Dodaj do ulubionych

Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała...

    • Gość: Piotr Brak rozumu IP: *.tktelekom.pl 26.11.12, 16:06
      niestety obecnie w naszym kraju większość podróżnych tak postępuje nie wie czym, i jakim pociągiem jedzie ciekawe czy jak lecą samolotem, bo większości to ludzie biznesu straszący że już się tu nie pracuje też nie wiedzą jakimi liniami , przewoźnikiem lecą , określił bym tych pasażerów innymi słowami ale myślę że wtedy komentarz został by usunięty . Wiec delikatniej mówiąc to mamy kraj magistrów o pustych głowach. Zapewne każdy kto czyta ten komentarz pomyśli że pracuję na kolei, otóż nie pracuję w saloniku prasowym na jednym z dworców kolejowych, mam często okazję widzieć pasażerów żalą się u mnie na obsługę PKP jednak to co napiszę zapewne oburzy wiele osób Niestety wbrew powszechnej opinii kolej idzie do przodu a pasażerowie w w większości się cofają niestety umysłowo.
      • Gość: Pasażer Re: Brak rozumu IP: *.marsoft.net 26.11.12, 21:48
        Na porównanie do podróży koleją do podróży samolotem samolotu mógł wpaść tylko sfrustrowany pracownik saloniku prasowego na dworcu pkp, z wykształceniem podstawowym. Poproś kogoś żeby ci wytłumaczył jak odbywa się boarding na lotnisku.
        Jechałem kiedyś pociągiem zamarzniętym od środka, szron ze ścian można było zeskrobywać. Pan kierownik pociągu powiedział Pani która poprosiła o włączenie ogrzewania, że jest właczone i poszedł. Od tamtej pory nie wsiadłem i nie zamierzam już więcej wsiąść do pociągu.
        Wszystkie spółki powinny być zlikwidowane i w ich miejsce powołana jedna zarządzająca całą infrastrukturą
        • kilovolt Re: Brak rozumu 27.11.12, 11:31
          Ale czy chciałbyś mieć taki boarding na kolei? Tak czy siak lecąc samolotem wiesz jakimi liniami będziesz leciał i nie będziesz próbować lecieć innym lotem jeżeli zobaczysz że pół godziny wcześniej jest samolot takiej samej relacji bo wiesz, że byś się odbił od bramki. Dlaczego nie można więc wymagać tego samego od pasażerów kolei? No tak, skoro nie ma boardingu to znaczy że jest pełna swoboda?
      • Gość: zbylu Re: Brak rozumu - sam masz IP: *.hari.cable.virginmedia.com 27.11.12, 00:11
        Jak sie nie masz czym zajac a jestes taki inteligentny to idz na jakis kurs jeszcze, Twój mózg sie marnuje!!!! Skoro pociagi masz obcykane, zacznij wkuwac ksiazke telefoniczna!
    • Gość: zw1 Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.8-1.cable.virginmedia.com 26.11.12, 16:42
      Policzcie sobie państwo, ile spółek = ilu prezesów trzeba utrzymać jeżdżąc pociągami. I do tego zastępców prezesa, rady nadzorcze, biura sprzedaży, marketingu itd.itp. Nie będzie tanio.......................................................................................
    • panpapaj Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 16:50
      W reklamacji, powinna Pani jeszcze zaznaczyć, że jest Pani blondynką.
      • Gość: Apas Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: 95.83.223.* 26.11.12, 17:17
        @panpapaj
        A tobie w dowodzie wpisali, że jesteś kretynem?
        Korzystam dośc regularnie z uslug kolei w kilku panstwach Europy. Jeśli bilet jest na ścisle określony pociąg, to ta informacje jest podana w spoob tak czytelny, że nie ma szans na pomyłki. Jednak z reguły nie interesuje mnie, jaka spółka obsługuje konkretny skład - kupuje bilet z punktu a do b i jadę, natomiast organizacyjny balagan na kolei jest problemem kolei - niech sie rozliczają ze sobą.
        • wloczykij1979 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 26.11.12, 17:23
          więc jest to oszustwo jak przy każdym innym towarze. W dodatku klient nie podpisuje żadnej umowy więc może olac karę
        • Gość: d Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 17:27
          Korzystam dośc regularnie z uslug lotniczych w kilku panstwach Europy. Jeśli bilet jest na ścisle określony samolot, to ta informacje jest podana w spoob tak czytelny, że nie ma szans na pomyłki. Jednak z reguły nie interesuje mnie, jaka spółka obsługuje konkretny odrzutowiec - kupuje bilet z punktu a do b i lecę, natomiast organizacyjny balagan w lotnictwie jest problemem lotnictwa - niech sie rozliczają ze sobą.
        • panpapaj Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 26.11.12, 17:33
          Tobie to chyba jeszcze nawet dowodu nie dali!
        • polskirozlamacz Czego nie zrozumiałeś w informacji 26.11.12, 17:41
          "Ważny w poc. posp. TLK w wag. z m-scami do siedz."
      • Gość: Gosc Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.rdns.scalabledns.com 27.11.12, 01:05
        Mi sie zdazyla podobna sytuacja podczas mojego " dniowego pobytu w Polsce. od lat 70 nie mieszkam w Posce i nie znam tych regulaminow, ktore na pewno zna spiewajaco przecietny obywatel. Czy przyjezdzajac do Polski raz na kilka lat musze studiowac regulaminy wszystkich spolek kolejowych?
        • tymon99 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 28.12.12, 23:43
          nie, nie musisz studiować regulaminów. wystarczy, że wsiądziesz do tego pociągu, na który sobie kupiłeś/aś bilet. to chyba nie jest za trudne??
      • Gość: bobek skąd sie biorą takie babsztyle niedouczone? IP: *.tktelekom.pl 27.11.12, 07:24
        haha ale patologia...i "konduktor był niemiły" - bo kazał zapłacic za pzrejazd hahaha a to menda z tej baby..
        • Gość: ttt Re: skąd sie biorą takie babsztyle niedouczone? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.12, 10:18
          Chyba nie zrozumiałeś tego, co było napisane. Kobieta przyjęła do wiadomości, że nastąpiła pomyłka i chciała wykupić bilet na pociąg, którym jechała, ale konduktor odmówił i postanowił wystawić mandat.
          • Gość: add Re: skąd sie biorą takie babsztyle niedouczone? IP: *.random.waw.pl 27.11.12, 11:28
            > Chyba nie zrozumiałeś tego, co było napisane. Kobieta przyjęła do wiadomości, ż
            > e nastąpiła pomyłka i chciała wykupić bilet na pociąg,

            Czytasz w myślach? Gdzie masz tak napisane?
    • wloczykij1979 Polecam zignorowac polecenie zapłaty 26.11.12, 16:51
      Nie jest to mandat więc można olac polecenie zaplaty. Nikt nie będzie łazil do sądu w takiej dziwnej sprawie po 118 zł. Jakby Pani nałapała powyżej 500 to jest z 10% szans że koleje pójda do sądu. Ja np. w życiu nie zapłaciłem kary od ZDM w warszawie a nałapalem przez 10 lata ponad 1000 zł. Polowa juz dawno przedawniona na reszte leje i nic mi noe zrobia. Jakie państwo taki obywatel.
      • tdf-888 Re: Polecam zignorowac polecenie zapłaty 26.11.12, 17:47
        ale ty się gościu ośmieszasz. takimi radami to pasażerce komornika załatwisz.
        przejedź się pociągiem, nie kup biletu, nie zapłać mandatu, sprawa trafia do sądu, który wydaje wyrok zmuszający cię do zapłaty, a jak nie zapłacisz to komornik.
        a za co to ZDM w warszawie daje kary?
        • wloczykij1979 Re: Polecam zignorowac polecenie zapłaty 26.11.12, 22:12
          Parkomaty, a sie nie ośmieszam tylko wynika to z praktyki. Koszty dochodzenia w sądzie to kilkaset złotych, trzeba ułożyc wnioski, przejechać się kilka razy, wysyłać polecone, przechodzi to przez dział reklamacji potem windykacji. Dlatego nie ściga się drobnych kwot jak np. 500 zł. I prosze nie mylić scigania z wysłaniem poleconego z żądaniem zapłaty i jakimis groźbami. Podstawowy błąd to jest mylenie mandatu z karami umownymi jak za brak biletu. Mandat nie wymaga wyroku sądu, dlatego na mandacie musisz sie podpisac, że go przyjmujesz. Mandat pozwala bez sądu zacząć egzekucje komorniczą. A reszta kar ma taka samą moc, np. za brak biletu w pociągu, jak nieuiszczenie kary za przetrzymanie kaset wideo.
          • zdzisiek_2 Re: Polecam zignorowac polecenie zapłaty 26.11.12, 22:26
            Akurat - w eSadzie takie sprawy hurtowo są rozpatrywane po minimalnych kosztach. Poza tym wszelkie koszty sadowe i komornicze będzie płacił oskarżony. Tak sobie radzą też firmy telekomunikacyjne czy energetyczne. Do sadu idą wszelkie, nawet groszowe sprawy. Tam nawet żaden człowiek-prawnik nie jest zaangażowany bo wszystko załatwiają komputery.
        • Gość: Ziobro Re: Polecam zignorowac polecenie zapłaty IP: *.tktelekom.pl 26.11.12, 22:33
          Nie wysłali poleconym jesli ta Pani powie , że nie zostąła powiadomiona skutecznie to wygra. Nie zaostanie powiadomiona skutecznie skoro stwierdzi, że nic nie wie o takim liście. Co najwyżej mogą niec nr nadania - ale skoro nie było nadane to listem poleconym zatem też nadawcy nie mają dowodu, że cokowiek jej odtarczyli - mają jedynie, że zamierzali dostarczyć - ale to juz naprawde nie to samo. Z braku dowodu doręczenia w formie pisemnej potwierdzonej podpisem osoby odbnierającej ja bym takie wezwanie zignorowała.
          • Gość: Kuba Re: Polecam zignorowac polecenie zapłaty IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.12, 10:14
            Te rady to chyba po fakcie, skoro ona w gazecie ogłosiła, że dostała ten list?
    • w.s3 Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 16:54
      Od 1986 roku (pierwszy samochód) nie jechałem pociągiem. Uchroniłem się przed pluskwami, spóźnieniami, niemiłą obsługa, brudem i smrodem bijącum od pasażerów. Podróże na linii Warszawa - Białystok i z powrotem z dworca Wileńskiego to była gehenna. Jazda wysłużonym fiatem była przyjemną wycieczką w porównaniu ze staniem w okropnym ścisku na korytarzu wagonu. Tego w cywilizowanej Europie nikt nie uświadczył. Nie wiem jak jest teraz ale nie zamierzam sprawdzać. Pojazd mam doskonały drogi coraz lepsze i coraz mniej mi się śpieszy.
    • Gość: Tirinti Trzeba wyciągnąć konstruktywne wnioski IP: 78.8.207.* 26.11.12, 16:56
      Trzeba wyciągnąć konstruktywne wnioski i jeździćsamochodem a nie bawić sięw przygody na koleji.
    • aga90210 Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 16:56
      hahaha! Skoro pani tak rzadko jeździ polska koleją, ze nie wie, że spółki nie uznają nawzajem swoich biletów (co obowiązkuje od wielu lat) to przed podróżą powinna byla swą wiedzę poszerzyć albo choć spytać pani w kasie na dworcu w Sochaczewie, czy może wsiąść w nie swój pociąg.

      Pani rozpoznała, ze ma bilet IC i argumentacja ze "zawsze tak było, że jak mam najdroższy bilet to mogę jechać" jest absurdalna- nie zawsze, pewnie od 10 lat jest inaczej.

      Podejrzewam, ze pani zaczęla się awanturowac, dlatego dostała karę. Powinna była po prostu kupic bilet u konduktora.
    • Gość: Polish Jokes Drugi Meksyk w środku Europy to nie UK IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.11.12, 17:09
      będąc dokładnie w takiej samej sytuacji na tej trasie doświadczyłem łaski konduktora i obeszło się bez mandatu - musiałem tylko dopłacić. Proszę Pani, co racja to racja, to nie jest kraj dla ludzi
      • Gość: zzzz Re: Drugi Meksyk w środku Europy - gorzej! IP: *.hari.cable.virginmedia.com 27.11.12, 00:16
        To kraj dla jakis robotow, pelno paranoi!!! w Uk w Virgin trains sprawdzaja wczesniej bilety, i tak samo - nie chce zaczynac tematu urzedow - osoba taka jak kanar czy urzednik sluzy pomoca, doradiz, powie który peron, a nie szuka powodow do mandatu! tak samo polska policja i tfuu straz miejska
      • kilovolt Re: Drugi Meksyk w środku Europy to nie UK 27.11.12, 11:48
        No przecież twój przypadek pokazuje, że jednak jest dla ludzi.
    • polskirozlamacz No nie, błagam... Naprawdę są jeszcze ludzie... 26.11.12, 17:16
      No nie, błagam... Naprawdę są jeszcze ludzie, dla których każdy pociąg to automatycznie "pociąg PKP"? Ludziska kochane - zapamiętajcie:
      Koleje Mazowieckie to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez samorządu województwa mazowieckiego, która nie ma nic wspólnego z PKP Intercity i nie honoruje ich biletów.
      Przewozy Regionalne - to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez samorządy kilkunastu województw, która nie ma nic wspólnego z PKP Intercity i nie honoruje ich biletów.
      Koleje Śląskie to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez samorządu województwa śląskiego, która nie ma nic wspólnego z PKP Intercity i nie honoruje ich biletów.

      PKP Intercity - to jest pozostałość po dawnym państwowym molochu pod nazwą "Polskie Koleje Państwowe", która honoruje tylko swoje bilety.

      Jeśli dla kogoś to jest dziwne, to niech sobie wyobrazi, że pociąg kupił sobie pan Zdzich i oferuje usługi transportowe pod nazwą "Koleje Warszawskie" - czy dziwne jest, że pan Zdzich nie honoruje u siebie biletów Intercity, z których nie ma ani grosza?

      Jak wy się ludzie odnajdziecie, jak na polski rynek wkrótce wjadą Deutsche Bahnki i inne linie kolejowe z całej Unii?
      • wloczykij1979 Re: No nie, błagam... Naprawdę są jeszcze ludzie. 26.11.12, 17:21
        To powinni sprawdzac bilety przy wejściu bo widac nie jest to oczywiste. Oznaczenia i informacja jest tak słaba, ze wielu klientów nie zna warunków umowy a to samo w sobie jest podstawa do nie płacenia żadnych kar. To tak jakby taksiarz kazal ci płacić 200 zł za kurs z okecia, i potem argumentoał, że on tu ma pod siedzeniem napisane, że sie tyle należy.
        • polskirozlamacz Sprawdzanie biletów na wejściu 26.11.12, 17:44
          jest możliwe może w ekspresach - przy czym wymagałoby zatrudnienia 6 x większej liczby osób obsługi.

          W pociągach, które przystanek mają co 5 minut i na każdym wsiada od kilkunastu do kilkuset osób jest to niewykonalne.
          • wloczykij1979 Re: Sprawdzanie biletów na wejściu 26.11.12, 22:23
            Pani wyraźnie powiedziała, ze kupiła bilet na pociąg odjeżdżający o 16:45 z peronu 2. O tej godzinie wsiadła do pociągu i okazało się , że podstawili pociąg innego właściciela. Uważam to za oszustwo, nie płaciłbym i jak chcą przed sądem dochodzić tych 118 zł i się ośmieszyć to proszę bardzo.
            • Gość: l Re: Sprawdzanie biletów na wejściu IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.11.12, 23:25
              Kiedy to było? Wg aktualnego rozkładu jazdy TLK odjeżdża 13:16, 15:18, 16:26.
              KM 14:24, 15:36, 16:32(9). Czyżby ktoś kręcił?
            • Gość: Kuba Re: Sprawdzanie biletów na wejściu IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.12, 10:19
              Nie, napisała ze wsiadła do pociągu o 16:37. Czytaj ze zrozumieniem. Nawet fakt, że dziennikarz bezczelnie zawarł kłamstwo w tytule żeby wprowadzić w błąd czytających nie jest dla Ciebie usprawiedliwieniem.
      • sunday chyba sobie żartujesz! 26.11.12, 17:49
        > Ludziska kochane - zapamiętajcie:
        > Koleje Mazowieckie to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez samorząd
        > u województwa mazowieckiego, która nie ma nic wspólnego z PKP Intercity i nie h
        > onoruje ich biletów.
        > Przewozy Regionalne - to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez ...
        > Koleje Śląskie to odrębna spółka-operator kolejowy, założona przez ...
        > PKP Intercity...

        Itd, itp. Chyba sobie żartujesz. Przecież te mądrale nawet nie umieją jasnej informacji na dworcach wywiesić. Gdzie indziej rozkład KM, gdzie indziej SKM, niektóre bilety obowiązują tu, inne tam, jeszcze inne i tu, i tam. A kanary polują na przyjezdnych, którzy mieli pecha i w kasie poprosili po prostu o "bilet do Śródmieścia".
      • Gość: normalny Re: No nie, błagam... Naprawdę są jeszcze ludzie. IP: *.tarman.pl 26.11.12, 18:44
        Dziecko wyobraź sobie że są kraje GDZIE RÓWNIEŻ JEST WIELE SPÓŁEK a bilet kupujesz od A do B i G***** cię obchodzi czym jedziesz TO JEST ICH WEWNĘTRZNE ROZLICZENIE. Co więcej czasem to dotyczy także autobusów.
        • kilovolt Re: No nie, błagam... Naprawdę są jeszcze ludzie. 27.11.12, 12:01
          Rany, niektórzy się uparli, ale żeby tak działało to pan Henio musi się dogadać z panem Zdzisiem, jeżeli tego nie zrobią to pan Henio nię bedzie wiózł klienta który zapłacił panu Zdzisiowi to chyba logiczne. A to, że w jakimś tam kraju dwóch takich się dogadało to była wyłącznie ich wola. Jest wiele krajów w których też musisz kupować oddzielne bilety i nikt nie zmusi pana Henia i Zdzisia żeby się dogadali i rozliczali się między sobą jak nie mają na to ochoty. Konieczne jest UMOWA między panem Zdzisiem a Heniem, jak jej nie ma to musisz wiedzieć na jaki pociąg bilet kupić skoro są to dwie zupełnie różne spółki nie mające ze sobą nic wspólnego.
      • charnel No nie, błagam... 26.11.12, 18:50
        wszstko jasne, tylko zapomniałeś napisać, że wszystkie te bilety sprzedają w jednej kasie i to klient ma się orientować, bo pani w okienku nie musi :)
      • Gość: zzz Re: No nie, błagam... kolejny madry IP: *.hari.cable.virginmedia.com 27.11.12, 00:18
        naucz sie ksiazki telefonicznej na pamiec, skoro masz jeszcze takie zasoby w mózgu
    • Gość: Helmut Tuske Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.unitymediagroup.de 26.11.12, 17:23
      Nie dajcie się otumanić! W Europie jest normalnie, a nie jak w Polsce.

      W Niemczech nie ma znaczenia pociągiem jakiej spółki się jedzie czy np. Keolis czy Deutsche Bahn. Bilet jest ten sam. Bodaj jedynym wyjątkiem jest ekspres Hamburg-Kolonia, spółki HKX, bo ta spółka konkuruje ceną, jest wyjątkowo tania i bilety tu kupuje się albo przez net albo u konduktora.

      No i oczywiście w aglomeracjach oraz konurbacjach jest JEDEN BILET I JEDNA TARYFA na wszystko, łącznie z pociągami, bo w każdej aglomeracji czy konurbacji wszystkie spółki (autobusowe, tramwajowe, kolejowe, a nawet wodne (!)) tworzą związek komunikacyjny (Verkehrsverbund) z jedna taryfą takim samymi biletami itd.
      • Gość: Autor Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 18:27
        Tak? To wsiądź do pociągu ICE Berlin - Monachium z kupionym biletem na RegionalBahn. Ciekawe czy też Tobie to uznają, skoro trasa przejazdu ta sama...
        • Gość: Helmut Tuske Nie znasz sie na niemieckich pociągach IP: *.unitymediagroup.de 27.11.12, 01:47
          Nie ma pociągów RB ani RE na dalekich trasach takie jak podane przez ciebie i na takich trasach pociągi, zwłaszcza w Niemczech nie jeżdżą co 5 minut, aby potem mieć 2 godziny przerwy.

          Poza tym tematem naszej dyskusji jest właśnie pociąg Regio, a więc polski odpowiednik RB na trasie Warszawa-Sochaczew.

          I zapewniam cię, że bilet zakupiony na trasie Berlin Brandenburg ważny jest zarówno w pociągach S-Bahn, jak i Regionalbahn, a także RegionalExpress
    • kamilu27pl Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 17:27
      Byłem w dokładnie takiej samej sytuacji. Tylko kierunek inny - Warszawa-Łódź. Miał być pociąg IR, podjechał IC. Jak się okazało ich odjazdy (nota bene również z tego samego peronu) dzieliło 3min, a pociąg IR zwyczajnie się spóźnił. Niczego nieświadom, wsiadłem do niewłaściwego pociągu, który podjechał o czasie (a tak na prawdę to trochę za wcześnie - ot ironia losu). Na szczęście trafiłem na bardziej wyrozumiałego konduktora. Wypisał bilet jaki należało, a na bilecie, który miałem napisał adnotację, która pozwoliła mi zwrócić bilet w kasie bez żadnych problemów. Tak samo postąpił z innymi pasażerami, którzy mieli niewłaściwe bilety. Cóż, jak widać, są ludzie i parapety.
      • poziomka000 Zależy jaka premia od wypisanego mandatu 27.11.12, 09:20
    • Gość: ciompek Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.ntlworld.ie 26.11.12, 17:30
      Miałem kiedyś taką sytuację w pociągu Skierniewice - Warszawa. Wybrał się człowiek do Skierniewic, kupił bilet w dwie strony, pociąg podjechał jakieś 3 minut niż wcześniej. Oczywiście frajer - czyt. kanar chciał mandat wlepić, ale niestety "zapomniałem" dokumentów. Powiedziałem że nie zapłacę bo to nie mój problem, że jest burdel w rozkładach...
    • Gość: Olga Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.w92-157.abo.wanadoo.fr 26.11.12, 18:01
      To tylko w Polsce moze to zdarzyc sie. Nie dosc ze komunikacja kolejowa i caly transport zbiorowy w Polsce jest rozlozony, to jeszcze kpia sobie z pasazerow. Gdzie jest rzad ? odpowiedzialny za transport minister ? Tylko od korzystania z przywilejow ?
    • Gość: Jasio Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.bchsia.telus.net 26.11.12, 18:07
      Kiedys wybralem sie pociagiem w podrooz powrotna z Gdyni do Warszawy. Znajomi powiedzieli mi, ze jadac InterCity spotkaja mnie same luksusy (oprocz czasu przejazdu -ok 7 godzin), bo i bilety mozna kupic przez internet i internet jest w pociagu .........
      No i kupilem taki internetowy bilet, troche z ciekawosci, troche dla rozrywki. Cos mnie jednak tknelo, ze przeciez nie mam papierka, ze bilet jest wykupiony. Ale przeciez mozna to natychmiast sprawdzic na internecie - mysle sobie. Konduktor pewnie ma w dzisiejszych czasach laptopa czy jakies podobne urzadzenie i w ten sposob szybko i bezbolesnie dokonywac kontroli biletow. A jak nie, to ja bede mial laptopa. Tak jak w samolocie, papierowy bilet nie jest praktycznie potrzebny. Ale z drugiej strony w tym kraju papier zawsze byl papierem, odkad to pamietam. Bumaga byla, jest i bedzie bumaga. Zaczalem sie wiec rozgladac za komputerem z drukarka, bo mialem tylko laptopa pod reka. I tu sie zaczelo. Na stacji nie chca mi biletu wydrukowac. Ich moj internetowy zakup nie obchodzi. W hotelu drukarka nie dziala. W koncu ktos mi powiedzial, ze jakies dziesiec minut spacerem od stacji jest internet caffee. A ze mialem troche czasu, wybralem sie pod wskazany adres. I w ten sposob stalem sie wlascicielem bumagi z wydrukowanym potwierdzeniem zakupu biletu.
      No i jade sobie Intercity, kola monotonnie dudnia po szynach i w koncu zjawia sie oslawiony konduktor. Prosze bilety do kontroli - mowi. A ja tak dla zgrywu mowie mu, ze zakupilem bilet przez internet, ale mialem klopoty z wydrukiem. Czyli jedzie pan bez biletu. Placi pan za bilet z regulaminowa kara. A jest to ....... Alez ja bilet zakupilem. Moge to panu pokazac na internecie, na stronie pana firmy. To mnie nic nie obchodzi. Prosze zaplacic. A potem moze pan zlozyc odwolanie z dowodem zaplaty i zwroca panu pieniadze. Moze zwroca a moze nie - pomyslalem sobie. Nie jest takie proste korespondowanie z polska firma zza oceanu. Ostatnio list polecony z innej instytucji plynal do mnie prawie cztery miesiace, jak wskazywaly na to oficjalne pieczecie. A drugi zaginal. A noz zmienia sie przepisy albo biurwa bedzie w zlym humorze, albo wysiada komputery, albo korespondencja zaginie ...... Wyciagnalem wiec swoj wydruk i podalem konduktorowi. Panie konduktorze, czy rzeczywiscie tak trudno jest sprawdzic oplate podroznego przez internet, nawet wtedy, kiedy podrozny oferuje dostep do internetu??!!. Moze nie trudno, ale tego nam nie pozwolono. Podrozny musi miec bilet papierowy (jak za krola Cwieczka).
      Pozdrawiam pracownikow InterCity i dziekuje za darmowa rozrywke.




      • tdf-888 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 26.11.12, 18:19
        dzięki pośmialiśmy się z twojej głupoty, coś chciałeś komuś udowodnić? za oceanem bywasz i się dziwujesz, że pracownik trzyma się procedur? ja rozumiem, ze chciałeś błysnąć i spróbować zgnoić konduktora jaki ty postępowy, ale kolejarz uświadomił ci twoje prawa.
        • Gość: el Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: 91.213.156.* 27.11.12, 08:36
          wyobraz sobie ze i u nas ta technologia zawitala... mozesz sobie kupic bilet przez telefon i pokazac na ekranie komorki kontrolerowi, mozesz kupic przez neta i wystarczy miec tylko kod QR( zazwyczja drukuje sie caly bilet, lub udostepnia na ekranie komorki, lapka etc) kondutor przychodzi z terminalem , skanuje kod QR i prosi o okazanie dokumentu tozsamosci...
          tak dzial to w spolce koleje slaskie
      • Gość: Ret Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 18:23
        Oj, nieprawda. Bezproblemowo przyjmują bilety w formie elektronicznej, może być nawet na smartfonie. Musi być tylko czytelny kod, który konduktor zczytuje czytnikiem. To chyba oczywiste, że bez tego kodu bilet jest nieważny, a już napewno ustna deklaracja że ja kupiłem przez internet, bo tak to każdy jeździłby "na gębę".

        Jeździłem pociągami w różnych miejscach świata, ale nigdzie nie widziałem, żeby konduktor nosił ze sobą laptopa aby móc sprawdzić czy dany pasażer kupił bilet. Przecież sama kontrola biletów, z logowaniem się na maila /osobiście wolałbym nie wchodzić na pocztę z takiego obcego komputera, bo może być zawirusowany/ trwała by dłużej niż przejazd...
        • Gość: Jasio Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: 172.218.52.* 26.11.12, 18:39
          To po "grzyba" mozliwosc kupna biletu przez internet. Na stronie internetowej InterCity Powinna byc chociaz dobrze widoczna informacja, ze do przeprowadzenia transakcji potrzebny jest komputer z dzialajaca drukarka.
          • Gość: pipi Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 21:42
            Bilet można okazać na laptopie/urządzeniu przenośnym, którego ekran jest co najmniej wielkości 2,5x2,5 chyba. Doczytać w Regulaminie. Jest to jasno określone.
            Tak więc każdy posiadacz smartfona z dostępem do Internetu (czyli 99%?) może tak bilet okazać i ja to czynię regularnie, problemów nie mam.
            • Gość: Jasio Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.bchsia.telus.net 26.11.12, 21:58
              Widze, ze polska kolej robi wielkie postepy! Oby tak dalej.
              Niemniej w czasie mojej podrozy cala ta internetowa zabawa w kontrascie z realnymi wymaganiami InterCity w osobie konduktora wygladala bardzo smiesznie.
    • Gość: M Bilet NIE był ważny IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 18:16
      Skoro była informacja że bilet jest ważny OD 15:46 a pani wsiadła do innego pociągu który miał ustaloną godzinę odjazdu o 15:37 to chyba oczywiste że ten bilet nie był ważny. Jeżeli pociąg odjeżdża ze stacji wcześniej niż mówi rozkład, to znaczy że to jest inny pociąg. Dziwi tu trochę podejście konduktora, który zamiast wystawić bilet rzekomo upierał się na wystawienie mandatu. Osobiście często jeżdżę pociągami, czasem w pośpiechu wsiadam bez biletu i NIGDY nie spotkałem się z sytuacją, żeby konduktor odmówił sprzedania biletu w pociągu.

      Prędzej to pasażer upiera się na przejazd na nieważnym bilecie. A wystarczy tylko kupić właściwy bilet /można nawet płacić kartą jak ktoś nie ma gotówki/ i poprosić konduktora żeby wypisał adnotację, że poprzedni bilet nie został wykorzystany i wtedy bezproblemowo otrzymujemy za niego zwrot w kasie. Tyle, że jak widać ta pani wolała udowodnić całemu światu jak to ona się lepiej zna...

      To typowo polska mentalność, ile to razy spotkałem się z sytuacją, że w pociągu IC z rezerwacją wsiadł pasażer z biletem na pociąg regionalny i chce żeby mu uznać bo trasa przejazdu taka sama.

      Jakoś na lotniskach ludzie potrafią rozróżnić, że to, że mam bilet na Ryanair do Londynu to nie znaczy, że mogę wsiąść do samolotu British Airways w klasie business, bo przecież trasa ta sama.
      • Gość: sarge Re: Bilet NIE był ważny IP: *.home.aster.pl 26.11.12, 19:23
        > Skoro była informacja że bilet jest ważny OD 15:46 a pani wsiadła do innego
        > pociągu który miał ustaloną godzinę odjazdu o 15:37 to chyba oczywiste że
        > ten bilet nie był ważny. Jeżeli pociąg odjeżdża ze stacji wcześniej niż mówi
        > rozkład, to znaczy że to jest inny pociąg
        .

        No popatrz, a z artykułu wynika, że pociąg, na który babka miała bilet (ten 15:46), odjechał o 15:41. Czyli co, do niego też nie powinna była wsiąść, bo to nadal nie przedział czasu OD 15:46??

        Ten kraj nigdy nie będzie mniej chory, jeśli nie dość że równo dyma się ludzi, to jeszcze inni złośliwie się cieszą, że kogoś (nie ich) wydymano.
    • Gość: Polak Baba nie wiedziała, a teraz szuka pocieszenia? IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 18:36
      Czy jak sobie kupi bilet na samolot z Okęcia do Londynu z LOT-u na 16:00 to znaczy, że może też polecieć Air America o 15:55?

      Czy jak korzystam z usług masażu Pani sąsiadki to znaczy, że mogę też skorzystać z Pani usług?
      Bo przecież zapłaciłem sąsiadce.
      • Gość: to ja Re: Baba nie wiedziała, a teraz szuka pocieszenia IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 18:58
        A najlepsze jest to że najpierw pisze o Warszawie Wschodniej i odjeździe o 1545 a potem że miała bilet do Warszawy Głównej.
        Kochani dziennikarze zanim napiszecie wierszówkę to chociaż sprawdźcie rozkłady jazdy. KM odjeżdża o 1536 (na dzień 26 listopada) a IR o 1614 a pisanie że pociąg jedzie ok 1545 przez osobę która składa reklamacje to takie wodolejstwo. Ja jak składałam reklamację to podałam dokładną godzinę planowanego odjazdu, numer pociągu który nie przyjechał (można sprawdzić na rozkładzie jazdy) i nie miałam problemu z reklamacją (wracałam ostatnim Dęblinem który skrócili do Otwocka i dalej była tylko taksówka).

        • Gość: Kuba Re: Baba nie wiedziała, a teraz szuka pocieszenia IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.12, 10:31
          Na wstępie powiem, że absolutnie nie bronię tej b. mądrej pani - tu powinno być obowiązkowe podwiązanie jajników żeby się przynajmniej nie rozmnażała.
          Inną sprawą jest , ze sytuacja była dawno a Ty powołujesz się na rozkład z wczoraj. Co to ma do rzeczy?
      • Gość: zzz Re: Baba nie - jeszcze jeden madrala IP: *.hari.cable.virginmedia.com 27.11.12, 00:22
        bardzos inteligentny/a naucz sie ksiazki telefonicznej na pamiec jak masz takie zasoby w mozgu, tak jak i inni na tym forum. Po prostu nie znosze takich postów jak Twój. Jak CI sie podoba ten polski syf to znaczy ze jestes tego wart/a
    • charnel Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 26.11.12, 18:46
      PKP - i wszystko jasne....
    • jodka5 Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 18:50
      rozumiem że jeździsz rzadko...ale...pociągi ekspresowe (=ogólnopolskie) a kolej regionalna (=lokalna=na lokalnym rozrachumku) to dla ciebie to samo ? to tak jakby kupić bilet MPK w jednym mieście i rządać przejazdu tramwajem w drugim....
      • taka_prawda500 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 01.12.12, 02:40
        jodka5 napisała:

        > rozumiem że jeździsz rzadko...ale...pociągi ekspresowe (=ogólnopolskie) a kolej
        > regionalna (=lokalna=na lokalnym rozrachumku) to dla ciebie to samo ? to tak j
        > akby kupić bilet MPK w jednym mieście i rządać przejazdu tramwajem w drugim....

        A ja rozumiem, że ty rzadko zaglądałeś do słownika ortograficznego a teraz rządasz żeby traktować poważnie twoje wypociny...
    • Gość: el Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 18:51
      mialem podobna sytuacje
      zamieszanie na dworcu, spoznione pociagi, kobita mi sprzedala w kasie zly bilet( okazalo sie ze nie na ten pociag o otkroy prosilem) kontroler mi chcial kare wlepic, na sugestie ze przeciez mam bilet i nie bylo w mojej intencji aby jechac na gape i ze chetnie doplace 4 zl do wlasciwego biletu wypisalm mi kare na 120...
      odwolalem sie- reklamacja, nie przyszla wcale, wiec uznalem ze sprawa zalatwiona...
      po jakims czasie przyszlo ponaglenie, olalem, w czewcu jakiegos tam roku dostalem wezwanie z sadu do zaplaty kary, odseterk i kosztow sadowych, wyszlo jakies 400 zl...
      odwolalem sie
      odbyly sie 3 rozprawy, bo sie nie przestraszylem i nie zaplacilem, zostalem przez sad zwolniony z obowiazku placenia, wyrok sie uprawomocnil. w koncu prawnik nie bedzie z gniezna do bytomia przyjezdzal z powodu 120 zl plus odsetki, wiecej delegacja wyniesie
      ale stracilem czas, sad tez sie pie...mi zajmowal, a za wszystko niestety zaplacilo panstwo czyli podatnicy.. a wszystko przez 4 zl, ktore chcialem doplacic , brak wyrozumialosci, dobrych checi i typowo polaczkowej zawisci i rzucenia sie na prowizje z tytulu wypisanego mandatu...
      ale satysfakcje mam do dzis ze nie ugialem sie przed tymi ch... z przewozow regionalnych, najbardziej daremnej spolki kolejowej na swiecie, ciesze sie niezmioernie ze 9 grudnia raz na zawsze wasate brzuchate gburowate chamy , sterowane przez takich samych gburow ze zwiazkow zawodowych znikna z torow wojewodztwa slaskiego
    • losiu4 Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 18:58
      "Droga w drugą stronę miała być równie przyjemna. Spotkanie skończyłyśmy koło 14. "

      panienki. Trza było nie chlać tyle :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: Panix Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... IP: *.net.imsmultimedia.eu 26.11.12, 19:26
      W dniu xxx zakupiłam na dworcu w Krakowie 2 bilety ulgowe oraz 1 bilet normalny na trasę Kraków – Pila z przesiadką w Warszawie Zachodniej, na dzień 20.08.2012. Poprosiłam w kasie o sprzedanie mi biletów na najkrótsze możliwe połączenie na tej trasie, na co pani obsługująca kasę zaproponowała mi pociągi wyjeżdżające kolejno: z Krakowa Głównego o godzinie 5:47, oraz z Warszawy Zachodniej o 9:15 do Piły Głównej na co się zgodziłam. Pani obsługująca kasę wydrukowała mi bilety na tą trasę popełniając błąd – pociąg z Warszawy Zachodniej do Piły obsługują Przewozy Regionalne, podczas gdy sprzedany mi bilet na całą trasę obejmował przejazd pociągami PKP IC. Wobec tej pomyłki byłam zmuszona zakupić kolejne trzy bilety na dalszą trasę w Warszawie Zachodniej z ewidentnego błędu kasierki. Zażądałam zwrotu należności za zakupione bilety u konduktora, tym bardziej że taki pociąg TLK nie kursował w tym dniu na danej trasie. Reklamacja i odwołanie od reklamacji odrzucone- powód? " nie zwracamy należności za wykorzystane bilety". mam wrażenie< tym bardziej że byłam świadkiem już nie jednej takiej "akcji" w pociągu z "nieważnym" biletem> że karierki umyślnie drukują bilety na niewłaściwego przewoźnika, skoro nie dostają nawet żadnego upomnienia za źle wystawiony bilet, to kto na tym korzysta? Przewoźnicy. Powinno się nagłaśniać takie sprawy! to OSZUSTWO!
      • tymon99 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 02.01.13, 03:11
        kasjerka niepotrzebnie się wyrwała z udzielaniem ci informacji o godzinach odjazdów pociągów, co nie jest jej zadaniem. i czego robić nie powinna, bo jest to marnowaniem czasu ludzi czekających, by kupić bilet. chciała dobrze, a wyszło głupio. zdarza się. następnym razem skorzystaj z dostępnych w internecie narzędzi do planowania podróży.
    • kanonierka Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dostała... 26.11.12, 19:42
      Dużo podróżowałem po naszym kraju, a było to w czasach wczesnego i późnego Gomułki,
      często korzystając z komunikacji miejskiej, czyli autobusów.
      Wystarczyło kupić bilet w kiosku Ruch-u w dowolnym mieście i na ten bilet jechać autobusem
      w innym mieście. W całym kraju obowiązywały takie same bilety!
      Pytanie, KOMU TO PRZESZKADZAŁO?
      Dzisiaj co Pcim, to inne bilety, a w niektórych to nawet kilka lub kilkanaście...
      • Gość: deu Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.11.12, 21:26
        Ein Volk, Ein Reich, Ein Bahn!
      • tymon99 Re: Peron się zgadza, godzina też. Dlaczego dosta 29.12.12, 00:04
        gomułka, na przykład, mnie przeszkadzał. dość intensywnie.
    • Gość: e Konduktor IP: *.182.117.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.11.12, 20:13
      Ja w kwestii konduktora. Jechalam pociagiem tej samej relacji o tej samej godzinie z Sochaczewa jakies 3-4 tygodnie temu. Konduktor - niezbyt wysoki, na oko 30-latek byl wybitnie niemily, staram sie nie przejmowac czyimis humorami, ale tego petenta sobie zapamietalam. Jechalam z rowerem, chcialam kupic u niego bilet a on staral sie mi wcisnac, ze trzeba naliczyc oplate osobno za wystawienie biletu a osobno za wystawienie biletu na rower choc ten drugi nie jest do kupienia bez peirwszego.. Generalnie nastawiony byl na konfilkt. Moze tej Pani trafil się ten sam milusiński.

    • aleatoria Wszystkie te zmiany w PKP miały sprawić, 26.11.12, 20:39
      że będzie szybciej, czyściej, bardziej solidnie. Bo będzie konkurencja między spółkami, czy coś takiego. Rezultat jest taki, że pociągi ani nie jeżdżą bardziej punktualnie, ani nie mają czystych toalet (pomijam IC i EC, no ale kogo stać, żeby regularnie nimi jeździć?), ani nie są tańsze, za to zrobił się kompletny bałagan z biletami - jak się zapuszczam w mniej mi znanej rejony Polski, gdzie działają regionalni przewoźnicy to zawsze, ale to zawsze jest jakiś problem. Poza tym ciężko jest kupić bilet z wyprzedzeniem (szczególnie jeśli się przesiadamy i nie wiemy, czy i o ile spóźni się pierwszy pociąg), bo owszem, pociągi w danym kierunku jeżdżą dosyć często, tyle że raz to TLK, raz Regio, a raz jeszcze inna spółka. A na każdy pociąg inny bilet, po który trzeba stać w kasie. Porażka.
    • pa3dlo_z_warszawy jak nie przysłali listem polecomym, to wyrzucić do 26.11.12, 20:49
      śmieci lub powiesić na gwoździu, w razie braku papieru toaletowego może się przydać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka