Dodaj do ulubionych

Wybory w Warszawie

IP: *.dialup.tiscalinet.it 20.07.01, 22:36
A oto wiesci z Internetu:
Stolica jest zresztą bardzo specyficznym okręgiem wyborczym. Oto pierwsze
miejsce, które niegdyś należało do Kwaśniewskiego, a potem do Danuty Waniek,
teraz zajął wicemarszałek Sejmu i zastępca Millera Marek Borowski. Ciekawe, ilu
z jego wyborców wie o tym, że ojciec Borowskiego (pierwszy redaktor
naczelny "Życia Warszawy" oraz zastępca naczelnego "Trybuny Ludu") przed wojną
nosił nazwisko Aron Berman, zaś stryj, Bronisław Berman, należał do ścisłego
kierownictwa KPP? Warszawiacy, którzy zamierzają głosować na wicemarszałka,
znajdą na liście SLD-UP do Senatu nazwisko Szymona Szurmieja, dyrektora Teatru
Żydowskiego, w latach 80. posła z ramienia PZPR, dzisiaj wystawionego przez SLD-
UP.

Obserwuj wątek
    • Gość: Grzegorz Re: Wybory w Warszawie IP: 10.129.128.* / *.acn.pl 20.07.01, 23:16
      Z tego min. taki wniosek: SLD już czuje się w W-wie tak pewnie i ma tyle hucpy,
      że takie ma właśnie propozucje dla warszawiaków... zobaczymy, czy oni
      je "kupią" i ile kartwk wyborczych te propozycje są warte...
      Grzegorz
      • Gość: max Re: Wybory w Warszawie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.01, 11:25
        teraz koniec gadania, niech sie biorą do roboty, bo zabierzemy koryto :)
    • Gość: palker Re: Wybory w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 14:31
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > A oto wiesci z Internetu:
      > Stolica jest zresztą bardzo specyficznym okręgiem wyborczym. Oto pierwsze
      > miejsce, które niegdyś należało do Kwaśniewskiego, a potem do Danuty Waniek,
      > teraz zajął wicemarszałek Sejmu i zastępca Millera Marek Borowski. Ciekawe, ilu
      >
      > z jego wyborców wie o tym, że ojciec Borowskiego (pierwszy redaktor
      > naczelny "Życia Warszawy" oraz zastępca naczelnego "Trybuny Ludu") przed wojną
      > nosił nazwisko Aron Berman, zaś stryj, Bronisław Berman, należał do ścisłego
      > kierownictwa KPP? Warszawiacy, którzy zamierzają głosować na wicemarszałka,
      > znajdą na liście SLD-UP do Senatu nazwisko Szymona Szurmieja, dyrektora Teatru
      > Żydowskiego, w latach 80. posła z ramienia PZPR, dzisiaj wystawionego przez SLD
      > -
      > UP.
      >

      Myślę, że Szurmiej więcej zrobił dla Warszawy niż Borowski. Ktoś kiedyś na forum
      usiłował sugerować, że Borowski, jako wicemarszałek Sejmu, wiele zrobił dla
      warszawskiego metra. Spędziłem czas jakiś, przeszukując zasoby udostępniane na
      serwerze sejmowym. W ciągu dwóch kadencji, Borowski tylko raz, prowadząc obrady,
      wypowiedział zdanie o metrze (przystopował jakiegoś głupka z własnej opcji
      politycznej, który wygadywał niestworzone androny, w stylu naszego Lechity, w
      czasie dyskusji nad dotacją dla warszawskiego metra; Borowski uczynił to raczej z
      powodu palącego wstydu a nie z miłości do Stolicy).
      Borowskiemu zdarzały sie rozsądne wypowiedzi na tematy ekonomiczne, ale od
      pewnego czasu jest tylko echem Millera, któremu żenująco włazi w d. Podobnie, jak
      ongiś Madame Waniek, Panu Prezydentowi K. (z Wańkową, to ja mam na pieńku, bo
      jest z Pragi i nic dla niej w życiu nie zrobiła).
      A co do propozycji wyborczych SLD: "nie moja dupa, nie moje buraczki". Ja na nich
      głosować nie będę, więc to zmartwienie nie moje, lecz sondażowej większości
      narodu.
      PS
      Tym razem głosowąć będę na ludzi, którzy dają choć szansę na stworzenie w Sejmie
      prowarszawskiego lobby (Sejm obecnej kadencji był bardzo anty-). Jak takich nie
      znajdę, wybory obejrzę w TV. Takie kryterium to czysty szowinizm, ale razizm na
      pewno nie.
      • Gość: Grzegorz Re: Wybory - do Palkera IP: 10.129.128.* / *.acn.pl 22.07.01, 18:07
        Gość portalu: palker napisał(a): m.in.:

        > Tym razem głosowąć będę na ludzi, którzy dają choć szansę na stworzenie w
        Sejmie prowarszawskiego lobby (Sejm obecnej kadencji był bardzo anty-). Jak
        takich nie znajdę, wybory obejrzę w TV.

        dobry pomysł dla warszawiaków Palker - zwłaszcza w tej beznadziejnej (ogólnie,
        politycznie)sytuacji. Tylko jak takich kandydatów zidentyfikować, większość
        posłów wybranych na tę kadencję w Warszawie, kadziła w poprzedniej kampanii
        warszawakom i wiele obecywała, tylko nic z tego nie zostało po wyborach... tym
        razem może być podobnie.
        Uważam że warszawscy kandydaci na posłów, zwłaszcza ci którzy posłami juz byli,
        powinni byc odpytywani w kampanii z tego co w sejmie zrobili dla W-wy
        Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka