Dodaj do ulubionych

Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko...

IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 11:40
4200 rocznie? 350 miesięcznie?!
I oni się dziwią, że wspólnota wypowiada umowę?

Za roczny czynsz od operatora komórkowego można odnowić dach, czynsz za "doświetlacze' nawet na ośnieżanie nie wystarczy!
Obserwuj wątek
    • Gość: korek dach katedry IP: 217.97.133.* 04.02.13, 11:46
      Przy okazji może warto wspomnieć, że dach katedry jest niestety pokryty blachą, a nie dachówką i warto byłoby do dachówki powrócić, tak jak to było tuż po odbudowie.
    • warszawjark Re: Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i 04.02.13, 12:17
      Tego nie można porównywać. Czym innym jest wynajem komercyjny (przecież operatorzy komórkowi mają z tego niezłą kasę - dlaczego mieliby się nią nie dzielić?), czym innym wykorzystanie czyjejś własności (przecież nie niszczące tej własności) dla dobra wspólnego. Jeżeli tej pani wpadają muchy, to miasto powinno zamontować jej w oknach siatki. I to wszystko. W ogóle zastanawiam się, czy powinniśmy płacić za takie rzeczy - to przecież idzie z naszych podatków. Takie wspólnoty, widzące tylko koniec własnego nosa, niszczą przestrzeń naszego miasta. Propnuję: niech się jeszcze ogrodzą płotkiem, coby ludziska im się pod oknami nie plątały!
      • Gość: Sławek Proszę? IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 13:31
        A cóż niekomercyjnego jest w montażu reflektora na dachu budynku?
        Idąc tym torem stacje przekaźnikowe też są stawiane dla "dobra wspólnego". Wszak dzięki nim możesz gadać przez telefon, wysyłać SMS i korzystać z sieci.

        Nie niszczy? Wydaje ci się, że konstrukcja "lekko jak piórko" spoczywa na dachu? 7 reflektorów, każdy o wadze kilkunastu kilogramów, plus stalowy stelaż.

        Niech miasto zacznie płacić rynkowy czynsz, albo spada z dachu.

        • asperamanka Re: Proszę? 04.02.13, 13:44
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Niech miasto zacznie płacić rynkowy czynsz, albo spada z dachu.

          Słusznie Waszmość prawisz. Ja tez lubię proste, rynkowe rozwiązania.

          A teraz oświeć mnie, proszę, czy właściciele tych mieszkań zapłacili za nie przy wykupie od miasta rynkową cenę, bo jeśli nie, to niech dopłacą do mieszkań miastu, i ustalają sobie za te reflektory od tegoż miasta stawkę, ile dusza zapragnie.
          • Gość: Bastian Re: Proszę? IP: *.internettv.atman.pl 04.02.13, 14:24
            Co znaczy "kurs rynkowy"? Ile by musiał zapłacić teleoperator na nadajnik w tym miejscu? A jeżeli by wyszło ZERO, bo nikt by na nadajnik w tym miejscu nie dał zgody, to co wtedy? :P
          • Gość: Sławek Wiesz, to irracjonalny argument. IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 14:48
            Zapłacili dokładnie tyle, ile zażądał sprzedający.
            • Gość: pm po co tu religia? IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 04.02.13, 15:35
              "Za to u nas od razu pojawia się sprzeciw, bo są nastroje niechętne Kościołowi"

              a po co tu religię wplątywać? gdyby to było muzeum mieszkańcy też by protestowali...

              mnie przekonuje argument finansowy. to są śmieszne pieniądze za wynajem dachu. niech miasto dorzuci wspólnocie-będzie na remont dachu i na odszkodowanie poszkodowanej mieszkanki.

              piszecie tyle o rynku... czemu ktoś ma ponosić koszty iluminacji sąsiedniego budynku (obciążenie starego dachu; insekty), a zysków za straty/korzystanie nie mieć?
              • asperamanka Re: po co tu religia? 04.02.13, 16:37
                Gość portalu: pm napisał(a):

                > mnie przekonuje argument finansowy. to są śmieszne pieniądze za wynajem dachu.
                > niech miasto dorzuci wspólnocie-będzie na remont dachu i na odszkodowanie poszk
                > odowanej mieszkanki.
                >
                > piszecie tyle o rynku... czemu ktoś ma ponosić koszty iluminacji sąsiedniego bu
                > dynku (obciążenie starego dachu; insekty), a zysków za straty/korzystanie nie m
                > ieć?

                To jest proste. Cena rynkowa to taka cena, jaką kupujący jest skłonny zapłacić, a sprzedający zaakceptować. Jeśli oczekiwania się rozmijają, do transakcji nie dochodzi.

                Z kolei cena, jaką sprzedający jest skłonny zapłacić, jest konsekwencją jego potrzeby nabycia, i zależy też od kosztu substytucji.

                W tym konkretnym przypadku miasto musiałoby policzyć, jako byłby koszt zastosowania i utrzymania alternatywnego rozwiązania w zakresie iluminacji katedry. Przy dzisiejszej technice da się zrobić to, czego się nie dało za Gierka, bo dostępne były tylko reflektory na przeciwległym dachu.

                W praktyce oznaczałoby to, że ktoś w Ratuszu powinien policzyć, że opłaca się dać, dajmy na to, 15 tysięcy rocznie za wynajem powierzchni pod reflektory, bo przy większym czynszu opłaca się rozwiązanie alternatywne, a wspólnota musiałaby wiedzieć, że albo weźmie te 15 tysięcy, albo dostanie okrągłe zero.

                I tu dochodzimy do ściany, bo urzędnik albo nie będzie chciał, albo nie będzie umiał policzyć kosztu różnych rozwiązań, i wobec tego będziemy mieli odwoływanie się do "obywatelskiego poczucia obowiązku" mieszkańców budynku z naprzeciwka, bo to najłatwiej. :-(
        • saikokila Re: Proszę? 04.02.13, 14:17
          Miasto mogłoby też zapłacić za ekspertyzę, żeby upewnić mieszkańców, że nic im nie grozi ;) Śmieję się, bo cena tego byłaby kilka razy wyższa niż cena tego "wynajmu".
        • warszawjark Re: Proszę? 04.02.13, 15:54
          Jeśli dla Ciebie to JEST komercyjne, to kto według Ciebie czerpie dochód z tego, że miasto jest oświetlone? No, nie licząć RWE, ale idąc tym tokiem "myślenia", należałoby też wygasić wszystkie latarnie.
          • Gość: Sławek Re: Proszę? IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 18:05
            Latarnie są dla bezpieczeństwa mieszkańców. Oświetlenie zabytku - dla reklamy miasta.
            Jest reklama, jest turysta. Płaci za hotel, kupuje bilety, odwiedza wystawy, muzea, restauracje, kupuje pamiątki.
            Na oświetleniu atrakcji turystycznych się zarabia.
    • Gość: też ze Starówki Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko... IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 12:49
      A może reflektor powinien być zamontowany na wysięgniku, aby snop światła nie powstawał bezpośrednio przy oknach? W domu, w którym mieszkam jest ten sam problem, sąsiad zamontował siatki na oknach, ale tak naprawdę jest to niezgodne z prawem, bo dom jest pod opieką konserwatora. Chcę dodać, że w pełni rozumiem sąsiada, bo nie da się otworzyć okna, gdy świeci zewnętrzny reflektor - roje muszek wpadają do mieszkania (również mojego, choć jest nieco dalej od źródła światła).
    • Gość: Anasz Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko... IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 12:59
      Jedni bronią drzew, drudzy walczą z muchami, ale i jednym i drugim chodzi o KASĘ ! I tyle.
      • Gość: Łukasz Wiedeń i inne miasta... IP: 87.204.26.* 04.02.13, 13:26
        Wiedeń - prawie wszystko oświetlone i muchy ich nie pożerają, Barcelona także. Tylko u nas jak nie muchy to za głośno. Jak do nas mają turyści przyjeżdżać.
    • Gość: Szpitale Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko... IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 14:57
      Szpitale remontowac a nie koscioly oswietlac.
      • Gość: a Re: Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i IP: *.waw.pl 04.02.13, 15:44
        Trzymanie abstrakcyjnej tematyki kościelnej zamiast szarganej godności obywatela jest korzystniejsze z punktu widzenia władzy.
    • d.j.windowsmediaplayer Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko... 04.02.13, 18:40
      Zgasić wszystkie światła w Warszawie bo przyciągają komary
      • Gość: :) Re: Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i IP: *.stansat.pl 04.02.13, 20:16
        "bo przyciągają komary"
        i słoiki :P
    • Gość: mm Re: Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i IP: *.fbx.proxad.net 04.02.13, 20:41
      Ten kraj i jego mieszkancy upadl na glowe. Kasa, kasa, kasa. Prywata. Nic poza tym.
      Dramat.
      Nie, to dopiero poczatek dramatu.
    • Gość: jam Nie chcą iluminacji katedry, bo wabi muchy i ko... IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 08:17
      najłatwiej to przenieść mieszkańców do Piastowa będą mieli spokój a ten dom wynajmować komercyjnie i zamiast awantur bedzą zyski!
    • Gość: Warszawiak Na Starówce dostały mieszkania wieśniaki IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.02.13, 12:29
      Sam znam jedną rodzinę z wiochy na zach. Mazowszu która dostała lokum z przydziału właśnie na Starówce. Trudno żeby taka hołota szanowała wygląd Starówki. Pazerniacy i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka