drapka
09.04.02, 18:33
Wracam do cyklu ogłaszania numerów rejestracyjnych samochodów prowadzonych
przez bandytów za kółkiem, potencjalnych morderców.
1. Biały samochód o numerze WXC 737G
- dziś na ulicy Rosoła przed skrzyżowaniem z Ciszewskiego ok. 7:30 wykonał
szalony slalom z dużą prędkością między autobusem (wyprzedził go z prawej
strony) i samochodem osobowym (wyprzedił go z lewej strony używając do tego
kończącego się akurat pasa do skręcania w lewo, oraz zamalowanej białą zebrą
strefy na którą nie wolno wjeżdżać), ledwo wracając na swój pas przed wysepką,
na której stali piesi.
Takiemu bandziorowi wypada życzyć tylko spotkania sam na sam z solidną
latarnią, bo szkoda na niego drzewa, żeby je połamał.
Dodam, że żałuję iż nie jestem w stanie podać personaliow tego osobnika, wtedy
może jego żona, dzieci, przyjaciele, rodzina, koledzy w pracy, dowiedzieliby
się, że ich tatuś, wujek, kolega, mąż wozi swoim autem śmierć niewinnych osób,
zachowując się za kierownicą jak wyrachowany morderca.
2. Granatowe renault nr WZM 204V.
-facet prowadził samochód w godzinach szczytu, w centrum miasta (ok. 16:30,
ulica Belwederska przed skrzyżowaniem z Gagarina) czytając Rzeczpospolitą
(rozłożył ją na kierownicy). Nie przeszkadzało mu to w ogóle uczestniczyć w
ruchu drogowym, aczkolwiek parę razy zdecydowanie opóźnił ruszenie kierowcom
jadącym za nim.
Nie trzeba chyba wielkiej wyobraźni, żeby przewidzieć czym może skończyć się
jazda samochodem z nosem w gazecie - zwłaszcza jeśli jedzie się lewym pasem i
wymija się z samochodami jadącymi z przeciwka na jezdni dwukierunkowej
Panie kierowco granatowego renault WZM 204V ! Jak jedziesz samochodem, to
możesz sobie dłubać w nosie, grzebać sobie w uchu, drapać się po czym tylko
masz ochotę, ale gazetę czytaj sobie w fotelu albo w biurze, bo narażasz ludzi
na niebezpieczeństwo.