Gość: Gość
IP: 78.133.163.*
10.04.13, 07:27
Rozumiem że rozrastająca się strefa rowerów to tańszy zamiennik dla likwidowanych linii autobusowych. A co z rodzicami z dziećmi? O nich już Ratusz nie pomyślał? Matka czy ojciec z dwójką dzieci na rowerek nie wsiądzie nie nie pojedzie do następnej stacji przesiadkowej. Absurd...