Gość: ja Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: *.centertel.pl 09.02.12, 23:57 Tytuł jest głupi. Szary człowiek nigdy nigdzie nie zarabia kokosów nawet w socjalistycznej Szwecji, gdzie sprzątaczka zarabia 30% tego co wysoce wyspecjalizowany fachowiec lub manager. Każdemu może powinąć się noga, ale nie ma to żadnego znaczenia. Kwestią jest to, czy państwo powinno pomagać w potrzebie. Moim zdaniem powinno, ale faktycznie w potrzebie, nie tylko pieniężnie, również wspierać poprzez doradztwo i udostępnianie faktycznie użytecznych narzędzi, kursów itp itd. Nie ma jednak akceptacji dla systemów, w których sposobem na życie bywa życie na koszt państwa, czy nas wszystkich. To po prostu nie jest w porządku a w tzw. państwach socjalnych się niestety zdarza. Przykład z życia: znałem człowieka, który mieszkał w Austrii, pracował na basenie w Wiedniu jako ratownik. Był to basen otwarty, a zatem praca sezonowa. W związku z tym w okresie, kiedy pracy nie miał, przysługiwał mu zasiłek. Mógł też oczywiście znaleźć sobie pracę na czas przestoju, ale nie opłacało się, bo zasiłek wynosił około 80% tego, na co mógłby liczyć pracując. Zamiast pracować jeździł "na bezrobociu" po świecie i zbijał bąki. Ja wiem, że to jest pociągające, szczególnie dla pewnego rodzaju ludzi, ale to po prostu nie jest uczciwe. Co do neoliberalizmu, to mnie bardzo zastanawia ten zachodni neoliberalizm, a dokładnie to zastanawia mnie, gdzie on panuje na zachodzie. W Europie na zachodzie króluje socjal, na północy też, wyjątkami w Europie są kraje dawnego bloku wschodniego, ale nie sądzę, aby przyczyną była ideologia, a raczej brak funduszy na utrzymywanie sporej rzeszy obywateli. W Polsce nie wystarcza na emerytury (co roku trzeba na nie pożyczać), przecież nikt nie powie, że są one wysokie, a co dopiero gdyby otoczyć jeszcze rzeszę bezrobotnych ciepłym płaszczykiem sowitych zasiłków najlepiej wypłacanych bezterminowo z dobrodusznym uśmiechem. Life is brutal, to nie jest żaden neoliberalizm tylko bezwzględna matematyka. A jeżeli się stosuje podejrzane modele matematyczne, to mamy efekty takie jak w amerykańskich instytucjach finansowych w 2008 roku, bez których wszystkim nam byłoby lepiej, a wielu z tutejszych komentatorów nie musiałoby się żalić na zły los i bezduszne państwo. Poza tym to bardzo smutne, jak ludzie nadal rozumieją rolę państwa. Przecież państwo nie jest już żadnym dystrybutorem dóbr, praktyka pokazuje, że nie radzi sobie nawet z tą drobną częścią, która mu została, czyli świadczeniami społecznymi albo zdrowotnymi. Czynsz to nie jest opłata wprowadzana przez państwo, tylko opłata, którą pobiera każdy administrator budynku, publiczny i prywatny, która przeznaczana jest na eksploatację, konserwację i ogólnie na to, żeby budynek nadal stał i nie rozpadł się na kawałki. Jeżeli w czynsz wliczona jest woda, to lokator nie płaci za nią państwu, ale przedsiębiorstwu wodociągowemu, które owszem może być miejskie, czy gminne, ale to osobne przedsiębiorstwo, które pobiera opłaty nie po to, by państwo miało pieniądze, tylko po to, aby mogło dalej dostarczać wodę mieszkańcom. Wreszcie, państwo już kiedyś prowadziło niezliczoną ilość biznesów i jak to się skończyło, wszyscy wiedzą, a nie sądzę, aby w zarządzaniu ogromnym przedsiębiorstwem wielobranżowym lepsi od sekretarzy KC byli fachowcy z PO, PiS, PSLu, czy jakiejkolwiek partii innej. Mitem jest to, że państwo stworzy miejsca pracy i mitem jest to, że jest jakaś koncepcja rozwoju największych miast. Właściwie to tylko Euro spowodowało sytuację, że największe miasta być może w ostatnim okresie otrzymały spory zastrzyk gotówki od rządu, chociaż i tak większość pieniędzy pochodzi z dotacji unijnych i środków własnych samorządów. Od lat nikt nie pompuje pieniędzy w Warszawę, nie wiem, kto opowiada takie bzdury, niech sobie sprawdzi statystyki dotyczące bilansu budżet państwa - miasto stołeczne. Jak ktoś nie słyszał o janosikowym, to niech poczyta. Warszawa co roku płaci ogromne pieniądze do budżetu na biedniejsze regiony kraju, ja nie mówię, że to źle, ale wkurza mnie, że zupełnie inaczej wyglądałyby warszawskie ulice, gdyby nie oddawane pieniądze, a jeszcze ludzie z innych regionów potrafią powtarzać kłamstwa, że utrzymują stolicę. Praktyka jest taka, że większość inwestycji samorządy załatwiają same, z rzadka wyrywając niemal dotację rządową. Wyjątkiem jest infrastruktura krajowa taka jak nieszczęsne autostrady i drogi ekspresowe, która faktycznie jest w gestii rządu. Więc nie wiem za bardzo na czym polega ta koncepcja rozwoju wielkich miast, chyba na zaniechaniach... Dlaczego w wielkich miastach jest praca? a dlatego, że żadna firma nie otworzy swojego przedstawicielstwa w, dajmy na to, Oławie, jeżeli jest Wrocław. To naturalne. Większość central firm ma siedziby w Warszawie, bo to największe miasto, centrum decyzyjne, stolica państwa itp itd. Stąd jest najwięcej miejsc pracy i nikt tej rzeczywistości nie tworzy, ona powstaje naturalnie. Czy rząd ma zmusić na przykład Siemensa albo inny koncern, żeby otworzył główną siedzibę w Ostrołęce? jak? i czy każdy rozsądny człowiek na takie dictum nie popukałby się w głowę? Były już wynalazki w postaci specjalnych stref ekonomicznych, zwolnień z podatków za inwestycję na danym terenie itp itd, efekt tego był taki, że najwięcej skorzystały z tego sieci hipermarketów, tak opluwane aktualnie przez wielu "komentatorów", no to jak w końcu? Podniesienie płacy minimalnej? też fikcja, o ile ją podnieść, 10%? niezauważalne w kontekście "godnego życia", 100%? to już lepiej, ale jaki będzie główny efekt? firmy zagraniczne, które otworzyły np centrale usług w Polsce, przeniosą je np. na Węgry, gdzie teraz jest bardzo dobry klimat, bo już teraz tam są płace o wiele niższe niż w Polsce. Każda regulacja tego typu spowoduje negatywne konsekwencje, oczywiście nie od razu, ale niezawodnie po roku, dwóch. Kolejna rzecz to mityczne zarobki urzędników. Na szczeblu centralnym, na stanowiskach "politycznych" to na pewno. Ale zwykły urzędnik zarabia zdecydowanie poniżej średniej, o której mowa tutaj. Tak samo specjaliści w instytucjach publicznych. Wymagania startowe są nierzadko sporo wyższe niż w sektorze prywatnym, a płaca... niższa o 100% bywa. Już nie pamiętam w jakim urzędzie to było w zeszłym roku proponowali pracę specjaliście informatykowi za... 3000 brutto. Nie wiem, jakim trzeba być desperatem w tej branży, żeby zgodzić się na takie zarobki w Warszawie, o innych rejonach Polski się nie wypowiadam, bo nie znam realiów. A jeszcze zauważyłem takie oczekiwanie w wielu ludziach, że znajdą pracę gdzieś i będą tam siedzieć do emerytury i że będą godziwie zarabiać. To tak nie działa i wcale nie wymyślił tego rząd, ale "niewidzialna ręka rynku". Po prostu wiele firm ma wprowadzone na sztywno uregulowane ograniczenia w podwyżkach dla pracownika. Jeżeli ktoś przyszedł do pracy godząc się na niską stawkę tylko po to, żeby go zatrudnili i liczył, że będzie dobry i dadzą mu dużo więcej, to się myli. W dużych koncernach technologicznych są powiedzmy ograniczenia rzędu max 5% podwyżki rocznie (i wcale nie co roku). Więc jeżeli ktoś wystartował z pensją 3000 to może dostanie 150zł brutto podwyżki. I koniec. Sam słyszałem od dawnego szefa, że więcej mógłby mi zapłacić, gdybym się zwolnił i zatrudnił ponownie... Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Oczywiscie ze nie - przeciez oni tego nie potrafia 10.02.12, 03:41 "Mają się zatrudnić jako pomoc kuchenna, konsultant odpowiedzialny za profesjonalną telefoniczną obsługę klienta, jako kolporter ulotek reklamowych, do sprzątania pomieszczeń biurowych?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Oczywiscie ze nie - przeciez oni tego nie pot IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 17:49 wystarczy ze wykonaja kilka telefonow ... sprzatac nie musza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 08:22 nic nie poniża. Mam 50+ kilka fakultetów i obecnie niezłą pracę. Pozostając w niełasce finansowej robiłam wszystko. Stałam od 5.30 do 20.30 na bazarze, sprzątałam , zakładałam własne biznesy itp. Długo pracowałam jako nauczyciel. Czego się wstydzić, albo chce się jeść, albo utrzymywać status społeczny. Wykształcenie nie jest gwarantem pracy, a w stolicy walka jest większa i z młodszym pokoleniem. Po upadku socjalizmu nikt nie obiecywał, że będzie łatwo i wszystkie przywilej zostaną wynagrodzenia wzrosną, a ludziom będzie się żyło dostatniej. Widać wszyscy zapomnieli jak bardzo chcieli zmienić rządy. To my tworzymy życie, a nie życie tworzy nas. Płakac do kościoła, a jak jeść to do pracy - każdej. Nawiasem nauczyciel także ma brutto 4800 zł- więc może do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max_Payne Nauczyciel ma 4800brutto????? IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 09:02 Pokaż mi takiego nauczyciela! Chyba docent albo doktor na prywatnej uczelni, bo nie zwykły nauczyciel w podstawówce albo szkole średniej... Nauczyciel w szkole podstawowej lub średniej zarabia ok 2300netto co daje jakieś 3500 brutto, co świadczy tylko o głupocie systemu! Człowiek kształcący przyszłe pokolenia, które mają utrzymywać obecnei pracujących a przyszłych emerytów zarabia takie pieniądze???? KPINA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Nauczyciel ma 4800brutto????? IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 17:48 nie kpina tylko rozsadek koleSZko .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: 195.245.213.* 10.02.12, 09:04 Średnią zawyża ok. 10 % pracujacych w Warszawie, zarabiających pow. 70 tys miesięcznie (siedziby mają tu największe firmy). Większość niestety nie ma takich przychodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.02.12, 09:15 Sorry, ale dyrektor w wielu 45 lat powinien mieć oszczędności, które pozweliłyby mu założyć własny biznes. Nawet poza zawodem, jeśli w jego branży nie mają sensu małe firmy. Choćby knajpę. Ale jak zarabiając po 10 tys. żyło się z kredytów, to sorry nie jest to wina Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 17:46 Czy nie mamy kapitalizmu ... bierzesz dajesz ile chcesz... takie artykułu piszą matoły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 17:53 gazeta straciła na popularnosci zobaczcie na system klikania i przekierowań niby na głównaa stronę i do artykułu (tyczy sie niektorych boxow) taki sztuczny ruch (zeby zamachac statystykami przed klientem i podbic stawke) stad głupie artykuly mieszajace spokój ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy gowork.pl opinie IP: *.info.pl 14.02.12, 17:34 czy ktoś miał do czynienia z portalem www.gowork.pl jaka firma za nim stoi i gdzie ma siedzibę bo wpisy na tej stronie , również te naruszające dobra osobiste robią różne oszołomy, a admin ignoruje wszystkie prośby o ich usunięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doda Re: gowork.pl opinie IP: *.warszawa.mm.pl 24.08.12, 18:19 bardzo jestescie w tych opiniach rózni bo raz czytam, zę gowork usuwa wszystkie negatywne wpisy o firmach, a za chwile ze zadnego jakas glupia paranajona. nie ma obowiazku czytania wszystkich postow i usuwania tych negatywnych. jak masz pisac takie glupoty to lepiej w ogole nie pisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: gowork.pl opinie IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.13, 15:56 [b]Usuwanie złych opinii o pracodawcach na gowork to po prostu fakt! w ostatnich tygodniach portal usunął większość z nich - jeśli ktoś je śledził to nie mam mowy aby nie zauważył :))) ale... po 1. gowork żyje po części z pracodawców po 2-gie wystarczy aby kancelaria prawna postraszyła procesem i ...:) proste? - proste! GoWork to nie niezależny portal do swobodnej wymiany opinii o pracodawcach ale portal mający przynosić właścicielom korzyści finansowe i tyle:) mówiąc prosto - dział z opiniami to po trosze taki wabik dla internautów, a złe wpisy pojawią się znów i na bank po pewnym czasie zostaną ponownie usunięte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznajomy [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.12, 19:59 Treść postu jest niedostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretorian Re: gowork.pl opinie IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.12.12, 11:07 GOWORK za bezstronność czyli ujawnianie negatywnych zachowań polskich pracodwaców jest teraz na cenzurowanym. Jest atakowany przez tych o których wiadomo, że wyzyskują na wszelkie sposoby swoich pracowników. Strona GOWORK jest miarodajnym portalem opiniotwórczym. Nie dajmy sobie kneblować możliwości informowania potencjalnych kandydatów do zatrudnienia u wyzyskiwaczy. Pamiętaj nawet nich prawda w opinii leży po środku to zawsze te 50% mówi, że ten konkretny pracodawca jest niegodziwcem i wyzyskiwaczem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz P. [...] IP: *.ethnet.com.pl 14.03.13, 18:21 Treść postu jest niedostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek 13.12.12, 22:12 Urząd pracy jest od zapewniania pracy urzędnikom, nie wiem o co autorce listu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.13, 11:21 Treść postu jest niedostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary czł 24.04.13, 12:45 Gość portalu: jarek napisał(a): Przyjmują od ręki byleby z językiem obcym 3600 netto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszę prawdę Re: gowork.pl opinie IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.14, 10:34 Moja opinia na temat pewnej firmy z Krakowa na gowork znikła po pewnym czasie , niestety niepochlebna opinia ale obiektywna , opisująca prawdę, musiała się nie spodobać tej "firmie" i ją usunięto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek Re: gowork.pl opinie IP: *.class98.petrotel.pl 14.06.14, 11:45 Witam Potwierdzam w 100000 % Twoje słowa przyjacielu. Dwa razy pisałem o firmie która w ewidentny sposób wykorzystuje pracowników. "Wpis przekazany do administratora" i zero śladu po wpisie. Ciekawe jakimi kryteriami kieruje sie szanowny gowork (mała litera z całą świadomością) ? Lipa na biegunach !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: gowork.pl opinie IP: *.pl 20.08.14, 16:12 Nie polecam brania udziału w szkoleniach organizowanych przez Gowork, ponieważ kompetencja organizatorów jest porażająca! Otóż zdarzyło mi się zapisać na jedno z takich szkoleń o interesującej dla mnie tematyce. Organizator przesłał mi datę szkolenia, miejsce oraz harmonogram, napomnę wcześniej,że termin niniejszego szkolenia był przekładany z 3 razy. Kiedy ostatecznie ustalono konkretną datę, wybrałem się na to szkolenie, ale tu znowu zaskoczenie, bo adres który został podany nie pokrywał się ze wskazanym miejscem w harmonogramie. Ludzie zajmujący się organizacją nie potrafią zamieścić właściwej mapki, co skutkowało moim dwugodzinnym spóźnieniem na to wspaniałe szkolenie. Wykładowca był kompetentny - jedyny plus. Ale wspomnę, że nie zapewniono nam nawet marnej herbaty, która złagodziłaby może trochę sytuację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neba Re: gowork.pl opinie IP: *.zicom.pl 25.11.15, 19:00 Zgadzam się z wpisem zdziwionego. Mi też zdarzyło się coś dziwnego: przyjechałam na szkolenie (jedna z uczestniczek też twierdziła, że to już jej czwarty przekładany termin!) i 5 minut przed rozpoczęciem okazało się, że nie odbędzie się ono z przyczyn losowych. Wszyscy uczestnicy już wyszli, ale ponieważ byłam w obcym mieście, dłuższą chwilę zatrzymałam się w korytarzu, żeby zastanowić się, co też będę w tym obcym mieście teraz robić. I nagle okazało się, że zaczęli przychodzić kolejni, spóźnieni już uczestnicy. Po przeliczeniu tych osób ze zdumieniem skonstatowałam, że nijak nie zmieściliby się w salce przygotowanej przez organizatora, nawet gdyby dostawiono skądś dodatkowe krzesła, a zatem musiał on wiedzieć o tym, że szkolenie się nie odbędzie, a "przyczyna losowa" była tylko marną wymówką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczona Re: gowork.pl opinie IP: *.play-internet.pl 19.08.16, 08:21 Moje szkolenie przekładane jest już po raz trzeci, o czym za każdym razem informowana jestem dopiero na cztery dni przed planowanym terminem. Abstrahując, że wiąże się to z ciągłą zmianą planów (urlop, opieka nad dzieckiem itp.), takie podejście do klienta jest po prostu żenujące... Dodam, że firma życzy sobie wcześniejszego wpłacenia zaliczki za szkolenie i tak przez kilka miesięcy trzyma nasze pieniądze. Zrezygnowałam z udziału w tej farsie i na razie czekam na zwrot pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivodzia Re: gowork.pl opinie IP: 192.162.146.* 26.02.15, 16:58 Również przestrzegam przed tą firmą. Podjęłam się kontraktu w Niemczech przy opiece nad starszą osobą. Sam wyjazd zorganizowany był przyzwoicie, poza tym, że niemieckiej rodzinie podaną złą godzinę przyjazdu i 2h czekałam na dworcu w Niemczech nie mogąc dodzwonić się do nikogo. W czym rzecz, wypłacono mi wynagrodzenie za lipiec, natomiast zatrzymano wynagrodzenie za 4 dni września, ponieważ rzekomo spożywałam alkohol w miejscu pracy. Podstawą do oskarżenie była znaleziona butelka w domu i sfotografowana przez moją następczynie. Po pierwsze, butelka to nie dowód- w trakcie mojego pobytu nikt nie zgłaszał zażaleń. Po drugie nie poinformowano mnie, że taka sytuacja zaistniała, tylko po prostu nie wypłacono mi pieniędzy i stwierdzili, że mają tyle takich przypadków, że nie mają czasu wszystkich informować. W takim układzie poprosiłam o przesłanie zdjęcie owej butelki i wyjaśnienie w formie pisemnej powodów zatrzymania wynagrodzenia. Nie otrzymałam ich, upominałam się o nie 4 razy i zostało to po prostu zignorowane. Jak dzwonię, to nie chcą przełączyć mnie to wyżej postawionej osoby niż koordynatorki, a one- pani Kinga Kołodziejak oraz panią Anna Godlewska zamiatają sprawę pod dywan. Z tego, co udało mi się ustalić jest to u nich standardowy proces. Także radzę się wystrzegać, ponieważ zawsze znajdą powód, żeby czegoś nie wypłacić, a później szukaj wiatru w polu, bo doprosić o nic się nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszukana Re: gowork.pl opinie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.08.15, 17:16 Mam podobne zdanie i bardzo złe doświadczenia z tą firmą.Wszystkie Panie które szukają pracy w Niemczech ostrzegam-trzymajcie się z daleka od firmy GoWork! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagodka Re: gowork.pl opinie IP: *.centertel.pl 21.09.15, 12:40 Z firmą Gowork byłam w Niemczech 2 razy. Zawsze wpadałam źle przy każdym wyjeździe. Jak było źle to było zero zainteresowania ze strony pośrednika. Za wyjazdy nie dostałam pieniedzy tylko jakieś ochłapy. Jest firma niewypłacalną, zero zainteresowania ze strony pośrednika , interesuja się tylko kasą i klientem. Radze omijać tę firmę szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszelina8 Re: gowork.pl opinie IP: *.macauditor.pl 05.08.14, 17:57 Nie mylcie gowork . p l z go-work!! też miałam taka sytuację, że złożyłam aplikację a później zadzwoniłam do gowork i okazało się, że to zupełnie inna firma podszywająca się pod tamtego goworka (czyli gowork - ten właściwy, a go-work...fałszywy)...różnica to jeden myślnik!! Warto dokładnie przyjrzeć się stronie i nie dać się oszukać... Odpowiedz Link Zgłoś
klawy_warszawiak Re: gowork.pl opinie 28.02.15, 23:21 " zawisc zazdrosc ZAMIAST starac sie miec wiecej " I to jest prawda o nas....ja zylem na debecie minus 10 tysiecy okolo mialem w banku bo sie uzalalem nad soba i tracilem czas w firmie ktora mnie dolowala i placila slabo... W koncu we mnie zawrzalo w kur....zapiał i zaczolem dzialac a pretensje i zale mialem wylacznie do siebie ...od tego czasu stalem sie ateista a moja jedyna wiara to WIARA W SIEBIE (zaraz mnie zlinczujecie ale mam prawo do wlasnej wiary ) i od tego czasu 2-3 lata i zamiast debet - 10 000 pln mam odlozone 10 razy tyle na plus. Polecam hip hopwca nazywa sie Sokol on byl moim natchnieniem, jego muzyka otwiera oczy, odbilem sie od dna tak jak on.... I teraz tworzy i ja tez tworze i mam z tego wymierne korzysci. P.s. mowcie co chcecie ale to prawda i dopoki tego nie zrozuzmiecie, nie zmienicie swojego zycia i sposobu myslenia to od zycia bedzie dostawac to samo ... Czyli ku.e tak jak ja w przeszlosci... A i warto obejrzec film SEKRET (np youtube) daje kopa i zmienia sposob myslenia , to czy w to wierzysz czy nie te prawa dzialaja naprawde ja i moi znajomi , wszyscy maja sie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AFERA [...] IP: *.181.1.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.08.14, 10:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
choco_muffinka Re: Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary czł 26.11.15, 09:48 Do końca listopada macie jeszcze szansę wziąć udział w akcji "Spełnij marzenie o bezpieczeństwie"! Głosując w konkursie możecie pomóc dzieciom z domów dziecka! www.facebook.com/WISNIOWSKI.GROUP/app/425042714278677/ Odpowiedz Link Zgłoś