Dodaj do ulubionych

Vivat Moderator!???

07.01.05, 19:36
Odkąd zająłeś sie intensywną pseudomoderacją forum Wesoła i forum Sulejówek,
fora padają jak śnięte ryby! Wszędzie wieje nudą, aktywność forumowiczów jest
blliska zeru. Jeżeli o to Ci chodziło to Vivat Karp - cel osiągnięty!
Dyskusja z kimś, kto własnie zamierza się "kompać" i ogłasza to na
forum (być może dlatego, że nie jest to częste wydarzenie) byłaby żenująca
dla mnie. Chociaż Stary Miłośnik powinien był się spytać, czy gość umył uszy
i wymył wannę lub prysznic. Ciekawe dlaczego tak długo się nie odzywa, może
się utopił, a może układa odę do czystego ciała?
Od kiedy usuwasz wypowiedzi osób, które mają coś dopowiedzenia, mnie również
nie chce się tu zaglądać. Pewnie się ucieszysz, ale na forum świat się nie
kończy, są jeszcze inne miejsca gdzie można się wypowiedzieć i niczego nie
wytną!
Pozostaje mi tylko życzyć Agorze więcej taaakich moderatorów, wtedy portal
będzie się "rozwijał".
A skoro o kąpieli była mowa to moje gratulacje - wylałeś dziecko wraz z
kąpielą. Moderator czy sadysta?
Dobranoc, bo właśnie idę spuścić wodę.
Obserwuj wątek
    • stary.milosnik Re: Vivat Moderator!??? 07.01.05, 20:52
      obserwatorka15 napisała:

      > Dyskusja z kimś, kto własnie zamierza się "kompać" i ogłasza to na
      > forum (być może dlatego, że nie jest to częste wydarzenie) byłaby żenująca
      > dla mnie. Chociaż Stary Miłośnik powinien był się spytać, czy gość umył uszy
      > i wymył wannę lub prysznic.

      Dziękuję za uwagę. Nie podejrzewałem, iż Stefanowi chodziło o kąpiel. Zakładam
      po prostu, że na tym forum piszą osoby dojrzałe (przynajmniej metrykalnie), a
      te znają podstawy polskiej pisowni, szczególnie w zakresie słów codziennego
      użytku. Chyba... chyba że słowa tego nie używał wyżej wspomniany na co dzień ;)

      > Od kiedy usuwasz wypowiedzi osób, które mają coś dopowiedzenia, mnie również
      > nie chce się tu zaglądać.

      Do Karpia: trzymaj tak dalej. Jak widzisz, mieli rację starożytni mawiając, że
      gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo. :)))

      > Pewnie się ucieszysz, ale na forum świat się nie
      > kończy, są jeszcze inne miejsca gdzie można się wypowiedzieć i niczego nie
      > wytną!
      > Pozostaje mi tylko życzyć Agorze więcej taaakich moderatorów, wtedy portal
      > będzie się "rozwijał".

      Droga Obserwatorko15: życzę Ci przeto miłej drogi i wdzięczniejszych
      dyskutantów na innych forach i w innych miejscach.

      > Dobranoc

      Dobrej nocy. Także i dnia
    • franek.alcatraz Re: Vivat Moderator!??? 07.01.05, 21:08
      > Od kiedy usuwasz wypowiedzi osób, które mają coś dopowiedzenia, mnie również
      > nie chce się tu zaglądać. Pewnie się ucieszysz, ale na forum świat się nie
      > kończy, są jeszcze inne miejsca gdzie można się wypowiedzieć i niczego nie
      > wytną!
      Mamy rozumieć że nie będziesz więcej pisać na tym forum?? Nie musisz się tak o
      nas bardzo martwić, jakoś sobie poradzimy - w końcu to niewielka strata :-)))
      Osobiście mam nadzieję, że nie będzie to tylko zachowanie w stylu Violetki
      Villas "Nikt mnie tu nie lubi (te apele i żale na moderatorów i zachowanie co
      poniektórych użytkowników :-) ) więc odchodzę!" i powrót następnego dnia :-/
      Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia obserwatorko!!
    • obserwatorka15 Re: Vivat Moderator!??? 08.01.05, 17:41
      Franku czy ty zawsze czytałeś tekst bez zrozumienia treści w nim zawartych? Nie
      powiedziałam, że nie będę więcej pisać na tym forum, jedynie stwierdziłam, że
      odkąd piszą ludzie, którzy nie mają nie mają nic ciekawego do powiedzenia jest
      tu nudno i szkoda czasu na zaglądanie. Dedykuję Ci jedno z łacińskich powiedzeń
      w tłumaczeniu oczywiście "Początkiem mądrości jest wolność od głupoty"
      Do Starego Miłośnika jestem pewna, że mnie nie zrozumiałeś, może różnica
      pokoleń. Co do "kompania" nie słów trzeba używać, lecz poprostu wody.
      Ciekawa jestem dlaczego jesteś taki ugrzeczniony dla osób, które mają podobne
      zdanie do twojego, a jeszcze bardziej dla tych, którzy wcale go nie mają.
      Karp drąży skałę nie tylko częstym spadaniem, przede wszystkim siłą i brakiem
      jakiego kolwiek obiektywizmu. Od kiedy usunął życzenia świąteczne osób,
      których nicki mu się nie podobały nie jest moderatorem tylko cenzorem z okresu
      II RP.
      Jednak oddając sprawiedliwość jego osobie, stwierdzam, że Karp przy was - jest
      dżentelmenem. Ciekawe tylko, co na to prawdziwi dżentelmeni? Napewno nie
      odpowiedzą, na forum, może właśnie się "kompią". A wam nie pozostaje nic innego
      jak tylko się zresetować.
      Nie mniej jednak życzę ciekawych interlokutorów, bo adwersarze i polemiści nie
      mają szans na ciekawą dyskusję!
      • eraser19 Re: Vivat Moderator!??? 08.01.05, 23:44
        Wszystko OK Obserwatorko, tylko z tym karpiem przesadziłaś, przecież to
        najbardziej czysty ( mimo młodego wieku) relikt stalinizmu! Widocznie naczytal
        sie broszurek z tamtego okresu, w które byl zawijany...
      • franek.alcatraz Re: Vivat Moderator!??? 09.01.05, 16:06
        > Nie powiedziałam, że nie będę więcej pisać na tym forum, jedynie ?
        >stwierdziłam, że odkąd piszą ludzie, którzy nie mają nie mają nic ciekawego do
        >powiedzenia jest tu nudno i szkoda czasu na zaglądanie.
        W takim razie, konsekwentnie nie zaglądaj! Po co to w ogóle tutaj napisałaś(eś)
        kogo to obchodzi??

        >Dedykuję Ci jedno z łacińskich powiedzeń> w tłumaczeniu oczywiście "Początkiem
        >mądrości jest wolność od głupoty"
        Dopóki nie uświadomisz sobie, że jesteś trollem, nie możesz być leczony (w
        takim przypadku musisz zostać odizolowany :-) )

        I jeszce jedno - nie ma większego głupca od starego głupca.




        • Gość: alf.net Przestań być aż tak bezczelny, dzieciaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 01:39
          I przestań w końcu wyganiać nie ze swojego prywatnego forum innych
          użytkowników. Załóż swoją prywatną stronę i będziesz tam rządził jak gość! Poza
          inwektywami (co cię chyba niesamowicie kręci?) - nie masz naprawdę NIC do
          powiedzenia. Twoje impertynencje, na które MASZ PRZYZWOLENIE tego pseudo-admina
          karpia, stały się nudne, (powtarzasz się, wiesz?)
          A poza tym, twój styl.... przypomina mi ten bełkot, który przed chwilą
          przeczytałem na forum Sulejówka :-(
    • chokai Re: Vivat Moderator!??? 09.01.05, 11:18
      Ty, Obserwatorko, jesteś z Sulejówka ... ?
      I Eraser,Szepiet,Nikita i Plebs to Twoi znajomi... ?
      I nie chcesz już tu zaglądać... ?

      Bo widzisz - nikt Cię tu na siłę nie trzyma.
      Nie martw się o forum Wesołej, w okresie sprzed najazdu Hunów aktywność również
      nie była wielka a zapewniam Cię, że zaglądało tu o wiele więcej osób niż teraz.
      I wiesz co jest tego powodem ? Otóż właśnie Ci których tu próbujesz bronić.
      Wypowiadasz się w kwestiach o których nie masz pojęcia, gdyż za krótko tu
      jesteś aby ocenić kto jest na tym forum szkodnikiem a kto nie.
      Uważasz, że "piszą tu ludzie, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia",
      więc spółczuję Ci znajomości z tymi którzy wg Ciebie mają do powiedzenia, bo
      jak czytam ich wypowiedzi na tym forum to stwierdzam, że są po prostu żałośni.
      Obrażają innych, są wulgarni i jedynym celem ich postów jest robienie
      zamieszania wokół swojej osoby. Skłaniałbym się zresztą ku temu co już
      sugerowano tu wielokrotnie, że to jedna i ta sama osoba, próbująca tworzyć
      swoje prywatne kółko dyskusyjne. (Btw: jak bardzo trzeba być obłąkanym, żeby
      chciało się to powtarzać dzień w dzień ??)

      Nie podejrzewam byś zmieniła zdanie, skoro nawet nie potrafisz zrozumieć tego
      co oczywiste, ale "na forum świat się nie kończy" i życzę Ci powodzenia w
      miejscach gdzie Cię nikt nie wytnie i gdzie wszystkich będzie interesowało że
      właśnie spuszczasz wodę.

      Chokai
      • stary.milosnik Re: Vivat Moderator!??? 09.01.05, 13:34
        chokai napisał:

        > Skłaniałbym się zresztą ku temu co już
        > sugerowano tu wielokrotnie, że to jedna i ta sama osoba, próbująca tworzyć
        > swoje prywatne kółko dyskusyjne. (Btw: jak bardzo trzeba być obłąkanym, żeby
        > chciało się to powtarzać dzień w dzień ??)

        Coś mi się wydaje, że po raz kolejny popełniłem błąd, biorąc tym razem
        Obserwatorkę15 za zwykłego użytkownika forum, gdy tymczasem okazuje się, że
        jest to kolejne wcielenie KM.
        Nie pozostaje więc nic innego, jak dopisać kolejny adres do odpowiedniej listy
        w konfiguracji konta, żeby swobodnie móc ignorować jej wynurzenia... No i
        liczyć na to, że pewnemu rekordziście w wysyłaniu postów znudzi się ta zabawa w
        przebieranki i dyskusję z samym sobą :-)
    • obserwatorka15 Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 09.01.05, 17:34
      Czy dla was "mili polemiści", każdy kto ma inną od waszej ocenę rzeczywistości
      jest albo torlem albo kolejnym wcieleniem KM. Nikt nikogo na forum na siłę nie
      zachęca ani do pisania, ani do czytania, ani do odpowiadania na posty. Więc to
      proste jeżeli was nie interesuje wątek czy autor najprościej jest nie zaglądać.

      Stary miłośnik napisał:
      >Coś mi się wydaje, że po raz kolejny popełniłem błąd, biorąc tym razem
      >Obserwatorkę15 za zwykłego użytkownika forum, gdy tymczasem okazuje się, że
      >jest to kolejne wcielenie KM.
      >Nie pozostaje więc nic innego, jak dopisać kolejny adres do odpowiedniej listy
      >w konfiguracji konta, żeby swobodnie móc ignorować jej wynurzenia...

      Sugeruję, że w drugiej części wypowiedzi ma rację. Skorzystajcie więc z mądrej
      podpowiedzi,a zwłaszcza Franek, który wszystkich bierze za KP i ciągle się
      powtarza i sam prosi się o rozwinięcie łacińskiego powiedzenia. Więc dedykacja
      specjalnie dla niego "TY FRANKU NIGDY NIE OSIĄGNIESZ POCZĄTKU MĄDROŚCI"

      Chokai napisał
      >Nie martw się o forum Wesołej, w okresie sprzed najazdu Hunów aktywność
      również
      >nie była wielka a zapewniam Cię, że zaglądało tu o wiele więcej osób niż
      >teraz. I wiesz co jest tego powodem ? Otóż właśnie Ci których tu próbujesz
      >bronić. Wypowiadasz się w kwestiach o których nie masz pojęcia, gdyż za krótko
      >tu jesteś aby ocenić kto jest na tym forum szkodnikiem a kto nie.

      Otóż nie dzielę forumowiców na szkodników i pozostałych, tylko na tych na
      poziomie i tych poziomu nie trzymają. Do grona nie trzymających żadnego
      poziomu zaliczam Szerszenia i Franka. Dla tych, którzy mają wątpliwości
      zalecam przeczytanie kilku postów w/w.
      Natomiast cała moja wypowiedź skierowana była do moderatora, który usunął posty
      nie łamiące regulaminu, przez co to sam złamał regulamin! Podejrzewam, że taki
      na moją osobę przez pozostałych forumowiczów spowodowany jest moim
      stwierdzeniem, że na forum Wesołej jest nudno. Ale każdy ma prawo do własnej
      oceny, chyba, że na tym forum jest inaczej? Cała dyskusja sprowadza się
      do "popieram, zgadzam się, pozdrawiam itp."
      Więc na koniec i ja pozdrawiam wszystkich, choć nie wszystkich zachęcam do
      czytania.
      • chokai Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 09.01.05, 18:48
        Czy Ty "miła interlokutorko" naprawdę masz problemy ze zrozumieniem intencji
        wypowiadających się tu osób ?
        Nie popieram zdania SMiłośnika, który uważa Cię za kolejnego klona, zbyt wiele
        różnic od "prototypu", ale jedną cechę macie wspólną - brak jakiejkolwiek
        podatności na sensowną argumentację. Analizujesz nasze zachowanie ? W świetle
        tego co powiedziałaś ("Otóż nie dzielę forumowiców na szkodników i pozostałych,
        tylko na tych na poziomie i tych poziomu nie trzymają") oceń wobec tego czy
        Eraser, Nikita, Szepiet,Plebs i Obserwator trzymają poziom i czy to poziom
        godny dorosłych ludzi. Oceń, bo nader łatwo klasyfikujesz swoich wrogów a nie
        widzisz występków tych z którymi sympatyzujesz. To się nazywa brak obiektywizmu
        chyba ? Wypowiedzi dowodzących braku jakiegolwiek poziomu w wykonaniu Szepieta
        nie musisz daleko szukać , po głębokim zastanowieniu udało mu się dokonać
        odkrycia i odpowiedzieć mi w tym wątku.
        Pisałem o szkodnikach, bo Ci którzy nie potrafią dyskutować a ich celem jest
        wyłącznie robienie awantury nie zasługują na inne miano, szkodzą innym - to
        oczywiste. To czy Ty nazwiesz ich sobie po swojemu to Twoja sprawa.

        Chokai
        • tamm_tamm Re: Plebs - nie pisz - nie musisz 09.01.05, 19:20
          Chokai
          Nie daj się zwieść .
          Wbrew temu co obiecywał, Krzysztof M. w dalszym ciągu zaśmieca to forum a pisze
          pod nickami : K.Plebs,Obserwatorka, Obserwator, Eraster, Szepiet, Nikita itd.

          Pozostałych uczestników nader skutecznie zniechęca do zabierania głosu ,
          obrzucając niewybrednymi epitetami.
          Na szczęście główną swą działalność przeniósł na forum warszawskie, ale i tam
          mają już go dość.
          W kategorii trolli internetowych chyba mozna zaliczyc go do „PAŁAS
          ZAKUTAS” ?;D. trole.joemonster.org/?troll=nudziarz

          • obserwator.2236 Re: Plebs - nie pisz - nie musisz 09.01.05, 19:41
            tamm_tamm napisał:

            > Chokai
            > Nie daj się zwieść .
            > Wbrew temu co obiecywał, Krzysztof M. w dalszym ciągu zaśmieca to forum a
            pisze
            >
            > pod nickami : K.Plebs,Obserwatorka, Obserwator, Eraster, Szepiet, Nikita itd.
            >
            > Pozostałych uczestników nader skutecznie zniechęca do zabierania głosu ,
            > obrzucając niewybrednymi epitetami.
            > Na szczęście główną swą działalność przeniósł na forum warszawskie, ale i
            tam
            >
            > mają już go dość.
            > W kategorii trolli internetowych chyba mozna zaliczyc go do „
            > ;PAŁAS
            > ZAKUTAS” ?;D. trole.joemonster.org/?troll=nudziarz
            >
            Ty skretyniałes do reszty człowieku. Łaczysz z Plebsem tyle osób, których on
            nawet nie widział na oczy! A może zadaj sobie trudu i sprawdź np. ile razy w
            tym samym czasie robiliśmy z Plebsem wpisy na zupełnie innych forach. Puknij
            sie w czoło internauto!
            • franek.alcatraz Re: Plebs - nie pisz - nie musisz 09.01.05, 19:47
              > Ty skretyniałes do reszty człowieku. Łaczysz z Plebsem tyle osób, których on
              > nawet nie widział na oczy!
              Oj nieładnie nieładnie! Jeszcze śpiewkę, że to są różne osoby może by ktoś
              kupił, ale jak to jest że nie widzieliście się na oczy a Plebsik, Eraser,
              Szepiet, Nikicia pisali z tego samego numeru IP ??
      • franek.alcatraz Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 09.01.05, 18:52
        > Czy dla was "mili polemiści", każdy kto ma inną od waszej ocenę
        rzeczywistości
        > jest albo torlem albo kolejnym wcieleniem KM

        Nie, mylisz nas z Plebsem.

        > Otóż nie dzielę forumowiców na szkodników i pozostałych, tylko na tych na
        > poziomie i tych poziomu nie trzymają. Do grona nie trzymających żadnego
        > poziomu zaliczam Szerszenia i Franka. Dla tych, którzy mają wątpliwości
        > zalecam przeczytanie kilku postów w/w.

        Jeżeli już czepiasz się mojej twórczości to przyznaję na forum Wesołej jestem
        trollem. Dokładnie to jestem pewnego rodzaju nawet trollem-kanibalem :-) Jeżeli
        już chcesz znanego powiedzenia to pasują tu słowa Arystotelesa (nie mylić z
        Arcybłaznem :-) ): "toczymy wojny, abu móc żyć w pokoju". Co do poziomu
        wypowiedzi poczytaj kilka wypowiedzi Plebsa, po ich lekturze łatwo stwierdzić
        kto tu jest chamem :-)
      • karp Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 09.01.05, 20:56
        obserwatorka15 napisała:

        > Natomiast cała moja wypowiedź skierowana była do moderatora, który usunął
        posty
        >
        > nie łamiące regulaminu, przez co to sam złamał regulamin!

        Obserwatorko15, znasz dokładnie moje zdanie na temat kilku wymienionych w tym
        wątku osób i nic się nie zmieniło (przynajmniej z ich strony).

        O których usuniętych postach mówisz ?
        Na jakiej podstawie uważasz, że nie łamały regulaminu ?
        Skąd przekonanie, że to ja usunąłem te wpisy (przypominam Ci, że na forach
        Gazety urzędują również etatowi administratorzy) ?

        Pytania są proste, więc jesli znasz na nie odpowiedź możemy ten wątek
        kontynuować, chyba że wywołałaś go jedynie w celu wrzucenia swoich trzech
        groszy do tutejszego ogródka.

        Aha, jeśli w przyszłych swoich zarzutach przyjdzie Ci do głowy, że moją winą
        jest również zablokowanie dostępu 'krzysztofplebsowi' to proszę - poinformuj o
        tym właściwe osoby, czyli administratorów portalu, bo niestety nie jestem w
        stanie Ci pomóc.

        pozdrawiam :)

        karp
          • tamm_tamm Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 09.01.05, 21:17
            Poza tobą Krzysztofie M. vel Nikito, nikt o Karpiu nie ma takiego zdania.
            I ty twierdzisz, ze wszyscy cię atakują i obrażają?
            Ciebie takie ......... „kulturalne niewiniątko”-
            jak widać to w ostatniej twojej wypowiedzi”??? :D
            • obserwatorka15 Re: Nie czytaj, jeśli nie musisz! 10.01.05, 21:30
              tamm_tamm napisał:
              > Poza tobą Krzysztofie M. vel Nikito, nikt o Karpiu nie ma takiego zdania.
              > I ty twierdzisz, ze wszyscy cię atakują i obrażają?
              > Ciebie takie ......... „kulturalne niewiniątko”-
              > jak widać to w ostatniej twojej wypowiedzi”??? :

              Moje zdanie o Karpiu:
              Jako moderator nie jest obiektywny. Blokuje dyskusje na forum, usuwając
              wypowiedzi, których nie powinien usuwać, a często pozostawia te, które powinny
              być skasowane. Dlaczego to robi? Ponieważ, często te pożal się Boże wypowiedzi
              bronią jego osoby. Czy tak być powinno? Jestem pewna, że nie! Ale być może na
              forum Wesoła obowiązuje inny regulamin? A może prawda w oczka kole? Może inni
              forumowicze mają inne zdanie? Jak widać na szczęście nie wszyscy - co mnie
              cieszy.

              Atakami na moją skromną osobę wcale się nie przejmuję, ponieważ jak mówi
              przysłowie "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi". Pozostaje mie tylko postawić
              pytanie dlaczego niektórzy nie przyjmują żadnej krytyki, nawet tej
              uzasadnionej?
              Pozdrawiam wszystkich obiektywnych!


    • obserwatorka15 Re: Nie czytaj, jeżeli nie masz ochoty! 09.01.05, 21:18
      Nikito, tym razem nie zgadzam się z Tobą, Karp nie był chamski w swojej
      wypowiedzi.

      Do Karpia
      Usunąłeś wiele wątków, które nie złamały regulaminu. Nie mam w tej chwili czasu
      na dokładną analizę, ale kilka wypowiedzi Nikity, Plebsa, Obserwatora których
      kasować nie powinieneś. Były w tym także życzenia świąteczne lub noworoczne z
      całą pewnością nie łamiące regulaminu. Oczywiście nie mam pewności czy to byłeś
      Ty czy etatowi administratorzy, ale ten kto to zrobił złamał regulamin i
      dlatego moja skarga.
      • karp Re: Nie czytaj, jeżeli nie masz ochoty! 09.01.05, 21:42
        obserwatorka15 napisała:

        > Nikito, tym razem nie zgadzam się z Tobą, Karp nie był chamski w swojej
        > wypowiedzi.
        >
        > Do Karpia
        > Usunąłeś wiele wątków, które nie złamały regulaminu. Nie mam w tej chwili czasu
        >
        > na dokładną analizę, ale kilka wypowiedzi Nikity, Plebsa, Obserwatora których
        > kasować nie powinieneś. Były w tym także życzenia świąteczne lub noworoczne z
        > całą pewnością nie łamiące regulaminu.

        Obserwatorko, w jaki sposób mogę zatem odnieść się do Twoich zarzutów ?

        Nie wydaje mi się bym miał jakikolwiek cel w usuwaniu życzeń świątecznych, zwłaszcza że widuję (nawet w tym wątku) znacznie gorsze wypowiedzi, więc proszę - nie zarzucaj mi tego typu działań, jeśli nie możesz ich podeprzeć ich konkretnymi przykładami.


    • obserwatorka15 Re: : Łatwa wymówka-tyle, że nieprawdziwa!!! 10.01.05, 21:00
      Do Karpia!
      W swojej ostatniej wypowiedzi nie byłeś chamski, lecz wniosłeś się niczym
      szerszeń na wyżyny złośliwości. Powtarzam po raz n-ty, nie jesteś obiektywny, a
      moderator taki być powinien. W tym miejscu zacytuję część postu Alfa, pod
      którym również się podpisuję: Może ponowne przypomnienie, odświeży Ci pamięć?
      "W ostatnich dniach grudnia zastosowałeś atak zmasowany - przez kilka dni
      wycinałeś prawie wszystkie posty plebsa, a część miałem okazję przeczytać PRZED
      twoją niewątpliwie działalnością - i stąd moje zdumienie taką manipulacją. Więc
      nie wykręcaj się adminami GW - musieli by być chorzy "na głowę", wycinając
      zupełnie spokojne wypowiedzi, akurat na forum, które MA MODERATORA!"
      Obserwatorka


      • karp Re: : Łatwa wymówka-tyle, że nieprawdziwa!!! 11.01.05, 00:44
        obserwatorka15 napisała:

        > Do Karpia!
        > W swojej ostatniej wypowiedzi nie byłeś chamski, lecz wniosłeś się niczym
        > szerszeń na wyżyny złośliwości. Powtarzam po raz n-ty, nie jesteś obiektywny, a
        >
        > moderator taki być powinien. W tym miejscu zacytuję część postu Alfa, pod
        > którym również się podpisuję: Może ponowne przypomnienie, odświeży Ci pamięć?
        > "W ostatnich dniach grudnia zastosowałeś atak zmasowany - przez kilka dni
        > wycinałeś prawie wszystkie posty plebsa, a część miałem okazję przeczytać PRZED
        >
        > twoją niewątpliwie działalnością - i stąd moje zdumienie taką manipulacją. Więc
        >
        > nie wykręcaj się adminami GW - musieli by być chorzy "na głowę", wycinając
        > zupełnie spokojne wypowiedzi, akurat na forum, które MA MODERATORA!"
        > Obserwatorka


        Wątek staje się niekonstruktywny. Dlaczego ?
        Ponieważ materia jest prosta - Tobie i Alf.Netowi chodzi o usunięte wypowiedzi 'krzysztofplebsa'. Po pierwsze uważacie za złośliwe moje odpowiedzi na Wasze pytania, a jeśli nie podpadają Waszym zdaniem pod złosliwość to oceniacie je jako chamskie. Obserwatorko i Alfie - nie muszę silić się wznoszenie się na czyjekolwiek wyżyny, ponieważ mam swoje zdanie i, naprawdę, nie muszę wzorować się na innych. Zauważcie, proszę, że nie porównuję Waszych słów do niczyich innych.

        Zupełnie też nie rozumiem, Obserwatorko, Twojego cytowania słów Alfa. Nie musisz mi odświeżać pamięci, bo doskonale to pojąłem. Wydaje mi się jednak, że ani Ty ani Alf nie odpowiedzieliście wystarczająco jasno BYM BYŁ W STANIE udzielić zadowalającej Was odpowiedzi. Bo zapewniam zarówno Ciebie jak i Alfa - nie zastosowałem żadnego zmasowanego ataku na w końcu grudnia na posty wspomnianej osoby. To tylko moje słowo przeciw Waszym podejrzeniom i niestety nie potrafię, bez konkretów z Waszej strony - a proszę o nie od początku - niczego więcej udowodnić.
        Waszym prawem jest bronić swoich przyjaciół, ale zdajcie sobie sprawę z tego, że nie w mojej mocy jest blokowanie dostępu do forum - a skoro taki fakt zaistniał to nie ja jestem jego sprawcą. Idąc dalej - jeśli nastąpiło to "odgórnie" to z jakiego powodu macie do mnie pretensje za wypowiedzi bronionej przez Was osoby, które były tego przyczyną ?
        Skoro był powód zablokowania dostępu to nie stało się to bez powodu, a jedynie na skutek publikowania wypowiedzi niezgodnych z regulaminem , i to NOTORYCZNIE.
        Wycinanie postów jest łagodniejszą formą represji od blokowania.
        Nie potrafię wyrazić się jaśniej, więc jesli ta dyskusja ma zmierzać dalej w kierunku bezpodstawnych bądź nie podpartych konkretami oskarżeń , nie będę jej kontynuował na forum publicznym, bo do tego służą inne fora i środki komunikacji.

        pozdrawiam

        karp
    • obserwatorka15 Re: Witaj Stefanie! 11.01.05, 16:48
      Witaj Stefanie, cieszę się, że się odezwałeś, bo już zaczynałam się martwić, że
      przyfrafiło Ci się coś złego. Twój post stał się powodem ożywionej dyskusji na
      forum Wesoła. Forum ostatnio było tak aktywne jak śnięta ryba. Może powiesz jak
      Ci się pracuje w nowym miejscu? Czyni w twojej pracy nie ma mobbingu? Czy
      pracodawca jest wypłacalny?
      Może założysz nowy wątek na ten temat. Ciekawe tylko czy forumowicze z tego
      forum wykażą się obiektywizmem i gościnnością?
      • Gość: Stefan Re: Witaj Stefanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:12
        Jeśli interesują Cię te sprawy mogłabyś sama założyć taki wątek.
        A co do forumowiczów - warto się przyjrzeć jak różne bywają reakcje. To
        głupiutkie pytanie "Co teraz robicie?" postawiłem na forach różnych dzielnic.
        Njzgrabniej wybrnął z tego Żoliborz, dopóki wątek nie został usunięty przez
        moderatora. Albo przypadek, albo naprawdę mieszkają tam ludzie z klasą. Tam
        jest w ogóle inny ton dyskusji. Warto sobie poczytać, w jakim stylu ludzie się
        do siebie odnoszą. A u nas? Cóż, mielenie, pseudomielenie, posty głównie
        pouczające, prostujące, wyprowadzające z błędu, agresywne. Można czytać, można
        nie czytać. Lepiej nie, bo to nic nie wnosi. Napisz coś ciekawego, co
        widziałaś, co Cię zaskoczyło, zapytaj o coś, co naprawdę Cię zainteresowało. A
        nie kolejne bezsensowne pytania. Naprawdę interesuje Cię jak u mnie z
        mobbingiem i pensją?
        Chyba, że lubisz konstruktywne prowokacje, jak ja. I błagam: Nie mówcie mi, że
        mój post "Co teraz robicie?" był kompletnie bezwartościowy. W tym wątku odbił
        się obraz naszego lokalnego społeczeństwa. Nudny kiczyk.
        • obserwatorka15 Re: Witaj Stefanie! 11.01.05, 20:12
          Jak widać Twój post nie był zupełnie bezwartościowy.
          Rzeczywiście interesuje mnie temat mobbingu i wypłacalności pracodawców (nie
          wysokości pensji), ale myślę, że na tym forum nie mam szans na omówienie
          tematu. Założenie nowego wątku proponowałam Tobie, ponieważ gdybym to ja była
          autorką zbyt wielu forumowiczów zajęłoby się wygonieniem gościa, a nie
          omówieniem tematu na podstawie swoich doświadczeń lub przemysleń. Z jakich
          powodów widać powyżej.
        • chokai Re: Witaj Stefanie! 12.01.05, 18:44
          O kurczę... Wobec tego ja i StaryMiłośnik jesteśmy nudnymi kiczykami, bo jako
          jedyni wypowiedzieliśmy się w tamtym wątku :)
          Na swoje usprawiedliwienie dodam, że chwilowy powiew świeżości jaki wniosłeś ,
          zarówno swoją osobą jak i wspaniale abstrakcyjnym tematem spowodował, że
          rzeczywiście błoga nuda mnie ogarnęła :)
          Zaraz zapewne opadnie mnie sfora gończych psów (niczym w Obławie Wysockiego),
          ale póki co jest spokój.
              • Gość: Stefan Re: Witaj Stefanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:24
                No znakomicie stary! Pokazałeś wszystkim na forum, że wiesz o jakiego
                Wysockiego chodzi, o jaką obławę, i że znasz też innych Wysockich, i w ogóle
                historię i literaturę masz w małym palcu. Ale na końcu wyszło z Ciebie polactwo
                totalne. Bo zamiast zadawać mi szydercze pytania, powinieneś raczej
                poinformować mnie o jaką obławę chodzi.
                A wybitnie wyedukowałem się w Niwce koło Siedlec. I ciekawe co Ty byś wiedział
                i co pisał, gdyby los/Bóg zesłał Cię tam na urodzenie. Ja cieszę się, że
                przynajmniej komputer umiem jako tako obsługiwać. A ty pewnie buraków obłożyć
                nie umiesz i zbóż nie rozróżniasz. No ale cóż poradzić na szlachetne urodzenie?
                Ty przecież jesteś od Wysockich! Warszawka, polactwo, żenada.
      • chokai Re: Vivat Moderator!??? 13.01.05, 16:19
        obserwatorka15 napisała:

        > Chokai, którego Sfeana pytasz o edukację, Tego od "kompieli" czy tego od
        > prowokacji? A może to ten sam, chociaż styl nie ten sam!

        Nie próbuję nawet ich rozróżniać i doceniam starania obu :)
      • chokai Re: Vivat Moderator!??? 13.01.05, 17:26
        obserwatorka15 napisała:

        > Masz rację, nie trzeba ich rozróżniać, ponieważ to Oni ożywili to forum.
        > Przed ich wizytą prawie nic się tu nie działo.

        Szanowna Obserwatorko :)
        Forum nigdy nie było martwe, może trochę bardziej leniwe, ale czy to Ci
        przeszkadza ?
        Nie potraktuj tego po raz kolejny jako niegościnności bo nie piszę tego byś
        poczuła się wyganiana, ale przecież są fora, np. Warszawa gdzie toczą się tak
        ożywione i pełne sympatii dyskusje że można przebierać w tematach jak w
        ulęgałkach i tam się można wyżyć do woli.
        A wtedy chcąc odpocząć po zaciętej polemice zawsze możesz zajrzeć tutaj i
        poczytać o tym jak Stefan ma zamiar się "wykompać" ;) Zapewniam Cię, że tego
        typu wątki też mają swoje uroki.
      • chokai Re: Vivat Moderator!??? 13.01.05, 17:58
        obserwatorka15 napisała:

        > Co do gościnności wydaje mi się, że u Ciebie z tym nie najlepiej. A ja wybacz
        > nie potrzebuję ani Twojego zaproszenia, ani gościnnosci.

        Błędne wnioski, ale wobec tego zamykam ten temat, bo chyba nie masz dobrego
        humoru.
        • vacub Re: Vivat Moderator!??? 25.01.05, 15:01
          alf.net napisał:
          A może byś zacytował chociaż, komu odpowiadasz?????

          Co ty nagle taki regulaminowy?? Jakoś analfabetyzm prezentowany przy
          odpowiadaniu na wiadomości obserwatorki15 nie przeszkadzał Ci nigdy? To samo
          się tyczy przy postach "prawdziwego" macionga.

          • alf.net Re: Vivat Moderator!??? 25.01.05, 20:08
            vacub napisał:


            > Co ty nagle taki regulaminowy?? Jakoś analfabetyzm prezentowany przy
            > odpowiadaniu na wiadomości obserwatorki15 nie przeszkadzał Ci nigdy? To samo
            > się tyczy przy postach "prawdziwego" macionga.
            ******************************* ******************************* ******************

            Vacub, piłeś wczoraj?
            (Gdybyś pił dzisiaj, nie plótłbyś wcale, a tak to mamroczesz jakoś
            niezrozumiale;) CZYJ mianowicie analfabetyzm ?(wiesz co to analfabetyzm, bo mam
            tu wątpliwości?)
            Jak się tak wymądrzasz, to zgadnij sobie sam, KOMU właściwie
            odpowiedział 'wieloimienny' (pomijam już, że bez sensu :-)
            • vacub Re: Vivat Moderator!??? 25.01.05, 22:02
              > Jak się tak wymądrzasz, to zgadnij sobie sam, KOMU właściwie
              > odpowiedział 'wieloimienny' (pomijam już, że bez sensu)

              Nie przeczę pomylił się. Każdemu może się zdarzyć źle kliknąć. Jednak było to
              jednorazowe. Ty od razu zrobiłeś aferę. Jeżeli tak bardzo Ci to przeszkadza, to
              czemu nie robisz afery kiedy na forum pisuje "obserwatorka15"? Notorycznie
              odpowiada na posty w nie właściwym miejscu, a kiedy ktoś kulturalnie jej
              zwrócił uwagę czy mogła by tego nie robić, od razu zaczęła robić awanturę, o to
              że to jej sprawa gdzie piszę i będzie to robić nadal. Jeżeli takie prawo ma
              Twoja jak to określa Alcatraz "zbałamucona koleżanka" to czemu nie może go mieć
              wieloimienny??

              Zresztą mistrzem takiego zachowania jest Arcybłazen choć trzeba przyznać, żę
              stara się zachować pozory odpowiadając na włąsnie posty pod różnymi nickami ;-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka