Gość: gość
IP: *.acn.pl
03.06.04, 14:46
Dlaczego w Poliklinice CSK WAM na Koszykowej pracuje stomatolog naduzywajacy
substancji psychoaktywnych i nikt na to nie reaguje ani nie zauważa tego.
Pomijajac fakt, ze widzialem jak koles sie zaopatruje, to widac to i bez tego
gołym okiem. Jakoś nikogo nie dziwi fakt, ze osoba ta przez 5 dni w tygodniu
przebywa w gabinecie niemal 24 godziny na dobę, codziennie do poznych godzin
nocnych przyjmuje pacjentow (wystarczy popatrzec pozno w nocy, gdzie zawsze
pali sie swiatlo, podczas o tej porze nikt nie powinien tam przebywac). Swoją
drogą to dziwne, ze ochrona zatrudniona przez Poliklinikę też niczego nie
widzi. W sumie gdyby nie fakt, ze koleś leczy ludzi, ktorzy są nieświadomi
tego, że Pan Doktor nie spał od jakiś 72 godzin i może im zrobić "kuku" nie
poruszałbym tego tematu, bo to niby, dopóki nie szkodzi innym, jego sprawa
czy zje 1 gram czy 10 amfetaminy. Ja jednak szczególnie w piątek nie polecam
wizyty u niego, bo parę razy w trakcie leczenia uciął sobie krótka drzemkę.
Szkoda tylko ze Fundusz placi za usługę, a nie interesuje się tym kto i jak
tę usługę wykonał.