Gość: Puchatek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.01.11, 10:26
"Lokalne władze umywają jednak ręce: - To nie nasza wina. Ci ludzie zamieszkali na podmokłym terenie, muszą się więc liczyć z podtopieniami. (...)"
Ale rozumiem, że "lokalne władze" wydały odpowiednie pozwolenia na budowę wiedząc o ty, że to "podmokły teren"?
Jak to w Polsce: "nie moja wina" i do widzenia...