Dodaj do ulubionych

Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 10:26

"Lokalne władze umywają jednak ręce: - To nie nasza wina. Ci ludzie zamieszkali na podmokłym terenie, muszą się więc liczyć z podtopieniami. (...)"

Ale rozumiem, że "lokalne władze" wydały odpowiednie pozwolenia na budowę wiedząc o ty, że to "podmokły teren"?

Jak to w Polsce: "nie moja wina" i do widzenia...
Obserwuj wątek
    • elokwenciak Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... 31.01.11, 10:34
      Nie bardzo rozumiem problem. Jak sie chciąło taniej kupić ziemie na podmokłych terenach to trzeba było się liczyć z takimi sytuacjami. Każdy ręce wyjmuje po pieniądze i jak trwoga to do gminy biegnie. Szanowni Państwo, trzeba było sprawdzić czy teren nadaje isęna budowe Państwa domów a nie teraz płakać jak jesteście Państwo winny sytuacji, wk tórej sie znależliście. Trza było się ubezpieczyć.
      • Gość: Zuź Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.11, 08:30
        jakie taniej? ogladałem kiedys ofery i dzialki były naprawdę drogie. Nie wszystkie działki są na gruntach podmokłych, wystarczy trochę samowoli choćby w postaci zablokowania rowu jak pisza i już cie zalewa i co to znaczy, że ludzie sami są winni tej sytuacji - oczywiście ludzie są winni ale jedni dewastują a inni ponoszą konsekwencje. Gmina ma tam ja najbardziej duzo do zrobienia, tak jak i w mojej, gdzie nikt nie panuje nad zasypywaniem rowów czy zapewnieniem ich drożności pod wjazdami, nie mówiąc już o robieniu na rowach stawów.
    • elokwenciak Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 31.01.11, 10:36
      Pośrednio oczywiście to też ich wina, ale z tego co wiem, zabronić budować z takiego powodu też nie mogli, więc największa wina lezy po stronie osób, które sie tam budowały.
      • Gość: Krzysiek Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.128.14.110.static.crowley.pl 31.01.11, 11:08
        Dlaczego sądzisz, że gmina nie mogła zabronić budowy ? Jeśli zamienia się działki rolne na budowlane, to jest to jednoznaczne, że są spełnione wszelkie kryteria, które pozwalają na budowę domu. Jednym z podstawowych jest melioracja. Ktoś, kto kupuje działkę budowlaną ma prawo wierzyć, że Urząd Gminy, który dopuścił działkę do sprzedaży zweryfikował jej stan faktyczny. Zajrzyj, proszę do Urzędu Gminy Lesznowola. wielki, nowoczesny budynek pełen urzędników, którzy za coś biorą pensje.
        • Gość: pisczyk Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: 46.170.67.* 31.01.11, 11:34
          To sprawa wielowątkowa, ale podstawowym jest podstawowe prawo obywatela "prawo do zaufania do Państwa i Prawa". To organy państwa tworzą plany zagospodarowania przestrzennego i obywatel na ich podstawie powinien wiedzieć co może i czego nie może. Rozumu nie da się tu wyłączyć ale pierwotna wina po stronie Gminy. Obywatel powinien mieć też prawo do szybkiej reakcji organów państwa w sytuacji gdy to prawo jest łamane, a tymczasem okazuje się, że hodowca rybek robi sobie co chce i można się z nim długo procesować, a wyrok jest niepewny.
        • elokwenciak Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 31.01.11, 11:46
          Po pierwsze to nie w jej interesie, żeby zabronić się budować, bo to dodatkowe wpływy do kasy. Po drugie, pomyśl co by się działo jakby Kowalski takiego pozwolenia nie dostał właśnie ze względu na to, że to teren zalewowy? Jestem przekonany, że tak samo jak teraz miałby pretensje o wydanie zezwolenia to miałby pretensje o brak takiej zgody. Po trzecie, zarżadzanie gminą wygląda jak zarządzanie firmą. JEśli zaplanujesz sobie budżet na kilka lat i wydatki to trudno, żeby zmieniać te plany co chwila. Po czwarte, wielki i nowoczesny Urząd (którego nie widziałem nigdy na żywo) nie gwarantuje jakości wydanych decyzji. A poza tym nie widzę nic złego w tym, że urząd wyglada nowocześnie. Po piąte, nie wierze w to, że ludzie, którzy się tam wprowadzali są głupkami. Jeśli ktoś buduje dom to pierwsze co powinien sprawdzić to czy jest to teren zalewowy czy nie. Przestańmy całe życie zwalać winę na innych a tak moim zdaniem jest w tym wypadku. Po szóste, jak wynika z artykułu, Pan sobie zmienił rów melioracyjny na oczko!!! No to o czym tu mówimy?! Widać, że nie wszyscy, którzy siętam budowali są rozsądni, ale pewnie samego pana, który sobie zrobiłto oczko nie zalewa a reszta to go nie interesuje (typowo polskie myślenie). Po siódme, ludzie zmienili sobie pole na działki budowlane nic z nimi nie robiąc zapewne, więc jakim cudem nagle miało się zmienić od ręki to jak woda spływa? Gmina zaraz po takiek zmianie powinna wchodzić i całość przygotować pod działki budowlane? To utopia. Trzeba po porstu myśleć i nie łasić się, że się kupiło kawałek ziemi taniej i też nie zawsze. I masz racje, jestem za tym, żeby zabraniać się budowac w miejscach, w których takie zagrozenie istnieje, bo niby czemu również z moich podatków ma iść pomoc na ludzi, którzy na własne życzenie zbudowali dom tam gdzie robić tego nie powinnien. Już nie mówie, że podatek od nieruchomości w takim miejscu powinien być większy własnie dlatego.
          Jedyne co mi się nie podoba to nie tyle wydanie zgody, ale brak pomocy i rozwiazania probelmu już teraz. Gmina jako gmina powinna dbać o swoich mieszkańców. JAk wiadomo nikt nie bedzie burzył swoich domów, wiec powinni pomyśleć jak kompleksowo rozwiązać problem a nie udwać, że problemu nie ma. Także w tym aspekcie mogę się zgodzić.
      • Gość: ?? Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 19:57
        to, że kanalizacja wylewa też???
    • Gość: komagane Władze nie mogą umywać rąk IP: *.cdma.centertel.pl 31.01.11, 11:31
      Jeżeli teren jest budowlany, wydane zostały pozwolenia na budowę, pobierane sa podatki od nieruchomości zabudowanych, to władze nie mogą powiedziec sobie "to nie nasza sprawa, widziały gały co brały".
      Zresztą problem wysokiego poziomu wód gruntowych (a nie "terenów zalewowych", jak napisal poprzednik) pojawił sie w roku ubiegłym w wielu miejscach położonych niżej. Zalewa nie woda z rzek i cieków wodnych, ale woda deszczowa, posniegowa, z dróg i ulic, która już nie ma gdzie wsiąkać. Tyle że są gminy, które próbują sobie z tym jakos radzić, i są gminy, gdzie urzędnicy rozkładaja ręce i mówią: to nie nasza wina.
      Mniejsza o to, czyja wina, panowie. Jest problem, to psim obowiązkiem urzędu jest zdiagnozowac go i rozwiązać. A przynajmniej próbować.

      Nb. działki w Wilczej Górze wcale nie są tanie. Minimum 200 zł/m2
      • elokwenciak Re: Władze nie mogą umywać rąk 31.01.11, 11:49
        I tu jak najbardziej się z Tobą zgadzam. I nieważna jest cena gruntu. Już nikt nie zmieni tego, że tam sie ludzie podobudowali. Trzeba pomyśleć jak problem rozwiązać wspólnie, dla dobra wszystkich i mieszkańców i gminy. O tyle.
    • Gość: Mieszkaniec Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.11, 11:55
      Przecież można było wziąć geologa aby zbadał działkę. Zwłaszcza jak się na nią wydaje parę stówek. W melioracji mapę obejrzeć to też nie boli. Na swojej działce to szanowny właściciel powinien drenaż sam przebudować a nie tylko przerwać podczas budowy domu. U mnie podobny problem ale mieszkańcy budując domy drenaż przebudowali na swój koszt. Na każdego to po kilka tysięcy (4-10). Co przy koszcie domu i działki to mało.
      • Gość: powodzi mi się Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.11, 14:47
        a możesz naprawić drenaż czy przebudować u sąsiada? nie możesz, cóż ci zatem da jeśli w ramach swojej posesji "drenaż przebudujesz" a za miedza masz popsute i nie masz bata na sąsiada?
        Moja przebudowa kosztowała parenaście tysięcy i tych parenaście jest utopionych, bo woda i tak nie ma jak odpływać. Masz rację myslenie nie boli, zacznij więc od siebie.
    • Gość: klawesyn Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: 88.220.167.* 31.01.11, 12:15
      hmm pewnie rolnicy nalegali na odrolnienie bo do okoła same budowlane to dlaczego nie nasze i w dodatku jak rolnik sprzeda budowlaną to dostanie x razy wiecej kasy za ziemie a rolnik doskonale wiedzial ze w czasie lat mokrych stala tam woda wiec sprzedawal w lata suche nic nie wspominajac nowym wlascicielom a potem robil oczy - jak to pola mi nigdy nie zalalo... moze taka byla wersja - rolnik kazal sie nabywcy opi..lic bo kase juz wydal wiec nabywca zrobi afere medialna moze jakos gmine uda sie zlamac i na jego dzialce za gminne pieniadze zrobic dobrze... pozatym rów czy odwodnienie u rolnika to zmarnowane 5 mb x długość pola pole wiec sukcesywnie rowy zostaly zasypane i sprzedane jako pełnoprawna ziemia rolna ... w koncu to nie gmina sprzedala a nabywca zamiast popytac, popatrzec kupowal bo ktos kupi a potem sie okazuje a to ze piach tam wybierali i dziure czyms zasypali /tak sa tam takie działki/ a to ze rów zasypali /też są/ a że jest tam miejscami bagno - jest i powiem ze jak pamietam to 15 lat temu tez tam bylo bagno - w zaleznosci od lata wieksze lub mniejsze - ale pretensje lepiej miec do gminy a nie do siebie ze sie kupilo kota w worku czy rolnika ze oszukal i nie wspomnial
      • Gość: Wilczak Górski Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.01.11, 19:49
        Problem w tym, że w zeszłym roku zbudowano tam kanalizację. Do tej pory jej nie było, więc kanalizacja nie mogła wylewać. Teraz wylewa ze studzienek i do mieszkań stąd wnioski:
        1. Projektant kanalizacja spi... i powinien za to odpowiadać. Bo on powinien wziąć pod uwagę warunki wodne i tak ją rozplanować by woda opadowa nie zalewała kanalizacji (skoro właściciele powinni byli sprawdzić to on tym bardziej)
        2. Projektant zaprojektował dobrze, ale wykonawca spi... i nie zrobił wszystkiego zgodnie z projektem

        Woda zalewająca - cóż, może się zdarzyć i można to zwalić na karb nabywcy działki. Kanalizacja zalewająca, i to w dodatku nowiutka, to już skandal i czyjeś niedbalstwo.
        • Gość: Zyź Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.11, 08:35
          dodam jeszcze
          3. wykonując kanalizację sp..no resztki melioracji, która dotychczas zapewniała "jakiś" system odprowadzania wód
    • Gość: Leon Najłatwiej zwalić na kogoś bo ja nie jestem winny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.11, 12:16
      Typowo polskie zachowanie: to nie moja wina, to nie moja sprawa...
      W tej kwestii winne są obie strony: mieszkańcy rzucili się "na hura" na tanie działki (200pln/m2 to bardzo tanio), nie sprawdzając wszystkiech "za i przeciw" - koszty sprawdzenia teremu w stosunku do jego zakupu i budowy na nim domu nie są wielkie, trzeba tylko pomyśleć przed a nie po. Teraz maja płacz i zgrzytanie zębami, bo nei zrobili tego, co każdy rozsądny zrobić powinien. Kupując grunty na terenie podmokłym, z wysokim poziomem wód gruntowych nie powinni być zaskoczeni efektami...
      Gmina oczywiście też nie jest bez winy - powinna tym ludziom pomóc, choć z drugiej strony jeśli nie płaca tych śmiesznych 25pln to za bardzo się nie dziwie, bo i skąd mają pieniądze wziąć?
      Szczytem kretynizmu popisał się Pan z oczkiem wodnym - to nei jego wina, woda opadnie. Ciekawe jak? Zniszczył melioracje dla własnego widzimisie - będąc na miejscu jego sąsiadów zacząłbym wymagania udrożnienia melioracji od niego!
    • Gość: oʇ ćɐq&# ˙ʎsɐzɔ ʎłzsʎzɹd żnɾ oʇ ə& IP: *.home.aster.pl 31.01.11, 12:26
      ˙ąıqoɹ ɐɾnɥɔ ʍɥɔıʞʇsʎzsʍ ʎɔsʎzsʍ
    • Gość: LuriTuri Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.aster.pl 31.01.11, 12:42
      "W dodatku niektórzy mieszkańcy zaczęli zasypywać rury i przerabiać rowy znajdujące się na ich działkach."

      "W gminie Lesznowola jest 78 km rowów melioracyjnych. By spełniały swoją rolę, co najmniej dwa razy w roku muszą być odmulane i strzyżone. Teoretycznie o mniejsze rowy i dreny, które przebiegają przez prywatne działki, mieszkańcy muszą dbać sami. Powinni też płacić składki (po 25 zł za hektar) na konto piaseczyńskiej spółki wodnej, która odpowiada za konserwację lokalnego systemu wodnego. Ale płaci mało kto, a spółka nie ma pieniędzy."

      Bo w Polsce panuje idiotyczne przekonanie, że jak już ktoś sobie kupi działkę, to może na niej robić, co chce: zasypać rów, przerobić go na staw, budować co chce i jak chce. To się teraz zemściło. Ciekawa jestem, czy ci ludzie się czegoś nauczą. Swoją drogą, musi być odgórny: gminny czy państwowy bat, który wymusi na właścicielach posesji utrzymywanie rowów, które sa na ich terenie. Jednak najlepiej byłoby, gdyby system kanałów wyłączyć z terenu działek i całkowicie powierzyć ich konserwację gminie (oczywiście egzekwując stosowny podatek).
    • w.i.l Większość urzędasów woli podwyższyć sobie pensje 31.01.11, 12:55
      niz wydać pienądze na meliorację.
      Po nas choćby potop.
      I potop przyszedł.

      "Większość rowów w Wilczej Górze nie była czyszczona od kilkunastu lat. System odwodnień kompletnie nie działa"
    • tomjani Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... 31.01.11, 13:04
      Cierpliwości, mieszkańcy klimatycznej Wilczej Góry (znam to miejsce z wielokrotnych wypraw rowerem); systematycznie przejeżdżałem tamtędy zwłaszcza w latach 80-tych i 90-tych ub.wieku). Już za parę lat GDAKA wspierana przez SISKOM wyszarpnie resztki kasy z gardła bankrutującego pod rządami POpaprańców kraju i przy okazji budowy kolejnego poligonu do spalania benzyny zwanego Puławską-bis zmelioruje Wam cały teren dokumentnie, no bo przecież te betonowe estakady nie mogą stać na bagnie ponieważ by się zawaliły. A wokół nowej expersówki developerzy wybudują w mig zwarte osiedla apartamentówcow, zagęszczone tak jak powstały na podkabackich polach Józefosław. I cała cisza, spokój, sielskie krajobrazy pójdą się kichać do tego stopnia że zaczniecie wsiadać całymi rodzinami w auta i będziecie przyjeżdżać z tej Waszej betonowej sypialni do 100lycy odetchnąć trochę w weekendy po robocie bo tam będziecie mieli przynajmniej park w Łazienkach ewentualnie bliższy Powsin.
      Ale zanim nastąpi taki dołujący finał - pora mi będzie chyba znowu wsiąść na rower i odświeżyć ubiegłowieczne wspomnienia, przypomnieć sobie co z dawnych lat się uchowało, bo za parę kolejnych lat tych samych wrażeń dostarczyłby mi pewnie spacer wśród estakad Trasy Siekierkowskiej, obwodnicy S-8 lub węzła drogowego w Jankach... :-(
      • Gość: akuku Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 13:33
        Co to jest GDAKA? Coś od gdakania? Czy może chodziło o GDDKiA?
        Problem podmokłych terenów wyskoczył nie tylko koło Piaseczna. Latami było "sucho", a w tym roku jest inaczej i grunt nie jest w stanie przyjąć takiej ilości wody.W miejscu gdzie mieszkam, jak przechodziła fala powodziowa, to grunt po prostu wypierał wodę...
        A co do rolników, którzy nie uprzedzili o problemie wody - uwaga, bo każdy się by chwalił. Że jest woda, sąsiedzi z którymi nie można się dogadać, a w ogóle to ściany pękają, tylko są zaszpachlowane. Tak samo ze sprzedażą samochodu - jak klient nie drąży tematu, to nikt się nie chwali, że tu zaparkował na bramie od garażu, a w ogóle to są problemy z zamkiem centralnym w zimie i wrzucaniem wstecznego...
        Co do urzędu - jak już się zawiąże kółko wzajemnej adoracji, to w ich mniemaniu zawsze wszystko jest w porządku (polecam reportaż n/t schroniska w Korabiewicach i wypowiedzi powiatowego inspektora inspektora weterynarii).
        • tomjani Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 31.01.11, 14:01
          Gość portalu: akuku napisał(a):

          > Co to jest GDAKA? Coś od gdakania? Czy może chodziło o GDDKiA?

          Przysięgam, jeszcze parę tygodni temu na wpisane w Google hasło GDAKA wyskakiwała na pierwszym(!) miejscu oficjalna strona Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Może dlatego że wszyscy tak ich przezywają, a może ktoś zrobił przekierowującą stronkę czy coś takiego. :-D Niezłego obciachu musieli się szpece od marnotrawienia publicznej kasy na fuszerki najeść, i chyba interweniowali specjalnie w swojej sprawie, bo dziś już się ta strona nie ukazuje. Ale i tak cała ta instytucja ma w logo łeb gdaczącego ptaszydła, więc nazwa jest ze wszech miar adekwatna :-P

          > Problem podmokłych terenów wyskoczył nie tylko koło Piaseczna.

          Potwierdzam, tydzień temu widziałem ładnie poddtopione zagrody w Skubiance koło Zegrza. Paręset metrów obok płynęła Narew poniżej wysokiej na kilkanaście a może kilkadziesiąt metrów skarpy. Nieźle się zapuścili, skoro nawet w tych warunkach ich podtapia - wystarczyłoby tylko przepust pod drogą, dalej podsiąkająca woda sama znalazłaby sobie właściwą drogę.

          > W miejscu gdzie mieszkam, jak przechodziła fala powodziowa, to grunt po pr
          > ostu wypierał wodę...

          A ja zrobiłem fajne zdjęcie jak podczas przyboru Wisły w zalewanym Warszawskim Klubie Wodniaków woda wypierała z gruntu powierze, tworząc tajemniczą piankę ;-)

          forum.mazury.info.pl/download.php?id=955
          Reszta - na

          forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=1574&postdays=0&postorder=asc&start=0
          > A co do rolników, którzy nie uprzedzili o problemie wody - uwaga, bo każdy się by chwalił.

          Mnie bulwersuje ten owczy pęd do wyprowadzek poza Warszawę. Każdy by tak chciał sobie mieszkać na skraju lasu, w kalkulacji że każdego ranka śmignie sobie autkiem i po kwadransie będzie już w okolicach Ursynowa. Niestety na dłuższą metę tak niedasie bo korki robią się obecnie pod Wilczymi Górami a nie tylko na Marszałkowskiej, a jak powstanie wreszcie Puławska Bis to napływowi mieszkańcy Wilczej Góry stracą całą przyjemność mieszkania w cieniu betonowej estakady i zaczną się rozglądać za lokalizają nad dziewiczą jeszcze Jeziorką, gdzieś koło Prac Małych. Znów licząc na to że stamtąd zaledwie parę minut jazdy na Tarczyn a potem tylko depnąć do dechy na expresówce. A następnie korki przeniosą się na Prace Małe i trzeba będzie budować estakadę z Tarczyna przez Piskórkę do Góry Kalwarii. Niestety za ten stan rzeczy odpowiada także bufet śrubujący wieczyste w centrum miasta celem wyrugowania stamtąd mieszkańców i zwolnienia terenów pod kręcenie lodów z developerami.
          • Gość: pisczyk O, pisiory i tu zaczynają politykować IP: 46.170.67.* 31.01.11, 14:50
            Facet, czy ty jesteś tak samo inteligentny inaczej jak niedoszły przywódca od teorii spiskowych ? Jak wszyscy okołoprezesowi chcesz zawracać bieg historii ? Nie rozumiesz podstawowych reguł ekonomii, geografii ekonomicznej ? Tak jest i będzie, że miasto wchłania kolejne obszary dookoła centrum i to nie jest sprawa bufetowej do której nie pałam namiętnością. Gdybyś nie wiedział, to uświadomię, że śp. obywatel Wawelu był przed bufetową i w ostatnich dniach urzędowania w Warszawie zablokował wylotówke z Wawy na Górę Kalwarię i podpisał przekazanie dawnej zajezdni trolejbusowej wirtualnym spadkobiercom jakeigoś bractwa czarnego, więc nie ściemniaj.
            • tomjani Re: O, pisiory i tu zaczynają politykować 31.01.11, 15:13
              Gość portalu: pisczyk napisał(a):

              > Facet, czy ty jesteś tak samo inteligentny inaczej jak niedoszły przywódca od t
              > eorii spiskowych?

              O, POpapraniec się przywitał tradycyjnym dla swojej formacji ubliżaniem swoim politycznym adwersarzom. Pakowanie oponentów do psychuszek ma długą tradycję, zwlaszcza w CCCP.

              > Jak wszyscy okołoprezesowi chcesz zawracać bieg historii ?

              A okołorosomakowi i okołokłamtuskowi tworzą ten bieg historii na podobieństwo ludzi radzeckich szpeców od nawadniania pustyń?

              > Nie rozumiesz podstawowych reguł ekonomii, geografii ekonomicznej ?

              Taaaa, tym to określeniem nazywa się teraz ordynarny rabunek kieszeni własnych obywateli przez obecną ekipę.

              > Tak jest i będzie, że miasto wchłania kolejne obszary dookoła centrum i to nie jest sprawa
              > bufetowej do której nie pałam namiętnością.

              To niech miasto wchłonie najpierw postindustrialne tereny Targówka, Służewca, Żerania, Placówki a nie niszczy tego co zniszczyć najłatwiej. Ale developer woli budować w szczerym polu zamiast zaczynać od uporządkowania terenu ze zwałów żelbetu.

              > Gdybyś nie wiedział, to uświadomię, że śp. obywatel Wawelu był przed bufetową i w
              > ostatnich dniach urzędowania w Warszawie zablokował wylotówke z Wawy na Górę
              > Kalwarię

              I bardzo dobrze zrobił, bo po cholerę ta estakada przez Lasy Chojnowskie, a tak to się mógł wykazać skutercznością niejaki Greg Zorbas i załatwił Górze Kalwarii możliwość korzystania z kibla. Powninen pójść za ciosem i załatwić kibel dla Tarczyna i Mszczonowa.

              > i podpisał przekazanie dawnej zajezdni trolejbusowej wirtualnym spadkobiercom jakeigoś
              > bractwa czarnego, więc nie ściemniaj.

              Tylko że wcześniej prezio Świńcycki sprezentował złomiarzowi sieć trakcjną nad Puławską.
              • Gość: pisczyk Poczekaj aż prezio zbuduje te 3 miliony mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.11, 15:32
                na Tagówku
      • nowotka1 Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 31.01.11, 17:13
        Tomek, uważaj na tym rowerze w Wilczej Górze, bo Cię przejadą jak kota. Ja już się boję tam jeździć, taki ruch!
        • tomjani Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 31.01.11, 23:11
          Dzięki, będe uważał. Tym bardziej że rower (poziomy) rozbebeszyłem celem pomalowania i przez rok nie zdobyłem się aby go złożyć. Teraz wreszcie to zrobiłem - ale jest zima...
        • tomjani Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 16.04.11, 22:47
          nowotka1 napisał:

          > Tomek, uważaj na tym rowerze w Wilczej Górze, bo Cię przejadą jak kota. Ja już
          > się boję tam jeździć, taki ruch!

          Ufff, wreszcie dzsś pojechałem - i żyję. Ruch w sobotnie popołudnie taki straszny nie był, natomiast asfalt tragicznie dziurawy - niechybnie mają na to wpływ TIRy obsługujące tamtejszy przemysł/handel hurtowy. Zrobiłem parę zdjęć, jedno z nich przedstawiające szeroko rozlany staw podtapiający blaszane budy na terenie jakiegoś składu budowlanego chyba przesłałem Przewodniczącemu pewnej społecznej organizacji, posiadającej listę mailingową na której obaj od pewnego czasu się znadujemy ;-) Ale w Komorowie chyba Pana w minony wtorek nie było?
    • Gość: qwe oto odpowiedz dlaczego IP: *.u.itsa.pl 31.01.11, 13:28
      "W dodatku niektórzy mieszkańcy zaczęli zasypywać rury i przerabiać rowy znajdujące się na ich działkach."

      Nikt Cie nie wyc*ja jak wlasny rodak. To samo widzialem w Rowach nad morzem. Ludzie pokupowali dzialki, row nie pasowal im "esteticznie" to zasypali. A, ze sasiad zalany ... cos, nie ich brocha.
    • Gość: qwe naruszanie stosunkow wodnych to przestepstwo IP: *.u.itsa.pl 31.01.11, 13:29
      zglosic skargeo do nadzoru na pana od stawow. no ale skoro zrobil to pewno zgode mial. to wtedy coz, prokuratura...
      • tomjani Re: naruszanie stosunkow wodnych to przestepstwo 31.01.11, 13:36
        Taaa, a już najlepiej zgłosić od razu do prokuratury w Piasecznie. Tylko że oni konsekwentnie powinni oskarżyć samych siebie a sąd skazać i siebie, i prokuraturę, ponieważ ich nowa siedziba rozkraczyła się ponad zamkniętą na tym odcinku w szamborurze rzeczką Perełką, co przyczyniło się d ubiegłorocznej powodzi :-(
    • Gość: chłopek roztropek Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.home.aster.pl 31.01.11, 14:23
      Najłatwiej jest krytykować....
      Najłatwiej mówić, że nic się nie da....
      Najłatwiej oskarżać się nawzajem....

      A dajcie mi hydrologa i koparkę i załatwię tę sprawę w ciągu miesiąca :)
      Mniej gadać - więcej robić!!!!
      • Gość: żaba Racja! Nie gadać, działać IP: *.cdma.centertel.pl 31.01.11, 15:39
        U nas w Żabiej Woli od ubiegłego roku widać, jak podniósł sie poziom wód gruntowych. Tam, gdzie nigdy nie stała woda, już od maja zagnieździły sie żaby na lokalnych kałużach, zajmujących czasem poł pola. Kałuże podmywają drogi, woda nie wsiąka. Teraz, zimą, w wielu miejscach woda z jednej strony drogi przelewa sie na drugą, położoną niżej, tworząc coraz głębsze koryta o oblodzonych brzegach.
        Co robi gmina? Wysyła ekipy z koparką, by pogłębiały rowy melioracyjne wzdłuż dróg, najpierw glównych, potem lokalnych. I sytuacja sie polepsza.

        Może i w Lesznowoli ktos pójdzie po rozum do głowy i chocby doraźnie poprawi sytuację. A wiosna niech wystapi o grant unijny i zacznie budować kanalizację.
        A jak za mało pieniędzy, to zwolnic paru urzędników i obciac diety radnym.
        Oszczędności polegają nie na rezygnacji z koniecznych inwestycji, ale na zredukowaniu zbędnych kosztów.
        • nowotka1 Re: Racja! Nie gadać, działać 31.01.11, 16:57
          No coż, skądś się wzięły te nazwy miejscowości: Źabia Wola, Żabieniec, Bobrowiec, Jeziorki. Najprawdopodobniej w przeszłości nie była to piaszczysta pustynia, a raczej bagna.
          • Gość: żaba Re: Racja! Nie gadać, działać IP: *.cdma.centertel.pl 31.01.11, 22:34
            Ależ tak, całe Mazowsze było niegdyś puszczą obfitująca w liczne bagna, jeziorka, rzeczki. Zwróć uwage na takie nazwy uliczek w centrum Warszawy, jak Bagno, Topiel, Wąski Dunaj, Szeroki Dunaj i in. Ale jakoś tam woda nie stoi ani nie płynie.
            Na bagnach zbudowano Stara Ochotę i Wolę, na podmokłych gruntach lotnisko Okęcie i Raszyn. Nie mówiąc o bagnistej Białołęce, Bemowie czy Wawrze (widac to w innych nazwach odmiejscowych, takich jak Łosiowe Błota czy BŁota)
      • Gość: OnA Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.11, 21:31
        co ty opowiadasz, żeby wejść MUSISZ mieć zgode właściciela, a facet jak se zrobił staw to nie zgodzi się żebyś tą koparka rozkopał, przecież ma tam karasie i traoche karpia
    • nowotka1 Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... 31.01.11, 16:53
      Ile razy trzeba powtarzać, że Perełka, to nie jest żadnek kanałek!!!! Kanał, to może, wg. redaktorów GW jest także Wisła w Warszawie? Perełka, to jest normalna rzeka, niewielka z pozoru, ale o dużym potencjale. Traktowanie rzeki w tak lekceważący sposób musi się kończyć tragedią podobną jak w ubiegłym roku.
      • Gość: z terenu Gminy Les Ustawa prawowodne prawdę powie IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.11, 17:04
        www.integrum.wroclaw.pl/ustawy_pdf/ustawa_prawo_wodne.pdf
        I wiadomo, kto za co odpowiada!!!!! Polecam przeczytać, ze zrozumieniem, szczególnie art. 77, art. 29

        Pozdrawiam
    • lese_majeste biedaczki, jak kupowały to niska cena nie dziwiła 31.01.11, 17:15
      a teraz nie wiedzą co się stało
      • Gość: Bob Re: biedaczki, jak kupowały to niska cena nie dzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.11, 14:34
        ale jesteś złośliwy, ja "biedaczek" też kupiłem tylko nie w tej miejscowości, sprawdziłem, wszystko było ok, nawet nawadnianie sobie (własnymi rękami) zrobiłem coby trawa rosł i mnie tez zalalo, też nie z powodu jakiegoś kataklizmu czy "terenu zalewowego" a TYLKO dlatego, że sąsiad poprzerywał dreny, "bo tak", bo "mogę mu skoczyć" i próbuje skoczyć juz od zeszłego roku i nie mam prawomocnej decyzji w sprawie, choć sprawa wydaje się być oczywistą oczywistością, choć wszystko gnije. Dren też nie mogę na[prawić sam, bo przechodzą przez jego grunt i nie mam prawa wejść. Nie szufladkuj ludzi jak nie rozumiesz sprawy
    • Gość: derobson Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: 193.194.132.* 31.01.11, 17:32
      to samo jest w Aleksandrowie, to za Falenicą ( jadąc od Warszawy) w suchych latach ludzie się pobudowali, rów melioracyjny uniemożliwiał wyjazd na drogę ( bo szedł wzdłóż niej ) gruntową zresztą, więc jeden i drugi i trzeci go zasypał, bo jakoś na podwórko wjechać trzeba póki było sucho, było ok

      ale trochę deszczów, dwie śnieżne zimy i woda stoi. A okolica bynajmniej niezabetonowana - wokół pola i lasy, tuz obok mazowiecki park krajobrazowy

      no i woda po podwórkach
      • tomjani Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um 04.03.11, 14:58
        Gość portalu: derobson napisał(a):

        > A okolica bynajmniej niezabetonowana - wokół pola i lasy, tuz obok mazowiecki
        > park krajobrazowy

        A w tym Parku - lokalny cud natury w postaci stawku zwanego przez miejscowych Morskim Okiem (jest otoczony wydmowymi pagórkami z trzech stron):

        www.zumi.pl/,,,21.2314844,52.1699368,2,2,trasa.html?userMapPointText="Morskie+Oko"&userMapPointX=21.231452&userMapPointY=52.169968
        Jeszcze pamiętam ze wczesnych lat 70tych ub. wieku jak po lekcjach w miescowej SP124 urywało się nad Moraka ;-) Obecne podtopienia poskutkują pewnie tym że wjadą buldożery i koparki, pindrykną kolektor deszczowy do samej Wisły (nic to że byłby to absurd, może uda się UE naciągnąć na taką inwestycję która pozwoli nałożyć potem na mieszkańców Alexandrowa POdatek deszczowy gdy już zostanie ustanowiony) w wyniku czego jeziorko zaniknie i odzyska się cenny teren pod budowę jakiegoś gargamela :-(
    • Gość: Ja Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.11, 21:27
      brak poszanowania prawa niszczy ten kraj i powoduje konflikty, które będą trwać latami.
      Brak nadzoru powoduje samowolę. Czemu gmina nie stoi na straży obowiązującego prawa????
    • Gość: Takitam Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: 212.160.172.* 01.02.11, 10:56
      W Wilczej Górze jest rzeczywiście w tym roku mokro. Tylko to nie wylewa Perełka - jak można by wywnioskować z materiału- a wyłażą wody gruntowe. Przed budową, na jesieni kilka lat temu, woda była na poziomie -1,3m. Na dzień dzisiejszy jest na poziomie -0.3. Jakoś nikt nie wspomina, że w trakcie budowy kanalizacji w tej miejscowości została zniszczona praktycznie CAŁA melioracja - wszystkie sączki są zerwane, bo firmie, która budowała nie chciało się na nie patrzeć (dodatkowe kilka pln i godzina czasu na zesztukowanie każdego przerwanego to aż nadto).
      • Gość: takitam Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: 212.160.172.* 01.02.11, 10:58
        dodam jeszcze, że "zasuwa burzowa" jest dla projektantów lub wykonawców tejże zwrotem całkowicie obcym, a na pewno by się przydała w kilku miejscach.
      • Gość: Ze wsi obok Re: Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze um IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 23:57
        Obok wsi Wilcza Góra jest równie malowniczo (o ile nie bardziej) położona wieś Władysławów. W tej wsi na wielu działkach i drogach dojazdowych woda stoi od wiosny 2010. Część terenów od niepamiętnych lat suchych, zamieniła się w jeziora. Wielokrotnie z mieszkańcami Władysławowa zwracaliśmy UG Lesznowola uwagę, iż przyczyną obecnego stanu jest nieprawidłowo wykonana we wsi kanalizacja. System melioracji, który ma około 40 lat, nie był nigdy tak naprawdę remontowany, ani utrzymywany w należytym stanie, nawet wtedy gdy jeszcze rolnicy płacili składki. Uwagi mieszkańców w UG Leznowola ignorowano. Co więcej, sprawą nie zajął się w sposób właściwy nawet zawiadomiony Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Piasecznie. Nikt z "nadzoru" nie dopatrzył sie nieprawidłowości (?!). Obecnie mieszkańcy obu wsi po zleceniu specjalistycznych opinii hydrologa itp. właściwie powinni rozważyć wystąpienie ze zbiorowym pozwem przeciwko UG Lesznowola, domagając się albo doprowadzenia terenów do stanu sprzed rozpoczęcia inwestycji w postaci budowy kanalizacji albo odszkodowania, które pozwoliłoby mieszkańcom sfinansować prace naprawcze sytemu melioracji na tym terenie. Tzw. droga administracyjna została już wyczerpana ... Dziwi fakt, iż gmina Lesznowola zdobywa tyle nagród, a w rzeczywistości nie dba o potrzeby swoich mieszkańców. Na marginesie - tereny gminy to w większości nie tereny zalewowe, nie mylmy zatem pojęć. Co innego bowiem budownie domów nad brzegiem rzeki, a co innego tam gdzie występuje zmienny poziom wód gruntowych - z czym mamy zresztą do czynienia niemal na całym Mazowszu.
    • zoja007 Napływowi ignoranci. 01.02.11, 15:38
      Drodzy Przyjezdni. Zanim zechcecie budować swoje gniazdka trzeba zasięgnąć informacji o danym terenie. Zwłaszcza, że większość "atrakcyjnych" działek znajduje na terenach wiejskich. Bycie ignorantem mści się okrutnie i jest lament jak zaleje lub ma być budowana autostrada.
      • Gość: stopy wody.. Re: Napływowi ignoranci. IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 20:20
        he, he, tubylcu, nie ciesz się bo kiedyś tobie przyjezdni czy autochtoni zaśpiewają :
        "Jestem wesoły Romek... mam na przedmieściu domek... a w domku wodę, światło gaz...odprowadzenie wód deszczowych i kanalizację...(dodam)... Nie martw sie.. niedługo Ci wyłączą" - jak już przyjezdnych zaleje, to ciebie w końcu też, może wtedy ktoś ciebie zakwalifikuje do grona lamentujących ignorantów, wyciągających rękę po pomoc do JST, co to nie wie gdzie się osiedlić, a nie do grona pokrzywdzonych przez nieodpowiedzialnych ludzi
    • Gość: Gość: okolice Wilc Gmina Lesznowola, mieszkańcy i partia 007 IP: *.aster.com.pl 01.02.11, 17:48
      Zgadzam się wina jest po obu stronach - mieszkańców niszczących dreny (choć nie wszystkich, bo np. my budując się zrobiliśmy obejście przerwanego drenu, a przy innym budynku podnieśliśmy fundamenty tak aby w ogóle nie dotykać rur melioracji). Z drugiej strony kiedyś Gmina chyba brała udział w tworzeniu warunków zabudowy i chcąc się rozwijać przeznaczyła sporo terenów dotychczas rolniczych na tereny budowlane pod domy jednorodzinne. Więc owszem mieszkańcy w myśl ustawy powinni dbać o istniejące na ich terenie urządzenia melioracyjne, a z drugiej strony Gmina chcąc przyciągać nowych mieszkańców i się rozwijać nie zrobiła nic ku temu aby dostosować urządzenia melioracyjne do swoich własnych planów rozwojowych. No i mamy konfrontację starych zaniedbań gminnych z brakiem świadomości osób zasypujących rowy i niszczących dreny (starych i nowych mieszkańców dodam drogi tubylczy 007 ...). Sytuacja jest tym bardziej patowa, że tak jak wspomnieli moi przedmówcy jedne gminy starają sie coś zrobić (patrz przypadek Góry Kalwarii czy Żabieńca), a inne tylko obiecują na spotach i materiałach przedwyborczych, wbiją z 2x łopatę i ogłoszą to całemu społeczeństwu w mediach, że 50% rowów za powiat i mieszkańców odsypali (patrz Lesznowola). A w tym całym zamieszaniu i kłótni zarówno rdzenni jak i nowi mieszkańcy terenów gminnych toną ... Myślę, że rozwiązaniem jest wyegzekfowanie obietnic niektórych radnych (i nie tylko radnych ...) + zgłaszanie do prokuratury tych co ewidentnie jeszcze jako takie rowy czy dreny niszczą: firmę budującą kanalizację - notabene nie tak dawno nadzorowaną jeszcze przez gminę Lesznowola - oups, ale gmina powie jak zwykle, że to nie jej sprawa, bo tą firmę teraz nadzoruje już inna spółka, jak i mieszkańców budujących na rowach stawy (patrz Wilcza Góra). Tak więc świadomość społeczna i ustawa to jedno, co powinno być egzekfowane, a gmina Lesznowola, która zasłaniając się ustawą nie chce łatać grzeszków i zaniechań z przeszłości to drugie. Swoją drogą jakby kogokolwiek w urzędzie gminy Lesznowola nie zapytał o cokolwiek to zawsze usłyszy się w odpowiedzi "to nie moja sprawa", idź Pan do Rady. A Rada mówi to nie moja sprawa - czytajcie dobrze ustawę, idźcie do spółki wodnej i powiatu. No i koło się zamyka. Ciekawe, że w Żabieńcu i Górze Kalwarii można, a w Lesznowoli jakoś wszystkim w urzędzie i radzie pod górę ... No, a dodatkowo jak do tego się doda, że rdzenni 007 nie mają na tyle zdrowego rozsądku aby zacząć współpracować z "nowoprzybyłymi ignorantami", tylko najlepiej do partii narodowej by się najchętniej zapisali i pałeczką przed "nowoprzybyłymi ignorantami" wymachiwali, to mamy sytuację z melioracja jak mission impossible. Jeżeli 007 mieszkasz w tych okolicach, to albo już masz ten sam problem co w Wilczej Górze, albo niebawem go będziesz miał, wtedy i Tobie perspektywa się zmieni, bo punkt widzenia zmienia się z punktem siedzenia (jakoś to takie polskie, swojskie i ...starolesznowolskie, że widzi się tylko kraniec własnej posesji, ale działki sprzedaje chętnie). Pozdrawiam i życzę więcej konstruktywnego podejścia w poszukiwaniu dróg kompromisu, a nie podziałów (zwłaszcza w sprawie melioracji na terenie gminy Lesznowola, która niebawem będzie zalewać wszyskich - również radnych i urzędników + rodzimych 007)
      • zoja007 Re: Gmina Lesznowola, mieszkańcy i partia 007 11.03.11, 22:47
        o, a dodatkowo jak do tego się doda, że rdzenni 007 nie mają na tyle zdrowego rozsądku aby zacząć współpracować z "nowoprzybyłymi ignorantami", tylko najlepiej do partii narodowej by się najchętniej zapisali i pałeczką przed "nowoprzybyłymi ignorantami" wymachiwali,

        Jak współpracować?? To chyba "napływowi" winni wykazać inicjatywę w calu zapoznania się z "tubylcami" Tradycją jest, że to goście przychodzą do gospodarza, a nie na odwrót. Poza tym to w interesie "napływowych" jest zasięgnięcie info na temat danego terenu, a nie rdzennych mieszkańców , którzy go znają od kilkudziesięciu lat. Pomijam fakt, że od 7.00 rano do 20.00 wieczorem "napływowych" w domu nie ma bo muszą zarobić na spłatę kredytu, a na weekend jadą w rodzinne strony by słoiki(zapasy) napełnić. Tubylcy maja ważniejsze sprawy niż wymachiwanie przed "napływowymi". Chodzi o to, że jak coś się dzieje to zazwyczaj na nowo wybudowanych osiedlach. Więc podtrzymuję swoje zdanie iż "napływowi" to ignoranci, którzy nie wykazują chęci zainteresowania otaczającymi ich terenami. Dopiero jak coś się wydarzy zaczynają się roszczenia
    • Gość: pol Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 20:15
      niech pan Gryszkiewicz nie udaje niewiniątka bo to jego wina jak się dostało dotacje w 2010 roku od uni na spółki a nie yrobilo się nic tylko kupiło samochody i komputery a nie naprawiło zerwanych drenów to pod sad i rozstrzela
    • Gość: Wwa Włochy Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.11, 10:32
      Miasto wydaje pozwolenia na budowę hal i magazynów poswiadczajac nieporawdę o przyłaczeniu sie do kanalizacji która nie istnieje.MPWiK nie budyje oczyszczalni ścieków pomimo dyrektyw UE nakładajacych takie obowiazki. Za łapówy wybudowane obiekty odprowadzaja scieki za parkan zalewając sasiednie tereny.Władze to mafia skorumpowanych i powiazanych decydentów.Sadzą, że mieszkańcy powinni zebrać daninę i im zanieśc to wtedy będzie kanalizacja.
    • Gość: zyta Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 16:25
      Poniszczone domy, zgnilizna i plesnie nie mówiąc juz o zdrowiu to efekt działalności bufetowej Hanki. Mieszkańców Warszawy ona ma w d......e. Kto toto o mongolskich oczach wybrał takiego szkodnika?
      • Gość: tępiciel gamoni Hanka? To Piaseczno głąbie! Nie Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 23:49
    • Gość: Jan Woda i ścieki zalewają mieszkańców. Władze umyw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:31
      Mieszkam we Włochach dzielnicy Warsiawskiej. Jest kwiecień a ja mam wodę do kolan w piwnicy i zgniłe ściany z grzyem na ścianach. Ale łajno warszawskie ma to w pewnym miejscu. Burmistrz buduje park za 6 mln tyle dała mu Hania na utrzymanie przerębli i monitoring i ławeczki. Bydlacki skandal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka