Dodaj do ulubionych

Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie

IP: *.play-internet.pl 30.04.11, 10:09
"Dzika" ścieżka w środku miasta - dla mieszczuchów.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.aster.pl 30.04.11, 10:28
      No w mieście, to dla mieszczuchów!
      • Gość: mi Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 13:42
        Kolejny przejaw prymitywnej megalomanii: "jedyna taka sciezka w Europie". Smiech na sali. No chyba ze chodzi o to, ze wzdluz Wisly i ze w Warszawie, bo rzeczywiscie Wisla plynie tylko przez Polske i w Warszawie sciezka jest jedyna.
    • duch_mariana A tak tam było miło :( 30.04.11, 10:38
      Można było sobie przyjść ze znajomymi, wbić się w krzaczory, rozpalić ognisko, postawićkratę browara i posiedzieć. Teraz już tylko rodzinki z dzieciakami i z kundlami, rowerzyści, emerytki na spacerze i pałętająca się policja i straż miejska. Najlepiej zabić wszelkie dzikie miejsca w Warszawie, wszystko oświetlić, kostką wyłożyć, zniszczyć. Buwary, srary, kafejki, dupejki niech sobie będą po drugiej stronie Wisły. Cały jeden przystanek tramwajem przez most. Prawy brzeg zawsze był dziki, wzdłuż wału golędzinowskiego były ogródki działkowe przez tyle lat. Komu to przeszkadzało? Kolesie HGW POczuli parę groszy?
      • Gość: romek Re: A tak tam było miło :( IP: 94.75.80.* 30.04.11, 13:11
        Wez ty wracaj do rodzinnej wiochy baranie i nie zawracaj tylka. Zle ci ze robi sie coraz ladniej? Ten syf w krzkach byl taki fajny? Gowno chlopu nie zegarek, wracaj do ojcow buraki uprawiac
        • Gość: anka Re: A tak tam było miło :( IP: *.aster.pl 30.04.11, 18:32
          za takich warszawiakow jak ty romus to tylko sie wstydzic mozna..
        • duch_mariana Re: A tak tam było miło :( 30.04.11, 21:54
          Ja jestem z Warszawy, a konkretnie z Pragi. A to twoje "coraz ładniej" oznacza pałętającą się co chwilę policję i straż miejską. Czyli żegnaj oazo wolności i swobody obywatelskiej.
          • Gość: R1 Re: A tak tam było miło :( IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 22:19
            HGW to nie znosze, ale niestety pieprzysz jak potluczony.
            • duch_mariana Re: A tak tam było miło :( 30.04.11, 23:16
              Nie ja pieprzę jak potłuczony, tylko po prostu nie wiesz o co chodzi. Przepisy są nieżyciowe i utrudniają normalne funkcjonowanie. Nie mogę iść do Skaryszaka albo do Parku Praskiego, usiąść na ławce i wypić piwo, bo kiedyś jakiś debil wymyślił sobie zakaz, a 200 innych debili głosowało za. Niekoniecznie muszę mieć ochotę pić piwo w ogródku piwnym, gdzie płacę marżę i jeszcze mi ktoś łazi za plecami, ludzie się kręcą. Może ja chcę pogadać z kumplem o sprawach osobistych i nie chcemy, żeby ktoś słyszał o czym rozmawiamy? Może ja chcę w ciepły letni wieczór spotkać się ze znajomymi na ognisku i nie urządzać od razu dwudniowej wyprawy za miasto? Nad Wisłę mamy blisko, kupujemy co trzeba, rozpalamy ognisko i siedzimy nikomu nie przeszkadzając. Oczywiście możemy drzeć mordy o 2 w nocy na osiedlu. Może nawet na twoim osiedlu. Chyba jednak wolałbyś żebyśmy siedzieli nad Wisłą. W domu nie chcę robić nasiadówek ze względu na sąsiadów. Na osiedlu nie chcę hałasować z tego samego powodu. Ale gdzieś przecież muszę. Ty chcesz mi zabrać jedno z fajnych miejsc.
              • Gość: tutu Re: A tak tam było miło :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 10:22
                jak sobie tak czytam Twoją wypowiedź to muszę przyznać Ci rację. Fakt ogranicza się swobody obywatelskie na każdym kroku ale jest to powolne i ewolucyjne. Nie chcę myśleć jak będzie wyglądało to miasto za 20-30 lat...
      • Gość: tfu gnido Re: A tak tam było miło :( IP: *.acn.waw.pl 08.05.11, 07:27
        się pisowski "warszawaiak" spod małkini odezwał.
        no jasne, faajanie było się nawalić wódą w krzaczorach...
        TFU!
    • jb_n Dzikie brzegi... 30.04.11, 11:00
      Wydaje mi się, że jednak Warszawa nie jest jedyną "metropolią" w Europie , która ma "dziki" brzeg rzeki...

      Na pewno jeszcze jest sobie takie miasteczko, dwa razy większe od warszawy, względnie niedaleko, zwane Київ, w którego centrum takiego "dzikiego" brzegu też jest sporo...
      • Gość: R1 Re: Dzikie brzegi... IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 22:29
        z tym 2x wieksze nieco przesadziles, dodatkowo gestosc zaludnienia jest mniejsza niz w Wawie co moze sie wydawac dziwne.
      • Gość: geograf Re: Dzikie brzegi... IP: *.home.aster.pl 12.05.11, 11:25
        A od kiedy Kijów to Europa?
    • Gość: Zenek Marian, hono na wały zawadowskie. Prawdziwa dzicz. IP: *.tpnet.pl 30.04.11, 11:04
      Bier kratkie browarów, pętko kiełbachy, jakieś fajne dupy też weź bo tutejsze to.... No to zapraszam. Koło piaskarzy będę.
    • tenere1 Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie 30.04.11, 11:15
      Ciekaw jestem, co stanie sie ze sciezka po przejsciu wyzszej wody?
      Moim zdaniem, sciezka splynie z Wisla, a pomiedzy palikami wyznaczajacymi skrajnie
      zostanie szlamik o bardzo intensywnym zapachu...
      Pamietam , ze jako szczeniak jeszcze, bardzo chetnie z kolegami urzadzalismy
      tam na rowerach krosowe wyscigi przez malpi gaj. Im wiecej blota tym lepiej:))
      Widac projektanci to tzw. Warszawianie, nigdy nad Wisle nie zeszli po
      przejsciu wysokiej wody. Albo wcale nie zeszli...a dziecinstwo i mlodosc spedzali
      poza Warszawa.

      eM.
    • dante_waw nikomu nie dogodzisz 30.04.11, 12:11
      Sciezke zbudowano aby paru malkontentow moglo wyrazic swoja opinie na forum...
    • Gość: kretu23 Zróbcie wersję angielską co IP: *.chello.nl 30.04.11, 12:43
      najmniej EURO za pasem a to niezła reklama miasta!
    • Gość: kretowisko był dziki brzeg, jest dyskoteka IP: *.praga.podlaczamy.net 30.04.11, 12:53
      Od lat spacerowicze, biegacze i rowerzyści świetnie radzą sobie na uroczych ścieżkach gruntowych, natomiast problemem zarośniętego brzegu są śmieci - np. trzy lata temu straż miejska przez kilka tygodni nie reagowała na informację o koczujących na wysokości Parku Praskiego bezdomnych, którzy wykarczowali środek kępy krzaków, postawili spore namioty z folii i ściągali tam tony wszelkiego chłamu. Potem naprzeciw zamku, w jednym z ładniejszych miejsc widokowych Warszawy, pojawił się krótki szlaban, który kierowcy objeżdżają bokami i w rezultacie mamy wielki parking na całej polanie-brzegu. Szlaban wystarczy przenieść na wlot gruntówki przy Wybrzeżu Helskim, tam będzie skuteczny.
      Co do ścieżki: wysoka woda zmyje piach, miasto nawiezie nowy i po paru takich akcjach diabli wezmą niską roślinność. Ścieżka gruntowa będzie lepsza zarówno dla biegaczy, jak i dla rowerzystów, a poza tym nie wymaga kosztownych napraw.
      La Playa w dawnej Rusałce jest utrapieniem całej okolicy - bardzo głośne imprezy do rana, szyby drżą w oknach od Okrzei po Starzyńskiego. Boisko do siatkówki i plaża (pełne petów) to zwykła przykrywka dla chamskiej dyskoteki, w realu już od wczesnego popołudnia ochroniarze blokują spacerowiczom wejście na teren Rusałki, "klub" zapełnia się klasycznymi karkami, a teren od mostu Śląsko-Dąbrowskiego po Gdański podryguje w takt basów umcy-umcy. Przed powstaniem klubu na dzikim brzegu mieszkały bobry i mnóstwo ptaków, teraz jest ponura pustka, wszystko - łącznie ze spacerowiczami - wypłoszone.
      • Gość: pieszo'rowerowy Re: był dziki brzeg, jest dyskoteka IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.11, 13:27
        Na ten problem jest jeden bat. Zakaz zasmiecania przestrzeni publicznej muzyka 24 h i koniec. We wnetrzach mozecie sobie robic lomot jaki chcecie. Na zewnatrz ma nie byc slychac NIC.
        • Gość: kretowisko Re: był dziki brzeg, jest dyskoteka IP: *.praga.podlaczamy.net 30.04.11, 13:48
          Pełna zgoda. Też uważam, że to agresywne zaśmiecanie.
      • Gość: andrew wk Re: był dziki brzeg, jest dyskoteka IP: *.home.aster.pl 23.06.11, 23:25
        Strasznie mi ten łomot w nocy działa na nerwy - można to gdzieś zaskarżyć?
    • Gość: pieszo-rowerowy Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.11, 13:17
      Oto po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy powstała ciągła struktura (droga) nie służąca samochodom. Oczywiście jej ciągłość jest nieciągła, bo na trasie jednak są schody w jednym miejscu. No i nie ma zbyt wielu połączeń tej trasy z otoczeniem. Na przykład jedyny śródmiejski most przyjazny dla cyklistów powinien być z tą drogą skomunikowany w pierwszym rzędzie. A nie jest. Ale i tak to jest przełom na skalę odkrycia Hameryki. Słyszymy wciąż biadolenie, że Miasto się odwraca od rzeki ale jedynym jak na razie sposobem na rozwiązanie tego problemu jest lokowanie na brzegu mniej lub bardziej atrakcyjnych atrakcji takich jak fontanny. A poruszanie się wzdłuż brzegu Wisły nie samochodem na dłuższych kawałkach jest niemożliwe. No, teraz mamy przynajmniej te 10 km na Prawym Brzegu z jednymi tylko schodami. Może, jak się okaże, że wystarczy zbudować nawet tak lichy trakt jak ten by się zwaliły tłumy, to WADZA się sztuknie w czajnik i przedłuży ten trakt o kolejne 10 km w każdym kierunku. A potem go poszerzy, zrobi lepszą nawierzchnię i umieści w budżetach corocznych piniendze na odnawianie go po powodzi? Bo taka droga jest milion razy bardziej potrzebna niż fontanna za 10 milionów.
      A potem Wadza się znowu sztuknie w czajnik i zrobi na Lewym Brzegu taki sam trakt od Łomianek po Zawady. Nie po to, żeby połączyć ze sobą atrakcje ale by umożliwić cyklistom i rolkarzom poruszanie się po porządnej nawierzchni na przykład w drodze do pracy.
      Autor artykułu w ogóle nie widzi, ze ta gruntowa droga na praskim brzegu to przede wszystkim komunikacja. Teraz już nie jeżdżę na tym odcinku Lewym Brzegiem, tylko Prawym. Okoliczności przyrody oczywiście ważne, widoki wspaniałe i zaskakujące, ale POKONYWANIE ODLEGLOSCI ROWEREM lub PIESZO bez ciaglego zatrzymywania sie to jest najwieksza sprawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kretowisko Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.praga.podlaczamy.net 30.04.11, 14:01
        Też pełna zgoda z jedną uwagą: optuję za regularnie sprzątaną gruntówką, bo "lepsza nawierzchnia" może oznaczać wszechobecną kostkę Bauma, która po pierwszej wysokiej wodzie wyłączy ścieżkę z użytkowania. Z kolei asfalt nie nadaje się dla biegaczy.
        Za gruntówką przemawiają też niskie koszta utrzymania (właściwie tylko sprzątanie i ew. przycinanie krzaków plus zasypywanie wyrw), miasto nie będzie mogło powoływać się na brak kasy.
        • Gość: pedał i brudas wcześniej pieszo-rowerowy IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.11, 14:32
          Miejsca na tym tarasie zalewowym od cholery! Zmieści się i gruntówka i coś solidniejszego dalej od brzegu. Ja jestem przekonany, że będą takie dni w które nie będzie się tamtędy można przecisnąć. Gruntówka dobra i dla idących. Po 30 km lasem po ubitej ziemi się czuje zupełnie inaczej niż po twardym. Każda nawierzchnia ma swoje zalety. Ale rowerek lubi asfalt. Zresztą może być i tak, ze prawobrzeżna droga jest krajobrazowa, gruntowa, "dzika", inna po każdym wezbraniu Wisły. A na Lewym Brzegu bardziej miejsko, twardo i asfaltowo. Polecam inną drogę w innych okolicznościach przyrody. Drogę która i jest i jej nie ma zarazem. A powinna powstać.

          www.zapzarap.pl

          A dla forumowicza poniżej : Misiu! W Warszawie tylu dziarskich i schludnych chłopaków z NOP-u i Młodzieży Wszechpolskiej, kibole Legii i Polonii! Znajdziesz wśród nich choćby jednego pedała? Chyba żartujesz!
    • Gość: dfg Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.play-internet.pl 30.04.11, 14:07
      W Warszawie mieszkają same pedały i brudasy
      • Gość: zae Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 14:32
        toś się popisał, gratulacje.
      • Gość: Zyzio Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 16:01
        Aha, dziecko ciecia dorwało się do sali komputerowej w szkole. Idź poszukaj taty.
    • najary tylko jednej latarni? 30.04.11, 16:43
      "[Ratusz] nie postawił tu ani ławek, ani latarni"
      Gdyby stażysta miał na myśli kilka, napisałby zapewne "latarń"
      • Gość: Zyzio Re: tylko jednej latarni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 17:06
        Ponieważ podmiotem jest ścieżka, to nie powinno być "tu" tylko "przy niej". I tak dalej, i tak dalej... Podobno w niektórych wsiach pozamykano szkoły. To wiele tłumaczy...
        • Gość: rowerowo-pieszy Re: tylko jednej latarni? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.11, 17:40
          Panowie! To szczyt debilizmu! Ta droga to jest absolutne osiągnięcie, coś bez precedensu, nareszcie coś nie-dla-samochodów co się nie urywa po kilku krokach. I co? Może w waszych wsiach były świetne szkoły, ale co z tego, że być może potraficie poprawnie coś napisać kiedy nie macie o czym? Sztuknijcie sie w czajnik i wykonajcie jakąś konkretną robotę! Na przykład znajdźcie w Śródmieściu 10 km pieszego traktu (w linii prostej!) z jedną tylko schodową zawadą, bez przejść przez jezdnię i w dodatku z takimi widokami przez cały czas. Może wtedy się przestaniecie przypie...ć do drugorzędnych niezręczności w artykule i zobaczycie całą niezwykłość tej dróżki. Autor artykułu też tego nie widzi i dlatego bajdurzy o ławkach i latarniach.
    • w1-l Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie 30.04.11, 19:47
      Brawo władze Warszawy - spacerowa droga nad Wisłą, na prawym brzegu jest świetnym rozwiązaniem.
      • Gość: pieszo, rowerowo Re: a co z Lewym Brzegiem? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.11, 20:42
        Nie uważasz, że obydwa brzegi (i my wszyscy) zasługujemy na dwie takie drogi przez CAŁĄ WARSZAWĘ? Że to jedyny sposób, żeby "zbliżyć" miasto do rzeki?
        • duch_mariana Re: a co z Lewym Brzegiem? 30.04.11, 21:51
          Drogami i ścieżkami, które są na prawym brzegu Wisły można było przejść całą Warszawę. Chyba że ktoś raczył postawić sobie płot aż do samej rzeki. Tam był cały labirynt ścieżek, zaułków między krzakami. Można było sobie na ryby z wędką pójść, można było piwo z kumplem wypić, można było panienkę w krzakach bzyknąć, ognisko ze znajomymi zrobić. A teraz będzie tam najazd rowerzystów, kundlarzy, rodzinek z dzieciakami. Mam nadzieję że najbliższa powódź zmiecie tą ścieżkę z powierzchni ziemi i dalej będzie tak jak było.
          • Gość: R1 Re: a co z Lewym Brzegiem? IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 22:39
            Obawiam sie maryjan ,ze twoje krzaczory zostana w koncu wyciete w pien i meliny bedziesz musial szukac nieco dalej :)
            • duch_mariana Re: a co z Lewym Brzegiem? 30.04.11, 23:22
              Ja znam wiele melin. Znam wejścia do tuneli technologicznych pod mostami, wiem jak wejść do różnych opuszczonych miejsc. Umiem wejść do ZOO bez biletu, bo wiem którędy. Cały teren wokół dw. Wschodniego znam jak swoje własne mieszkanie. Wiem gdzie i co można, ale krzaki nad Wisłą to miejsce specyficzne, z klimatem. Niech już sobie będzie ta ścieżka, ale po jaką cholerę wycinali wszystko w pień aż do samej Wisły?
              • Gość: kaja Re: a co z Lewym Brzegiem? IP: *.aster.pl 01.05.11, 01:12
                >Umiem wejść do ZOO bez biletu, bo wie
                > m którędy
                przez wybieg dla miskow?:D
                • Gość: marlboroman Re: a co z Lewym Brzegiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 23:27
                  tamtędy to już jedna pani przed laty wchodziła...
          • Gość: kx Re: a co z Lewym Brzegiem? IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.05.11, 20:44
            pamietam, gdy tak było na Polu Mokotowskim. ech...
    • Gość: Stalin Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.aster.pl 30.04.11, 22:53
      Wlasnie odkrylem dzika Wisle, starsi panowie w tygrysowych stringach, opalajacy sie tu i owdzie w krzaczorach
    • mysza54 Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie 01.05.11, 13:30
      Ale super miejsce!
    • Gość: gosciu byłem - urokliwe miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.11, 14:00
      ...szczególnie zaskoczył mnie przepiekny zachodni brzeg Wisły - dobrze widoczny ze ścieżki - fajne tez są plaże pod mostami - widzialem tez przygotowane miejsca na ogniska z metalowymi rusztami i porąbanym drewnem - sporo spacerowiczow i rowerzystow - sciezka jest na tyle szeroka ze mozna sie swobodnie minąć - szkoda troche wycietego przy okazji lasu łęgowego bo to było zapewne miejsce lęgowe dla wielu ptakow
    • Gość: Genek Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.aster.pl 03.05.11, 16:19
      Nie jestem fachowcem od budowy dróg gruntowych, ale odcinek tej drogi na wysokości Golędzinowa chyba został sfuszerowany. Choć większa część nawierzchni drogi jest dobra, to na tamtym odcinku jest stanowczo za dużo miejsc z kopnym piachem.
      No i oczywiście żadne zakazy na szanownych rodakach nie robią wrażenia. W sobotę, późnym popołudniem, na wysokości Rusałki (obecnie 'La Playa') na drodze parkowała ciężarówka (przywiazła zaopatrzenie do La Playa), więc nie można było ani przejść, a nie przejechać rowerem. Bliżej Mostu Poniatowskiego jest już częściowo rozjeżdzona przez samochody.
      W sumie, realizacja tzw. ścieżki ekologicznej to bardzo dobry pomysł, ale jeśli służby miejskie nie będą ścigać wandali, to i ta inicjatywa zmarnieje jak wiele innych. Mam nadziję, że nie.

      pozdrowienia

      Genek
    • Gość: Saskokępianin Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: 178.73.49.* 05.05.11, 17:35
      Brawo za fajny pomysł! Naprawdę jestem ostatnio mile zaskakiwany polityką miasta otwierania się na Wisłę. Oby tylko ktoś dbał o tę ścieżkę na bieżąco.
    • Gość: www.rowerem.tk Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 08:49
      Ścieżka przejezdna tylko:
      *gdy jest susza (po deszczu straszne błoto ze względu położenia ścieżki na poziomie rzeki)
      *gdy nie ma libactwa, cwaniactwa (małe dziecko strach wypuścić samo)
      *gdy masz odpowiednie opony (na szosówce nie pojeździsz)
      *gdy posiadasz błotniki (czy jest mokro czy jest sucho Wisła robi swoje)

      Ponadto pamiętaj Twój rower nie będzie taki sam jaki był wcześniej. Na twojej ramie pojawi się mnóstwo piachu nie wspominając o łańcuchu który jest szczególnie wrażliwe na takie czynniki zewnętrzne.
      • Gość: Alf/red/ Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.waw.pl 08.05.11, 22:33
        Nie dramatyzuj. Dzisiaj było spoko. Nawierzchnia owszem nie jest z kostki ani asfaltu, więc po deszczu będzie błoto. Ale dzisiaj wcale nie.
        Ja też byłem nieco zaskoczony, że zrobiło się... nieco łyso. W tym było przecież piękno, inny świat.
      • Gość: kingotb Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.11, 09:38
        W Wawie i tak prawie wszyscy mają górskie a nie szosówki
    • Gość: franek wszystko pięknie tylko po ch... karczowac drzewa i IP: *.aster.pl 07.05.11, 18:27
      wszystko pięknie tylko po ch... karczowac drzewa i krzaki?!się pytam zdruzgotany,bo lubię tam pochodzic ale widok zaoranej pustyni w miejscu gdzie jeszcze niedawno rosła dżungla przytłacza
      • Gość: prawdziwy warszawi Re: wszystko pięknie tylko po ch... karczowac drz IP: *.acn.waw.pl 08.05.11, 07:30
        won franek na wiochę!
    • Gość: bieganie po ścieżc bieganie po ścieżce IP: *.acn.waw.pl 09.05.11, 09:47
      w niedzielę po południu przebiegłem się (dobiegając z Woli) pięciokilometrowym odcinkiem nowej ścieżki od Mostu Gdańskiego do Łazienkowskiego, a potam to samą trasę z powrotem. Byłem zdziwiony, jak mało biegaczy spotkałem - oprócz mnie tylko dwoje!

      Liczba rowerzystów też mocno zróżnicowana. Przy pierwszym przebiegu (mniej więcej w godzinach 15:30 - 16) spotkałem ich 132 (liczyłem!), a przy drugim (16:30 - 17) tylko 51.

      Ogólnie ścieżkę uważam za rewelacyjną. Bieganie asfaltem wzdłuż lewego brzegu jest fajne, ale już mi się trochę znudziło. Tutaj jest miękka nawierzchnia i piękne widoki. W wolne dni trochę tłoczno, choć niekoniecznie (w sobotę wieczorkiem biegłem tamtędy w deszczu, zero biegaczy, zero rowerzystów, tylko trzy ekipy przy ognisku i z piwkiem). Boję się tylko, że jak się zrobi naprawdę ciepło i letnio, to goście w rodzaju ducha mariana całkowicie uniemożliwią bieganie, jak to się dzieje na lewym brzegu kiedy stoją tam ogródki piwne - bieg jest wtedy slalomem między sikającymi, rzygającymi, obściskującymi się i tymi, którzy usiłują być dowcipni podstawiając ci nogę albo próbując bodiczka.
    • Gość: dartrz Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.itsa.net.pl 11.05.11, 15:15
      Nie wiecie czy za mostem Grota można dalej gdzieś ujechać rowerem w dzikich okolicznościach przyrody a niekoniecznie ulicą?
      • Gość: dziadek Bolek Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.home.aster.pl 12.05.11, 11:32
        Nawet do Gdańska ;)
        • Gość: dartrz Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.itsa.net.pl 13.05.11, 08:31
          jest jakaś dzika ścieżka za elektrociepłownią Żerań?
    • Gość: autor widmo Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 23:33
      szkoda tylko,że przy Płycie Czerniakowskiej postawili lunapark Pepsi...taki był piekny widok z prawego brzegu...
    • Gość: robert Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Europie IP: *.jmdi.pl 22.06.11, 18:42
      Piękna ścieżka ale już niebezpieczna: brak koszy na śmieci, pełno puszek, butelek, szkieł, sterczą kije, pod gdańskim wyrwa.
    • Gość: passionplace2 Re: Odkryj dziką Wisłę: jedyna taka ścieżka w Eur IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 18:57
      W końcu coś wartościowego.

      ---
      śmieszne zdjęcia z warszawy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka