . Wszystkie niekorzystne informacje dla tego gangu są skrupulatnie odcedzane , jawi się obraz bufetu dbającego o dobro mieszkańców i wielkiego miasta . W zamian aplikuje sie wiochę zastawioną kompostownikami , tysiącami fallicznych słupków , wielkimi pustymi-zakazanymi przestrzeniami wokół kościołów , debilnymi projektami muzeów , stadionami na 100 tys. osób (przciętnie chodzi ich 25 tys.) jako prezent dla Tyfuska , gigantycznym zadłużeniem miasta . Stolica : wydana całkowicie na pastwę wyrzutków z Gdańska , Bałut czy z Wrocławia . To zalążek strasznej spuścizny , jaką Aferałowe zostawią następcom . Warszawiacy nie dadzą się zakłamanej agitacji GW , przydupiastej gazeciny bufetu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EL Re: W sposób oczywisty ta akcja gazety to manipul IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.10, 17:17 Od Bałut to się krawaciarzu od.....l. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cazares "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... IP: 178.73.49.* 09.10.10, 09:45 Jakkolwiek p. Ksawery delikatnie przesadza, to jednak generalnie ma rację. Bufecik chciałby w Warszawie Europę, ale na razie wychodzi mu Jewropa. Chciałby zaadaptować do naszych warunków rozwiązania zachodnie, ale najlepiej tylko te, które nie generują kosztów, typu: buskwas (to tylko kubeł z farbą i gotowe), przeciwpancerne słupki-fallusy (parę ton stali i po krzyku), wymiecenie miejsc parkingowych, postawienie tysięcy znaków zakazu itd. To można zrobić łatwo i potem mówić, że jesteśmy w Europie. Tymczasem miasta zachodnie to także rozbudowane metro, przyjazna, nowoczesna kolej, obwodnice, parkingi wielopoziomowe, o czym pisał p. Ksawery. Ale tego bufet budować nie będzie, bo albo kasy nie ma, albo mu jej szkoda na takie "azjatyckie fanaberie". Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:04 > Tymczasem miasta zachodnie to także rozbudowane metro, przyjazna, nowoczesna kolej, > obwodnice, parkingi wielopoziomowe, o czym pisał p. Ksawery. Ale tego bufet budować nie > będzie, bo albo kasy nie ma, albo mu jej szkoda na takie "azjatyckie fanaberie". A propo's "azjatyckich fanaberii" - nawet w Chinach Ludowych, które prezecież nie słyną z przesadnej trosk o człowieka, wprowadza się na stacjach metra udogodnienia dla niewidomych przy krawędzi peronu: pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Beijing_Subway_Longze_station.jpg Tylko w naszym bufecie od lat "nie da się". Odpowiedz Link Zgłoś
123jna "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... 09.10.10, 10:01 Do pana Wroblewskiego. To nieprawda, ze samochodow nie maja tylko lenie. To samochod jest dla leni. Mieszkam w Sztokholmie i tutaj modny jest brak samochodu. Tylko ci opoznieni maja samochody. Tu dba sie o miasto a co jak pan Wroblewski, z przedmiesc zostawiaja samochody pod miastem. Miasto jest (tak bylo zbudowane) dla pieszych, mieszkancow. Goscie (jak pan wroblewski) musza zachowywac sie jak goscie a nie intruzi. Jeszcze te prady z Zachodu do Polakow nie dotarly, moze za jakies piecdziesiat lat? Ale wladze miasta musza myslec perspektywicznie i dbac przde wszystkim o swych mieszkancow, a nie gosci z prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:17 > To nieprawda, ze samochodow nie maja tylko lenie. To samochod jest dla leni. Mi > eszkam w Sztokholmie i tutaj modny jest brak samochodu. Tylko ci opoznieni maja > samochody. To może mieszkaj sobie dalej w tym swoim Sztokholmie i nie wtrącaj się do życia w Warszawie, a przynajmniej nie rób tego, dopóki nie przejedziesz się śmierdzącym i zatłoczonym podmiejskim spod Piaseczna, albo spróbujesz wcisnąć się do kompletnie zapchanego, jeżdżącego co pół godziny w godzinach szczytu, pociągu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Nasjpierw trzeba dostosować komunikacje miejską do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.10, 12:02 potrzeb mieszkańców a potem można ograniczać ilość aut na mieszkańca, np wprowadzaąc na początek podatek ekologiczny od starych samochod.ów i ograniczając bezpłatne parkingi.. Ale prosze mi wytłumaczyć jak moge zrezygnować z auta jeśli komunikacją miejska dom-praca jade 1,5 do 2,5 godz a autem 20-40min?? Żaden autobus nie jedzie w lini prostej Okęcie-Bemowo.. Wcześniez z Mokotowa na Bemowo sytuacja była podobna, bo żaden środek komunikacji nie jechał prosto od metra w Powstańców Śląskich tylko wszystkie krażyly po osiedlach, porażka.. Ja wolała bym spokojnie wsiąść do autobusu i czytając książke dojechać do pracy, ale nie moge sobie pozwolić na taką strate czasu!!! No i teraz o miejscach parkingowych.. Ich brak nie jest domeną wyłącznie centrum miasta, zarówno na Bemowie i na Okęciu mam ogromny kłopot z zaparkowaniem.. Nie mam problemu z chodzeniem, więc nie szukam wyłącznie m-c "pod klatką". Jak zrobię 3 kółka po szerokiej okolicy i nic nie ma to nie mam wyboru, staje tam gdzie sie da czyli np na chodniku albo trawniku, bo przecież nie będe pół nocy krążyć po osiedlu żeby zaparkować, albo nie będę parkować 5 km od domu i czekać na nocny... To raczej oczywiste, ale chyba nie dla każdego, z tego co tu widze... Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Nasjpierw trzeba dostosować komunikacje miejs 09.10.10, 14:41 Dokladnie ja jezdze w druga strone: Bemowo-Ochota. Komunikacja miejska 1,5 godziny, samochodem maksymalnie 30 min. "Polak-Katolik to zawsze powinien glodnego nakarmic, spragnionego napoic - nic w Pismie nie mowia zeby trolla zaglodzic" by bi_scotti Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Nasjpierw trzeba dostosować komunikacje miejs 09.10.10, 17:31 Podobnie zachodnia Wola-Ursynów. Komunikacja 60-70 minut tramwajem i metrem w maksymalnym tloku a samochodem 30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Sztokholm - moda na matro 09.10.10, 10:20 > Do pana Wroblewskiego. > To nieprawda, ze samochodow nie maja tylko lenie. To samochod jest dla leni. Mi > eszkam w Sztokholmie i tutaj modny jest brak samochodu. Tylko ci opoznieni maja > samochody. Tu dba sie o miasto a co jak pan Wroblewski, z przedmiesc zostawiaj > a samochody pod miastem. Miasto jest (tak bylo zbudowane) dla pieszych, mieszka > ncow. W Sztokholmie modna jest też najwyraźnoiej rozbudowa sieci metra. W tym _mniejszym_ od Warszawy mieście sieć metra wygląda tak: www.urbanrail.net/eu/sto/stockhlm.htm Z perspektywy miasta z rozbudowaną siecią metra niezwykle łatwo pisać komunały o "mieście dla pieszych"... > Jeszcze te prady z Zachodu do Polakow nie dotarly, moze za jakies piecdziesiat lat? No tak, przy tym tempie budowy metra i takim nastawieniu wielu ludzi, to może istotnie w ramach tych "prądów z Zachodu" doczekamy się 3.linii metra... O kolejnych już wolę nawet nie wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr2000 Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:29 @123jna To jakbys porownywal sytuacje zyciowa mlodej zgrabnej laski, ktora opedza sie od nadmiaru kandydatow z maszkaronem marzacym o zamazpojsciu. Za 50 lat ich sytuacje nie beda juz tak dalece sie roznic. Wniosek jest taki, ze nie wystarczy miec narzedzia ale potrzebna jest jeszcze swiadomosc ich uzycia. Wszyscy znajomi i krewni krolika z GW to mocno glupawe mlode towarzystwo zapewniajace sie nawzajem o swojej wyjatkowej madrosci za pomoca pejsbuka i googlowania i ekologicznego lansu. A ty czlowieku codziennie wsiadasz do samochodu i rece opadaja. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:36 to wyobraź sobie kolego, że pod Warsawą są setki miejscowości, do których WOGÓLE nie dociera transport publiczny a do najbliższego autobusu idzie się 5 km przez pole. Kiedy juz nawet dojedziesz samochodem do jakiegos autobusu, to mozesz go zostawić na chodniku, poboczu lub trawniku, bo miejsc parkingowych (nie mówiąc o parkingach) po prostu nie ma. No i potem mozesz się co najwyzej modlić, że będzie stał tam gdzie go zostawiłeś, wieczorem... 123jna napisał: > Do pana Wroblewskiego. > To nieprawda, ze samochodow nie maja tylko lenie. To samochod jest dla leni. Mi > eszkam w Sztokholmie i tutaj modny jest brak samochodu. Tylko ci opoznieni maja > samochody. Tu dba sie o miasto a co jak pan Wroblewski, z przedmiesc zostawiaj > a samochody pod miastem. Miasto jest (tak bylo zbudowane) dla pieszych, mieszka > ncow. Goscie (jak pan wroblewski) musza zachowywac sie jak goscie a nie intruzi > . Jeszcze te prady z Zachodu do Polakow nie dotarly, moze za jakies piecdziesia > t lat? Ale wladze miasta musza myslec perspektywicznie i dbac przde wszystkim o > swych mieszkancow, a nie gosci z prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacrk Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.multimo.pl 09.10.10, 11:14 "modny jest brak samochodu" "tylko ci opóźnienie mają samochody" Cóż, gdybym był złośliwy to bym napisał że tylko pozbawieni cech indywidualnych kretyni bezmyślnie podążają za stadem i panująca modą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piurek Bzdurne porównania IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.10.10, 10:01 Porównujecie Warszawę do Londynu, Kopenhagi, Amsterdamu, Berlina, Oslo, Sztokholmu ... Dajcie mi taką infrastrukturę jak tam (kilkadziesiąt jak nie kilkaset km metra, parkingi P+R POD miastem, a nie jak u nas praktycznie w śródmieściu, kolejki dojazdowe, ścieżki rowerowe), a moje auto zakurzy się w garażu. Dziś warunki w zbiorkomie są uwłaczające a przepustowość naszych ulic żenująca, nie wykorzystujemy tego co mamy przez liczne wady systemu. Najpierw - stworzyć sensowny system zarządzania ruchem, tragiczna synchronizacja sygnalizacji ustawionej co 200m jest jedną z najważniejszych przyczyn korków. Ale Inżyniera Galasa nikt nie ruszy, człowieka który od lat się kompromituje. Jakież facet musi mieć zakorzenienie w elitach władzy. Dodatkowo, najpierw zbudujmy co najmniej 3 mosty uwzględniające ścieżki rowerowe, buspasy, tramwaje. U nas robi się to na odwrót, najpierw likwiduje dwa pasy na największych arteriach, potem zaczyna myśleć o mostach. Dalej - weryfikacja pasów do lewoskrętu, w wielu miejscach tworzą się korki tylko dlatego, że pas do lewoskrętu wydzielony na pasie zieleni oddzielającym jezdnie jest za krótki (wylot Górczewskiej od Bemowa na Prymasa Tysiąclecia czy Powstańców śląskich przy Carrefour Bemowo ... i wiele innych). Wreszcie - ŚCIEŻKI ROWEROWE - sieć którą mamy to sieć rekreacyjna, od to pojeżdżenia w ładny weekend. Jazda pomiędzy samochodami nie jest ani przyjemna ani bezpieczna. Śródmieście praktycznie nie ma ścieżek. Brak połączenia między odcinkami. Sam chcę jeździć na rowerze, ale po godzinnej walce (bo tak trzeba to nazwać) średnio mi się pracuje potem przez 9h w biurze. Jeżdżę skuterem, to absolutnie najszybszy środek transportu. Tutaj wprowadzacie swoje porównania, tam się da to czemu u nas nie ... zacznijcie walczyć z urzędnikami o stworzenie systemu zachęcającego do jazdy rowerem, a nie z kierowcami. Taka jest ludzka natura że zawsze wybierze większą wygodę, a jak na razie codzienna jazda rowerem w Warszawie jest dobra dla wąskiej grupy ludzi - ekooszołomów, tych którzy do pracy mają 5km, bezdzietnych którzy nie muszą wozić dzieci do "pięciu" dostępnych przedszkoli czy żłobków, są jeszcze ci którym si ę pofarciło i mają fragment ścieżki pod domem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spruce Niebzdurne porównania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 17:14 Londyn. Tam nie ma (prawie) ścieżek rowerowych, właśnie inaczej niż w pozostałych miastach. Tędy droga. Warszawiacy! Nie bójcie się! Po prostu jeździjcie rowerami po ulicach! Polecam kamizelkę odblaskową w kolorze policyjnym, świetnie działa na kierowców. A jak im to będzie przeszkadzać, to niech się opodatkują na rzecz budowy ścieżek. Odwagi! Nie lękajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:03 Duzo ludzi pewnie mi powie, ze nie mam racji ale tu jest prawda: pracuje ciezko na moje autko aby bylo fajne itp., lubie sie ubrac fajnie (i fajna woda kolonska sie spryskac) i nie wstydze sie tego. Dlaczego wiec mam pchac sie do komunikacji miejskiej jezeli moge w luksusie i na luzie podjechac do miasta moim autkiem? Muzyczka w moim auciku jest taka jaka chce (slucham tylko topowych piosenek), obicia na foteliki se zrobilem tez fajne i jest OK. Ogolnie lubie siebie i swiat jak siedze za koleczkiem i se jezdze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krea Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.chello.pl 09.10.10, 10:20 Wszystkim wychwalającym warszawską komunikację miejską i potępiającym w czambuł zmotoryzowanych, pożyczę na jeden dzień moich dwoje dzieci (3,5 roku i 8 miesięcy) wózek i torbę z dziecięcymi rzeczami, i zaproponuje przejazd trasą Bródno - Służewiec- Bródno w godzinach szczytu na czas. Potem pogadamy o transporcie publicznym w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a A po co je tam wozić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 15:46 Gość portalu: krea napisał(a): > Wszystkim wychwalającym warszawską komunikację miejską i potępiającym w czambuł > zmotoryzowanych, pożyczę na jeden dzień moich dwoje dzieci (3,5 roku i 8 miesi > ęcy) wózek i torbę z dziecięcymi rzeczami, i zaproponuje przejazd trasą Bródno > - Służewiec- Bródno w godzinach szczytu na czas. Jaki jest cel codziennego wożenia dzieci z Bródna na Służewiec? Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: A po co je tam wozić??? 10.10.10, 11:38 masz rację. nie ma sensu. Mogą siedzieć 8 godzin same w domu i czekac aż mama wróci z pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: A po co je tam wozić??? 10.10.10, 13:52 Na co odpowiedziałaś? Na nic. Proste pytanie. Po co to robi. Na które można prosto odpowiedzieć. Sama nie wiesz po co to w jakim celu odpowiadasz? Chyba, że wiesz to konkretnie a wtedy będze o czym dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: A po co je tam wozić??? 11.10.10, 10:09 robert_wwa napisał: > Na co odpowiedziałaś? Na nic. Proste pytanie. Po co to robi. Na które można pro > sto odpowiedzieć. Sama nie wiesz po co to w jakim celu odpowiadasz? Chyba, że w > iesz to konkretnie a wtedy będze o czym dyskutować. nie rozumiem. Mozesz jaśniej? Odpowiedz jest bardzo prosta - rodzice z reguły wożą swoje dzieci rano do szkół, przedszkoli i opiekunek, chyba że ktoś ma od tego słuzbę lub prywatną guwernantkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw Z Bródna na Służewiec?!?!? IP: 217.8.161.* 11.10.10, 11:05 ola napisała: > Odpowiedz jest bardzo prosta - rodzice z reguły wożą swoje dzieci rano do szkół > , przedszkoli i opiekunek, chyba że ktoś ma od tego słuzbę lub prywatną guwerna > ntkę... z Bródna na Służewiec?!?!? To rodzice z fantazją! Choć pamiętam artykuł z żalami jakiejś geniuszki wożącej dziecko z Milanówka na Służewiec.. Niezbadany jest ogrom ludzkiej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: A po co je tam wozić??? 11.10.10, 21:53 Właśnie zazwyczaj nie wożą, z Brudna na Służew dziecko do szkoły? To głupota a nie coś normalnego raczej i jednak rzadkość takie odległości. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio1313 Re: A po co je tam wozić??? 11.10.10, 22:25 >> masz rację. nie ma sensu. Mogą siedzieć 8 godzin same w domu i czekac aż mama wróci z pracy... Pytanie po co wozić jest chyba zasadne bo odpowiedzi nie udzieliłaś. Czyżby na Bródnie czy bliskiej okolicy nie było przedszkoli, żłobków czy szkół. Trzeba targać całe towarzystwo na drugi koniec miasta. Jeżeli faktycznie są braki na Bródnie to trzeba było napisać i wtedy jasny jest sens wożenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skandal Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.arp.com.pl 12.10.10, 09:49 Jak opłaca ci się pracować na drugim końcu miasta to jest to wyłącznie twój problem. Miasto nie jest od rozwiązywania problemów ułamka populacji, bo w takiej masie zawsze będzie ktoś niezadowolony. Przedszkola na Bródnie też istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CKM tylko wiocha auta kocha:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 10:29 co widać na trasach wylotowych kiedy w piątkowe popołudnie wyjeżdżają do matuli na weekend:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: tylko zwierzę jeździ na rowerze IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 10:39 W mieście. Co widać szczególnie gdy jeździ to śmierdzące, spocone stado - masa kretyniczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roverowiec Re: tylko zwierzę jeździ na rowerze ..... IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:35 zagalopowałeś się koleżko. Ja od dawna jeżdżę roverem i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Auto bezawaryjne, ładne i ekonomiczne no i niepowtarzalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: tylko zwierzę jeździ na rowerze ..... IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 13:51 Gość portalu: roverowiec napisał(a): > zagalopowałeś się koleżko. Ja od dawna jeżdżę roverem i jestem z tego powodu ba > rdzo zadowolony. Auto bezawaryjne, ładne i ekonomiczne no i niepowtarzalne Oczywiście ma Pan rację, wyrazy szacunku dla Pańskich siwych włosów i pozdrowienia dla wnucząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubylec Re: tylko wiocha IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:41 Nie mam niestety żadnej rodziny na wichurze i szczerze im zazdroszczę możliwości jaka nie została mi dana. Od czasu zrobienia z W-wy miasta otwartego mieszka się tu coraz gorzej ponieważ wieśniaki, które się tu zlazły jak robactwo wprowadzają swoje czereśniackie zwyczaje. Parkowanie jak na łące - nie uwzględniające innych, wyrzucanie śmieci przez okna - nie do śmietnika (brak ich segregacji), chamstwo na każdym kroku i ostentacyjne katolstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr2000 Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 10:43 Masz racje synu. W miescie pelno jest salonow samochodowych gdzie wystawione na sprzedaz, kusza ladne bryczki. Kierowcy tych legalnie nabytych cudeniek napedzaja od lat koniunkture w naszym kraju. Az strach pomyslec co by sie stalo z gospodarka gdyby zdelegalizowano posiadanie samochodow przez osoby prywatne. A tak a propos: kto zaciecie popiera medialnie groteskowa krucjate Tuska na dopalacze? Ten specjalista od kastrowania wymyslil glupote, za ktora wszyscy bedziemy placic odszkodowania. Bedzie z czego brac po podwyzszeniu podatkow, m.in od kierowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 15:44 A kto ci broni? Tylko nie zajmuj przestrzeni która do ciebie nie należy i już będzie ok. Twoja ulica chodnik dla pieszych. A jak parkujesz, że nie da się przejść to nawet woda kolońska nie sprawi że przestaniesz być burakiem. (bez urazy bo nie oceniam ciebie tylko osoby przez które generalnie jest problem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 10:38 Ksawery ma rację - to posiadacze samochodów finansują to miasto, a nie śmierdziele z bydłowozów. Najpierw metro i parkingi, a potem można bawić się w te zielonosocjalistyczne pierdoły w rodzaju buskwasów czy rowerków. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr2000 Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 11:06 Niestety w Polsce placacy podatki to jelenie, albo krwiopijni przedsiembiorcy. A juz najmniej maja oni do gadania w sprawie ksztaltu przestrzeni publicznej, ktora z ich pieniadze chca urzadzac socjalisci z GW. Porazka, zenada, glupota, krotkowzrocznosc, hucpa i odwrotna logika -do wyboru? Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 17:56 Gość portalu: xxx napisał(a): > Ksawery ma rację - to posiadacze samochodów finansują to miasto, a nie śmierdzi > ele z bydłowozów. Najpierw metro i parkingi, a potem można bawić się w te zielo > nosocjalistyczne pierdoły w rodzaju buskwasów czy rowerków. mam propozycję. Spotkanie w realu tych pachnących super z samochodów i tych śmierdzieli z komunikacji miejskiej (nie lumpów). Wtedy na żywo posiadacze samochodów będą mogli powiedzieć prosto w oczy tym z autobusów, że śmierdzą. Proszę bardzo, poddam się takiej krytyce. Proszę mi to powiedziec prosto w oczy. Delikatnie tylko wspomnę, że nigdy nie miałam samochodu (leń i nieudacznik jestem, wiem) i jakoś znajomi z saochodami, współpracownicy nie zwracali mi nigdy uwagi, że śmierdzę. Dodam też, że różnie bywa u moich znaojomych z tą czystością w samochodach (okruszki, bo dzieci, sierść, bo pies, kawka się rozlała, koniecznie z mleczkiem - ładniej śmierdzi jak skiśnie, zapomniałem śmieci wyrzucić i już tydzień wożę jej ze sobą w autku, a w ogóle to ponieważ mam własne autko i sam sobie w nim jadę to mogę do woli pierdzieć w siedzenie, a potem kolego nieudaczniku co to bez samochodum bądz cały happy, że cię takim śmietnikiem i śmierdzielem podrzucę. Szzęśliwie węcej mam bliskich zanajomych co to nie robią z samochodu wykładni człowieczeństwa i używają go rozsądnie. Tam gdzie fatycznie nie da się dojechać komunikacją, trzeba coś cieżkiego przetransportować, pojechać w kilka miejsc (praca i trzeba się spieszyć) owszem samochód jest w użyciu. Jednak zawsze tam gdzie jest to zbędne używają komunikacji miejskiej. I nic nie jest ani im ani ich dzieciom jeśli do pracy czy do szkoły jeżdżą autobusem czy kolejką. Może dlatego tak jest, ze moi znajomi wychowani w śeódmieściu Warszawy sami do szkoły jezdzili autobusami (znacznie bardziej zatłoczonymi niż obecnie i mniej punktualnymi - rozkad jazdy nieobowiązywał) i doskonale wiedzą jak to jest. Może też dlatego, że oni w y p r o w a d z i l i się pod Warszawę, a nie p r z y j e c h a l i pod Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 18:15 Moze nalezysz do wyjatkow ;) Ja tez sie wychowalem w srodmiesciu i do szkoly jezdzilem tramwajem. Ale juz do szkoly nie chodze i szkoda mi marnowac minimum godzine dziennie, bo o tyle dluzej trwa dojazd komunikacja miejska do pracy w obie strony, do tego w maksymalnym scisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaś wędrowniczek wreszcie dano głos przytomnej osobie IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:11 Potwierdzam te same wnioski z Zachodu co p.Ksawery. Niestety, od czasu Piskorskiego na prezydentów w-skich wybiera się ciągle nieudaczników i nie ma co ukrywać przygłupów. Efekty widać. Zamiast kompleksowej modernizacji W-wy, lifting, tak jak na E.Plater. W ten właśnie sposób p.Gronkowiec, jak rasowy szkodnik, marnuje miliony zł. co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
stpaul "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... 09.10.10, 11:24 Ksawery lekko przerysował, ale generalnie ma rację. Warszawa ma zaniedbaną komunikację miejską i z niewiadomych powodów nie chce budować parkingów pod miejskimi placami. W tej drugiej kwestii ratuszowi wspierają się na dodatek opiniami jakichś doktrynerskich pseudoekspertów, którzy ciałem mieszkają w Warszawie lub Krakowie, ale duchem w Amsterdamie lub Kopenhadze. Tymczasem warszawskie realia są takie, że przy obecnym stanie komunikacji publicznej jazda swoim autem jest wyborem racjonalnym. Próby przymuszania kilkuset tysięcy ludzi do rezygnacji z codziennych dojazdów samochodem poprzez mnożenie rozmaitych utrudnień mogą się skończyć źle dla ekipy z Ratusza. Najpierw metro i obwodnice, potem wygaszanie ruchu w centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 14:09 Ale nikt nie zmusza cię to nie jeżdżenia samochodem, ale do przestrzegania reguł. Ulica i kawałek chodnika dla aut, ale min 1,5m chodnika dla pieszych. Gdyby nie kierowcy to nie mielibyśmy osłupkowanego miasta i takie akcje były by niepotrzebne. Można dyskutować deptak czy parking, ale nie chodnik czy parking. Zdjęcia zamieszczane dobitnie pokazują że problem jest. I to nie jest krucjata przeciwko kierowcom, ale walka o to co kierowcy sobie zaanektowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak dosyć idiotów/idiotek na w-skim stolcu!!! IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:30 zaczynam się obawiać czy dożyję kiedyś wyboru kogoś kompetentnego i uczciwego na prezydenta Warszawy. Śmieje się z nas cała Polska, że mieszkańcy W-wy wybrali na najwyższy miejski urząd takie coś, co nawet nazwanie idiotką nie oddaje prawdy. Uświadamiam więc, że to nie Warszawiacy wybrali takie coś. To dzieło osiedlonych tu mieszkańców W-wy, przyjezdnych tłumoków o mentalności wiejskiego kościelnego. Niestety, od czasu otwarcia miasta, jest tej hołoty coraz więcej. Widać to po zachowaniach i kierowców, i na ulicach, w sklepach. No..., wszędzie. To właśnie rzutuje na wizerunek Warszawiaka. To mentalni wieśniacy wyrabiają nam taką opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: dosyć idiotów/idiotek na w-skim stolcu!!! 09.10.10, 14:10 Tak a po poziomie kultury we wpisie widać ewidentnie że ty jesteś przedstawicielem tzw inteligencji. Rynsztok może nie, ale jesteś bliziutko. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: dosyć idiotów/idiotek na w-skim stolcu!!! 09.10.10, 18:09 Gość portalu: warszawiak napisał(a): > zaczynam się obawiać czy dożyję kiedyś wyboru kogoś kompetentnego i uczciwego n > a prezydenta Warszawy. > Śmieje się z nas cała Polska, że mieszkańcy W-wy wybrali na najwyższy miejski u > rząd takie coś, co nawet nazwanie idiotką nie oddaje prawdy. > Uświadamiam więc, że to nie Warszawiacy wybrali takie coś. To dzieło osiedlony > ch tu mieszkańców W-wy, przyjezdnych tłumoków o mentalności wiejskiego kościeln > ego. Niestety, od czasu otwarcia miasta, jest tej hołoty coraz więcej. Widać to > po zachowaniach i kierowców, i na ulicach, w sklepach. No..., wszędzie. To wła > śnie rzutuje na wizerunek Warszawiaka. To mentalni wieśniacy wyrabiają nam taką > opinię. oj warsiawiak sie odezwał. Cala Polska sie smieje - przyklady prosze. I odwalic sie od wyboru prezydenta miasta stolecznego Warszawy - wybierać swojego sołtysa! Sam jesteś mentalny wieśniak przyjezdny z Pcimia Dolnego kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 11:34 Najlepiej zbudować dzielnicę biznesową gdzieś na obrzeżu miasta a nie w centrum. Dobra lokalizacja to okolice Konotopy gdzie będzie kończyła się autostrada A2. Inne dobre miejsce to okolice Nowego Dworu gdzie będzie blisko do lotniska w Modlinie. Jak powstanie taka dzielnica biurowo przemysłowa to ludzie będą tam dojeżdżać do pracy a centrum pozostanie dla turystów i na działalnośc kulturalną a piesi i cykliści będa mieli swoje puste chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: "Najpierw metro i obwodnice, IP: *.aster.pl 09.10.10, 11:44 Super propozycja ale... jest jeden szkopuł. Do realizacji takiego przedsięwzięcia musi na prezydencki stołek zostać wybrana ISTOTA ROZUMNA a nie takie coś co swoim zachowaniem i brakiem rozumu kojarzy się z bakterią gronkowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikgmbh "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla ... IP: *.acn.waw.pl 09.10.10, 12:07 Oczywiście, że Pan Ksawery ma rację. W dużej mierze właśnie w "dziurach pod Piasecznem", ale także W OBRĘBIE Warszawy (Wawer itp.) mieszkają młodzi, pracowici i przedsiębiorczy ludzie, często z dziećmi. To ONI płacą wysokie podatki i utrzymują to miasto, także jego szanowny zbiorkom. W odróżnieniu od wielu osób, które lata temu DOSTAŁY bezpłatnie lub prawie bezpłatnie, albo ODZIEDZICZYŁY mieszkania komunalne i lokatorskie W CENTRUM. Tym ostatnim byłoby oczywiście wygodniej, gdyby teraz postawić rogatki, szlabany i zamienić wszystkie ulice na buspasy. No trudno, jak się chce mieć ciszę, spokój i niezakłócone spacery, trzeba się wynieść POZA CENTRUM. Ale na to oczywiście tych nieudaczników nie stać. Stać ich tylko na ujadanie, obrażanie i wymagania - BO IM SIĘ K..... NALEŻY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl IP: 77.236.16.* 09.10.10, 12:40 a przecież wiadomo, że NALEŻY SIĘ TYLKO młodym, pracowitym, przedsiębiorczym, często z dziećmi :-) /prawo do parkowania na trawniku znaczy się należy.../ Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dl 09.10.10, 14:12 Tak stać ich na "obrażanie" to przeczytaj sobie raz jeszcze co napisałeś i pod czym (listek pana Ksawerego) się podpisałeś. Jak widać poziom kultury nie jest zależy od portfela ani ilości aut w garażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rębilas Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla p... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.10, 12:39 Panie Wróblewski mieszkasz pan na wai to nie wybieraj nam prezydenta Stolicy tylko swojego wójta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manuela Głosujcie na Piotra Stzrembosza IP: *.warszawa.mm.pl 09.10.10, 13:01 Proponuje parkingi podziemne: www.tvnwarszawa.pl/28415,1675841,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Głosujcie na Piotra Stzrembosza 09.10.10, 14:17 Ale o parkingach pod boiskami już ktoś mówił (nie pamiętam który polityk, urbanista) i jakoś tak się nie udało niestety. Problemem jest pewnie kasa. W centrum rotacyjność miejsc i można trochę grosza skasować. Koszt budowy pod boiskiem czy placem podobny, a jednak możliwość zarobienia mniejsza. Powiedzmy 4zł za h, 8godzin pracy to są 32zł od kierowcy, a jakie opłaty były by dla mieszkańców pod boiskami (bo to dla nich przede wszystkim by były)? Symboliczne czyli kosztu budowy ogromne a szansa na zwrot w przypadku PPP minimalna. Więc kto ma to zbudować niestety? Brzmi fajnie (i nie jest pierwszy), ale potrzeba konkretów kto i za co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary zgred W odpopwiedzi p. Wróblewskiemu IP: 148.81.175.* 09.10.10, 13:13 Nie jest prawdą, że Warszawa ma fatalny system komunikacji publicznej. Ci, którzy tak twierdzą albo nim nigdy przez dłuższy czas nie jeździli, albo nie mają żadnego porównania z innymi polskimi miastami. Oczywiście zawsze można go zacząć porównywać z londyńską/paryską siecią metra, tylko jaki to ma sens? Właścicieli samochodów jest więcej niż tych, którzy ich nie mają. Zanim się coś napisze/powie warto wcześniej sprawdzić fakty. W przeciwnym wypadku łatwo obnażyć swoją ignorancję w temacie, w którym zabiera się głos :-P Dokładnie nie mają samochodów, tylko lenie i nieudacznicy i może kilku fanatyków ekologii. Stwierdzenie, na obalanie którego szkoda po prostu czasu (ale które mówi wiele o poziomie umysłowym autora). Nikt z mojej rodziny ani moich przyjaciół (a mam ich wielu) na władze zwalczające samochody nie zagłosuje. Hehe... Na wszystkich kandydtów padł własnie blady strach. A na poważnie - wypowiedź typowa dla 14-latka przekonanego, że jest pępkiem świata. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Tja, znakomita komunikacja :D 09.10.10, 14:54 > Nie jest prawdą, że Warszawa ma fatalny system komunikacji publicznej. Ci, którzy tak > twierdzą albo nim nigdy przez dłuższy czas nie jeździli, albo nie mają żadnego porównania > z innymi polskimi miastami. A co mnie obchodzą inne polskie miasta? Mamy równać do Lublina czy do Słupska??? > Oczywiście zawsze można go zacząć > porównywać z londyńską/paryską siecią metra, tylko jaki to ma sens? Sens ma porównywanie z miastami podobnymi wielkością do Warszawy. No to popatrzmy na Bukareszt z takiej niby biednej Rumunii: www.urbanrail.net/eu/buc/bucurest.htm I dla odmiany: Praga: www.urbanrail.net/eu/pra/praha.htm Monachium: www.urbanrail.net/eu/muc/muenchen.htm Wiedeń: www.urbanrail.net/eu/vie/wien.htm Budapeszt: www.urbanrail.net/eu/bud/budapest.htm Specjalnie wybrałem miasta i z zachodniej części dawnej żelaznej kurtyny i ze wschodniej. Wszystkie porównywalne wielkością do Warszawy, wszystkie biją nas ofertą komunikacyjną na głowę. Dorzucę jeszcze mniejsze od Warszawy: Sztokholm: www.urbanrail.net/eu/sto/stockhlm.htm Lyon: www.urbanrail.net/eu/lyo/lyon.htm I nadal twierdzisz, że warszawski system komunikacyjny jest OK? To Ty chyba tramwajem przez Rodno Dmowskiego czy rondo przy Centralnym nie jechałeś i nie wiesz, jak długo czasem tramwaje pokonują ten sajgon w godzinach szczytu. Napisz jeszcze dyrdymały o priorytetach dla tramwajów - jak się krzyżują dwie obciążone linie, to której dasz priorytet? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Tja, znakomita komunikacja :D 09.10.10, 17:39 > I nadal twierdzisz, że warszawski system komunikacyjny jest OK? To Ty chyba tra > mwajem przez Rodno Dmowskiego czy rondo przy Centralnym nie jechałeś i nie wies > z, jak długo czasem tramwaje pokonują ten sajgon w godzinach szczytu. Napisz je > szcze dyrdymały o priorytetach dla tramwajów - jak się krzyżują dwie obciążone > linie, to której dasz priorytet? :) Nie wspominajac o pl. Zawiszy lub przystanku przy metro ratusz. Pewnie da priorytet dla obydwu na raz. Tak to jest z komuszkami teoretykami. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: W odpopwiedzi p. Wróblewskiemu 09.10.10, 17:28 > Nie jest prawdą, że Warszawa ma fatalny system komunikacji publicznej. Ci, któr > zy tak twierdzą albo nim nigdy przez dłuższy czas nie jeździli, albo nie mają ż > adnego porównania z innymi polskimi miastami. Oczywiście zawsze można go zacząć > porównywać z londyńską/paryską siecią metra, tylko jaki to ma sens? Nie osmieszaj sie, fatalny to za malo powiedziane. System ten jest wrecz tragiczny. Brod, smrod, wlekace sie tramwaje, pelno przesiadek, tlok taki, ze trzeba czekac na nastepny tramwaj, autobus czy metro to norma codzienna. Euro-komuszki same zawsze porownuja sie do tych miast. > Właścicieli samochodów jest więcej niż tych, którzy ich nie mają. > > Zanim się coś napisze/powie warto wcześniej sprawdzić fakty. > W przeciwnym wypadku łatwo obnażyć swoją ignorancję w temacie, w którym zabiera > się głos :-P To sprawdz sobie, ile jest zaerejestrowanych samochodow w Warszawie. Nie znam zadnej rodziny warszawskiej, ktora nie mialaby samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: W odpopwiedzi p. Wróblewskiemu 09.10.10, 20:38 Ilość zarejestrowanych aut nie oznacza ilości osób jeżdżących na co dzień. Dane mówią jasno że ok 70%osób na co dzień jeździ komunikacją. Musi czy chce nie wiem, ale tyle tak podróżuje i ilość aut zarejestrowanych niczego tu nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KGB Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla p... IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.10, 14:18 Ksawery saam się nie myje i śmierdzi wiec pewnie współpasażerowie komunikacji miejskiej sami go z autobusu wyrzucili bo śmierdział....żądać to możesz sobie Ksawery nawet i dostępu dla swojej podwarszawskiej miejscowości dostępu do morza czarnego....i wybierz tych co ci to ofiarują lub dają..... Odpowiedz Link Zgłoś
braass Najpierw metro i obwodnice, potem centrum dla p... 09.10.10, 15:06 Nie zabraniam nikomu jeżdżenia samochodem po Warszawie. Ja też uważam, że na razie ograniczanie dostępu do centrum jest pomysłem fatalnym, bo nie tędy droga. Potrzebna jest pełna obwodnica, cała druga linia metra... itp itd. To banał przecież. Każdy rządzący Warszawą to wie i każdy ma to w poważaniu. Jednak parkowanie to inny problem. Ja przede wszystkim rozdzielam parkowanie na takie, które choć jest nielegalne, to nie utrudnia innym życia. Druga kategoria to parkowanie chamskie. I tutaj nie mogę zrozumieć jak miasto stojące "frontem do pieszego pasażera" toleruje takie parkowanie. Samochody blokujące przejścia dla pieszych, blokujące całkowicie chodniki, albo stojące na środku ścieżki rowerowej powinny być bezwzględnie usuwane. Być może mi się wydaje i ktoś mnie oświeci, ale możliwe jest dogadanie się z prywatną firmą (ewentualnie kilkoma firmami), która może takie samochody zabierać na swój parking, gdzie za opłatą można będzie samochód odebrać. Miasto dostawałoby z tego część wpływów. Od razu zaznaczam, że decyzję o zabraniu samochodu powinna podejmować Policja, której funkcjonariusz fotografowałby samochód, opisywał (bardzo krótko) sytuację i podejmował decyzję o odholowaniu. Ewentualnie takie zadanie można powierzyć nierobom ze SM, ale im jak psom nie wierzę, że się od pracy przyłożą. Tak zabierane mogłyby być samochody, które wyraźnie utrudniają sprawne funkcjonowanie miasta. Po kilku miesiącach problem źle zaparkowanych samochodów zostałby mocno ograniczony. Wtedy wystarczy jedna firma plus kilka samochodów Policji, które zajmowałyby się wyszukiwaniem ostatnich "desperatów", więc nie potrzeba wielkich środków na zatrudnianie nowych pracowników, młyn potrwa kilka miesięcy, potem się wszystko uspokoi. Zysk z mandatów spokojnie pokryje koszt prowadzenia akcji. Potrzeba zdecydowania. Odpowiedz Link Zgłoś