Dodaj do ulubionych

Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny

IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.11, 10:41
Czy windy mogą być przy zabytku pod nazwą: Most Poniatowskiego? A czy WC może być w zabytku pod nazwą: Zamek Królewski w Warszawie czy Wawel? A może w tych zabytkach należało by pozostawić "klozety" z tzw epoki lub nawet kazać zwiedzającym - po staropolsku "chadzać za stodołę". Gdzieś musi być granica między "zdrowym" rozsądkiem, a bezmyślnym kretynizmem/formalizmem.
Obserwuj wątek
    • Gość: peak Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.elnetplus.waw.pl / 192.168.2.* 09.01.11, 11:01
      Windy są ! Jedna na peron dworca Warszawa powiśle spod Kruczkowskiego , druga z poziomu peronu na wysokość mostu poniatowskiego, ale rzeczywiście jazda nimi 2 zajmuje ze 20minut, coś za coś (czy działają teraz niewiem)
    • Gość: hgjg6gf Jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 11:16
      ... osoba niepełnosprawna może WEJŚĆ na most?
      • Gość: Max Nijak, koorwa! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:51
        Most Poniatowskiego to ZABYTEK, więc niech szanowny pie...nięty wózkowicz najpierw się zastanowi nad tym co robi! Mamy zniszczyć wszystkie zabytki w Warszawie, bno jakiś niepełnosprawny, rąbnięty wózkowicz tak chce? NIEDOCZEKANIE!!!!
        • Gość: rowers Ty to dopiero jesteś niepełnosprawny IP: *.acn.waw.pl 09.01.11, 12:28
          i rąbnięty.Umysłowo.
        • Gość: Piotr Do Maxa - idioty IP: *.izacom.pl 09.01.11, 12:32
          Coś Ci powiem, matołku: któregoś dnia Ty też możesz stać się ofiarą wypadku drogowego i zostać inwalidą przykutym do wózka. Pomyślałeś o tym, kretynku?
          • kasia_szewczyk30 Re: Do Maxa - idioty 09.01.11, 12:37
            Piotr, Max (pomimo swojego brutalnego tonu) ma sporo racji... Most Poniatowskiego to zabytek - nie można zmieniać takowych.
            Prawdą jest również to, że ów szalony (umysłowo?) wózkowicz zaczyna coraz bardziej przeginać - jestem w stanie zrozumieć przejścia dla pieszych, urzędy itp, ale zabytki to juz przesada! Mam wrażenie, że ten Pan robi wszystko po to, aby było o nim głośno! Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności 20 lat temu NIE BYŁO wind, zjazdów, podjazdów itp a ludzie jeżdżący na wózkach jakoś sobie radzili - co nagle się zmieniło, że juz nie potrafią?
            • Gość: Wrecekrzepki Re: Do Maxa - idioty IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.11, 12:55
              To przede wszystkim czesc infrastruktury drogowej. I jako taki powinien byc uzyteczny dla wszystkich ludzi. W dalszej kolejnosci to zabytek. Wbudowanie w niego windy nie zmieni jego charakteru, jesli tylko zrobi sie to z glowa i przy wspolpracy konserwatora.
              • wolfgang87 Re: Do Maxa - idioty 09.01.11, 13:13
                Przejdzcie sie do glownego bdynku UJ w Krakowie i popatrzcie jak w tak starym zabytku pieknie umieszczono nowoczesne windy.
                • rydzyk_fizyk Re: Do Maxa - idioty 09.01.11, 15:22
                  Może przy okazji konserwator pozbyłby się tych strasznych pudełek spod wiaduktu - zwanych błędnie centrum handlowym.
            • Gość: kub Re: Do Maxa - idioty IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:34
              Tak sobie radzili, że nie wychodziili z domów, a władze naszego szanownego kraju robiły co mogły żeby wykluczyć ich z zycia codziennego.
              Ochrona zabytków ma za zadanie ochronę dziedzictwa czyli kontrolę nad jego ewentualnymi zmianami. Nie ma nigdzie powiedziane, że zabytków nie można zmieniac lub modernizować, szczególnie jeśli chodzi o infrastrukturę drogową. Windy można wkomponować w taki zabytek, z poszanowaniem dla jego wartości artystycznej lub historycznej.
              Na marginesie - skąd wam przychodzą do głowy takie kategoryczne określenia w stosunku do człowieka-społecznika, ze wariat, że kretyn? Czy on proponuje wyburzanie, niszczenie lub wyciąganie pieniędzy od kogokolwiek? Komu on przeszkadza? Walczy o możliwość normalnego życia - takiego jak większość z was ma. Polecam trochę refleksji jak wygląda życie, kiedy nie można wejść do sklepu i kupić sobie czegoś do picia, bo są dwa schodki.
            • Gość: sky_fifi Re: Do Maxa - idioty IP: *.146.14.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 13:46
              "Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności 20 lat temu NIE BYŁO wind, zjazdów, podjazdów itp a ludzie jeżdżący na wózkach jakoś sobie radzili - co nagle się zmieniło, że juz nie potrafią?"

              Taak, radzili sobie. Siedzieli w domach, przytułkach i szpitalach.
              Jak ci nie wstyd pisać coś takiego.
              Most Poniatowskiego jest niedostępny nie tylko dla osób na wózkach, ale również dla osób mniej sprawnych (starsi), czy też dla kobiet z dziećmi (jak wjedziesz wózkiem?).
              Dla mnie, kiedy chodziłam o kulach po złamaniu nogi, a potem w okresie rehabilitacji, kiedy noga była mniej sprawna, też był niedostępny.

              Popieram w pełni akcję Szalonego Wózkowicza !!!
              • Gość: Max Re: Do Maxa - idioty IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:50
                Skififi jak ci było ciężko chodzić, to trzeba było tłuste du_psko w domu trzymać a nie biadolić. Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności jeżdżąc z dzieckiem potrafię sobię poradzić dosłownie wszędzie! A ten skretyniały wózkowicz zamiast robić szum wokół własnej osóbki niech się lepiej do roboty weźmie! Nie mam zamiaru (jako Państwo Polskie) płacić za jego widzimisie!
                • Gość: podatnik Re: Do Maxa - idioty IP: *.uznam.net.pl 10.01.11, 04:54
                  No dobrze, tylko po co ten katolicyzm w wypowiedzi? Szanuj moje uszka, choćby dlatego, że to ja m.in. zarabiam na twoje utrzymanie. Bo przecież bierzesz zasiłki? Boisz się, że ułatwienie życia inwalidzie zmniejszy twoją działkę?
            • Gość: Ola Re: Do Maxa - idioty IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 23:32
              Do kasia_szewczyk30 :
              20 lat temu osoby niepelnosprawne siedzialy zamkniete w czterech scianach, byly czesto wytykane palcami. Osoba z niedowladem nie zejdzie sobie z wozka i nie wciagnie go po schodach. To nie jest takie trudne do zrozumienia, Prawda?
              Z punktu widzenia osoby niepelnosprawnej, nie uwazam ze Szalony Wozkowicz jest szalony.
              W tym kraju dazy sie do rownosci, polega to na tym, ze kazdy obywatel ma rowne prawa, rowny dostep do WSZYSTKIEGO. Rowniez tyczy sie to wjazdu na Most Poniatowskiego.
        • shigella Re: Nijak, koorwa! 09.01.11, 15:41
          > Most Poniatowskiego to ZABYTEK, więc niech szanowny pie...nięty wózkowicz najpi
          > erw się zastanowi nad tym co robi! Mamy zniszczyć wszystkie zabytki w Warszawie
          > , bno jakiś niepełnosprawny, rąbnięty wózkowicz tak chce? NIEDOCZEKANIE!!!!
          Wydaje mi sie, ze miasto powinno byc przystosowane do potrzeb mieszkancow.
          Wozkowicze, matki z wozkami i osoby starsze tez sa czlonkami tej spolecznosci i nie kazdy da rade wejsc po schodach albo przejsc ponad kilometr do windy.
          Owszem, mozna ich zamknac w osrodkach zamknietych, zeby nie psuli humoru pieknym i sprawnym, ale niech ci piekni i sprawni pomysla, ze przez przypadek czy na starosc moga miec takie same problemy.
          Jesli ktos zamiast pobierac rente w domu moze i chce pracowac i zyc aktywnie, to czemu ma tego nie robic?

          Osobom dracym sie, ze niszczy sie zabytek - po tym jak podjeto decyzje o wybudowaniu centrum handlowego "Arkada" pod Poniatoszczakiem, windy naprawde nie beda az tak razic, a chociaz sie przydadza.
          Za ten koszmarek jakim sa przeszklone, badziewne, po czesci niszczejace pawiloniki ktos powinien pojsc siedziec.
          • Gość: Leon Re: Nijak, koorwa! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 17:22
            Miasto jest przystosowane dla potrzeb WIĘKSZOŚCI mieszkańców. Prawda jest taka, że temu typowi zależy tylko i wyłącznie na rozgłosie a nie zrobieniu czegokolwiek dla niepełnosprawnych....
            Idąc tokiem myślenia skretyniałego wózkowicza powinniśmy mieć windy przy KAŻDYM moście a nie tylko poniatowszczaku! Mało tego: windy powinny też być w każdej dwu lub trzypiętrowej kamienicy! Argumenty pt: "jak będziesz stary" wsadźcie sobie w tyłki! Jak nie będę dawał rady wejść na moje piąte piętro to sprzedam mieszkanie na nim, kupię na parterze i po kłopocie!
            Reasumując: skretyniały wózkowicz robi sobie PR kosztem gazety koszernej to raz. Dwa to to, że przy poniatowszczaku wind NIE POTRZEBA! Trzy: są ważniejsze wydatki (np remont zimowych dziur w ulicach) w tym mieście niż zachcianki jakiegoś człona!
            • Gość: podatnik Re: Nijak, koorwa! IP: *.uznam.net.pl 10.01.11, 04:59
              Gość portalu: Leon napisał(a):

              > Miasto jest przystosowane dla potrzeb WIĘKSZOŚCI mieszkańców. (...) Idąc tokiem myślenia skretyniałego wózkowicza powinniśmy mieć windy przy KAŻDYM
              > moście a nie tylko poniatowszczaku! (...)

              Oto jak przeciętny katolik rozumie demokrację - jako dyktat większości. :))) Jest dobrze wierzącej większości a kuternogi i reszta mogą się gonić. To musi być gdzieś zapisane w katechizmie, takie jest powszechne.

              Dlaczego sądzę, że katolik? Ano po tym fragmencie:
              "> Reasumując: skretyniały wózkowicz robi sobie PR kosztem gazety koszernej" ...

    • Gość: mm Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.centertel.pl 09.01.11, 11:52
      coraz wiecej widzę żądają.. zaraz zacznie się że należy im się jakis dom, działka, mieszkanie za darmo... rzadko spotykam ludzi niepełnosprawny którzy zachowują sie "normalnie".. wiekszość to ma postawę roszczeniową "BO MI SIĘ NALEŻY" bo ja biedny niepełnosprawny.. czasami wieksze chamstwo wyłazi z nich niż z tych tzw "buraków" a z drugiej strony krzyki żeby traktować na równi.. no oczywiście zaraz wszyscy zmieszaja mnie z błotem... :)
      • Gość: Edgard Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 12:25
        Masz rację. Życzę Ci żeby tramwaj uciął Ci nogi.
        • Gość: mm Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: *.centertel.pl 09.01.11, 19:46
          dziekuje, ale ja nie wchodze pod tramwaje i nie przełażę tam gdzie nie trzeba... :))
      • Gość: rowers Nikt już nie musi Cię mieszać z błotem IP: *.acn.waw.pl 09.01.11, 12:25
        sam to zrobiłeś
      • kasia_szewczyk30 Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz 09.01.11, 12:41
        Masz sporo racji w tym co piszesz - teraz "wózkowi" żądają wind na ZABYTKU, za chwilę powiedzą, że maja mieć za darmo samochody przystosowane dla nich....
        Tak jak pisałam wcześniej - niepełnosprawni byli społeczeństwa zawsze, ale od kilku lat próbują zrobić aferę wokół swojej niepełnosprawności... Warszawa zamiast kosztownej windy na Ponitowskim (która będzie użyta raz od wielkiego dzwonu) ma nieco ważniejsze wydatki.....
        A owemu szalonemu (umysłow?) wózkowiczowi życzę perypetii takich, jakie co dzień przeżywają warszawscy kierowy na dziurawych ulicach - może to ostudzi nieco jego posrane żądania!
        • Gość: Wrecekrzepki Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.11, 12:57
          Welcome to Ciemnogrod.
        • Gość: fgb Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: 85.222.87.* 09.01.11, 13:00
          Widzę, Kasiu, że lubisz wylać sobie na głowę gar z gównem..
        • Gość: kha-led Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: 188.33.40.* 09.01.11, 13:32
          "Warszawa zamiast kosztownej windy na Ponitowskim (która będzie użyta raz od wielkiego dzwonu) ma nieco ważniejsze wydatki"
          Masz sporo racjii, jako osoba sprawna i samodzielna.
          Natomiast winda to winda. Nie ma na niej zakazu do korzystania dla: matek z wózkami, starszym ludziom, osobom z cieższym bagażem, osobom z niewydolnością krążenia etc. oraz zwykłym leniuchom. Pomoc komuś potrzebującemu nie oznacza, że będzie roszczeniowy. A napewno inwalida bez nóg nie zażąda Maserati. To tyle. Temat do przemyślenia. Pozdro.
          • Gość: antek Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: *.acn.waw.pl 09.01.11, 14:05
            na windach jest oznakowanie,dla kogo sa przeznaczone,przyjzyj sie zdjeciu po prawej stronie
            www.wiadomosci24.pl/artykul/warszawa_winda_przy_kladce_nad_czerniakowska_wciaz_nie_154348.html
            wydaje mi sie wiec,ze to co napisales jest poboznym zyczeniem
      • zdzisiek.rolnik Och, to straszne 09.01.11, 13:45
        > coraz wiecej widzę żądają.. zaraz zacznie się że należy im się jakis dom, dział
        > ka, mieszkanie za darmo... rzadko spotykam ludzi niepełnosprawny którzy zachowu
        > ją sie "normalnie".. wiekszość to ma postawę roszczeniową "BO MI SIĘ NALEŻY"

        Mostem Poniatowskiego wiedzie istotna komunikacyjnie linia tramwajowa. To rzeczywiście takie straszne, że także niepełnosprawny chce się do tej linii dostać i z niej skorzystać...
        • Gość: Tricky Re: Och, to straszne IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:47
          Akurat TEN niepełnosprawny ma elektryczny wózek (wart kilkadziesiąt tysięcy pln) którym może wszędzie dojechać, więc nie pierd_ol głupot....
          • Gość: JM Re: Och, to straszne IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 14:58
            On tego nie robi dla siebie, na jego stronie czytam ze mieszka w zupełnie innej dzielnicy.
          • Gość: sky_fifi Re: Och, to straszne IP: *.182.142.165.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 23:13
            "elektryczny wózek (wart kilkadziesiąt tysięcy pln
            > ) którym może wszędzie dojechać"

            WSZĘDZIE? To może być sobie pojeździł na takim wózku, a potem zabierał głos?
            Nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz.
            Czy też może zabolało, że wózek elektryczny, i kosztuje?
            Wstyd mi za ciebie.
    • Gość: przechodzień Milion za chwilę przyjemności dla dresa IP: 80.51.132.* 09.01.11, 12:07
      - wybicie szyby, spalenie guzików i obsmarowanie w Legia i HWDP
    • gdabski Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz 09.01.11, 12:33
      Znalazłoby się chyba kilka miejsc, gdzie udogodnienia dla niepełnosprawnych są pilniej potrzebne.

      /Gdabski
      • gdabski Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz 09.01.11, 12:38
        I to jeszcze nie do tramwaju, co dałoby się prędzej zrozumieć, tyle że jest jeszcze bardziej karkołomne technicznie, tylko na przystanek autobusowy. Na drugą stronę Wisły można autobusem 162 spod PKP Powiśle, 166 z Solca albo 101 z Ludnej. Na samym wiadukcie nie ma chyba akurat nic takiego, żeby konkretnie w tamtym miejscu trzeba było się znaleźć.

        /Gdabski
      • Gość: kha-led Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: 188.33.40.* 09.01.11, 13:37
        to szukaj takich miejsc i walcz jak wózkowicz :-)
    • Gość: russian Re: Jeszcze mu, k_urwie mało! IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.11, 12:58
      Gej to Cie palcem wyprodukowal.
    • Gość: Janek Re: Jeszcze mu, k_urwie mało! IP: 46.113.221.* 09.01.11, 13:01
      Masz rację. Jak mu jest tutaj tak źle to niech wyjedzie na zachód, tam na pewno wszystko wygląda dużo lepiej.
    • Gość: Warszawiak Most był wielokrotnie przebudowywany IP: *.warszawa.mm.pl 09.01.11, 13:07
      Most wygląda zupełnie inaczej niż przed wojną, po pierwsze został poszerzony a kilkanaście lat temu przystanki tramwajowe zostały przesunięte bliżej Wisły.
      Na tym forum trolują małolaty i osoby spoza Warszawy - pieprzą dyrdymały o zabytku, nawet w kilkusetletnich budynkach umieszcza się windy.
    • Gość: aaa Czy Most Poniatowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:20
      Czy Most Poniatowskiego jest aby na pewno priorytetem? Wydaje mi się że podnośniki powinny prowadzić z dołu na perony Dworca Powiśle. Z peronów są już podnośniki na północną stronę Alei Jerozolimskich. Trzeba jeszcze dorobić podnośnik z południowego peronu na południową stronę Alei. Te 3 podnośniki pozwolą się dostać z Powiśla na Smolną i na Most Poniatowskiego, ale także do górnego przystanku autobusowego PKP Powiśle, co daje największe możliwości (autobusy do Centrum i na Krakowskie).
      • Gość: kha-led Re: Czy Most Poniatowskiego? IP: 188.33.40.* 09.01.11, 13:50
        Pomysł wydaje się ciekawy. Pytanie tylko czy koszty podnośników nie są wielokrotnością wind? Ale Twój pomysł mi sie podoba. Pozdro.
        • shigella Re: Czy Most Poniatowskiego? 09.01.11, 17:04
          > Pomysł wydaje się ciekawy. Pytanie tylko czy koszty podnośników nie są wielokro
          > tnością wind? Ale Twój pomysł mi sie podoba. Pozdro.
          Pytanie tez o rodzaj podnosnikow - jesli do ich obslugi konieczne jest pojscie do hali dworca po obsluge, to pomysl jest taki sobie.
          Moim zdaniem rozwiazanie powinno sluzyc jak najwiekszej liczbie osob, tzn nie tylko niepelnosprawnym, ale i osobom starszym, z wozkami dla dzieci, rowerami czy ciezkim bagazem. Podnosniki ktore dotychczas widzialam nadaja sie w zasadzie tylko do wozkow i to nie elektrycznych.
          Oczywiscie osoba na wozku elektrycznym wedlug niektorych ma tak dobrze, ze nie powinna na nic narzekac (takie drobiazgi jak krawezniki, dziury w chodnikach i koniecznosc pokonywania nadmiarowych kilometrow to szczegol niewarty wzmianki).
          Co do wind i ich dewastacji - niestety to ogromny problem, ale moze kiedys dozyjemy czasow, kiedy bedzie wystarczajaco duzo toalet publicznych a bydelko zostanie nalezycie ukarane).
          • Gość: lajkonik Re: Czy Most Poniatowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 17:37
            To chyba nie o to miejsce chodzi. Dostęp do przystanków tramwajowych na moście jest dla niepełnosprawnych utrudniony. To jest fakt.
            Rozwiązanie pełne tego problemu wraz z przystankami autobusowymi jest bardzo drogie. Rozwiązanie częściowe to 2/3 tamtego kosztu.
            Teraz inna sprawa. Ilu osobom i w jakim zakresie to rozwiązanie jest potrzebne. Na dziś są linie autobusowe przejeżdżające pod poniatoszczakiem, które dowiozą tak do centrum, jak i na Mokotów, Wilanowa czy na Żoliborz. Na Pragę też choć z przesiadkami. Teraz pytanie zasadnicze: Czy zamiast budować windy do kolejnego, zaznaczam kolejnego, połączenia komunikacyjnego z centrum nie lepiej wydać te pieniądze na dostosowanie przystanków do potrzeb niepełnosprawnych i starszych osób ?
            Probvlem na pewno istnieje tylko czy jest pierwszoplanowy ? Powiśle to dzielnica, gdzie mieszka wiele osób potrzebujących opieki i pomocy i z pewnością ułatwienie dostania się do tramwaju im pomoże, wiem. Ale czy nie ważniejsza jest inna pomoc ?
    • Gość: MJ Re: Jeszcze mu, k_urwie mało! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:23
      W Polsce wózków nie dają ale się je kupuje. Ci którzy zarabiają troszkę lepiej nie dostają nawet na nie dofinansowania. Jak chcesz kogoś dyskredytować, najpierw dowiedz się jak to wygląda.
      W Polsce część ludzi działa a część nie znosi jak inni coś robią, a zwłaszcza jak im się udaje, i chyba autor tej wypowiedzi ma problemy bo sam sobie nie radzi za sobą a jedynym jego sensem istnienia jest wulgarne 'dowalanie' innym ale z ukrycia. A mi się podoba działanie wózkowicza.
    • Gość: a_mi_to_rybka Jak chce to niech se buduje te windy... IP: 84.19.165.* 09.01.11, 13:50
      ... i tak będzie jeździł tam po koła w szczynach, jak w windach w przejściach w Centrum Warszawy.

      Więc jak chce niech walczy o kolejną szczalnię.
    • Gość: sky_fifi Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.146.14.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 13:52
      Panie Marku, brawo! Popieram akcję. Winda jest tam bardzo potrzebna.
      • Gość: Leon potrzebna jaK czyrak na tyłku.... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:56
        SĄ WAŻNIEJSZE WYDATKI W TYM MIEŚCIE! Chce goś windy, to niech sprzeda swój elektryczny wózeczek, niech zamieni go na zwykły - ręczny! Po sprzedaży starczy na niejedną windę....
    • Gość: Leon Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:54
      Trochę nierealne... Ludzie jeżdżący na wózkach stanowią znikomy procent społeczeństwa, więc z finansowego punktu rzecz biorąc nie widzę potrzeby i możliwości budowy wind z moich podatków. Fakt, na pewno żyje im się ciężej ale czy nie ma ważniejszych wydatków w tym mieście?
      A typkowi na elektrycznym wózku szukającemu dziury w całym żeczę aby kiedykolwiek musiał jeździć na normalnym, ręcznie pchanym wózku i żeby przejechał się samochodem po warszawskich ulicach - może wtedy zrozumie że są ważniejsze rzeczy niż jego protesty i dziwne akcje mające na celu wyłącznie autopromocję a nie pomoc niepełnosprawnym...
      • Gość: sky_fifi Re: Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godz IP: *.182.142.165.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 23:20
        Płacę podatki, mam prawa wyborcze i popieram akcję Szalonego Wózkowicza. To wcale nie jest zbędny wydatek.

        Tobie natomiast życzę, żebyś nigdy nie był stary, żebyś nigdy nie był chory, żebyś nie musiał wozić dzieci w wózkach, żeby ci się nie przytrafiło być osobą niepełnosprawną, a także, żeby nikt z twoich bliskich nie był osobą niepełnosprawną, a ty nie musiał wnosić jej wózka po schodach.

        p.s. Po chwili namysłu zdałam sobie sprawę, że moje zyczenia szczere nie są.
    • Gość: bartuncio Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 14:47
      Wybrakowany pomysł drącego japę Wózkowicza.
      Jest pełno potrzebniejszych miejsc, pełno innych wydatków. Kurcze nie może być tak że jeden gość będzie teraz terroryzował miasto i wymyślał gdzie mają spełniać jego zachcianki.
      I zaraz pod jego krótkotrwałą popularność podpiął się jakiś radny, co by zaliczyć parę punkcików u elektoratu.
    • Gość: rompel litosci IP: *.centertel.pl 09.01.11, 16:58
      Niedługo zbulwersuję go fakt że tą swoja rikszą nie może dostać się na Giewont.
      • Gość: Leon Giewont to pikuś :) IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 17:16
        Niedługo będzie protestował, że na Mount Everest nie ma wjazdu dla wózków debil jeden....
    • Gość: skuba Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 19:01
      Jak ma nie być wybrakowany, jak za księcia Józefa Poniatowskiego w ogóle takich wind nie przewidywano. Ale bez żartów - za nowe windy trzeba będzie zapłacić i to niemało, bo razem z adaptacjami zabytkowego obiektu; te windy najpierw będą obiecane; potem po jakimś czasie zostaną dobudowane lub wbudowane; termin realizacji gra rolę o tyle, że z czegoś trzeba odjąć innym użytkownikom czegoś innego. No i dopiero potem powstanie problem, excusez le mot, murzyna do obsługi tej windy, żeby w ogóle można było jej używać. Kto nie jest sobie wyobrazić powodu takiej zabytkowej technologii przewozu windami, może próbować zwiedzić publiczna windę samoobsługową na dworcu głównym w Krakowie, czasami czynną.
    • Gość: Jasiek Wybrakowany most: bez wind wchodzisz pół godziny IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 19:54
      Czytam te komentarze i nie wierzę oczom. Koszt takich wind nie jest duży. Dofinansowanie ich jest z innej puli niż budowa przystanków więc nie mieszajcie pojęć, bo jak nie wykorzysta się puli, kasa przepada, jak u nas co roku. Za kilka lat skończą się dotacje więc warto zrobić teraz jak najwięcej. Zrobienie wind to plus dla miasta. Windy są użytkowane głównie przez osoby starsze i matki z dziećmi (zgodnie z badaniami) więc walczy nie dla siebie. A to, że komuś zależy na naszym mieście, to następny plus. Większość narzeka, marudzi i nic nie robi.
      Zajrzałem na stronę wózkarza. Zrobił wigilię dla samotnych, bezdomnych, w hospicjum. A tu nieudacznicy na niego najeżdżają. I dziwne, że głównie z chello .
      Trzymaj się wózkarzu i nie przejmuj głupotą.
    • Gość: Kazio Bez żartów... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 21:12
      Jak nie dla siebie? Robi w okół siebie wielki szum. Idź sobie kiedyś na ten most i zobacz jaki po tych schodach jest ruch pełnosprawnych, raz na jakiś czas ktoś przejdzie od wielkiego dzwona. Może zróbmy też ruchomy chodnik na moście, bo długi i zmęczyć się może ktoś? Ułatwienia tak, ale z głową. Zaraz cykliści zażyczą sobie tam podjazdów po serpentynach, bo im ciężko rower wtachać a do windy się nie mieści.
    • Gość: mateusz rodzice z wózkami.. IP: *.159.32.98.static.crowley.pl 10.01.11, 12:28
      Nie tylko niepełnosprawni mają problem. Mieliśmy ogromny problem, aby z przeciętnymi wózkami (głęboki + parasolka) dostać się na most idąc z bulwaru.
      Mimo, że w pewnym miejscu są przygotowane prowizoryczne metalowe szyny na koła wózków, to nasze jakoś nie pasowały - nie wiem kto wymyślił taki prymitywny, obskurny pomysł z metalowymi rurami.
    • bolkowiak A z czego on żyje, gdzie pracuje 03.03.11, 17:11
      A z czego on żyje, gdzie pracuje ten cały Sołtys. Bo tylko jeździ i biadoli.
      Przecież taki wózek to koszt 50 tys. zł - skąd miał na to kasę?
      Chłop miał zdaje się wypadek ale sam z siebie zrobił inwalidę czy ktoś mu to zrobił.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka