Dodaj do ulubionych

Osiem powodów, by odwiedzić Centrum Nauki "Kope...

IP: 194.181.224.* 04.11.11, 11:27
Pomysł na miejsce jest super, tylko, że absolutnie nie służy celowi, dla którego zostało stworzone. Przyjeżdżają tu bowiem niezliczone wycieczki szkolne. Dzieciakom nikt nie mówi po co tu są i co oglądają, dlatego skupiają się na demolce - bieganiu w kółko i szarpaniu wszystkiego co tylko da się poruszyć - najczęściej bez większego sensu. Pracowicie ustawiany eksperyment ZAWSZE kończy się tym, że "wycieczkowicz grupowy" podbiegnie i zepsuje całą potencjalną zabawę. NA SZCZĘŚCIE jest Bzzz do którego wycieczkowicz grupowy nie ma wstępu i jest to jedyne miejsce, gdzie jest w miarę spokojnie. Proponuję wprowadzić nocne otwarcia - z zakazem wstępu dla wycieczek grupowych. I może zwiększyć liczbę pracowników, którzy postarają się zachęcić "wycieczkowicza grupowego" do zainteresowania tym co robi?
Obserwuj wątek
    • Gość: r Re: Osiem powodów, by odwiedzić Centrum Nauki "Ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 12:05
      No właśnie.

      Jeden powód by nie odwiedzić Kopernika - bachory.

      Biegają, piszczą, krzyczą, wpychają się nie czekając na swoją kolejkę. Potrafią zepsuć całą przyjemność.

      Proszę pomyśleć o kilku godzinach w Koperniku bez dzieci.

    • Gość: Kina Osiem powodów, by odwiedzić Centrum Nauki "Kope... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 12:20
      A ja wcale bym tak nie reklamowała, bo jest przereklamowane.Jak na tyle ludzi co wpuszczają to za mało eksponatów, albo sa popsute akurat, itd. Pomijam kwestie dzieciaków- bo na swiecie np. w Londynie w Muzeum techniki jest jeszcze wiecej dzieciaków i nikt nikomu nie rpzeszkadza, bo jest tego tyle, że każdy ma coś dla siebie.Takze ja jestem rozczaroana Centrum i cieszę sie, ze nie kupiłam rocznego biletu bo wiecej tam się nie wybiorę. Inna sprawa to całkowity brak pomyśłunku- nie ma miejsc by w środku spokojknie sobie usiąść, odpocząc, czy wyznaczonych miejsc na jedzenie.Knajpa która tam jest jest strasznie droga.Nie wspomne o braku miejsca dla matki karmiącej- bo ta klitka co tam jest to porażka!! Wielkie bzzz to wielkie nic.Puszczona woda, pare rzeczy, zjezdżalnia i tyle. Takze wiećej sie człowiek naczeka, namęczy niż zobaczy. Jak nie ma co ogladac to ludzie i tam ciagną, ale nie warto!!!
      • mayta Jeden powod, by NIE odwiedzić Centrum Nauki "Ko 05.11.11, 14:39
        Totalna porażka z powodu dzikich hord wycieczek z prowincji.

        Powinny być wyznaczone godziny dla wycieczek a reszta czasu zwiedzanie indywidualne.

        Inaczej wizyta nie ma sensu, wy się zdenerwujecie a wasze dzieci zestresują i zniechęcą.
      • Gość: PO_tworek Bar w CNK = "wszystko po 5 zł" IP: *.181.185.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.11.11, 11:13
        Zwłaszcza jeśli chodzi o napoje.
    • Gość: GW_mi_nie_placi Po co ta prywata IP: 176.31.202.* 14.03.12, 00:38
      W CNK postawiono na masówkę, i tabuny rozwrzeszczanych bachorów powodują, że zwiedzanie staje się, delikatnie mówiąc, średnią przyjemnością.
      W każdym artykule w GW o CNK nie omieszka się obszernie wspomnieć o Teatrze Robotycznym jak gdyby to głównie z niego się owo Centrum składało i wtrącić mini wywiad z autorem scenariuszy wymieniając z nazwiska. Czerpiąc wiedzę tylko z tych artykułów można odnieść wrażenie, że ten teatr jest najważniejszą częścią CNK.
      Więc jeśli ktoś nie wiedział, to autor scenariuszy jest mężm jednej z Agorowych dyrektorek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka