Dodaj do ulubionych

Stacja w Wawrze - historia i przyszłość

24.10.12, 22:44
Temat był już kiedyś poruszany, ale nie udało mi się znaleźć tego wątku.

W piątek 26.10.2012 o godz. 18-tej w Klubie kultury Anin przy ul. V Poprzecznej 13
odbędzie się spotkanie poświęcone Stacji Wawer, z udziałem jej projektanta - arch. Wacława Nowińskiego.
Będzie mowa o historii i architekturze, ale także planom na przyszłość - o pomyśle usunięcia sklepu, wprowadzenia funkcji służącej mieszkańcom i restauracji obiektu.
Będzie tez można obejrzeć wystawę, poświęconą Kolei Nadwiślańskiej.
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Stacja w Wawrze - historia i przyszłość 26.10.12, 09:28
      W Wawrze, jak wiadomo, są dwa dworce: jeden kolei szerokotorowej do Lublina i Chełma, a drugi kolejki wąskotorowej. Dla wygody podróżnych, jeden blisko drugiego (tak to się jeszcze kiedyś budowało). Ten drugi choć dziś pełni inną funkcję, ale ciągle żyje.
      Tylko między wierszami można się domyśleć, że informacja dotyczy stacji Wawer „szerokotorowy”.
      • s.fug Re: Stacja w Wawrze - historia i przyszłość 27.10.12, 20:09
        A tak, faktycznie - nie sprecyzowałem, o który chodzi. Linii normalnotorowej, oczywiście (szerokotorowa to ona była za Rosjan).
        Co do dworca kolejki wąskotorowej to niby żyje (istnieje), ale sposób, w jaki go rozbudowano zupełnie mi się nie podoba. Jak ktoś nie zna zdjęć archiwalnych, to ciężko się domyślić pierwotnego wyglądu...
        • sibeliuss Zapomniana katastrofa. 05.11.12, 23:56
          W dniu 6 lipca 1966 w pobliżu stacji Warszawa Wawer miała miejsce katastrofa kolejowa. Od strony Otwocka nadjechał sezonowy pociąg pośpieszny nr. 3810 relacji Rzeszów-Ustka prowadzony lokomotywą typu Pt31-21, semafor wskazywał wjazd na tzw. tor zwrotny gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła jedynie 40 km/h. Pociąg w tym miejscy jechał z prędkością ok. 90 km/h. Doprowadziło to do wykolejenia składu i spiętrzenia wagonów. Z całego składu jedynie cztery ostatnie wagony pozostały na torze. Ciężko rannych zostało siedemnaście osób, drużyna obsługująca parowóz została dotkliwie poparzona parą wydostającą się z uszkodzonego kotła. Maszynista zmarł w wyniku odniesionych obrażeń podczas transportu do szpitala.
          • andrzej_b2 Re: Zapomniana katastrofa. 06.11.12, 08:40
            A tak wówczas to wyglądało:
            www.fotohistoria.pl/main.php?g2_itemId=67115
          • andrzej_b2 Re: Zapomniana katastrofa. 06.11.12, 14:13
            Zwróćcie uwagę z jaką prędkością jechał pociąg na tej trasie - ok. 90 km/h! Z taką prędkością jeździły tu wszystkie składy dalekobieżne i nie było w tym nic nadzwyczajnego. Ostatnia stacja przed W-wą, na której się zatrzymywały to Otwock. Dalsza trasa była otoczona żelbetowym parkanem, wyposażona w przejazdy strzeżone i obrośnięta drzewami. Ne było powodu żeby się pociąg wlókł jak żółw. A kto chciał się zabić, to i tak mógł (z resztą jak i dziś).
            Tylko pechowy ten „tor zwrotny”, który wiódł wzdłuż obecnej ul. Rekruckiej i dalej przez lasek na Wygodzie. Stanowił on odgałęzienie dla składów omijających W-wę Wschodnią i był częstą przyczyną wypadków. O jednym, równie głośnym, w Stolicy z 1960 r.:
            publikacje.koszykowa.pl/Stolica/1960_nr_01-52/Stolica_1960_nr_15_10.04_s_1-24/Publikacja.html
            • s.fug ...i willa Fertnera w Radości 20.02.13, 21:19
              Inny zabytek, ale też z "Linii Otwockiej", też z dzielnicy Wawer. Dalsza część akcji, rozpoczętej wiosną zeszłego roku:

              22 lutego 2013 r. (piątek) odbędzie się finisaż petycji ws. willi Fertnera w Radości

              W godzinach 12:00-18:00 w przedszkolu Fru Fru (ul. Wspomnień 40 róg Patriotów) będzie można podpisywać petycję w sprawie wlli „Pd Kogutkiem” a o godzinie 18:00 odbędzie się dyskusja na temat jej przyszłości.
              Do udziału w dyskusji zaproszeni zostali: Wojewódzki Konserwator Zabytków, Stołeczny Konserwator Zabytków, przedstawiciele zarządów: Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, Związku Artystów Scen Polskich, Dzielnicy Wawer, Rady osiedla Radość.

              O godz. 19:00 w Galerii Sztuki i Smaku „Tylko Tu” (ul. Izbicka 9A) odbędzie się program artystyczny „Urodziłem się wesolutki….” Nad dobrym samopoczuciem wszystkich gości czuwać będzie Szczepan Szczykno, a wspólne śpiewanie piosenek przedwojennych poprowadzą Wanda i Krzysztof Heering. Wstęp wolny.

              Pełny tekst zaproszenia na spotkanie i petycji w sprawie willi można znaleźć tutaj:
              dotkniecielinii.pl/finisaz-petycji/
              dotkniecielinii.pl/petycja-willa-fertnera/
              Prawie rok i chyba nic się nie zmieniło. Przynajmniej w stanie budynku. Wiadomo, że można go kupić - o ile znajdzie się zamożny miłośnik starych willi.
              Swoją drogą, wzorcowe odremontowanie zabytku to niezły sposób pokazania, że ma się dużą kasę i do tego klasę, ale ten rodzaj szlachetnego snobizmu jakoś nie jest popularny wśród naszej "klasy wyższej" czy średniej. Co moim zdaniem wymownie świadczy o ich miałkości.

              Mam nadzieję, że dyskusja nie ograniczy się do tego jednego zabytku. Niedawno słyszałem, jak władze dzielnicy chwalą się swoją gospodarnością: znajdują inne lokale mieszkańcom należących do miasta drewniaczków (pewnie pożydowskich), które bez sensu stoją na ogromnych działkach, likwidują ruderę i sprzedają działkę developerowi. Programem rewitalizacji świdermajerów jakoś się nie chwalą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka