Gość: dota
IP: *.it.local / *.internetdsl.tpnet.pl
13.10.04, 09:38
Polecam wszystkim, którym podobał się "Włoski dla początkujących", "Historie
kuchenne", "Elling", "Samotni" - może nie jest taki zabawny (choć nie można
twórcom odmówić poczucia humoru), ale ma ten klimat i to pełne ciepła i
zrozumienia (lepiej: wyrozumiałości!) spojrzenie na samotnego, "pogubionego"
człowieka. W ogóle dotyka różnych kwestii,np. zadaje pytanie "po co nam
teatr", albo "po co nam aktorzy" (a propos, aktorzy w "Villi" są bardzo
dobrzy). Mam nadzieję, że przyznacie "Villi" dobre oceny, to może jeszcze
kiedyś trafi do naszych kin...