albwu
12.11.13, 21:00
Pod Ambasadą Rosji kilku chuliganów/patriotów/bandytów/zadymiarzy usiłowało wejść na ogrodzenie Ambasady. Czy wyobrażacie sobie co by się stało gdyby im to się udało i weszliby na teren Ambasady i tam zostaliby zatrzymani przez ochronę Ambasady. Ilu teraz mielibyśmy obrońców tych patriotów i prawdziwych obrońców ojczyzny. Mielibyśmy nieprzerwany wiec pod Ambasadą. Co mówiłyby teraz na ten temat niektóre partie polityczne.