korowiow86 14.09.04, 22:39 Czy dzieje się coś wkońcu w sprawie remontu Hotelu Saskiego? Opustoszały budynek wygląda szczególnie przygnębiająco w obliczu remontów na pl. Bankowym i Elktoralnej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fima To ciekawe pytanie. Szykujcie się na najgorsze. 23.09.04, 11:03 Zdaje się że jest realizowany znany warszawski scenariusz: 1. doprowadzenie do dewastacji i dekapitalizacji, 2. oświadczenie że koszty remontu dwupietrowej budowli na tak drogocennym terenie przekraczają jej wartość, 3. "znalezienie" przez właścicieli inwestora który owszem, wyłoży pieniądze, ale żeby remont był opłacalny dobuduje parę pięter, 4. Piętra będą ze szkła i stali, 5. Etatowi esteci ocenią je jako "architekturę godną naszych czasów", wspaniale nawiązującą do wieżowca na placu i d. Domu Kultury Radzieckiej za hotelem i cudownie kontrastującą z corraziańskimi fasadami, zresztą roboty carskiego architekta 6. Napiętnują protestujących zacofańców. 7. Ci zaś obudzą się z ręką w nocniku. I cóż Ty na to, warszawski ciemnogrodzie, nie rozumiejący że "miasto musi żyć"? Odpowiedz Link Zgłoś
erazm1 Re: Co z Hotelem Saskim? 24.09.04, 15:26 Może panowie eksperci coś na temat by napisali w Gazecie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 27.09.04, 17:34 Bardzo chętnie. Hotel Saski należy do przedsiębiorstwa Hotele Warszawskie Syrena, a to z kolei jest kontrolowane przez firmę Strabag. Na remont czeka nie tylko Saski, ale też hotel Warszawa. Jak słyszymy w HWS renowacja tych budynków ma się zacząć po zakończeniu remontu hotelu Polonia. A co do nadbudowy, o której pisze Fima, poza szkłem wszystko się zgadza. Kilka lat temu obszernie opisywaliśmy w „Gazecie” projekt nadbudowy hotelu o - jeśli się nie mylę - dwie kondygnacje (piętro plus wysokie poddasze). Koncepcję przygotowaną przez architektów Miljenko Dumencicia i Tadeusza Żerę, przy współudziale historyka architektury Jarosława Zielińskiego (elewacje nadbudowy mają nawiązywać do niższych kondygnacji) klepnął były wojewódzki konserwator zabytków Andrzej Wojciechowski. Odpowiedz Link Zgłoś
fima A więc "Saski" zamieni się w wielką kamienicę 28.09.04, 10:42 dwukrotnie wyższą niż obecnie, urągającą swoją skalą Ogrodowi i całemu swemu kontekstowi historycznej (lub choćby tylko historyzującej) architektury Placu Bankowego, Senatorskiej i Elektoralnej. Zero zdziwień, gdy kolejny barbarzyńca ogłosi że z kolei mu niskie pałace Corazziego, bo "miasto musi żyć" no i "wicie, rozumicie - teraz gospodarka rynkowa a grunta drogie". Odpowiedz Link Zgłoś
erazm1 Re: Co z Hotelem Saskim? 28.09.04, 15:23 Ekspercie drogi, co możemy zrobic żeby do tego absurdu nie doszło, Wojciechowski to skorumpowana kreatura i godził się na wszystko, a pisanie o historii Warszawy to chyba za mało żeby podpisywac projekty architektoniczne jak to robi niejaki Zieliński, Gazeto pomóż, nie można dopuścić do kolejengo idiotyzmu i oszpecenia w końcu historycznego placu! Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 28.09.04, 15:52 Jeśli czytają nas koledzy z ZOK-u, proponuję, by na najbliższym posiedzeniu rady konserwatorskiej (w której zasiadają) zainteresowali tą sprawą obecnego konserwatora - Ryszarda Głowacza. Jeśli ktoś może coś tu jeszcze odkręcić, to tylko on. Odpowiedz Link Zgłoś
margala Re: Co z Hotelem Saskim? 08.10.04, 14:04 tomasz.urzykowski napisał: > Jeśli czytają nas koledzy z ZOK-u, proponuję, by na najbliższym posiedzeniu > rady konserwatorskiej (w której zasiadają) zainteresowali tą sprawą obecnego > konserwatora - Ryszarda Głowacza. Jeśli ktoś może coś tu jeszcze odkręcić, to > tylko on. Proszę może nie liczyć na to, że nas czytają koledzy z ZOK-u, ale powiadomić ich o tej sprawie. Ja niestety nie mam z nimi kontaktu. PozdrawiaM. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 11.10.04, 13:32 Czytają, czytają. Ale osobiście też ich powiadomię. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 02.11.04, 12:28 No i wszystko jasne. Hotele Warszawskie Syrena nie będą remontować hotelu Saskiego, bo chcą go sprzedać. Pisała o tym kilka dni temu któraś z gazet (przepraszam, ale nie pamiętam, czy było to „Życie Warszawy”, czy „Rzeczpospolita”). Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Co z Hotelem Saskim? 07.11.04, 21:49 Tym bardziej trzeba mieć na to oko, żeby nie kupił tego jakiś Marvipol ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fima Jak widać, pora wrócić do tematu 21.01.05, 10:59 tomasz.urzykowski napisał: > Bardzo chętnie. Hotel Saski należy do przedsiębiorstwa Hotele Warszawskie > Syrena, a to z kolei jest kontrolowane przez firmę Strabag. Na remont czeka nie > > tylko Saski, ale też hotel Warszawa. Jak słyszymy w HWS renowacja tych budynków > > ma się zacząć po zakończeniu remontu hotelu Polonia. > A co do nadbudowy, poza szkłem wszystko się zgadza. Kilka > lat temu obszernie opisywaliśmy w „Gazecie” projekt nadbudowy hotel > u o - jeśli > się nie mylę - dwie kondygnacje (piętro plus wysokie poddasze). Koncepcję > przygotowaną przez architektów Miljenko Dumencicia i Tadeusza Żerę, przy > współudziale historyka architektury Jarosława Zielińskiego (elewacje nadbudowy > mają nawiązywać do niższych kondygnacji) klepnął były wojewódzki konserwator > zabytków Andrzej Wojciechowski. Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow86 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 24.01.05, 09:57 No właśnie, pow2inienem odświeżyć ten wątek zamiast tworzyć nowy... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 24.01.05, 10:59 Niech mi Pani powie co jest zlego w rozbudowie hotelu saskiego? Czy np. renesansowe modyfikacje Wawela popsuly architekture tego zamku? Niechec do nowoczesnej architektury wynika z jej slabej jakosci, ale zamiast zwracac sie do konserwatora zabytkow z prosba o wydanie jakis zakazow lepiej zmusic architekta miasta aby zorganizowal konkurs architektoniczny na rozbudowe tego hotelu. Nowoczesna architektura jest duzo ciekawsza niz najstarsze ruiny. ;-) uklony, hrabia_dewalgo- milosnik wspolczesnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
fima Kwestya gustu, drogi hrabio. 25.01.05, 10:52 Gusta, jak wiadomo, są lepsze i gorsze - ale się o nich nie dywaguje w miejscu publicznem. hrabia_dewalgo napisał: > Niech mi Pani powie co jest zlego w rozbudowie hotelu saskiego? > Czy np. renesansowe modyfikacje Wawela popsuly architekture tego zamku? > > Niechec do nowoczesnej architektury wynika z jej slabej jakosci, ale zamiast > zwracac sie do konserwatora zabytkow z prosba o wydanie jakis zakazow lepiej > zmusic architekta miasta aby zorganizowal konkurs architektoniczny na rozbudowe > > tego hotelu. > > Nowoczesna architektura jest duzo ciekawsza niz najstarsze ruiny. ;-) > > uklony, > > hrabia_dewalgo- milosnik wspolczesnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 11:34 Prosze Pani, gust rodzi sie ze swiadomosci. W epoce komputerow i lotow kosmicznych budowa "staroci" jest conajmniej banalna. Kiedys Hotel Saski, w swej obecnie historycznej postaci, byl calkiem nowoczesny- znaczy sie odpowiadajacy duchowi czasu. W Warszawie nam wspolczesnej duch ma zdwojona jaznie: dziada naokraglo wspominajacego jak to dobrze bylo dawniej i ewentualnie mlodego jappiszona, ktory jeszcze w swojej nowobogackiej pogoni za moda nie zdolal odkryc tego co naprawde piekne i wartosciowe. Budynek wspolczesny moze zaspakajac najbardziej wyrafinowane gusta i najbardziej wrazliwe zmysly. ;-) Niech Pani spojrzy na architekture Petera Zumthora: www.therme-vals.ch/ www.kunsthaus-bregenz.at/ Pierwszy przyklad to termy w Alpach, gdzie warszawiacy zbudowaliby najchetniej pewnie bacowke, drugi to muzeum sztuki wspolczesnej w centrum Bregencji, gdzie Pani widzialaby z pewnoscia rekonstrukcje XIX w. kamienicy. Z powazaniem,, hrabia dewalgo- obiezyswiat. Odpowiedz Link Zgłoś
allgau Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 16:07 Kochaniutki, jest jedno ale - Warszawa lewobrzeżna jest maistem w 80% zburzonym i zbudowanym od nowa, akurat Hotel saski jest ciekawym przykładem tej odbudowy i jako taki ma już wartość historyczna i został objęty rejestrem zabytków, stoi w cikeawym kontekście jendak odbudowanych w miarę autentycznych budynków dawnej Komisji Rządowej Przychodó i Skarbu Królestwa KOngresowego, żaden szwajcar ani Niemeic w podobnej sytuacji nie zrobli by z tym tego co zamierzał nam wysmazyc Jugol Dumencic i an co wyraził zgode niesłąwnej pamieci eks konserwator w tym meiscie, nie meiszajmy więc pojęc tu nowoczesnośc nie ma nic do powiedzenia, ale aprę metrów dalej owszem, sa jeszcze wolne place (a tandetny budynek liceum Modrzewskeigo można zburzyc i fajnei zabudowac naroznik z Elektoralna). Zgoda na nowoczesną architekture ale nie kosztem dobrej starej! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 18:15 Panie, w Niemczech, jeszcze bardziej zniszczonych w trakcie drugiej wojny swiatowej, zadnych zabytkow sie nie odbudowuje. Vide Potsdammer Platz. Rozbudowa istniejacych "zabytkow" tez nie powinna historyzowac, bo i po co? Niech Pan popatrzy na realizacje czy projekty Davida Cooperfielda czy chocby przyklady rozbudowy British Museum czy Louvre. Tez sa do bani panskim zdaniem? Ale z drugiej strony, kurde-balans, wlasciciel (ww. jugol) nie powinien byc jedyna instancja rozstrzygajaca przy wyborze projektu! Od tego sa konkursy architektoniczne, Panie allgäu... Estetyka wtedy tylko piekna kiedy jest jednoczesnie logiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 18:17 Aha, i nie kochaniutki. Lapy przy sobie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
erazm1 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 23:40 Przedsatwiicelu lobby polskich architektów, Hotwel saski ma sie nijak do twojej argumentacji, co ma piernik do wiatraka? Jaka nowoczesnośc? gdzie i po co? wara od zabytków! obok są puste wygony, dlaczego tam nie skoncentruje się nasza awangarda architektoniczna, tylko na niszczeniu tego co zrobili starsi koledzy? Co to znaczy, ze Niemcy były bardziej zniszczone i tam się nie odbudowuje zabytków, a gó.. prawda kolego demagogu, as Hotel Adlon w Berlinie? A to ze niedługo ruszy odbudowa zamku Królewskiego i Bauakademie Schinkla? To mało? Nie znasz się a głos zabierasz? Akurat w Berlinie zrozumiano to o czym zapomniano nad Wisłą. Zdaje się, że miałeś nauczycieli typu Ciborowski i inni na Wydziale Architektury PW, Czesłąw Bielecki nazywa ich neandertalami i ma rację! Możan faceta lubic bądż nie, ale w tym wypadku ma rację, to jest myśłenie w kategoriach lat. 60. Chyba trzeba bedzie zabrać sie na dobre za Hotel Saski, nie pomoże Stołek poszuka się pomocy u konkurencji! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 26.01.05, 11:46 Nie jestem lobbysta architektow, ani ich przedstawicielem, z PW tez niewiele mialem wspolnego. Wydaje mi sie jednak, ze niszczejacy Hotel Saski jeszcze nie znalazl swojego uzytkownika czy inwestora z uwagi na problemy w dostosowaniu go do wspolczesnych warunkow. Byc moze ktos madry policzyl, ze nieoplaca sie renowacja hotelu bez jego rozbudowy. Nie znam szczegolow, ale chodzi mi raczej o regule niz ten szczegolny przypadek. W kazdym badz razie, czy sie Panu podoba to czy nie, realia ekonomiczne sa bezlitosne. I bardzo dobrze. Sa orezem przeciwko debilnemu kopiowaniu staroci i kurczowemu trzymaniu sie jakiejs konserwatorskiej dokumentacji. Konsekwentnie, poslugujac sie Pana filozofia, trzeba by bylo zrewidowac dzielo Szyszko Bohusza- Wawel. Tez nie odpowiada orginalowi z lat renesansu. To samo dotyczy rewitalizacji Krakowskiego Przedmiescia- jak mala architektura to koniecznie historyzujaca- te latarnie, te laweczki, te kioski. Czas stanal a nawet sie cofa. Rozumiem, ze dopiero styl renowacji Viollet-le-Duca Pana usatysfakcjonuje. A moze odbudowac na pl. Pilsudskiego Sobor A. Newskiego? British Museum jest autentycznym zabytkiem w odroznieniu do Hotelu Saskiego, co nie przeszkodzilo Normanowi Fosterowi w realizacji znakomitego zadaszenia foyer. Budynek zyskal dzieki wspolczesnej rozbudowie. W Zamku Krolewskim, budynku z lat 70tych podobny rodzaj zabiegu bylby nie do pomyslenia, nie? Pan chcialby mieszkac i zyc w skansenie, ale nie da sie. Reprezentuje Pan styl myslenia tych Polakow, ktorzy zdecydowali o formie pawilonu polskiego na wystawie swiatowej w Hannoverze. Cepelia to niezbyt atrakcyjna wizytowka kraju. Aha, Schinkla poki co jeszcze nie rozpoczeli- ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
allgau Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 26.01.05, 16:14 Kolego drogi, to nie jest to forum, wyzywaj sie na forum inwestycje albo architektura, mylisz pojecia. Hotel Saski właśnie jest przypadkiem szczególnym a nie regułą. Warszawa to nie Kraków, tu nie ma detalu bo go zniszczono nie ma jak w Berlinie czy Paryzu małej architektury (tam zresztą się historyzuje takie rzeczy bez kompleksu nowoczesności), dlatego Krakowskie jest miejscem na takie historyzowanie, bo obok jest Marszałkowska gdzie można poszaleć nowoczesnie. pewnie z nami zabytkarzami nie znajdzie pan wspólnego jezyka , radzę zmienic forum, szkoda pańskiego czasu i nie jest Pan ani oryginalny ani nowy z takimi poglądami, walczymy z nimi od dziesięcioleci... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 27.01.05, 17:04 Mysle, ze jestem na dobrym forum i wlasnie w poszukiwaniu wspolnego jezyka zaczalem te dyskusje. Jak wszyscy "zabytkarze" zatroskany jestem o losy polskich zabytkow. Z drzeniem serca czytam o inwestorach w Twierdzy Modlinskiej, z przerazeniem patrze na to co sie dzieje w zespole fabryk Poznanskiego w Lodzi. Wydaje mi sie, ze to wlasnie "zabytkarze" sa tymi, dla ktorych jakosc budynkow jest najwazniejsza- i jakosc kulturowa i techniczna itd. Dlatego maja o te budynki tworczo dbac i nawet je wzbogacac o nowa tresc. Prosze nie zmuszac mnie do wyglaszania trywializmow w stylu: ekonomia i gospodarka sa wazniejsze- tak jest i kropka. Bez kasy wspolczesnych i ich przyziemnych interesow nie da sie dbac o kulture. Problem w tym jak pogodzic jedno z drugim- zabytki ze wspolczesnoscia. Przed wojna Polska miala Szyszko Bohusza, Czechy Plecnika- dlaczego w obecnych czasach nie pokusic sie o wylonienie jakiegos zdolnego budowniczego??? I o take architekture i zabytki walcze. W interesie konserwatora zabytkow powinno byc zorganizowanie konkursu na adaptacje Saskiego- miedzynarodowego konkursu z profesjonalnymi jurorami, konserwatorami i architektami. MOzna zaprosic gwiazdy architektury i swiatowych ekspertow. Ich dzielo bedzie mozna smialo opublikowac na swiecie w przeciwienstwie do zeliwnych latarni na Krakowskim. Historyzowanie jest intelektualnie mialkie- Charles Rennie MacIntosh zdolal juz lata temu tego dowiesc, ale nie znizajmy sie do elementarza... Dlatego wole ogladac rozbudowe La Strady autorstwa Botty, Muzeum sztuki nowoczesnej Fostera w Nimes (na przeciwko antycznej swiatyni), konkurs na rozbudowe sali koncertowej (ponoc najlepszej na swiecie) Stadtcasino w Bazylei Zahy Hadid- ciekawe tez co bedzie sie dzialo z muzeum starozytnosci w Egipcie. Chcialbym tez, aby Warszawa pokusila sie o cos podobnego. MOze to bedzie Saski? Swoja droga, Allgäu to teren, ktory graniczy z Vorarlbergiem- klimat alpejski, podobna architektura: goralskie chaty wsrod lasow i pastwisk. Ale Voralberg nie jest znany na swiecie ze swoich chat, lecz z nowoczesnej architektury tworczo interpretujacej tradycje budowlana regionu. www.baumschlager-eberle.com www.dietrich.untertrifaller.com www.olk.cc ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
erazm1 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 28.01.05, 09:08 Jest szansa na niezła architekturę w Warszawie i projekt bedący wynikiem może miedzynarodowego konkursu - Muzeum Historii Żydów Polskich, niestety Gehrego skutecznie zniechęcono, a chciał to muzeum zaprojektować, pytanie czy inne światowe sąłwy zaryzykują, co do Saskiego obawiam się że na konkurs już za późno i sprawe zawalił poprzedni konserwator i chyba to jest nie do odkręcenia... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 28.01.05, 10:34 Projekt Muzeum Historii Żydów Polskich powinien byc rozstrzygniety wylaczenie w oparciu o otwarty miedzynarodowy konkurs architektoniczny z zaproszeniami wedlug dyrektywy UE dotyczacej formul przetargowach i konkursowych. Oto teorerycznie musi martwic sie architekt miasta. Jako jurorow proponuje zaproszenie m.in. Liebeskinda, C. Fingerhutha, D. Eberle lub tym podobnych :-) Czy naprawde sprawa Saskiego jest przesadzona? Szoda by bylo aby za ten projekt zabral sie jakis tandeciarz. MOze chociaz protest ekologow- przeciez biale myszki mieszkajace pod podlaga Saskiego nie moga stracic swojego biotopu. :-) Moze eksperci tego forum mieliby jakies pomysly na "odkrecenie" zlego projektu i zorganizowanie czegos co bedzie przypominalo rozwiazania z Europy? Od tego (tez) sa przeciez media. Osobiscie zobowiazuje sie do zalatwinia odpowiedniego teamu jurorow- z gornej polki i w czynie spolecznym. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 01.02.05, 10:21 Myślę, że przeceniasz możliwości prasy. Decyzja zapadła i nie mam pojęcia jak ją można cofnąć. Zresztą, sytuacja hotelu Saskiego jest mocno niejasna. Budynek ma nowego właściciela - znanego warszawskiego restauratora Artura Jarczyńskiego (Hotele Warszawskie Syrena sprzedały mu Saski kilka miesięcy temu), do którego należą mieszczące się na parterze budynku knajpy. Wiemy, że zamierza rozpocząć remont, ale czy również nadbudowę? O swoich planach ma nam opowiedzieć po powrocie z zagranicy. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Świeże info w GW z 9.02... 09.02.05, 11:05 i na warszawskim forum ogólnym: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20399338 smutno to czytać :( Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 09.02.05, 23:23 Przyszłość Hotelu Saskiego obszernie opisała w środowej „Gazecie” Dominika Dziobkowska. Jest projekt (rozbiórka wszystkiego poza trzema ścianami i odbudowa, ale wyższa o piętro z poddaszem). Jest właściciel (znany restaurator Artur Jarczyński), który chce ten projekt zrealizować. Są też zgody konserwatora i naczelnego architekta miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 11:31 "Jest projekt. Jest właściciel. Są zgody." Czyli jest, jak było. A więc prezydent Kaczyński kolejny raz pokazuje, jak bardzo obchodzi go historia Warszawy, jeśli nie dotyczy kombatanctwa. Teraz wycofuje się z rozbiórki hal na pl.Defilad, bo "to jest piekielnie trudna decyzja polityczna". Widać głosów obrońców zabytków - w porówaniu z handlarzami, uparcie zwanymi kupcami - jest zbyt mało, by warto było o nie zabiegać. Pzdr M44 Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 21:33 Jest jak było? Nic podobnego. Kiedy ostatni raz zajmowałem się hotelem Saskim (było to jeszcze za wojewódzkiego konserwatora Andrzeja Wojciechowskiego) o wyburzeniu całego wnętrza nie było mowy. Ówczesny konserwator zgodził się na nadbudowę, ale nie slyszałem o totalnym patroszeniu. Obecny projekt zaklada prawie całkowitą rozbiórke budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 23:11 "Jest jak było" odnosi się do sytuacji w Warszawie. Do tego, że konserwator zabytków zmienia się w ich grabarza. Że pieniądze inwestora mogą więcej niż opinia fachowców. Że obietnice urzędników są funta kłaków warte. Ukłony M44 Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 17.02.05, 01:28 Przykre to, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś