Gość: #ariadna
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
21.02.02, 16:02
Zarzucales mi, że ja nic...
Zero inwencji.
Teraz nic - to prawda, bo napadną, jesli cos będzie tu sygnowane moim nickiem.
Jako ta, ktora krytykuje jest beeeee wszystko, cokolwiek napiszę.
/Zaznaczam od razu - nie uogolniam, bo nie dla wszystkich tak jest/
Ale tematów o ktorych bym chciala - jest masa.
Jeszcze parę dni temu chcialo mi sie pisać.
Ale ta nagonka na moją osobe...
Odechcialo mi sie cokolwiek inicjowac.
Ządałeś dowodów, ze o czyms tam probowlam.
Mam mało czasu i jestem tu od tak niedawna, ale, na przykład - taki wątek z 14-
go lutego, 14.52 - Warszawiacy o przeszłości ni mru, mru
Czy szereg postów dotyczących teatru, kina...
Nie zarzucaj mi, ze TYLKO krytykuję.
Bo to nieprawda.
Natomiast tu jest tak źle, ze jest co krytkowac .
Po prostu.