Dodaj do ulubionych

Co z Hotelem Saskim?

14.09.04, 22:39
Czy dzieje się coś wkońcu w sprawie remontu Hotelu Saskiego? Opustoszały
budynek wygląda szczególnie przygnębiająco w obliczu remontów na pl. Bankowym
i Elktoralnej...
Obserwuj wątek
    • fima To ciekawe pytanie. Szykujcie się na najgorsze. 23.09.04, 11:03
      Zdaje się że jest realizowany znany warszawski scenariusz:

      1. doprowadzenie do dewastacji i dekapitalizacji,
      2. oświadczenie że koszty remontu dwupietrowej budowli na tak drogocennym
      terenie przekraczają jej wartość,
      3. "znalezienie" przez właścicieli inwestora który owszem, wyłoży pieniądze,
      ale żeby remont był opłacalny dobuduje parę pięter,
      4. Piętra będą ze szkła i stali,
      5. Etatowi esteci ocenią je jako "architekturę godną naszych czasów", wspaniale
      nawiązującą do wieżowca na placu i d. Domu Kultury Radzieckiej za hotelem i
      cudownie kontrastującą z corraziańskimi fasadami, zresztą roboty carskiego
      architekta
      6. Napiętnują protestujących zacofańców.
      7. Ci zaś obudzą się z ręką w nocniku.

      I cóż Ty na to, warszawski ciemnogrodzie, nie rozumiejący że "miasto musi żyć"?

    • erazm1 Re: Co z Hotelem Saskim? 24.09.04, 15:26
      Może panowie eksperci coś na temat by napisali w Gazecie?
      • tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 27.09.04, 17:34
        Bardzo chętnie. Hotel Saski należy do przedsiębiorstwa Hotele Warszawskie
        Syrena, a to z kolei jest kontrolowane przez firmę Strabag. Na remont czeka nie
        tylko Saski, ale też hotel Warszawa. Jak słyszymy w HWS renowacja tych budynków
        ma się zacząć po zakończeniu remontu hotelu Polonia.
        A co do nadbudowy, o której pisze Fima, poza szkłem wszystko się zgadza. Kilka
        lat temu obszernie opisywaliśmy w „Gazecie” projekt nadbudowy hotelu o - jeśli
        się nie mylę - dwie kondygnacje (piętro plus wysokie poddasze). Koncepcję
        przygotowaną przez architektów Miljenko Dumencicia i Tadeusza Żerę, przy
        współudziale historyka architektury Jarosława Zielińskiego (elewacje nadbudowy
        mają nawiązywać do niższych kondygnacji) klepnął były wojewódzki konserwator
        zabytków Andrzej Wojciechowski.
        • fima A więc "Saski" zamieni się w wielką kamienicę 28.09.04, 10:42
          dwukrotnie wyższą niż obecnie, urągającą swoją skalą Ogrodowi i całemu swemu
          kontekstowi historycznej (lub choćby tylko historyzującej) architektury Placu
          Bankowego, Senatorskiej i Elektoralnej.
          Zero zdziwień, gdy kolejny barbarzyńca ogłosi że z kolei mu niskie pałace
          Corazziego, bo "miasto musi żyć" no i "wicie, rozumicie - teraz gospodarka
          rynkowa a grunta drogie".
        • erazm1 Re: Co z Hotelem Saskim? 28.09.04, 15:23
          Ekspercie drogi, co możemy zrobic żeby do tego absurdu nie doszło,
          Wojciechowski to skorumpowana kreatura i godził się na wszystko, a pisanie o
          historii Warszawy to chyba za mało żeby podpisywac projekty architektoniczne
          jak to robi niejaki Zieliński, Gazeto pomóż, nie można dopuścić do kolejengo
          idiotyzmu i oszpecenia w końcu historycznego placu!
          • tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 28.09.04, 15:52
            Jeśli czytają nas koledzy z ZOK-u, proponuję, by na najbliższym posiedzeniu
            rady konserwatorskiej (w której zasiadają) zainteresowali tą sprawą obecnego
            konserwatora - Ryszarda Głowacza. Jeśli ktoś może coś tu jeszcze odkręcić, to
            tylko on.
            • margala Re: Co z Hotelem Saskim? 08.10.04, 14:04
              tomasz.urzykowski napisał:

              > Jeśli czytają nas koledzy z ZOK-u, proponuję, by na najbliższym posiedzeniu
              > rady konserwatorskiej (w której zasiadają) zainteresowali tą sprawą obecnego
              > konserwatora - Ryszarda Głowacza. Jeśli ktoś może coś tu jeszcze odkręcić, to
              > tylko on.

              Proszę może nie liczyć na to, że nas czytają koledzy z ZOK-u, ale powiadomić
              ich o tej sprawie. Ja niestety nie mam z nimi kontaktu. PozdrawiaM.
              • tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 11.10.04, 13:32
                Czytają, czytają. Ale osobiście też ich powiadomię.
                • tomasz.urzykowski Re: Co z Hotelem Saskim? 02.11.04, 12:28
                  No i wszystko jasne. Hotele Warszawskie Syrena nie będą remontować hotelu
                  Saskiego, bo chcą go sprzedać. Pisała o tym kilka dni temu któraś z gazet
                  (przepraszam, ale nie pamiętam, czy było to „Życie Warszawy”,
                  czy „Rzeczpospolita”).
                  • roody102 Re: Co z Hotelem Saskim? 07.11.04, 21:49
                    Tym bardziej trzeba mieć na to oko, żeby nie kupił tego jakiś Marvipol ;)
        • fima Jak widać, pora wrócić do tematu 21.01.05, 10:59
          tomasz.urzykowski napisał:

          > Bardzo chętnie. Hotel Saski należy do przedsiębiorstwa Hotele Warszawskie
          > Syrena, a to z kolei jest kontrolowane przez firmę Strabag. Na remont czeka
          nie
          >
          > tylko Saski, ale też hotel Warszawa. Jak słyszymy w HWS renowacja tych
          budynków
          >
          > ma się zacząć po zakończeniu remontu hotelu Polonia.
          > A co do nadbudowy, poza szkłem wszystko się zgadza. Kilka
          > lat temu obszernie opisywaliśmy w „Gazecie” projekt nadbudowy hotel
          > u o - jeśli
          > się nie mylę - dwie kondygnacje (piętro plus wysokie poddasze). Koncepcję
          > przygotowaną przez architektów Miljenko Dumencicia i Tadeusza Żerę, przy
          > współudziale historyka architektury Jarosława Zielińskiego (elewacje
          nadbudowy
          > mają nawiązywać do niższych kondygnacji) klepnął były wojewódzki konserwator
          > zabytków Andrzej Wojciechowski.
          • korowiow86 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 24.01.05, 09:57
            No właśnie, pow2inienem odświeżyć ten wątek zamiast tworzyć nowy...
          • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 24.01.05, 10:59
            Niech mi Pani powie co jest zlego w rozbudowie hotelu saskiego?
            Czy np. renesansowe modyfikacje Wawela popsuly architekture tego zamku?

            Niechec do nowoczesnej architektury wynika z jej slabej jakosci, ale zamiast
            zwracac sie do konserwatora zabytkow z prosba o wydanie jakis zakazow lepiej
            zmusic architekta miasta aby zorganizowal konkurs architektoniczny na rozbudowe
            tego hotelu.

            Nowoczesna architektura jest duzo ciekawsza niz najstarsze ruiny. ;-)

            uklony,

            hrabia_dewalgo- milosnik wspolczesnosci.
            • fima Kwestya gustu, drogi hrabio. 25.01.05, 10:52
              Gusta, jak wiadomo, są lepsze i gorsze - ale się o nich nie dywaguje w miejscu
              publicznem.


              hrabia_dewalgo napisał:

              > Niech mi Pani powie co jest zlego w rozbudowie hotelu saskiego?
              > Czy np. renesansowe modyfikacje Wawela popsuly architekture tego zamku?
              >
              > Niechec do nowoczesnej architektury wynika z jej slabej jakosci, ale zamiast
              > zwracac sie do konserwatora zabytkow z prosba o wydanie jakis zakazow lepiej
              > zmusic architekta miasta aby zorganizowal konkurs architektoniczny na
              rozbudowe
              >
              > tego hotelu.
              >
              > Nowoczesna architektura jest duzo ciekawsza niz najstarsze ruiny. ;-)
              >
              > uklony,
              >
              > hrabia_dewalgo- milosnik wspolczesnosci.
            • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 11:34
              Prosze Pani,

              gust rodzi sie ze swiadomosci.

              W epoce komputerow i lotow kosmicznych budowa "staroci" jest conajmniej banalna.
              Kiedys Hotel Saski, w swej obecnie historycznej postaci, byl calkiem nowoczesny-
              znaczy sie odpowiadajacy duchowi czasu.
              W Warszawie nam wspolczesnej duch ma zdwojona jaznie: dziada naokraglo
              wspominajacego jak to dobrze bylo dawniej i ewentualnie mlodego jappiszona,
              ktory jeszcze w swojej nowobogackiej pogoni za moda nie zdolal odkryc tego co
              naprawde piekne i wartosciowe.

              Budynek wspolczesny moze zaspakajac najbardziej wyrafinowane gusta i
              najbardziej wrazliwe zmysly. ;-) Niech Pani spojrzy na architekture Petera
              Zumthora:

              www.therme-vals.ch/
              www.kunsthaus-bregenz.at/
              Pierwszy przyklad to termy w Alpach, gdzie warszawiacy zbudowaliby najchetniej
              pewnie bacowke, drugi to muzeum sztuki wspolczesnej w centrum Bregencji, gdzie
              Pani widzialaby z pewnoscia rekonstrukcje XIX w. kamienicy.

              Z powazaniem,,

              hrabia dewalgo- obiezyswiat.
              • allgau Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 16:07
                Kochaniutki, jest jedno ale - Warszawa lewobrzeżna jest maistem w 80% zburzonym
                i zbudowanym od nowa, akurat Hotel saski jest ciekawym przykładem tej odbudowy
                i jako taki ma już wartość historyczna i został objęty rejestrem zabytków, stoi
                w cikeawym kontekście jendak odbudowanych w miarę autentycznych budynków dawnej
                Komisji Rządowej Przychodó i Skarbu Królestwa KOngresowego, żaden szwajcar ani
                Niemeic w podobnej sytuacji nie zrobli by z tym tego co zamierzał nam wysmazyc
                Jugol Dumencic i an co wyraził zgode niesłąwnej pamieci eks konserwator w tym
                meiscie, nie meiszajmy więc pojęc tu nowoczesnośc nie ma nic do powiedzenia,
                ale aprę metrów dalej owszem, sa jeszcze wolne place (a tandetny budynek liceum
                Modrzewskeigo można zburzyc i fajnei zabudowac naroznik z Elektoralna). Zgoda
                na nowoczesną architekture ale nie kosztem dobrej starej!
                • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 18:15
                  Panie, w Niemczech, jeszcze bardziej zniszczonych w trakcie drugiej wojny
                  swiatowej, zadnych zabytkow sie nie odbudowuje. Vide Potsdammer Platz.
                  Rozbudowa istniejacych "zabytkow" tez nie powinna historyzowac, bo i po co?
                  Niech Pan popatrzy na realizacje czy projekty Davida Cooperfielda czy chocby
                  przyklady rozbudowy British Museum czy Louvre. Tez sa do bani panskim zdaniem?

                  Ale z drugiej strony, kurde-balans, wlasciciel (ww. jugol) nie powinien byc
                  jedyna instancja rozstrzygajaca przy wyborze projektu! Od tego sa konkursy
                  architektoniczne, Panie allgäu... Estetyka wtedy tylko piekna kiedy jest
                  jednoczesnie logiczna.
                • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 18:17
                  Aha, i nie kochaniutki. Lapy przy sobie :-)
                  • erazm1 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 25.01.05, 23:40
                    Przedsatwiicelu lobby polskich architektów, Hotwel saski ma sie nijak do twojej
                    argumentacji, co ma piernik do wiatraka? Jaka nowoczesnośc? gdzie i po co? wara
                    od zabytków! obok są puste wygony, dlaczego tam nie skoncentruje się nasza
                    awangarda architektoniczna, tylko na niszczeniu tego co zrobili starsi koledzy?
                    Co to znaczy, ze Niemcy były bardziej zniszczone i tam się nie odbudowuje
                    zabytków, a gó.. prawda kolego demagogu, as Hotel Adlon w Berlinie? A to ze
                    niedługo ruszy odbudowa zamku Królewskiego i Bauakademie Schinkla? To mało? Nie
                    znasz się a głos zabierasz? Akurat w Berlinie zrozumiano to o czym zapomniano
                    nad Wisłą. Zdaje się, że miałeś nauczycieli typu Ciborowski i inni na Wydziale
                    Architektury PW, Czesłąw Bielecki nazywa ich neandertalami i ma rację! Możan
                    faceta lubic bądż nie, ale w tym wypadku ma rację, to jest myśłenie w
                    kategoriach lat. 60. Chyba trzeba bedzie zabrać sie na dobre za Hotel Saski,
                    nie pomoże Stołek poszuka się pomocy u konkurencji!
                    • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 26.01.05, 11:46
                      Nie jestem lobbysta architektow, ani ich przedstawicielem, z PW tez niewiele
                      mialem wspolnego.

                      Wydaje mi sie jednak, ze niszczejacy Hotel Saski jeszcze nie znalazl swojego
                      uzytkownika czy inwestora z uwagi na problemy w dostosowaniu go do
                      wspolczesnych warunkow. Byc moze ktos madry policzyl, ze nieoplaca sie
                      renowacja hotelu bez jego rozbudowy. Nie znam szczegolow, ale chodzi mi raczej
                      o regule niz ten szczegolny przypadek.

                      W kazdym badz razie, czy sie Panu podoba to czy nie, realia ekonomiczne sa
                      bezlitosne. I bardzo dobrze. Sa orezem przeciwko debilnemu kopiowaniu staroci i
                      kurczowemu trzymaniu sie jakiejs konserwatorskiej dokumentacji.
                      Konsekwentnie, poslugujac sie Pana filozofia, trzeba by bylo zrewidowac dzielo
                      Szyszko Bohusza- Wawel. Tez nie odpowiada orginalowi z lat renesansu. To samo
                      dotyczy rewitalizacji Krakowskiego Przedmiescia- jak mala architektura to
                      koniecznie historyzujaca- te latarnie, te laweczki, te kioski. Czas stanal a
                      nawet sie cofa. Rozumiem, ze dopiero styl renowacji Viollet-le-Duca Pana
                      usatysfakcjonuje. A moze odbudowac na pl. Pilsudskiego Sobor A. Newskiego?

                      British Museum jest autentycznym zabytkiem w odroznieniu do Hotelu Saskiego, co
                      nie przeszkodzilo Normanowi Fosterowi w realizacji znakomitego zadaszenia
                      foyer. Budynek zyskal dzieki wspolczesnej rozbudowie.
                      W Zamku Krolewskim, budynku z lat 70tych podobny rodzaj zabiegu bylby nie do
                      pomyslenia, nie?

                      Pan chcialby mieszkac i zyc w skansenie, ale nie da sie. Reprezentuje Pan styl
                      myslenia tych Polakow, ktorzy zdecydowali o formie pawilonu polskiego na
                      wystawie swiatowej w Hannoverze. Cepelia to niezbyt atrakcyjna wizytowka kraju.

                      Aha, Schinkla poki co jeszcze nie rozpoczeli- ciekawe dlaczego?
                      • allgau Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 26.01.05, 16:14
                        Kolego drogi, to nie jest to forum, wyzywaj sie na forum inwestycje albo
                        architektura, mylisz pojecia. Hotel Saski właśnie jest przypadkiem szczególnym
                        a nie regułą. Warszawa to nie Kraków, tu nie ma detalu bo go zniszczono nie ma
                        jak w Berlinie czy Paryzu małej architektury (tam zresztą się historyzuje takie
                        rzeczy bez kompleksu nowoczesności), dlatego Krakowskie jest miejscem na takie
                        historyzowanie, bo obok jest Marszałkowska gdzie można poszaleć nowoczesnie.
                        pewnie z nami zabytkarzami nie znajdzie pan wspólnego jezyka , radzę zmienic
                        forum, szkoda pańskiego czasu i nie jest Pan ani oryginalny ani nowy z takimi
                        poglądami, walczymy z nimi od dziesięcioleci...
                        • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 27.01.05, 17:04
                          Mysle, ze jestem na dobrym forum i wlasnie w poszukiwaniu wspolnego jezyka
                          zaczalem te dyskusje.

                          Jak wszyscy "zabytkarze" zatroskany jestem o losy polskich zabytkow. Z drzeniem
                          serca czytam o inwestorach w Twierdzy Modlinskiej, z przerazeniem patrze na to
                          co sie dzieje w zespole fabryk Poznanskiego w Lodzi.
                          Wydaje mi sie, ze to wlasnie "zabytkarze" sa tymi, dla ktorych jakosc budynkow
                          jest najwazniejsza- i jakosc kulturowa i techniczna itd. Dlatego maja o te
                          budynki tworczo dbac i nawet je wzbogacac o nowa tresc.

                          Prosze nie zmuszac mnie do wyglaszania trywializmow w stylu: ekonomia i
                          gospodarka sa wazniejsze- tak jest i kropka. Bez kasy wspolczesnych i ich
                          przyziemnych interesow nie da sie dbac o kulture.

                          Problem w tym jak pogodzic jedno z drugim- zabytki ze wspolczesnoscia. Przed
                          wojna Polska miala Szyszko Bohusza, Czechy Plecnika- dlaczego w obecnych
                          czasach nie pokusic sie o wylonienie jakiegos zdolnego budowniczego???
                          I o take architekture i zabytki walcze. W interesie konserwatora zabytkow
                          powinno byc zorganizowanie konkursu na adaptacje Saskiego- miedzynarodowego
                          konkursu z profesjonalnymi jurorami, konserwatorami i architektami. MOzna
                          zaprosic gwiazdy architektury i swiatowych ekspertow. Ich dzielo bedzie mozna
                          smialo opublikowac na swiecie w przeciwienstwie do zeliwnych latarni na
                          Krakowskim.

                          Historyzowanie jest intelektualnie mialkie- Charles Rennie MacIntosh zdolal juz
                          lata temu tego dowiesc, ale nie znizajmy sie do elementarza...
                          Dlatego wole ogladac rozbudowe La Strady autorstwa Botty, Muzeum sztuki
                          nowoczesnej Fostera w Nimes (na przeciwko antycznej swiatyni), konkurs na
                          rozbudowe sali koncertowej (ponoc najlepszej na swiecie) Stadtcasino w Bazylei
                          Zahy Hadid- ciekawe tez co bedzie sie dzialo z muzeum starozytnosci w Egipcie.

                          Chcialbym tez, aby Warszawa pokusila sie o cos podobnego. MOze to bedzie Saski?

                          Swoja droga, Allgäu to teren, ktory graniczy z Vorarlbergiem- klimat alpejski,
                          podobna architektura: goralskie chaty wsrod lasow i pastwisk. Ale Voralberg nie
                          jest znany na swiecie ze swoich chat, lecz z nowoczesnej architektury tworczo
                          interpretujacej tradycje budowlana regionu.

                          www.baumschlager-eberle.com
                          www.dietrich.untertrifaller.com
                          www.olk.cc

                          ;-)
                          • erazm1 Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 28.01.05, 09:08
                            Jest szansa na niezła architekturę w Warszawie i projekt bedący wynikiem może
                            miedzynarodowego konkursu - Muzeum Historii Żydów Polskich, niestety Gehrego
                            skutecznie zniechęcono, a chciał to muzeum zaprojektować, pytanie czy inne
                            światowe sąłwy zaryzykują, co do Saskiego obawiam się że na konkurs już za
                            późno i sprawe zawalił poprzedni konserwator i chyba to jest nie do
                            odkręcenia...
                            • hrabia_dewalgo Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 28.01.05, 10:34
                              Projekt Muzeum Historii Żydów Polskich powinien byc rozstrzygniety wylaczenie w
                              oparciu o otwarty miedzynarodowy konkurs architektoniczny z zaproszeniami
                              wedlug dyrektywy UE dotyczacej formul przetargowach i konkursowych. Oto
                              teorerycznie musi martwic sie architekt miasta.

                              Jako jurorow proponuje zaproszenie m.in. Liebeskinda, C. Fingerhutha, D. Eberle
                              lub tym podobnych :-)

                              Czy naprawde sprawa Saskiego jest przesadzona? Szoda by bylo aby za ten projekt
                              zabral sie jakis tandeciarz. MOze chociaz protest ekologow- przeciez biale
                              myszki mieszkajace pod podlaga Saskiego nie moga stracic swojego biotopu. :-)

                              Moze eksperci tego forum mieliby jakies pomysly na "odkrecenie" zlego projektu
                              i zorganizowanie czegos co bedzie przypominalo rozwiazania z Europy? Od tego
                              (tez) sa przeciez media. Osobiscie zobowiazuje sie do zalatwinia odpowiedniego
                              teamu jurorow- z gornej polki i w czynie spolecznym. :-)
                              • tomasz.urzykowski Re: Jak widać, pora wrócić do tematu 01.02.05, 10:21
                                Myślę, że przeceniasz możliwości prasy. Decyzja zapadła i nie mam pojęcia jak
                                ją można cofnąć. Zresztą, sytuacja hotelu Saskiego jest mocno niejasna. Budynek
                                ma nowego właściciela - znanego warszawskiego restauratora Artura Jarczyńskiego
                                (Hotele Warszawskie Syrena sprzedały mu Saski kilka miesięcy temu), do którego
                                należą mieszczące się na parterze budynku knajpy. Wiemy, że zamierza rozpocząć
                                remont, ale czy również nadbudowę? O swoich planach ma nam opowiedzieć po
                                powrocie z zagranicy.
    • tom_aszek Świeże info w GW z 9.02... 09.02.05, 11:05
      i na warszawskim forum ogólnym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20399338
      smutno to czytać :(
      • tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 09.02.05, 23:23
        Przyszłość Hotelu Saskiego obszernie opisała w środowej „Gazecie” Dominika
        Dziobkowska. Jest projekt (rozbiórka wszystkiego poza trzema ścianami i
        odbudowa, ale wyższa o piętro z poddaszem). Jest właściciel (znany restaurator
        Artur Jarczyński), który chce ten projekt zrealizować. Są też zgody
        konserwatora i naczelnego architekta miasta.
        • miszka44 Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 11:31
          "Jest projekt. Jest właściciel. Są zgody."
          Czyli jest, jak było.

          A więc prezydent Kaczyński kolejny raz pokazuje, jak bardzo obchodzi go
          historia Warszawy, jeśli nie dotyczy kombatanctwa.
          Teraz wycofuje się z rozbiórki hal na pl.Defilad, bo "to jest piekielnie trudna
          decyzja polityczna". Widać głosów obrońców zabytków - w porówaniu z
          handlarzami, uparcie zwanymi kupcami - jest zbyt mało, by warto było o nie
          zabiegać.

          Pzdr
          M44
          • tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 21:33
            Jest jak było? Nic podobnego. Kiedy ostatni raz zajmowałem się hotelem Saskim
            (było to jeszcze za wojewódzkiego konserwatora Andrzeja Wojciechowskiego) o
            wyburzeniu całego wnętrza nie było mowy. Ówczesny konserwator zgodził się na
            nadbudowę, ale nie slyszałem o totalnym patroszeniu. Obecny projekt zaklada
            prawie całkowitą rozbiórke budynku.
            • miszka44 Re: Świeże info w GW z 9.02... 10.02.05, 23:11
              "Jest jak było" odnosi się do sytuacji w Warszawie. Do tego, że konserwator
              zabytków zmienia się w ich grabarza. Że pieniądze inwestora mogą więcej niż
              opinia fachowców. Że obietnice urzędników są funta kłaków warte.
              Ukłony

              M44
              • tomasz.urzykowski Re: Świeże info w GW z 9.02... 17.02.05, 01:28
                Przykre to, ale prawdziwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka