Dodaj do ulubionych

Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za postój

IP: *.dc.dc.cox.net 26.08.04, 01:45
Mam propozycje - niech miasto wprowadzi abonament dla parkujacych, tak
abonament telewizyjny. Osoba, ktora stoi na ulicy a ma prawo jazdy placilby
taki abonament za samo jego posiadanie. No bo przeciez potencjalnie moglaby
stac samochodem, no nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: gibi_b Taksówkarze "się wożą"... IP: *.acn.waw.pl 26.08.04, 02:20
      dzisiaj stałem na czerwonym na prawym pasie i ten kretyn taksówkarz za mną
      trąbił i mrugał na mnie więc mu pokazałem soczystego f****, sram na takich!
      • Gość: gość Re: Taksówkarze "się wożą"... IP: *.aster.pl 26.08.04, 03:15
        Czasami takie zapędy pohamuj,bo możesz mieć zatwardzenie.Ja julam na takich jak
        ty frędzlu.
        • Gość: gibi_b Re: Taksówkarze "się wożą"... IP: *.acn.waw.pl 26.08.04, 13:04
          świetnie, możesz mi też wylizać
          • Gość: gość Re: Taksówkarze "się wożą"... IP: *.aster.pl 27.08.04, 04:44
            Tylko przez 3 dni w kwasie się wymocz,żebym pypcia na ptaszku nie dostał.
    • roody102 Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p 26.08.04, 04:53
      Nie rozumiem dlaczego ograniczać się tylko do tych z prawem jazdy - proponuję
      nakładać oplaty na pieszych, ża to że chodzą, proporcjonalnie do numeru buta
      może? Albo do obowdu tyłka, bo mogliby siedziećna ulicy.

      Zresztą nie tylko do tych na ulicy - wysłać kontrole do domu - kontrolera można
      nie wpuszczać, ale jak wejdzie i zobaczy w przedpokoju buty to:
      - O, widzę buciki, czyli po mieście się chodzi, tak? A abonamencik na
      chodniczek jest? Nie ma? To będzie kara.

      PA-RA-NO-JA!

      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
      • Gość: Rzadki Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: 62.29.248.* 26.08.04, 08:13
        Wladze samorzadowe ktore wydaja te idiotyczne przepisy nie sa z ksiezyca. Sami
        je wybieramy.
        • roody102 Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p 26.08.04, 11:55
          No ja na pewno na Kaczora nie głosowałem, więc nie czuję się winny :)
      • Gość: praga pln MOze Kaczor kaze jeszcze placic za stanie na czerw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:01
        czerwonym swietle
    • Gość: pasażer Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.aster.pl 26.08.04, 05:39
      Pani Nelken!!!;pani zatrzymuje się przy ulicy,a kierowca taksówki
      przyjeżdżający po pasażera na ulicy przy krawężniku lub na chodniku
      umożliwiając przejście pieszym,a szer.przejścia musi być zachowana minimum
      1,5m.Płatna strefa parkowania
      to miejsce wydzielone na chodniku lub jezdni i oznakowana znakami pionowymi jak
      również poziomymi.Zatrzymanie pojazdu przy strefie płatnego parkowania bez
      opuszczania go to nie parkowanie w strefie.Czasami warto zastanowić się nad
      literami i,lub oraz w,bo wtedy to ma sen i logikę całości przepisu.
      NA PRZYKŁAD;
      Przejście dla pieszych jest to miejsce wydzielone na jezdni,gdzie pieszy ma
      prawo przejść wówczas,gdy nie ma pojazdu nadjeżdżającego z lewej lub z prawej
      strony jezdni itd itp.
      Wątpię aby pani znała takie i inne formułki dotyczące przepisów ruchu
      drogowego.
    • Gość: Piotr Do Urszuli Nelken!!! IP: *.lot.pl 26.08.04, 07:25
      Czy kierowcy karetek pogotowia i straży pożarnej też muszą płacić za postój ty
      pierdonięta babo???
      • Gość: Automobilista Re: Do Urszuli Nelken!!! IP: 212.180.161.* 26.08.04, 09:41
        > Czy kierowcy karetek pogotowia i straży pożarnej też muszą płacić za postój ty
        > pierdonięta babo???

        To nie jest śmieszne.Kiedyś w Poznaniu była taka historia. Był napad na sklep w
        centrum miasta. Pracownik sklepu zdążył uruchomić alarm, za chwilę pod sklepem
        zjawiła się samochodem ochrona. Ochroniarze zaparkowali pod sklepem, weszli do
        środka i zakuli rabusiów w kajdanki. Wyprowadzili tychże ze sklepu, a tu... A
        tu widzą, jak strażnik miejski wypisuje im mandat za nieopłacone parkowanie.

        Ciekawe, keidy w gdzieś w Polsce zalożą blokadę na koło karetki reanimacyjnej...
        • Gość: DD Re: Do Urszuli Nelken!!! IP: 212.209.42.* 26.08.04, 13:07
          Nie zaloza. W przepisach o platnym parkowaniu wyraznie jest mowa, ze sluzby
          miejskie sa zwolnione z oplat, wiec ani pogotowie, ani straz, ani policja itp.
          nie placa.... Skoro wytykacie pani Nelken, ze nie czytala kodeksu i nie wie
          czym rozni sie "zatrzymanie" od "postoju" (skadinad slusznie...), to sami
          najpierw przeczytajcie o czym piszecie, bo obnazacie tylko swoja ignorancje i
          glupote, niestety....
          • Gość: Automobilista Re: Do Urszuli Nelken!!! IP: 62.233.175.* 27.08.04, 08:00
            Przytoczyłeś jeden przepis - ale czy możesz przyjąć za pewnik, że ludzie
            zakładający blokady ów przepis znają?

            Ja miałbym tu jednak pewne wątpliwości...
        • Gość: koko Re: Do Urszuli Nelken!!! IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 08:50
          na koło karetki nie gdyż pogotowie jest zwolnione z opłat ustawowo
    • Gość: bas A co z blokującymi miejsca: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 07:28
    • Gość: BÓÓÓRAK TO ja też nie będę IP: *.crowley.pl 26.08.04, 07:46
      Bo jak przyjeżdrzam służbowo do centrum to też jestem w pracy i też na
      parkowanie musze wydać fortunę. Też bez sensu takie płacenie w pracy. Kto
      pracuje ten nie płaci kto jest za ręce do góry.
      • Gość: grosik I za benzynę też nie! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.08.04, 08:09
        No bo jak to tak? Podjeżdża Pan Taksówkarz na stację, leje do pełna, a tu
        wychodzi facet i każe zapłacić. A przecież Taksówkarz jest w pracy! Dlaczego ma
        ponosić dodatkowe koszty? No chyba, że pasażer za niego zapłaci.
      • roody102 Re: TO ja też nie będę 26.08.04, 12:01
        Ale Twoja praca nie polega na jeżdżeniu samochodem i parkowaniu tam, gdzie Cię
        o to poproszą, prawda? To raczej tak, jakby w biurze kazali płacić za trzymanie
        laptopa na biurku albo wręcz dupy na krześle. Można, tylko to bez sensu.

        ________________________________________
        Roody102

        "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
        umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
        ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
    • Gość: Adam Abonament niestety nie IP: *.t-s.pl 26.08.04, 08:16
      Abonament mógłby być rozwiązaniem, jednakże TK w 2002 r. uznał opłate drogową
      za daninę publicznoprawną. Oznacza to, że obowiązek uiszczenia takiej opłaty
      powstaje w skutek zdarzenia, które rodzi tenże przymus - w tym przypadku
      parkowanie.
      NSA na przełomie 2001/2002 wypowiadając sie w kwestii abonamentu opłaty
      targowej dla kupców uznał, że nie można pobierac danin publicznoprawnych z góry
      w tej formie, jak to było przyjęte. Miasto dla wygody kupców takie abonamenty
      wydawało. Jednakże jakiś "mądry" kupiec chciał miastu dokopać i w swym
      zacietrzewieniu załatwił swoich kolegów i nas wszystkich.
      Mam jednak wątpliwości czy postój to to samo co parkowanie, gdyby było to samo,
      nie było by dwóch osobnych znaków: zakaz postoju oraz zakaz postoju i
      parkowania.
    • gzielony niezmiernie sie z tego ciesze!!!! 26.08.04, 08:27
      Bo przeciez taksowkarze w pracy potrafia blokowac pas ruchu! a gdy uzyc wobec
      nich klaksonu, to nagle maja awarie autka i sygnalizuja to awaryjnymi! KONIEC Z
      SWIETYMI KROWAMI!!!! W koncu ktos im sie dobral do czterech liter.. Teraz
      jeszcze tylko niech policja zwroci uwage jak wiekszosc z nich jezdzi :)
    • Gość: spl Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 08:51
      "Zapewnia, że kontrolerzy nie czają się na kierowców. Jeśli zauważą, że ktoś
      siedzi w samochodzie, najpierw mówią, że trzeba opłacić postój. Dopiero gdy
      ktoś odmówi, wlepiają karę".

      Jacy ludzcy Ci kontrolerzy. Chyba się rozczulę. Niedługo będą się
      tłumaczyć. "Przecieć nie przebijają od razu opon. Najpierw proszą o uiszczenie
      kary".
    • Gość: koko Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 26.08.04, 08:56
      nie parkuje tylko czeka
      nie bierze pieniedzy tylko inkasuje należność
      nie jedzie tylko przemieszcza się
      panie ale pan pieprzysz
      od kogo jak od kogo ale o szefa taksówkarzy nalezy wymagać kapkę inteligencji i
      znajomości przepisów
    • j_karolak Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p 26.08.04, 08:59
      Teraz taksówkarze, zamiast na chodniku, będą czekać na jezdni - Straż się
      czepiać nie będzie, a że się będą robić korki - kogo to obchodzi?
    • Gość: koko Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 26.08.04, 09:09
      znak d44-strefa parkowania
      wyznacza obszar w którym za postój pobierana jest opłata
      zabroniony jest postój bez wniesionej opłaty z wyjatkiem pojazdów osób lub
      instytucji dla których ustanowiono zerową stawke opłaty oraz pojazdów
      komunikacji publicznej w wyznaczonych miejscach
      tyle w przepisach o znakach drogowych
      kto nie płaci ten popełnia wykroczenie na podstawie art. 92 par 1
      a w przepisach o drogach publicznych zwalnia siż z opłat policję ,abw.....
      autobusy szkolne przwożące dzieci
      jeżeli dla nich gmina nie ustanowi stawki zerowej to muwszą płacić gdyż inaczej
      popełniaja wykroczenie karane mandatem
      wynika z tego ,że uchwała gminy ważniejsza od ustawy sejmowej
      • Gość: genewa Na całym świecie jeżeli w pojeździe (czasem nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:39
        wystarczy być przy) jest kierowca czy inna osoba to opłat się nie bierze.
    • tarantula01 Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p 26.08.04, 09:18
      "Dodaje, że płacić za postój muszą wszyscy ci, którzy zatrzymają się w płatnej
      strefie i czekają w samochodzie. Nie ma tu znaczenia, czy to jest taksówkarz,
      czy nie. Jeśli zatem na minutę zatrzymasz się przy ulicy, np. czekając na
      kogoś, musisz zapłacić za postój. - Płatne parkowanie ma służyć mieszkańcom.
      Celem nie jest wyciąganie od ludzi pieniędzy, tylko tzw. rotacja samochodów na
      parkingach - dodaje Urszula Nelken."

      O ile nic się nie zmieniło w PoRD, to parkowanie nazywa się postojem
      przekraczającym 1 minutę (60 sekund). Ta jedna minuta zresztą umożliwia taxi
      zatrzymanie się w miejscu, gdzie jest zakaz postoju. Jeżeli zatem kontroler
      podejdzie do taksówkarza dopiero po jednej minucie, od momentu, gdy ten
      zatrzyma się, to dopiero wtedy może domagać się opłaty za parkowanie. Ale żył w
      Polsce kiedyś chłop, Drzymała się nazywał. Taksówkarz też może po powiedzmy 58
      s. podjechać 5 cm i licznik postoju zaczyna od zera.
    • Gość: koko Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 26.08.04, 09:19
      to śmieszne
      w pracy nie będziemy płacić za parkowanie
      a jaka jest róznica czy ktoś zajmuje miejsce na drodze będąc w pracy czy też
      będąc po pracy
      opłaty za parkowanie są po to aby zniechęcić do parkowania a jak ktoś wzywa
      taksówkę do centrum to musi sie liczyć z dodatkowymi kosztami parkowania za
      które powinien w cenie za usługę zap0łacić
      a jak nie to niech jedzie komunikacja publiczną
      jedyny ratunek taksówkarzy w prawnikach którzy zinterpretują przepisy na ich
      korzyść
      jeżeli nie to nie tylko kontrolerzy zdik ale i policja powinna karać za
      niestosowanie się do znaku D44
    • warzaw_bike_killerz ZDM ostatnio poniosl olbrzymie straty 26.08.04, 09:55
      po "szafowaniu" mieszkaniami.

      Ktos zaplacic za to MUSI!

      Apeluje: zostawcie to centrum, nie jezdzijcie tam, nie placcie za nic, nie
      kupujcie, zmience oddzial banku, z urzedem komunikujcie sie listami poleconymi,
      zmiencie siedzibe firmy, odradzajcie znajomym hotele w centrum, zostawcie
      centrum tylko urzednikom - oni i tak nie placa za postoj.
      Czy naprawde tyle ludzi jezdzi samochodem do pasiastego supermarketu
      pod "palacem" kultury?
    • Gość: woj Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:11
      Ciekawe jak kkierowcy autobusow sobie radza z przepisem. No i policja. Poza tym
      widzialem pare razy zatrzymujaca sie straz miejska. Co z tego, ze siedza w srodku...
    • Gość: mw Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.aster.pl 26.08.04, 10:17
      Pani Nelken mówi o "zapewnieniu rotacji na parkingach", więc zatrzymanie się na
      minurę czy też pięć, zgytnio tej rotacji nie zakłoca. Przez jakiś
      czaszajmowałem się działalnością, która wymagała częstych 1 - 5
      min. "parkowań". To były czasy WAPARKU. Wierzcie nie dało się żyć.
      Może jednak wprowadzić wolne parkowanie do 5 min.Wystarczyłaby karteczka z
      wypisaną godziną zaparkowania, ale potem nie ma pamiłuj. Wszak nikt nie mówi o
      pieniądzach tylko o rotacji.
    • Gość: czaro Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:17
      Jak ja jestem w pracy to również płacę !!!! Nawet gdy gdzieś na chwilkę
      podjadę !!!
    • Gość: Andrzej Ale absurd IP: *.slovanet.net 26.08.04, 10:22
      Co pradwda mam polskie prawo jazdy ale juz dluzszy czas niemieszkam w kraju tak
      nie poznam aktualnej sytuacji w przepisach. Kiedys byla taka formulka ze do 2-3
      minut to bylo zatrzymanie az potem mowilo sie o parkowaniu. Ale mysle ze jak
      ktos sie zatrzyma nie wysiadajac z samochodu i nie powoduje zamieszania w ruchu
      to mialo by byc potraktowane bez kary. Karac by sie mialo powyzej 5-10 minut.
      Tak beda kierowcy jezdzic bardzo pomalu i mysle ze to bedzie powodowalo jeszcze
      wiecej zamieszania w ruchu. Tu musi byc przyjety jakis kompromis bo to jest
      bolaczka wszystkich wielkich miast.
      • Gość: piotr masz rację IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.04, 17:50
        tylko problemem jest nie prawo a nadmiar debilnych urzedasów w naszym kraju.
        Pani nelken tego przykładem
    • Gość: parkomat Ale Kaczora wali w leb, chyba ich poj..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:57
      takiej durnoty nawet Jaruzelski by nie wymyslil. Brawo Kaczor, spojz czasem
      rano w lustro czy jestes jeszcze czlowiekiem.
    • Gość: a.g. Tragiczny sposób pobierania opłat. IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 26.08.04, 10:57
      W ogóle system płacenia, w którym trzeba z góry wiedzieć ile będzie się stać na
      parkingu jest zupełnie do niczego.
    • Gość: andjusticeforall Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: *.crowley.pl 26.08.04, 11:06
      Wszyscy bulą za postój, więc niech złotówy też bulą.
    • Gość: Robert Taksówkarz czkający ..... IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 11:12
      Proponował bym, aby taksówkarze nie czkali i nie pluli na klijentów.
      Tak bedzie lepiej. Nie lubię jak ktoś na mnie czka.
    • tpi Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p 26.08.04, 11:54
      Na ulicy Mickiewicza pod PKO nie można zaparkować bo wiele miejsc obstawiają
      taksówkarze, którzy właśnie "czekają na klienta" godzinę lub dłużej. Gdy
      przechodzi kontroler i uprzejmie prosi o kupienie biletów, zostaje przez nich
      opieprzony (tak jak taksówkarze potrafią), spuszcza głowę i idzie dalej. Na
      moje pytanie dlaczego nie wystawił mandatów stwierdził, że nic nie jest w
      stanie zrobić bo nie może przecież być złośliwy.

      W centrum Warszawy są miejsca gdzie taksówkarze mogą parkować bez płacenia -
      nazywają się postoje TAXI, ale chyba o tym nie pamiętają.

      Pozdrawiam
      • Gość: Johan Bengtson Re: Taksówkarze: w pracy nie będziemy płacić za p IP: 195.117.50.* 26.08.04, 14:29
        > W centrum Warszawy są miejsca gdzie taksówkarze mogą parkować bez płacenia -
        > nazywają się postoje TAXI, ale chyba o tym nie pamiętają.

        Nie umiesz czytać? Tu nie idzie o czekanie na zmiłowanie boskie, czyli klienta,
        tylko na pasażera, który już zamówił kurs na określoną godzinę! Pod jego
        domem/miejscem pracy/itd./itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka