Dodaj do ulubionych

sen do Matyldy

26.10.04, 09:47
Matyldo,dzisiejszej nocy sniło mi się że szłam jakąś dróżką po
śniegu.Najpierw miałam na nogach adidasy,ale pózniej je zdjełam i szłam boso
po sniegu.Przebyłam spory kawałek drogi,i znalazłam swoje buty ale
bez...sznurówek,założyłam je i szłam dalej.Co ten sen oznacza?
Dziękuje i Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matylda41 Re: sen do Matyldy 26.10.04, 18:19
      Śnieg wyraża chłód mieszkający w duszy.Droga,którą podążałaś to Twoja krzywa
      życia i trajektoria Twoich aspiracji,ale także Twojego przeznaczenia.
      Stopa symbolizuje ducha zwróconego w stronę dóbr materialnych,takich jak
      sława,bogactwo,satysfakcja miłosna i seksualna.Życie społeczne ubiera ducha,a
      but to ubiór stopy.Mówi więc o zewnętrznym aspekcie powodzenia,które daje Tobie
      prestiż i swobodę płynącą z aury widocznego sukcesu.Szłaś boso po śniegu to
      problem samotności,pieniędzy lub klopoty zawodowe.Zreorganizuj swoje życie!
      Znalazłaś buty bez sznurówek.Sznurówki są symbolem wiązania.W Twoich butach ich
      nie było zatem nic nie wskazuje na wstępowanie w jakiś związek(nawet
      małżeński),a nawet nie wskazuje na to,abyś zapisała się czy wstąpiła do
      jakiegoś stowarzyszenia,zespołu itp.Nie zapowiada się także nic w dziedzinie
      rozwoju duchowego.Nie dojdzie do łączenia z wartościami magicznymi i osobistymi
      cnotami.Narazie nic tylko zima...śnieg...chłód...
      Pozdrawiam.Matylda

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka