Dodaj do ulubionych

basen w Aninie

IP: *.acn.waw.pl 13.02.08, 17:28
Czy ktoś wie coś na ten temat? Mówi się już od dawna, ale nie widzę, żeby coś
było robione w kierunku powstania tego obiektu
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: basen w Aninie IP: *.jjs-isp.pl 13.02.08, 18:29
      Otóż to! tez jestem zainteresowana! Przydałby się jakiś ośrodek
      sportowy z basenem, salami do fitnesu w naszej okolicy!A Hania
      Gronkiewicz jak na razie doprowadza sobie asfalt do domku i nie
      patrząc na to, że lasy giną robi drogę tak , żeby bliżej jej do
      kościoła było...nie mam nic przeciw chodzeniu do kościoła, ale
      kobita przesadza.Miała w planach uruchomić jakies obiekty sportowe
      bo tu az pisczzy z żalu, ze tego nie ma!
    • Gość: Stefka Re: basen w Aninie IP: *.acn.waw.pl 13.02.08, 19:55
      Ciągle tyko słychać o tym basenie od "znajomych", piszą też w tych śmiesznych
      lokalnych gazetkach, na stronie gminy jest nawet info o przetargu, ale nic
      więcej, żadnych konkretów.

      Chciałam nawet w tej sprawie napisać do gminy, ale na tej wspaniałej stronie
      oczywiście nie ma zakładki "kontakt", bo niby po co to mieszkańcom.

      Każda dzielnica ma jakiś OSiR z basenem, halą, siłownią, salą do fitnesu, a u
      nas? bida z nędzą!
      • Gość: Stefka Re: basen w Aninie IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 12:47
        dzięki za artykuł, nareszcie dowiedziałam się czegoś ciekawego. Podoba mi się,
        że oprócz basenu będzie też sporo innych atrakcji :) no i architektura też ciekawa:
        ale to wiadomość z sierpnia, a czy ktoś ma jakieś świeższe wieści?
        pozdrowienia!
    • pandaemonia Re: basen w Aninie 09.11.08, 20:46
      wątek się zestarzał, ale myślę, że warto go odświeżyć. Prace postępują,
      robotników widać, a w prasie można to i owo przeczytać. I będzie wcześniej niż
      się spodziewałam :)
      www.polskatimes.pl/warszawa/54255,w-wawrze-powstana-trzy-nowe-osrodki-sportu,id,t.html
      • szablaa Re: basen w Aninie 19.06.09, 21:31
        Rzeczywiście bardzo sennie na tej budowie ale jak mają dwa lata na inwestycję to mogą nic nie robić.Fotki są aktualne bo nic się nie zmieniło od 28 maja s2.fothost.pl/upload/09/22/25dfcbd6.jpg
        s2.fothost.pl/upload/09/22/ad2f5a6e.jpg
        • beejay02 Re: basen w Aninie 19.06.09, 22:03
          No niestety są duże szanse, ze przy obecnych cięciach w dzielnicach opóźnienia
          będą większe. Wypadają remonty ulic, hale sportowe, boiska (m.in. chyba w Wawrze).
          • czarny-azorro Re: basen w Aninie 19.06.09, 22:37
            Basenowi w Aninie chyba nie grożą cięcia budżetu, niedawno pisali w Kurierze
            Wawerskim o zwiększeniu puli dla basenu w 2009r - nie pamiętam kwoty. Może firma
            wykonująca roboty nawala? Na zdjęciach u "szabli" widać logo Zambet Pułtusk.
            Czy to nie ten sam Zambet , który budował halę sportowa w Jabłonnie ???
            Gmina
            Jabłonna
            • czarny-azorro Re: basen w Aninie 23.06.09, 21:56
              Mam coś jeszcze. Trzeba trochę poszperać w Internecie! Zdaje się, że ta firma może sprawić nam mieszkańcom niemiłą niespodziankę . Może trzeba pomóc Burmistrzom, mają tam jakiś sensowny nadzór techniczny w Dzielnicy?

              www.zw.com.pl/artykul/226846,258536_Ursus_utopiony_w_basenie.html
              • czarny-azorro Re: basen w Aninie 02.07.09, 23:51
                chyba jednak coś nie jest w porządku na budowie basenu w Aninie.
                Wyraźnie budowa stoi. Robotnicy mówią, że ekipy do wykończeniówki rezygnują - bo
                są tam odbiory robót. To by się zgadzało - jak ktoś ich kontroluje to budowa
                stoi. Teraz tylko pytanie : czy wyrzucą "Zambet" czy wyrzucą tego kto
                kontroluje??? Przyjmuję zakłady - raczej wyrzucą kontrolera , przecież za rok
                wybory. Teraz nieważne jaka opcja - każdy będzie chciał być przy przecięciu
                wstęgi. A że za rok czy dwa trzeba będzie remontować tak jak w Ursusie - kogo
                to obchodzi!!!! Na pewno nie naszych radnych ani Burmistrzów. Ciekawe jak to się
                potoczy !!!!!
                  • czarny-azorro Re: basen w Aninie 05.07.09, 23:10
                    To było tak niedawno, ledwie rok temu - ale mieszkańcy jakoś tak łatwo to
                    przyjęli i pół roku dłużej jeździli ulicą Kadetów po wertepach!!!
                    Jak to możliwe, żeby na budowie drogi przez 5 miesięcy nie pojawił się żaden
                    inspektor nadzoru z Dzielnicy?
                    / budowa drogi zaczęła się na początku roku 2008 a zdjęcia z końca maja 2008 /
                    Jak to wszystko w tej naszej dzielnicy funkcjonuje?

                    Tekst linka[url/]http://serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,5259922.html[url/]
                    Coraz bardziej się obawiam, że z basenem w Aninie będzie jak z tą drogą.

                    Dzisiaj w Kurierze Warszawskim pokazywali remont drogi w Nowym Dworze Mazowieckim.
                    To samo! Słupy na środku wąskich chodników, brak odwodnienia - po prostu rozpacz.
                    Co zrobić na Boga z tym koszmarnym marnotrawstwem publicznych / czyli niczyich
                    dla niektórych ! / pieniędzy, jak przekonać mieszkańców i zabrać się do
                    kontrolowania tych cholernych urzędów i rozliczania radnych i burmistrzów z
                    dużych przecież pieniędzy, którymi zarządzają!

                    Przecież to co mamy teraz - to czysta komuna!
                    Partyjniactwo, brak sensownej organizacji, przytułek dla miernych ale wiernych.

                    Urząd zamknięty zamkami elektronicznymi!!!!
                    Nie lepiej by tę elektronikę wykorzystać do publikowania na tej marnej
                    stronie internetowej - do informacji o inwestycjach, planach i ich aktualnej
                    realizacji, mediach w poszczególnych ulicach . Ilu mniej ludzi musiałoby
                    błąkać się od pokoju do pokoju aby pozbierać trochę podstawowych informacji .
                    Cóż do tego potrzeba ??
                    Pozornie niewiele. Tylko gdyby wszystko było jawne - co wtedy obiecywałby nasz
                    Burmistrz od inwestycji na swoich spotkaniach !! Kto ma informacje ten rządzi !!!
                    A na stronie internetowej konkursy w przedszkolach, obchody, zaproszenia od
                    proboszczów i gadu - gadu o pietruszce.

                    Od pół roku chyba nie było nic o basenie w Aninie, może tylko jakaś wzmianka.
                    Przecież to inwestycja za 30 mln a otwarcie wiosną 2010. Przecież to już za 9 -
                    10 miesięcy.

                    Radni też cichutko siedzą! Rada osiedla w Aninie też cichutko!

                    Na 100% tam jest coś grane!



                      • robertrobert1 Re: basen w Aninie 06.07.09, 21:19
                        To było bardzooooo dawno temu. Taraz jest ok, nieprawdaż? Ale tylko dla
                        samochodzików bo rowerzyści mają w dalszym ciągu poważne problemy z infrastrukturą:

                        Słupy i skrzynki licznikowe na środku drogi rowerowej:

                        http://lh3.ggpht.com/_2W6DuIzAks8/SMQAgMbSAbI/AAAAAAAAJgw/RRKK6uAVWbA/s512/DSCN2011.jpg
                        niewidoczne wyjazdy:
                        Furtka otwierająca się na drogę rowerową:

                        Niebezpieczne druty od pirunochrona:
                        I najlepszy numer: tablica ogłoszeniowa:
                        • czarny-azorro Re: basen w Aninie 08.07.09, 22:14
                          Dobrze, że o tym przypomniałeś - ja nie jeżdżę na rowerze ulicami więc te
                          problemy trochę mi umykają.
                          W sumie temat tylko pozornie nie jest związany z basenem.

                          Wszystko wskazuje , że budowa basenu stoi a cisza w mediach - nawet w Kurierze
                          Wawerskim świadczy, że coś jest nie tak. Przecież inaczej pisaliby o tym co dwa
                          tygodnie!! - taka sztandarowa budowa !!!

                          Gdyby nawalał wykonawca - Zarząd Wawra powinien ostro interweniować.
                          Więc co się dzieje ? przecież mają fundusze na budowę - nie słychać aby Ratusz
                          coś obcinał.

                          A może jednak nawala wykonawca czyli ZAMBET z Pułtuska - Zarząd Wawra razem z
                          Radnymi wolą jednak utopić się w basenie jak Zarząd Ursusa niż zrobić
                          jakikolwiek ruch przed wyborami np. pogonić wykonawcę.

                          Myślą pewnie , że lepiej zbudować byle co - byle przeciąć tą wstęgę. Potem
                          dumni z wybudowania basenu będziemy remontować, remontować - ale najpierw
                          wybory.....

                          Czy naprawdę nikt nic nie wie ????

                          Słuchajcie, przecież istnieje coś takiego jak dostęp do informacji
                          publicznej!!!!.
                          Czy nie znalazłoby się w naszej dzielnicy kilku dobrych inżynierów, którzy
                          zorganizowaliby się po dwóch- trzech i wystąpili do Ratusza o dostęp do takiej
                          informacji!!.

                          Procedura uzyskiwania takiego dostępu jest na stronie BIP ratusza.

                          W komunie były trójki klasowe - może my teraz powinniśmy zorganizować trójki
                          inżynierskie !!!!!
                          .

                          Uzyskałyby dostęp do pełnej informacji o inwestycjach i ich przebiegu i mogliby
                          poinformować o prawdziwych przyczynach tej żenującej niemocy.

                          Wiedzielibyśmy nareszcie dlaczego nasze drogi i chodniki rozpadają się po 2
                          latach, kto projektuje, kto w dzielnicy zatwierdza projekty takich ulic jak
                          Kadetów ze słupami w chodnikach i kto je odbiera.
                          IMIENNIE !!!!!
                          Przed 2 laty układali chodnik na Widocznej pomiędzy stacją Wawer a Solidną /
                          czyli w kierunku stacji Anin /
                          - to samo !!!! W wąskim chodniku zostawili kilkanaście uschniętych drzew!!!!

                          Przecież trzeba wreszcie z tym skończyć!!.

                          Te decyzje ktoś podejmuje!! Jakiś Naczelnik, któryś Burmistrz , jacyś
                          inspektorzy nadzoru - a może krasnoludki???
                          Teoretycznie powinni zrobić to Radni - ale ich działania nie widać.

                          Jeżeli nic nie zrobimy, ta zabawa będzie trwała.

                          Przecież ten basen kosztować ma 30 mln!!!

                          Czy są w Wawrze dobrzy inżynierowie, którzy mogą poświęcić kilka godzin w
                          miesiącu aby chociaż przejrzeć dokumenty dotyczące inwestycji i remontów w
                          Dzielnicy ????

                          Nie wierzę, że wszyscy uznali, że już nie można zrobić.

                          Może będzie to nasz wawerski sposób na naszą nieudolną "samorządność"


                          • Gość: meeeee??? Trójki inżynierskie, no brawo! IP: *.jjs-isp.pl 09.07.09, 10:36

                            A może jest po prostu jakaś przerwa technologiczna? Na
                            przykład wylano nieckę i się beton wiąże? Kto to wie?

                            Co do ścieżek rowerowych to są one budowane
                            beznadziejnie. Najgorsze że z kostki i że ścieżka jest
                            przerwana przez podjazdy a nie odwrotnie. Samochodem
                            nikt 1-cm podjazdu nie poczuje, a na rowerze...
                  • Gość: kw Re: basen w Aninie IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.09, 20:27
                    wszyscy urzędnicy tego urzędu drżą przed głównym carem tej dzielnicy!
                    A Pan Burmistrz ma manię wzywania poszczególnych urzędników na tzw.
                    dywanik i na tym spędzają urzędnicze życie drżąc, by nie zostać
                    wezwanem przed oblicze!
                    To się nazywa samorządność w wydaniu obecnego zarządu Dzielnicy!
                    Gratuluję wyboru!
    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 01.08.09, 10:21
      No to wreszcie coś wiadomo!

      Tekst linka

      Wygląda na to, że wykonawca ZAMBET z Pułtuska ma poważne problemy z jakością.
      Sprawa budowania przez nich basenu w Ursusie i nadzorowania tej budowy przez
      Urząd Dzielnicy - jak napisali w artykule - jeszcze jest w toku w prokuraturze.

      Obawiam się, że optymizm dziennikarzy z "Mieszkańca" , że władzom Wawra zależy
      na wybudowaniu dobrego basenu a nie tylko na wybudowaniu go przed wyborami jest
      na wyrost.
      Nie zapominajmy jeszcze o lodowisku, które ma tam być.
      Jeżeli budowa ma opóźnienie 3 miesiące a ma być zakończona w lutym 2010 to
      oznacza, że gdzieś do końca listopada powinni zakończyć roboty budowlane samego
      obiektu plus parkingi, zagospodarowanie terenu. Przecież w lutym nie będą siali
      trawy i sadzili drzew.
      Ostatnie 3 miesiące - to wykończenia wewnątrz i rozruch instalacji i urządzeń
      /tych na pewno jest sporo/.

      Do końca listopada zostały 4 miesiące.
      Wygląda na to, że nie ma szans na otwarcie obiektu w tym terminie.

      Termin otwarcia dla nas mieszkańców jest ważny - ale jeszcze ważniejsze, żeby
      nie zamknęli nam basenu po dwóch czy trzech latach z powodu budowlanego
      partactwa. W końcu to są nasze pieniądze.

      Na koniec wątek z Inspektorem Nadzoru. Ciekawa historia. Jeżeli jest jak mówi to
      -przyjmuję zakłady, że ta Pani nie pracuje już w Urzędzie. Tacy zawsze
      przeszkadzają.

      Zobaczymy, czy "Mieszkaniec" będzie dalej interesował się budową naszego
      basenu i śledził wszystkie wątki poruszone w artykule.

      I jeszcze jedno - chyba dosyć ważne pytanie.
      Gdzie są w tej sprawie nasi wawerscy Radni ?
      Coś ich nie słychać. Czy też czekają na przecięcie wstęgi ?
        • czarny-azorro Re: basen w Aninie 02.08.09, 11:07
          Od takiej "sławy" wolałbym pól godzinki na łyżwach a potem popływać, albo może sauna ......
          I to wszystko 10 minut spacerkiem od domu. Marzenia!!!

          "Szablaa" też sławny! Masz może nowe zdjęcia?

          Czekam też na te intrygujące zapowiedzi nowych faktów.
          Kiedy będzie ten właściwy czas ??? Żeby nie zbyt późno, bo może jeszcze nasz basen można uratować.

          Czytam sobie po raz kolejny ten artykuł z "Mieszkańca".
          Wysyłają na budowę jakieś komisje do oceny jakości robót.
          Kurcze blade, przecież Inwestor nadzoruje poprzez Inspektorów Nadzoru, którzy powinni być inżynierami i fachowcami w swojej branży.
          Jakie komisje? Coś tu nie pasuje.

          Rozgrywka wyraźnie idzie o jakość robót.
          Może Urząd potrafi odpowiedzieć na dwa proste pytania: czy ma odpowiedni nadzór techniczny nad budowie basenu i czy wykonawca jest dobry?
          Bo jeżeli wykonawca jest dobry i nadzór jest dobry i fachowy - to po co komisje?
          Jeżeli wykonawca jest słaby lub nadzór jest słaby - to aby basen zbudować tak, aby nie było jak w Ursusie - trzeba któryś z tych elementów pilnie zmienić na lepszy.
          Może ta Pani Inspektor Nadzoru nie umiała ocenić robót a potem użalała się, że komisja je odebrała?
          Ale z drugiej strony rzecznik Urzędu mówi, że nałożono jakieś kary - więc co jest ?
          Ja nic z tego nie rozumiem.

          Widzę tylko, jak oddala się termin uruchomienia naszego wymarzonego anińskiego basenu i lodowiska. Dwa lata nie wystarczą na zbudowanie tego niewielkiego w końcu obiektu?

          Szperałem wczoraj trochę w internecie i czytałem w wywiadzie - chyba w Kurierze Nadwiślańskim albo w Linii otwockiej, że Burmistrz mówi już o zakończeniu budowy jesienią 2010 - czyli pół roku później niż planowali.


          • Gość: DrWal Re: basen w Aninie IP: *.acn.waw.pl 02.08.09, 12:33
            A ja by chyba zaczął od "rewelacji" Mieszkańca! Od kiedy to czasopismo, raczej
            nie słynące z obiektywności, jest wiarygodnym źródłem wiedzy? Pan Redaktor
            Naczelny lubuje się ostatnio w "dokładaniu" obecnym przedstawicielom
            dzielnicowego Ratusza, więc jego rzetelność dziennikarska stoi pod co najmniej
            małym znakiem zapytania.
            Zbyt duży subiektywizm tu przeziera, aby uwierzyć, że wszystko co nam wypisuje
            to oczywista oczywistość.
            • szablaa Re: basen w Aninie 02.08.09, 21:26
              Dlaczego wg.Ciebie Mieszkaniec jest mało wiarygodny,czytam tą gazetkę czasami ale nie widzę w ich artykułach stronniczości czy braku obiektywizmu.Wracając do budowy to nie zaprzeczysz że budowa stoi,mieszkam przy Trawiastej i przechodzę obok "budowy" codziennie.Widzę że muszę zacząć monitorować ten bajzel i robić dokumentację foto bo należy się spodziewać postępowania prokuratorskiego w tej sprawie.Moim zdaniem wszystkiemu są winne przetargi gdzie decydującym wynikiem wygrania przetargu jest cena i tylko cena.Dlaczego nikt nie sprawdza wiarygodności firmy ,jej dokonań i doświadczeń ? Winnych w tej sprawie można by znaleźć wielu,ale to zadanie nie dla mnie.Ja będę monitorował ten temat i ZAMBET nie może czuć się bezkarny.To tyle na dziś, nowe fotki zawsze w tym wątku www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=309672
      • czarny-azorro Re: basen w Aninie 22.08.09, 09:30

        Tekst
        linka


        Ładne pytanka !!

        Rzeczywiście, jeżeli potwierdzi się, że w Ursusie są problemy z jakością
        budowania i to już po niecałych 3-4 latach to co zrobili w Wawrze, żeby do tego
        nie dopuscić?

        Dzielnice nie kontaktują się między sobą?
        W Ratuszu są Biura, które chyba mają za zadanie koordynację działań Dzielnic?
        Artykuł, że Ursus ma problemy z basenem wybudowanym przez ZAMBET z Pułtuska
        ukazał się przecież w 2008r.

        Czy doczekamy się rzetelnej odpowiedzi Ratusza na pytania Pani Radnej Warszawy ??.

        Przecież Rzecznik Prasowy Wawra / czytaj Burmistrz Wawra - bo przecież rzecznik
        przekazuje tylko komunikaty Burmistrza / - kilka dni temu ogłosił w Gazecie
        Wyborczej, że wszystko gra na budowie i otwarcie będzie w terminie.

        Jeżeli Pani Prezydent Warszawy swoją odpowiedź na interpelację w sprawie basenu
        w Aninie oprze tylko na wyjaśnieniu Burmistrza Wawra i nie poszpera w Dzielnicy
        - to zostaniemy przy ogłoszeniu rzecznika prasowego Wawra!!

        Ponawiam pytanie, które padało już wcześniej :

        GDZIE PRZEPADLI RADNI WAWRA ????

        DLACZEGO W SPRAWACH DZIELNICY WAWER PYTANIA ZADAJĄ RADNI WARSZAWY A
        NIE NASI RADNI Z WAWRA ???

        CZY NIE CZYTALI "MIESZKAŃCA" I NAPRAWDĘ NIC NIE WIEDZĄ ???


        • egmont_bxl Re: basen w Aninie 27.08.09, 13:01
          > I znowu nowości o naszym basenie !!!!
          >
          > Tekst linka

          Urząd Dzielnicy kontratakuje:
          www.wawer.warszawa.pl/nowa/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=1&Itemid=35
          i okopuje się na z góry upatrzonych pozycjach:D
          • czarny-azorro Re: basen w Aninie 30.08.09, 21:55
            Kontratak rośnie w siłę !! Superciekawy wywiad z urzędnikiem Burmistrza
            opublikowany w Informatorze Wawra z 28.08.2009r.

            Tekst linka
            To jest link do wydawcy Informatora Wawra - niestety dzisiaj jeszcze nie ma tam ostatniego numeru - moje wiadomości są z wersji papierowej tej gazety. Na pewno wkrótce wstawią tam numer 13(106) i ten link będzie dobry.

            Argumenty coraz lepsze !!

            " .. Basen , to oczko w naszej głowie, ta inwestycja jest dla nas
            priorytetowa - zapewnia Ireneusz Hermański "
            / urzędnik z Wydziału Organizacyjnego Dzielnicy Wawer /

            "... inżynier Anna.M. zrezygnowała jednak z funkcji inspektora budowlanego tej inwestycji. Zarzucano jej zbytnią skrupulatność przy nadzorze budowy basenu. "

            Jeżeli ktoś to rozumie - proszę mnie oświecić!

            " Termin oddania basenu do użytku to przełom II i III kw.2010 " - mówi Informatorowi Wawra Pan Hermanowski z Wydziału Organizacyjnego

            No co jest do cholery, przecież w dwa tygodnie temu w połowie sierpnia Rzecznik Prasowy Wawra Pan Murat ogłosił w TVN i w Gazecie Wyborczej, że basen powstanie w terminie czyli w lutym 2010 - zgodnie z umową zawartą z firmą ZAMBET z Pułtuska !

            W ciągu 2 tygodni od tego oświadczenia rzecznika nagle wystąpiło opóźnienie i z lutego zrobił się III kwartał?

            Dalej jakieś bzdury o opóźnieniu z powodu konieczności sprawdzenia stanu technicznego i szczelności niecki basenowej, szkolenia personelu oraz testów technicznych.

            To zaczyna być po prostu śmieszne. To co jest w tej umowie z ZAMBETEM ?
            Czy w umowie jest, że ZAMBET przekazuje inwestycję bez sprawdzenia szczelności niecki basenowej, bez testów technicznych i bez szkolenia personelu?

            Ciekawi mnie też , jakie to instytucje - i to aż sześć - " kontrolowały budowę i żadna nie potwierdziła wątpliwości pani inspektor"

            Na moje oko w Dzielnicy WAWER dzieje się zwykła, obrzydliwa granda.

            Wykonawca odwala fuszerkę, Burmistrz przymyka oko, inspektor odchodzi - bo go pewnie sekują bo jest za dobry a rzecznik prasowy kłamie jak życzy sobie Pan Burmistrz.

            Zaraz , zaraz - co to my mamy w III kwartale 2010 ? WYBORY !!!!
            Czyli za wszelką cenę ma być otwarcie basenu - potem mamy następne 4 lata - a basen to można będzie spokojnie remontować przez następne 3 kadencje!.

            Halo, halo ! Panie i Panowie Radni Dzielnicy Wawer ! Pobudka!

            Czy jest tam ktoś, kto jeszcze pamięta po co wymyślono kiedyś ich funkcję?
            Czy pamiętacie jeszcze, że to Wy jesteście gospodarzami Dzielnicy?
            Czy pamiętacie, że Dzielnicą zarządzają wybrani przez Was ludzie - ale to Wy odpowiadacie za ich pracę ?

            Czy sądzicie, że uda Wam się zwalić wszystko na wybrany przez Was Zarząd Dzielnicy?


                • czarny-azorro Re: basen w Aninie 14.09.09, 17:56
                  Forumowicze - nie przyszliście na sesję - no i proszę :
                  sesja przełożona - Burmistrz nie odważył się złożyć sprawozdania o sytuacji
                  inwestycji i zatrudnia licznych ekspertów.

                  Informator Wawra napisał:

                  Tekst linka

                  Czyli Inspektor Nadzoru mówiła prawdę / patrz Mieszkaniec" z 30.07.2009 / - od
                  wielu miesięcy Wykonawca basenu w Aninie nie wykonywał należycie umowy i od
                  wielu miesięcy trwał " teatrzyk" - czyli wysyłanie z Urzędu Dzielnicy pism do
                  Wykonawcy.
                  Kończyło się niestety tylko na pismach.
                  Wykonawca nic sobie z nich nie robił - wiedział, że to tylko "dla picu"

                  W końcu czerwca 2009 - po decyzji szacownej Komisji powołanej przez Burmistrza ,
                  która oceniła, że " ... Wykonawca wykonuje roboty prawidłowo, Komisja
                  przyjmuje je mimo wad - tylko na samowolne odstępstwa od projektu Kier. Budowy
                  ma dostarczyć zgodę projektanta lub wyburzyć sporne ściany ..."
                  / czyli
                  ogólnie ble, ble../- inspektor nadzoru, która nie odebrała tych robót z powodu
                  ich złej jakości zrezygnowała z nadzoru nad budową basenu.

                  Układanka zaczyna się jednak sypać.

                  Jeżeli Inspektor Nadzoru nie odbierała robót - znaczy, że coś było mocno nie tak!
                  Z Urzędu od miesięcy wychodziły do Wykonawcy alarmujące pisma.
                  W maju 2009 Urząd do Wykonawcy pisał o 5 miesiącach opóźnienia.

                  Komisja w czerwcu odebrała sporne roboty - ale przyznała, że są złej jakości i
                  nie są zgodne z projektem.

                  Urząd nałożył kary za zła jakość robót murowych? Kiedy? W lipcu czy w sierpniu
                  2009? Dopiero jak sprawę nagłośniła Inspektor Nadzoru?
                  Czyli jednak Inspektor miała rację !

                  I najważniejsze pytanie które stawia redaktor w "Informatorze Wawra" - po co
                  Burmistrzowi nagle są potrzebne ekspertyzy po kilkadziesiąt tysięcy złotych -
                  kiedy miał informacje o nieprawidłowościach od kilku miesięcy i sam podpisywał
                  pisma ?

                  Ile jeszcze publicznych pieniędzy pójdzie w błoto ?

                  Konieczna jest precyzyjna odpowiedź na te pytania.

                  Mam nadzieję, że znajdzie się chociaż kilku Radnych, którzy je ostrzej zadadzą.
                  Mam nadzieje, że nie zadowoli ich odpowiedź , jaką otrzymała na swoją
                  interpelację w sprawie basenu 31 sierpnia 2009 Radna Warszawy Katarzyna Munio,
                  że na budowie wszystko zgodnie z terminem i projektem. KŁAMSTWO !!!

                  Radni PO - wszyscy jak jeden mąż nabrali wody w usta.
                  Bezpartyjni też milczą.

                  Wybory niedługo.
                  Zacznijmy tworzyć czarną listę osób, które nigdy już nie powinny znaleźć się
                  wsród Radnych Dzielnicy.
                  Już widać, jak pierwsi kandydaci na to ostro pracują.
                  Lista jest na stronach Urzędu Dzielnicy- jest to Klub PO.





                  • w_v_w Jakie to przykre... 14.09.09, 19:27
                    ...że samorząd jest coraz gorszy, że banda partyjnych cwaniaczków używa sobie za nasze podatki. Nigdy nie przypuszczałam,że zatęsknię za Pinokiem, ehhhh szkoda słów.
                    Pozdrawiam
                    Wawerka
                    ---
                    bufetowa.blogspot.com/2006/12/co-obiecaa-hgw-wawer.html
                        • czarny-azorro Re: Jakie to przykre... 16.09.09, 23:04
                          Przykre jest to, że radni PO przerywają sesję licząc na kolejne "ekspertyzy".

                          Tekst linka

                          A tak naprawdę - na co oni liczą ?
                          Na to, że spali się serwer w Dzielnicy na którym są setki zdjęć z budowy a
                          odpowiedzialni za inwestycję Naczelnicy , Burmistrzowie i niektórzy Radni /
                          szczególnie ci z PO / udają, że ich nie ma ?

                          Rozumiem Burmistrza Wawra - należy natychmiast zabrać Inspektorom Nadzoru
                          aparaty fotograficzne i zakazać dokumentowania !!!!

                          Pamiętacie - w PRL-u był zakaz fotografowania Dworców Kolejowych i budynków
                          Poczty Polskiej. Dzisiaj dopiero rozumiem dlaczego. Jakież to niebezpieczne
                          narzędzie ten aparat - a cóż dopiero fotograf czy dziennikarz.

                          Halo - Panowie Zarządcy Wawra i Radni PO!
                          PRL zakończył się 20 lat temu!
                          Dzisiaj nie da się już tymi metodami! To znaczy na chwilę może i się da - ale na
                          dłuższą metę chyba jednak nie.

                          Forumowicze - nie dajmy spieprzyć naszego basenu politykom.
                          Trzymajmy rękę na pulsie.
                          Dziennikarze z niezaleznych gazet - "Mieszkaniec" i "Informator Wawra" robią
                          dobrą robotę .

                          Przecież Wawer to dzielnica w której żyją tysiące inteligentnych ludzi.
                          Może jakimś cudem udałoby nam się zrobić pierwsze w kraju wybory w których
                          kandydaci nie podpierali by się partiami, byliby po prostu Radnymi z Wawra,
                          którzy chcą pracować dla dobra tej Dzielnicy a nie swojej partii.
                          Radni którzy po wyborach z list społecznych - jak Pan Adam Godusławski -
                          wstępuja do partii PO i zapominają co to przyzwoitość - natychmiast należałoby
                          odwoływać.

                          Nieprawdopodobne marzenia !!! Ale czy niemożliwe ??

                          Posłuchajcie - trwają właśnie - chyba do 21.09 - społeczne konsultacje w
                          sprawie statutu Dzielnicy .
                          To całkiem ciekawy materiał.

                          Burmistrza wybierają Radni. / Może pochodzić z Neptuna lub Koziej Wólki. Ważne,
                          by ktoś z Radnych zgłosił kandydaturę /
                          Burmistrz odpowiada przed Prezydent Miasta st. Warszawy
                          Czy ktoś z Was to czytał?

                          To dopiero mafijna konstrukcja. To dokładnie tak , jakby wybrany przez Radę
                          Nadzorcza szef jakiejś firmy odpowiadał tylko przed ministrem a Rada nadzorcza
                          nie miała nic do powiedzenia.

                          Nawiasem mówiąc kandydaturą na Burmistrza Wawra zupełnie nam nieznanego Jacka
                          Duchnowskiego zgłosił młody radny Jastrzębski. Dzisiaj ten radny jest juz
                          posłem. Nagroda za zgłoszenie kandydatury??


                          Najpierw wybieramy radnych aby reprezentowali nasze wawerskie interesy.
                          Potem tak naprawdę Ratusz podtyka wzór statutu w którym Radni nie mają nic,
                          zupełnie nic do powiedzenia . Radni ten statut zatwierdzają.
                          Radni są parawanem dla działalności Burmistrzów , są maszynka do głosowania
                          zaproponowanych przez Rady Dzielnic uchwał . O dostęp do dokumentów dzielnicy
                          tak jak każdy obywatel prosić aż Panią Prezydent Warszawy w trybie "dostępu do
                          informacji publicznej"

                          Poczytajcie ten statut uważnie - jest na stronie Dzielnicy Wawer.

                          Za chwilę uchwalą go sami Radni Wawra - potem będą mówili - my niewiele możemy.

                          Zobaczcie - jedyna komisja, która ma możliwość kontrolowania Zarządu Dzielnicy -
                          czyli Komisja Rewizyjna od początku kadencji - czyli prawie 3 lata nie wybrała
                          nawet przewodniczącego, czyli wogóle nie działała.
                          Brawo Panie Przewodniczacy Rady z PO.
                          I o to chodzi - po co przypominać Radnym, że Komisje są po to aby działać.

                          Na wczorajszej sesji nagle wybory przewodniczącego Komisji Rewizyjnej !! Cudne!!

                          Ależ nas robią w bambuko.

                          Ja jednak mimo wszystko wierzę, że się nie damy.
                          Na razie próbójmy uratować basen w Aninie i co jeszcze się da z inwestycji.
                          Żądajmy od Burmistrza rzetelnej informacji a nie kłamstw publikowanych przez
                          rzecznika prasowego.

                          Poczytajcie ten projekt statutu. Trzeba zgłaszać nasze uwagi.
                          Czasu jest niewiele - tylko 3 dni - do 21.09.2009.
                          Wybory rzeczywiście niedługo.

                          Czas szybko ucieka. Oni już się spieszą. Statut to podstawa!

                          Tekst linka



            • Gość: michaljablonski123 wawer tonie w brudach i niegospodarności IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 15:50
              1.Większość słupów obklejona ulotkami zrywanymi przez wiatr,lądują niesprzątane na jezdniach.Każda ulotka ma adres ''śmieciarza'',kto wyegzekwuje porządek. Co robi opłacana z naszych podatków straż miejska? 2.2-a,3-y lata temu ułożono nawierzchnie wielu ulic,obecnie totalnie niszczone przekopami.To sprawa dla prokuratora/złe dysponowanie środkami samorządowymi/.Proponuję skrzyknięcie się w necie i zrobienie porządku z winnymi tych haniebnych zaniedbań.Dotychczasowy system nie działa pora go zmienić.Spróbujcie dodzwonić się do rzecznika Wawra-życzę sukcesu.
    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 04.10.09, 20:21
      No to wracamy do meritum.

      Sesja w sprawie baseniu w Aninie o którą poprosili radni PIS jak pamiętacie -
      nie odbyła się.
      Miała być 07.09.2009 - lecz została natychmiast po rozpoczęciu przerwana przez
      Przewodniczącego Rady Dzielnicy Wawer na wniosek Klubu PO .

      Sesja ta odbędzie się ostatecznie w czwartek 08.10.2009r o godz.17.00

      Jeżeli trochę śledzicie prasę - mamy dwubiegunową informację.

      Z jednej strony pisma lokalne "Mieszkaniec" Nr 14, 16, 17, 18 i
      "Informatora Wawra" Nr 106, 107 TVN Warszawa starają się temat potraktować
      szerzej - pokazują nam szersze tło sprawy :
      - poważne kłopoty wielu warszawskich basenów , potwierdzające, że są to trudne
      obiekty i nie ma żartów - właściwy nadzór Urzędu to podstawa - szczególnie w
      przypadku wykonawców wyłanianych wg najniższej ceny
      - pokrętne tłumaczenia Ratusza, który rzekomo nic nie wie o kłopotach
      warszawskich basenów - chociaż sam prowadził kontrole w Ursusie. Popatrzcie
      sobie w BIP Ratusza - interpelacja Pani Radnej Warszawy Katarzyny Munio w
      sprawie basenu w Aninie

      www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/iwa
      www.mieszkaniec.pl/
      Z drugiej strony
      - jeszcze bardziej pokrętne niż odpowiedź Ratusza tłumaczenia Z-cy Burmistrza Z.
      Gójskiego, wg którego Zarząd nic nie wiedział o kłopotach a wszystko to tylko
      plotki, jakie rozsiewa inspektor nadzoru, która zrezygnowała bo miała konflikt z
      kierownikiem budowy
      - fajerwerki rzecznika prasowego Burmistrza Wawra

      www.tvnwarszawa.pl/28415,1618321,0,1,w_ursusie_sie_nie_udalo_teraz_buduja_w_wawrze,wiadomosc.html
      www.tvnwarszawa.pl/28415,1620392,0,8,wawer_chca_odwolac_burmistrza_za_basen,wiadomosc.html
      www.zw.com.pl/artykul/226870,403712_Basen_niedorobek.html
      www.linia.com.pl/public/article.php?1-20489-0

      Mamy jedno wyjście : zobaczymy co powie nam Zarząd Wawra na sesji.

      Jedno jest pewne: gra idzie o prawdę co do jakości robót budowlanych na basenie
      w Aninie i szansę na to, że nie powtórzy się sytuacja z Ursusa , Targówka czy
      innych basenów w Polsce zamykanych po 3-5 latach.

      Dziwne, że podział w tej sprawie idzie po linii partyjnej PO/PIS a niezależni
      radni Wawra milczą.
      Nawet jeżeli założyć - tak jak chca tego niektórzy polityczne pobudki radnych
      PIS - to żaden z radnych PO i niezależnych nie ma wątpliwości ?

      Może jednak inspektor nadzoru ma trochę racji?

      Nic nie jest w stanie zachwiać niewzruszonej wiary radnych PO w swój Zarząd?
      Dyscyplina partyjna?

      Do zobaczenia na sesji!

        • Gość: mm Re: basen w Aninie IP: *.centertel.pl 07.10.09, 01:47
          Z tego wynika, że lokalnie i globalnie najlepiej głosować na PiS.
          Wtedy o zakup pojedynczego ołówka do urzędu dzielnicy ... czy gumki
          za 0,50 zl będzie potrzebny podpis urzędującego prezydenta m. st.
          Warszawy (oczywiście z PiS). O, nie !!! Do zakupu gumki będzie
          potrzebna też pieczęć ... zapomniałem.

          PS. Pewnie że budowa basenu to duże wyzwanie dla urzędu dzielnicy.
          Ale z tego co pamiętam, do przetargu zgłosił się tylko jeden
          wykonawca. Jakość jego prac trzeba oczywiście sprawdzić. Ale nie
          powinno to wstrzymać dokończenia budowy.
          • czarny-azorro Re: basen w Aninie 07.10.09, 10:18

            Szanowny mm - już kolejny raz piszesz o jedynym wykonawcy.
            To nieprawda. Było ich 5. Poniżej ogłoszenie z Archiwum Zamówień Publicznych.
            Trzeba wejść w pierwszą informację - druga o powtórnym wyborze nie wyświetla się

            Tekst linka

            Twoje kierowanie sprawy jakości robót na budowie basenu w stronę polityki jest dla mnie niezrozumiałe.
            Co tutaj ma do roboty polityk ze swoją polityką?
            Dlaczego każdego kto zabiera głos w tej sprawie i pyta o wyjaśnienia oskarża się o polityczne pobudki?

            Jak budujesz swój własny dom to pytasz Wykonawcę do jakiej partii należy albo wykonawca pyta Ciebie ?
            Jeżeli tak zrobisz - to twoja prywatna sprawa, chociaż więcej niż pewne,że tego nie zrobisz - będzie Cię interesować tylko i wyłącznie dobra jakość wykonania.

            Od momentu podpisania umowy o wykonanie robót - polityka zostaje z boku.
            Pozostaje projekt, umowa i przepisy prawa.

            Jeżeli ktoś próbuje włączać w to politykę - wszyscy najbardziej zainteresowani powstaniem obiektu - czyli mieszkańcy Wawra - od razu są na straconej pozycji.

            Interes mieszkańców zawsze przegra z doraźnymi interesami domorosłych polityków.
            Nawiasem mówiąc - cóż to za polityk, który sądzi, że ważniejsze przypodobać się chwilowo swojemu partyjnemu lokalnemu wodzowi niż dbać o interes mieszkańców.

            Dzisiaj jeszcze może tak można, jeszcze pamięć mieszkańców bywa krótka. Ja jednak wierzę, że mieszkańcy Wawra zapamiętają co trzeba.

    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 10.10.09, 22:27
      No to mamy co czytać
      Po kolei:

      1. 08.10.2009 odbyła się w Wawrze przerwana sesja dot. basenu w Aninie.
      Na sesji Burmistrz przedstawił Prezentację dot. przebiegu budowy i
      ekspertyzy stwierdzające, że obiekt jest bezpieczny. To bardzo dobra wiadomość.
      Prezentację tę zamieścił następnie na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy.
      Poczytajmy.

      Tekst
      linka


      Mamy tu miedzy innymi:
      Na str.12 Prezentacji - zestawienie numerów pism jakie Zarząd Wawra pisał do
      Wykonawcy obiektu. Jest tam m.in. pismo z 15.05.2009 .
      Mamy hasłowo przedstawione wyniki wielu ekspertyz dot. obiektu.
      Pierwsze pytania:
      dlaczego nie ma daty, kiedy była przeprowadzana np. ekspertyza Hydrobudowy,
      dlaczego nie jest podane kto i kiedy opracował przedstawioną przez Burmistrza na
      str. 20 prezentacji ekspertyzę o prawidłowym wymurowaniu ścian działowych?.
      Pytania są szczególnie ważne w świetle wcześniejszych informacji inspektor
      nadzoru, że nie odebrała ścian działowych z powodu złej jakości materiałów i
      nieprawidłowego ich wymurowania.
      Informowała też, że zostały otynkowane bez odbioru.


      2. Informator Wawra z 09.10.2009.

      Ciekawy zestaw : mamy daty i tematów korespondencji Zarządu Wawra z ZAMBETem.
      Jest Notatka z 29.04.2009 i jest też pismo z 15.05.2009 o którym mówi
      Burmistrz w swojej prezentacji.

      Tekst
      linka


      Okazuje się, że tematem wszystkich tych pism jest ogólnie rzecz biorąc
      niewykonywanie przez ZAMBET zapisów umowy !!!!
      Szczególnie zaciekawiło mnie, że zarówno w notatce z 29.04.2009 i piśmie z
      15.05.2009 /o którym mówi też Burmistrz w swojej prezentacji / jest zarzut o
      złej jakości robót murowych i ich otynkowaniu - pomimo braku odbioru przez
      nadzór inwestycyjny.
      Jest też mowa o przedstawieniu dokumentacji fotograficznej robót murowych.

      Jakoś to podejrzanie nie pasuje do zacytowanej przez Burmistrza ekspertyzy, że
      roboty te są wykonane
      "zgodnie ze sprawdzoną praktyką i sztuką budowlaną".

      Jeżeli są to te same ścianki , których zdjęcia pokazywali w TVN Warszawa, "
      Mieszkańcu" i " Informatorze Wawra" - a wszystko na to wskazuje, bo cały czas
      jest mowa o ścianach działowych - to warto zapoznać się bliżej z tą ekspertyzą .
      Kto i kiedy ja wykonał? Czy oglądał te same ściany i czy aby na pewno na tej
      budowie?
      Przecież każdy obiekt ma jakieś osie, jakieś rzędne i ekspertyza powinna
      dokładnie to opisać a nie posługiwać się hasłami..

      Mieliśmy tu już na forum linki do informacji udzielanych przez Burmistrza
      re[porterom TVN Warszawa, że nie zna zdjęć przedstawianych przez inspektor
      nadzoru, że nie wie nic o problemach na budowie, że nie ma żadnych opóźnień itd..

      To o czym do licha Burmistrzowie pisali w tych pismach do ZAMBET-u ?

      o jakich opóźnieniach
      o jakim niedotrzymywaniu umowy
      o jakim braku gwarancji należytego wykonania umowy w wys. 1,5 mln zł
      o jakich nieodebranych przez inspektor nadzoru i otynkowanych przez wykonawcę
      ścianach
      o jakich świetlikach dachowych zmontowanych bez projektu - czyli wbrew prawu i
      zagrażających awarią budowlaną, bo nikt nie gwarantuje ich wytrzymałości ? Czy
      może na nich np. ktoś stanąć ? Co będzie z ich odśnieżaniem jak spadnie śnieg?
      Druga hala w Katowicach?

      Pan Burmistrz Gójski w TVN Warszawa z 08.10.2009 straszy Inspektor Nadzoru
      ukaraniem za niedopilnowanie obiektu a Prezes ZAMBETU sądem za ujawnianie "
      fuszerek".

      Tekst
      linka


      Wygląda na to, że CBA będzie miało co robić!

    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 15.10.09, 18:46

      Redaktor lokalnego pisma "Mieszkaniec" przysłuchiwał się sesji Radnych Wawra 8.10.2009 - tzw." basenowej".

      Wysłuchał wyjaśnień Burmistrza Duchnowskiego, obejrzał prezentację oraz przeczytał słynną ekspertyzę.

      To jego relacja z wydania "Mieszkańca" z dnia 15.10.2009.

      Tekst linka

      Bardzo to ciekawe.

      Szczególnie ciekawe jest, że zdanie z ekspertyzy : " Występujące nieprawidłowości mogą zagrozić, że nie zostaną spełnione stany graniczne użytkowalności oraz wymagana trwałość i niezawodność" - zdziwiło i zaniepokoiło Redaktora " Mieszkańca" - ale ucieszyło Zarząd Wawra i Radnych PO.

      Jak to możliwe - tak różne zrozumienie tego samego zapisu ?

      Czekam co usłyszał na tej sesji obecny Redaktor drugiego niezależnego pisma "Informatora Wawra" - ma ukazać się za kilka dni.
      Czy też coś innego niż Radni PO z Wawra?

      A może ktoś jeszcze słyszał na sesji zacytowane zdanie?
      Raczej nie.

      Zagadka jest dosyć prosta.
      Zacytowane przez Redaktora "Mieszkańca" zdanie nie pojawiło się w oficjalnej prezentacji przedstawionej na sesji przez Burmistrza Wawra.
      Redaktor jak pisze - znalazł je dopiero w ekspertyzie rozdanej Radnym przed sama sesją - tak aby nikt nie miał czasu spokojnie się z nią zapoznać.

      W 41 stronicowej prezentacji dostępnej na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy Wawer można za to znaleźć cytaty z innych tajemniczych ekspertyz - nie wiadomo kiedy i przez kogo opracowanych - że np. kwestionowane przez inspektor nadzoru roboty murowe wykonane są prawidłowo.

      Dlaczego Burmistrz nie podał kto i kiedy taką ekspertyzę opracował?

      Dlaczego Burmistrz nie zacytował w swojej prezentacji, że " Występujące nieprawidłowości mogą zagrozić, że nie zostaną spełnione stany graniczne użytkowalności oraz wymagana trwałość i niezawodność"

      Niezła manipulacja. Brawo Panie Burmistrzu. Brawo PO !!
      Dobra, stara szkoła.
      • Gość: marcin Re: basen w Aninie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 01:47
        Czarny Jęzorro:

        Najgorszą władzą jaką mieliśmy w Warszawie były lata władzy koalicji
        PiS-Samoobrona-LPR. Dlatego nie jedź po Platformie.

        Lepsza najgorsza Platforma od najlepszego PiS-u. Rządy koalicji PiS-
        Samoobrona-LPR to stracone lata ... które ciężko będzie nadrobić.
        Była to ZAPAŚĆ ... pod każdym względem.
        • czarny-azorro Re: basen w Aninie 16.10.09, 11:03
          Panie Marcinie.
          Jest Pan niesprawiedliwy.

          Ja nie jadę po Platformie.
          Mam podobne zdanie jak Pan o okresie rządów PIS.
          Mnie interesują tylko ludzie od których zależy jakość powstającego w Aninie obiektu.

          Po Platformie Obywatelskiej jadą obecnie sami jej członkowie.

          Jeżeli prześledzi Pan historię mojego zainteresowania tematem budowy basenu w
          Aninie - zobaczy Pan, że przez długi czas ani razu nie padł w moich wpisach
          argument przynależności partyjnej Radnych.

          Były apele do Wszystkich Radnych WAWRA o zainteresowanie się tą inwestycją.

          Dziwnym trafem sprawą podejrzenia niezbyt dobrego nadzoru nad budową ze strony
          Zarządu Wawra zainteresowali się tylko Radni PIS.

          Nie mam podstaw aby ich zainteresowanie rozumieć tylko i wyłącznie
          przynależnością do opcji politycznej.
          Czy Radny nie może dbać po prostu o interes Dzielnicy i jej mieszkańców?
          Ja wolę przyjąć taką wersję - gdyż tylko tacy Radni są nam potrzebni.

          Wszyscy Radni są mieszkańcami Wawra i wszyscy powinni dbać o interesy mieszkańców.

          Być może są sprawy dotyczące Dzielnicy przy ustalaniu których Radni mogą
          artykułować swoje partyjne przynależności.
          Trudno mi w tej chwili dać taki przykład - bo kompletnie nie rozumiem co może
          mieć partyjność do pracy Radnego.

          Co powinna ma partyjność Radnych do zainteresowania się sygnałami o poruszanej
          w tym wątku jakości robót budowlanych, drogowych - czyli tak naprawdę
          standardów organizacji pracy Urzędu ?

          Wygląda na to, że prosta zdawałoby się idea samorządności - RADNI - NASI
          PRZEDSTAWICIELE / NAS czyli MIESZKAŃCÓW !! / została jednak upartyjniona.

          Jeżeli nasze lokalne gazety i lokalna warszawska telewizja pokazują nam
          nieudolnie sklecone mury - to gdzie do ich oceny / nawet przez laika / jest
          miejsce na przynależność partyjną.
          Dlaczego podział opinii na ten temat poszedł "po linii partyjnej" ?
          Czy to nie jest zastanawiające?

          Jeżeli po tylu informacjach o tej budowie żaden z Radnych z PO / dyscyplina
          partyjna ???? / nie ma żadnych wątpliwości co do jakości robót jaką za
          przyzwoleniem Zarządu Dzielnicy funduje mieszkańcom Wawra Wykonawca - to
          przepraszam bardzo - kto jak nie sami Radni z PO upartyjniają ten temat !

          Zabierając głos w sprawie tej budowy ani przez chwilę nie było moją intencją
          mieszanie do tego polityki !!!

          Chodziło mi i nadal tylko i wyłącznie chodzi mi o obiekt, na który tak bardzo w
          Wawrze czekamy.

          Jeżeli sprawa zaczęła robić się "polityczna" - to tylko zasługa grupy Radnych
          PO i Zarządu Wawra tez z PO - ponieważ taką przyjęli linię obrony.
          Tych którzy zainteresowali się nieprawidłowościami na budowie okrzyknęli
          przeciwnikami politycznymi.
          Poczytajcie sobie wypowiedzi Rzecznika Prasowego naszego Burmistrza.

          Tak więc Szanowny Panie Marcinie - nikt na tym Forum a już na pewno nie
          ja
          nie zaczął sprawy basenu w Aninie od pytania / upraszczam oczywiście /:
          do jakiej partii należał murarz, który ulepił ściany basenu w Aninie.

          Sprawę upolitycznili : Zarząd Wawra i Radni z PO komunikując wyraźnie, że ten
          kto krytykuje Wykonawcę basenu jest z wrogiego obozu PIS !!!

          • Gość: m. Re: basen w Aninie IP: *.devs.futuro.pl 16.10.09, 15:47
            czarny-azorro, chylę czoła i tak trzymaj, mam w nosie walki PiS i
            PO, chcę mieć dobrej jakości basen, który będzie działał lata całe
            bez remontów, a nie basen-barachło, który będzie non stop zamykany z
            powodu jakiś poprawek (bo kolega koledze nie chciał zrobić krzywdy i
            przymknął oko na fuszerkę).
            • Gość: tak się niepokoję czy azorrek ma czas na inspekcję innych budów IP: *.jjs-isp.pl 16.10.09, 22:49
              Taki społecznik a tu tyle potencjalnych fuszerek.
              Choćby budowa wiaduktów przy Ostrobramskiej. Parking w
              Aninie. Nie widziałem go gdy kładli nawierzchnię na
              Pazińskiego a też powinien sprawdzić czy nie za mało
              podsypki i czy asfalt dobry.

              Dobrze że jest aktywność obywatelska a nie olewactwo
              jak za komuny, ale tacy aktywiści to też droga
              donikąd. Przykład nieszczęsnej wawerskiej reformy
              komunikacji pokazał jak demokracja gminna zmienia się
              w szlacheckie warcholstwo jak z RP numer 1.
              • Gość: Bobi Re: czy azorrek ma czas na inspekcję innych budów IP: 212.160.172.* 18.10.09, 21:35
                Nie do końca zawsze zgadzałe się z czarnym-azorro. W pewnym momencie
                iłaem wrażenie że przesadził z zaangażowaniem bo mogło to opóźnić
                inwestcję, ale z drugiej strony cieszę że ktoś się tym zajmuje. Tym
                bardziej że sama Dzielnica przesunęła charmonogram.
                Natomiast twój tekst to żenada. Co ma piernik do wiatraka. Czynisz
                mu zarzut z zaangażowania, każąc kontrolować wszystkie inwestycje.
                Weź się schowaj. Jak dysktujesz, to na argumenty a nie na marne
                przygyzki. Ani logicznie ani merytorycznie nikogo na kolana nie
                powalasz.
    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 21.10.09, 15:40
      Mamy dalszy ciąg.....
      Coraz ciekawiej !!!!!

      To dla przypomnienia :

      Tekst linka

      Tekst linka


      A tu info o Sesji Rady Warszawy 22.10.2009 w sprawie basenu w Aninie.

      Tekst linka

      Tekst linka

      • czarny-azorro Re: basen w Aninie 26.10.09, 19:15
        Gość portalu: norweg napisał(a):
        > Może zamiast potyczek słowno-ideologicznych powiecie mi/nam co dzieje się na
        > budowie , czy idzie zgodnie z planami bo w tvn warszawa widziałem że niecka
        > basenu już gotowa.

        Pytanie nie pozbawione uroku!

        Wielu z nas zdaje pewnie to pytanie

        Zamiast rzeczowej odpowiedzi polityka leje się strumieniami.
        Pan Rzecznik Prasowy Wawra przestał co prawda podpisywać się swoim nazwiskiem w "Linii otwockiej" - ale sądząc z ilości szczegółów jakimi nas raczy najnowszy artykulik tejże "Linii otwockiej" - pisze to osoba bardzo, bardzo zaangażowana w temat.
        Czy mam uwierzyć, że pisze to niezależny dziennikarz "Linii otwockiej" ??

        Poczytajmy więc :

        Tekst linka

        Ja skomentuję to tak :

        Na budowie musi być bardzo, bardzo źle, jeżeli sprawę jakości robót urzędujący Burmistrzowie upolitycznili.

        Rezygnacja Inspektora Nadzoru i nagłośnienie sprawy jakości robót widać podziałało jak rozrzażone węgle !
        Czy mam uwierzyć, że to opinia nieudolnej, zagubionej, niekompetentnej, nie znającej norm budowlanych i wogóle nic nie znaczącej Inspektor Nadzoru wzbudziła takie emocje ???

        Nawet CBA niegodne jest zainteresować się tą sprawa bo jest polityczne !
        Co jest polityczne - jakość wykonanych robót ??

        Dlaczego ta dyskusja rozgrywa się w mediach?

        Dlaczego Rada Dzielnicy Wawer nie kieruje do Zarządu Dzielnicy kontroli Komisji Rewizyjnej dla sprawdzenia dokumentów budowy?

        /Tu akurat mogę podpowiedzieć - wystarczy zajrzeć na stronę internetową Urzędu Dz.Wawer - Komisja Rewizyjna uprawniona do kontroli Zarządu Wawra nie działa bo nie ma Przewodniczącego - a jego wybór jest skutecznie blokowany i odsuwany !
        Tak jest bezpieczniej ! Nie dopuścić nikogo do dokumentów !!!/

        Dlaczego Radni Warszawy na doniesienia o załóżmy nawet nieprawdziwych wieściach dochodzących z Wawra - na sesji 22.10.2009 około północy(!!) zdecydowali, że nie jest potrzebna tam kontrola z Ratusza ?
        Przecież to obiekt wart 30 mln ! To nic nie znaczy dla Radnych Warszawy ? Wygląda na to, że nie !

        Wracając do pytania - czy budowa idzie zgodnie z planem
        Bóg raczy wiedzieć!
        Burmistrz Wawra w prezentacji , która umieszczono na stronie Urzędu
        Wawer nic nie wspomina o harmonogramie budowy. Czy jest realizowany?
        Czy jest przestrzegana umowa?
        Jeżeli wszystko jest jak trzeba - to o co tyle hałasu Panie Burmistrzu????

        Podobno Inspektor czegoś nie dopilnowała - to możliwe, ale oznacza to także, że Inspektor musiała bardzo, bardzo pilnować wykonawcy.
        Wystarczył moment nieuwagi - i jaka awantura ! A gdzie rzetelność wykonawcy ? Aż tak trzeba było go pilnować ?

        Wszystko to z daleka "zalatuje" zgnilizną!

    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 30.10.09, 13:50

      Znacie ???? - to posłuchajcie !!!!

      Nagranie z nocnej sesji Rady Warszawy 22.10.2009 zwołanej przez grupę Radnych w celu uzyskania od Prezydenta Miasta wyjaśnień w sprawach dotyczących budowy basenu w Aninie.

      Przedstawicielami Ratusza okazali się : to zobaczcie już sami ......
      Finał też znamy: Radni Warszawy nie uznali, że sprawa wymaga kontroli ze strony Ratusza.
      Po co to sprawdzać ? Komu to potrzebne ? Ważne że budują !

      dzielnicawawer.pl/sesja.html
      Komentarz zbyteczny - choć może tylko jedno warto powiedzieć:

      My wszyscy - po uszy - tkwimy w tym bagnie które nazywa się " inwestycje realizowane przez warszawski Samorząd "

      Zarządzający miastem stołecznym Warszawa , dzielnicami mają się dobrze !

      Reszta " ruki po szwam! " - dopóki rządzimy nikt nam nie podskoczy.

      • Gość: Ms Re: basen w Aninie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 22:16
        Gazeta Echo, czy Informator Wawra od dawna są niechętne Platformie
        Obywatelskiej. Dlatego piszą, jak piszą.

        Radni PiS-u zamiast szukać zgody i rozwiązania problemów - dla dobra
        mieszkańców Wawra - dla własnego poklasku rzucają ekipie z PO kłody
        pod nogi. Skąd my to już znamy?
        Nic konstruktywnego z tego nie wynika. Jedynie wątpliwy i chwilowy
        poklask dla kończącego się już PiS.

        Wydaje mi się również, że kilku radnych w Wawrze chce, na podstawie
        trudnej technologicznie budowy, zbić wyłącznie prywatny polityczny
        kapitał.
        • czarny-azorro Re: basen w Aninie 09.11.09, 12:39
          Ms - Twój list jest bardzo interesujący.
          Warto o tym podyskutować.


          Piszesz:
          > Gazeta Echo, czy Informator Wawra od dawna są niechętne Platformie
          > Obywatelskiej. Dlatego piszą, jak piszą.

          Ocena dyskusyjna. Prasa lokalna spełnia swoje zadanie, jeżeli patrzy rządzącym na ręce i reaguje na sygnały od mieszkańców. Jeżeli za "niechętność" do PO uważasz to, że piszą o tematach niewygodnych dla aktualnie zarządzających Dzielnicą Wawer - to wybacz, ale nie rozumiem.
          Wyszukiwanie takich spraw jest przecież zadaniem prasy lokalnej i jest jak najbardziej w interesie mieszkańców.
          Zarządzający Dzielnicą mogą zawsze przecież udzielić wyjaśnień, podać motywy i cele takich czy innych działań i przekonać nas mieszkańców, że pracują w naszym interesie.
          Problemy zaczynają się wówczas, gdy lokalna prasa porusza niewygodne dla Zarządzających sprawy !
          Wtedy padają oskarżenia o " nieprzychylność" i polityczne podteksty.

          Twoje zarzuty wobec prasy lokalnej potwierdzają niestety, że tematy tam poruszane są NIEWYGODNE dla Zarządu Wawra.

          Jako mieszkaniec - gratuluję więc prasie lokalnej.
          Taka prasa lokalna jest nam potrzebna.

          Do wystawiania sobie laurek Zarząd Wawra ma swoja prasę / za która my przecież płacimy !! / - czyli Kurier Wawerski z Rzecznikiem Prasowym Burmistrza na czele .

          Piszesz:
          > Radni PiS-u zamiast szukać zgody i rozwiązania problemów - dla dobra
          > mieszkańców Wawra - dla własnego poklasku rzucają ekipie z PO kłody
          > pod nogi. Skąd my to już znamy?
          > Nic konstruktywnego z tego nie wynika. Jedynie wątpliwy i chwilowy
          > poklask dla kończącego się już PiS.
          > Wydaje mi się również, że kilku radnych w Wawrze chce, na podstawie
          > trudnej technologicznie budowy, zbić wyłącznie prywatny polityczny
          > kapitał.

          Ten fragment Twojego listu jest niezwykle interesujący !
          Z tego co wiem z prasy lokalnej właśnie oraz z lektury publikowanych zawsze z dużym opóźnieniem w BIP Urzędu m.st. Warszawy Protokołów z sesji Rady Dzielnicy - Zarządowi Wawra stawiane są pytania dotyczące ważnych spraw.
          Wiele z tych spraw jest dyskusyjnych i dzieli zarówno Radnych jak i mieszkańców. Podejmowanie decyzji może czasem być trudne - ale należy rozważać argumenty stron. Na trudne pytania mieszkańcy oczekują odpowiedzi od Zarządu i Rady Wawra.

          Odpowiedzią Zarządu Wawra i rządzącej większości w Radzie Dzielnicy nie może być oskarżenie pytających o rzucanie kłód pod nogi PO i polityczny podtekst zadawanych pytań !

          Taka odpowiedź to przyznanie racji zadającym pytania : prasie lokalnej czy Radnym, chcącym działać w interesie mieszkańców a nie partii.
          Taka odpowiedź to dyskwalifikacja Radnego i Burmistrzów.

          Co do prywatnego politycznego kapitału, który wg Ciebie chcą zbić niektórzy Radni zadając niewygodne dla Zarządu pytania - ja mam takie pytanie :

          Jeżeli -jak piszesz - budowa jest technologicznie trudna i jak wiemy w związku z nią właśnie stawianych jest wiele pytań - to dlaczego nie ma chętnych wśród "rządzących" Radnych z PO do zbicia politycznego, pozytywnego kapitału na uczciwym wyjaśnieniu wątpliwości i dopilnowaniu wybudowania dobrej jakości obiektu ?

          Pytania jakie stawia lokalna prasa oraz Radni " rzucający kłody pod nogi " wawerskiemu PO są konkretne.
          Odpowiedzi pokrętne albo nie ma ich wcale.

          Twój list miał ich bronić .
          Chyba Ci się jednak nie bardzo to udało !
          • Gość: wwr Re: basen w Aninie IP: *.centertel.pl 09.11.09, 14:31
            Tomku,
            Fakt 1: "Informator Wawra" należy do SD, a Piskorski nie lubi PO, zatem piszą
            tam o niej źle.
            Fakt 2: Autora tekstu nie było na sesji, o której pisze. Zatem kto jest autorem
            tego tekstu, Tomku?!
            Fakt 3: Sprawę basenu przegraliście (jako PiS) politycznie już dwa razy i ciągle
            próbujecie reanimować tego trupa.

    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 11.11.09, 11:53
      Pierwsza informacja : sesje Rady Warszawy są do obejrzenia "na żywo" w internecie . Nie trzeba więc tam bywać, aby przyglądać się pracy naszych Przedstawicieli. Zachęcam - tam wszystko widać jak na dłoni !
      um.warszawa.pl/wydarzenia/radaonline/
      Poniżej zapytanie w sprawie anińskiego basenu skierowane 08.10.2009 do Prezydenta Miasta przez Radnego Warszawy Pana Tomasza Zdzikota .
      Tekst linka

      Odpowiedź udzielona przez Ratusz 05.11.2009r oraz ekspertyza Nr 86/2009 z 06.10.2009 jako załącznik do odpowiedzi.

      Tekst linka

      Jest co poczytać i warto poczytać !!!!
      Zwracam uwagę na stronę 18 ekspertyzy i punkt 7.
      Nie wynika z niego na pewno, że na budowie wszystko jest w porządku


      Warto także powrócić przy okazji do obrad naszych , wawerskich Radnych.
      Protokoł z sesji Rady Wawra Nr XXXIII - kontynuacja z 08.10.2009

      bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Wawer/Rada_Dzielnicy/Sesje/default.htm
      Dużo tego.
      Zwrócę tylko uwagę tych, którzy mają ochotę to przeanalizować na kilka skopiowanych fragmentów z Protokołu XXXIII sesji / podkreślenia moje/ :

      I. ze strony 3 : ...." Przy informacji (patrz zał. nr 3) dotyczącej powołania Komisji inwestora Pan Burmistrz poinformował, że jest to Komisja powołana wewnątrz Urzędu pod przewodnictwem inż. Stanisława Warzywody, który jest biegłym prokuratorskim i biegłym sądowym . Specjalizuje się w technologii basenowej. W tym miejscu Pan Burmistrz w imieniu Zarządu zwrócił się z prośbą do Pana Warzywody o informację z przebiegu prac Komisji.
      Pan inż. Stanisław Warzywoda poinformował, że zadaniem Komisji było odniesienie się do ścianek działowych, ponieważ inspektor nadzoru p. Anna Miara odmówiła przyjęcia ścianek do tynkowania wskazując na szereg różnych usterek. Zaznaczył, że basem jest budynkiem parterowym ( w kawałku piętrowym), nie jest to coś, co wymaga specjalnych starań.

      II. strona 15 ..... " Zastępca Burmistrza Dzielnicy Wawer m. st. Warszawy Zdzisław Gójski odnosząc się do sprawozdania inspektora nadzoru Anny Miary zapytał: dlaczego widząc złą jakość wykonywanych prac nie wystąpiła z pismem dotyczącym obciążenia wykonawcy (zgodnie z zapisami umowy) karami umownymi?

      III. strona 19 ........ " Inż. Stanisław Warzywoda – poinformował, że uwagi, które dostrzegł i wypisał zajmowały dwie strony, ale zostały one przez inspektora nadzoru Annę Miarę wykreślone – był to powód, dla którego „odszedł od sprawy” .Podkreślił, że „między plażą a basenem musi być dylatacja . Jeżeli dylatacja - to przerwa, którą jest szalenie trudno uszczelnić .Gdyby wcześniej na dole włożono uszczelkę elastyczną to byłaby większa pewność niż teraz wydłubywać pył itd. Teraz inspektor nadzoru musi dokładnie patrzeć aby nie zostały jakieś kruszyny, bo po nich pójdzie woda”. W czasie kontroli w lipcu zauważono, że między podporą słupa żelbetowego a belką jest spora przerwa, która powstała na wskutek zaprojektowania przez projektanta wślizgu . Sprawa ta została już wyjaśniona. Odnosząc się do ścianek poinformował, że w korytarzu o długości czterdziestu metrów wszystkie ościeża zamykają się na jednej kresce . Jest to wielka sztuka. Nie można więc mówić o niechlujstwie wykonania pracy. Poinformował też, że nie da się zrobić cienkiej ścianki z bruzdą. Bruzdy, o których mowa robi się tylko w przypadku kanalizacji krytej. Rura w kielichu ma średnicę 17 cm, grubość ścianki wynosi 25 cm. Przypomniał, że inspektor nadzoru nie ma prawa zaglądać do umowy, zaglądanie do umowy jest przekroczeniem prawnym.


      Czytam to, czytam i niestety nic nie rozumiem !!!!

      Biegły sądowy i prokuratorski oświadcza na sesji Dzielnicy Wawer, że :
      - basen to budynek parterowy a elementy murowe to coś, co nie wymaga specjalnych starań
      - inspektor nadzoru nie ma prawa zaglądać do umowy
      Burmistrz Gójski zaś zarzuca byłej Inspektor Nadzoru, że nie wystąpiła na piśmie o kary umowne

      Przecież to wszystko nie trzyma się kupy !!!
      Dlaczego niby - zdaniem biegłego - roboty murowe nie wymagają specjalnych starań ? Kary umowne zaś i powody ich nakładania precyzuje przecież umowa.

      Biegły sądowy i prokuratorski grzmi, że byłej Inspektor Nadzoru nie wolno było do umowy zaglądać a Burmistrz zarzuca byłej Inspektor Nadzoru, że nie wystąpiła o kary umowne !!!!

      Od kiedy szeregowy pracownik Urzędu występuje o kary umowne ????
      Gdzie byli Naczelnicy Wydziału Infrastruktury, gdzie był Burmistrz od Inwestycji ????

      Jeżeli takie rzeczy pisze " biegły sądowy i prokuratorski " i tacy biegli są podporą Burmistrzów Wawra ............ to nasz wawerski basen na pewno zostanie otwarty zgodnie z umową w I kw.2010r ku chwale obecnego Zarządu Dzielnicy i popierających go z niezachwianą wiarą w sukces tej budowy Radnych Wawra.

      PO NAS CHOĆBY POTOP ???

      Bardzo to krótkowzroczne.



      • Gość: Tyma Re: basen w Aninie IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 16:24
        I choćby było czarne na białym że wszystko z basenem będzie OK, to i tak czarny
        azorro, wysłannik i piewca tych, którzy stoją tu "gdzie byli stoczniowcy, a nie
        tam gdzie stało ZOMO", będzie udowadniał i dziury wiercił, że wszędzie jest
        układ, korupcja itd. itd. I choćby basen nie przeciekał, to czarny azorro,z
        lignina pójdzie i po nasączeniu i z radością na dwór w noc wybiegnie, krzycząc:
        a jednak przecieka! I znów będzie wertował pisma, wodził palcem po ekranie
        telewizora, aby tylko udowodnić, że racja jest po jego stronie. Zauważcie ile w
        nim zajadłości, jakiejś zapiekłej urazy, skoro z taką zapalczywością śledzi,
        bada, wącha niemalże, jak pies odtrącony i wygnany z podwórka, który za wszelką
        cenę, chce się na nowo wkraść w łaski swego pana. A pan, zadowolony z
        gorliwości zwierzaka, może i pogłaszcze po karku i nowe zadania zleci: szukanie
        kolejnego UKŁADU. No bo z tym Lepperem , to jakoś nie wyszło. To może w zamian
        jakaś mała aferyjka - w Aninie? Oj jacy oni są zakompleksieni! Aż mi ich żal...
        nic nim się nie udaje, to chociaż awanturka się powiedzie, kolejna awanturka
    • Gość: basennik BasenGate ciąg dalszy IP: *.jjs-isp.pl 07.12.09, 20:02
      Fani BasenGate i mrożących krew w żyłach odkryć z
      budowy anińskiego basenu czekali z zapartym tchem aż
      zostanie tu wklejony link:

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7337812,Bas
      o basenie Polonez który potrzebuje remontu. A jednak
      azoreum nie wkleiło? Dlaczego? Może dlatego że
      Poloneza zbudowano 5 lat temu, czyli za rządów
      kaczusi! Może baseny muszą przeciekać niezależnie od
      polityki? A może wręcz przeciwnie? Basen przy Kwatery
      Głównej wydaje się trzymać nieźle, i ząb czasu go
      oszczędza. Jak to jest? Kiedy otwarcie w Aninie?
      Roboty wydają się postępować żwawo?
    • czarny-azorro Re: basen w Aninie 04.01.10, 19:52
      No i co tam słychać na naszym basenie ??

      Hula wiatr, obiekt nieogrzewany i nie całkiem zamknięty przed zimą .....
      / Żegnajcie tynki i glazury !! Zdążyli chociaż spuścić wodę z instalacji
      wodnych ????/
      Nie ma zewnętrznych tynków i obudowy stalowych wież........
      Nie ma wyposażenia.......
      Nie ma lodowiska.......
      Nie ma dróg, parkingów, urządzenia terenu i zieleni.......

      Umowny termin zgłoszenia obiektu do końcowego odbioru - 23.02.2010r.
      Czyli : za 50 dni

      Możemy zacząć odliczanie !!!!!

      Podejrzewam, że zarówno ZAMBET jak Burmistrzowie Wawra będą chcieli za wszelką
      cenę podpisać aneks do umowy , przedłużajacy termin umowny z powodu " wyjątkowo
      niesprzyjających warunków atmosferycznych "

      Tylko kto w to uwierzy?
      Przecież jeszcze niedawno - bo 22.10.2009 na sesji w Ratuszu Pan Burmistrz
      Wawra przy wsparciu Inspektor Nadzoru, Naczelników, ekspertów /i kogo tam
      jeszcze nie było ! /przekonywał Radnych Warszawy, że nie ma absolutnie żadnego
      powodu podejmować uchwały o skierowaniu kontroli do Wawra bo z budowa wszystko
      jest w najlepszym porządku. I co ciekawe - przekonali wiodących prym Radnych
      Warszawy z jedynie słusznej miłościwie nam panującej opcji! Kontroli nie będzie !
      Nie ma więc żadnych opóźnień....
      Eksperci potwierdzili bardzo dobrą jakość robót....
      Nic nie znaczące uchybienia Wykonawca natychmiast naprawi.....

      Bardzo by zadziwił nas wszystkich Pan Burmistrz , gdyby nagle okazało się, że
      wkrótce po tych płomiennych obronach ZAMBET-u najpierw na sesji Rady Wawra a
      potem na wspomnianej już sesji Rady Warszawy podpisał aneks do umowy
      przedłużający termin poza 23.02.2010.
      Poza tym do końca roku nie było mrozów - czyżby zamierzali siać trawę, sadzić
      krzewy i drzewa w styczniu?

      No zobaczymy

      Tymczasem więc odliczamy ......

      A przy okazji ciekawostki

      Tekst linka

      Tekst
      linka
    • czarny-azorro Pozostało 48 dni ... 06.01.10, 20:08

      No to jak - dowiemy się czy już podpisany aneks z ZAMBETEM ?

      To wszystko ta niedobra zima !!!
      Przecież jeszcze w październiku byliśmy w zgodzie z harmonogramem!
      Przecież ZAMBET zawsze siał trawę w styczniu i zawsze mu inwestor to przyjmował i jakoś było.


      Rzecznik prasowy Wawra zaspał ?
      A może go zasypało ?

      Wg umowy zawartej >05.03.2008< przez Burmistrza Dzielnicy Wawer z Wykonawcą ZAMBET SA
      do umownego terminu > 23.02.2010 < zgłoszenia basenu z lodowiskiem w Aninie do odbioru końcowego

      pozostało 49 dni
    • czarny-azorro Pozostało 45 dni .... 09.01.10, 21:17

      Nic nie pomoże !!!!

      Nawet usuwanie przez Admina postów z 5 i 7 stycznia 2010 / bez informacji o tym
      fakcie /

      Wg umowy zawartej >05.03.2008< przez Burmistrza Dzielnicy Wawer z Wykonawcą
      ZAMBET SA
      do umownego terminu > 23.02.2010 < zgłoszenia basenu z lodowiskiem w Aninie do
      odbioru końcowego

      pozostało 45 dni
      • Gość: Bobi Re: Pozostało 45 dni .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 22:27
        Ciekawe z tym usuwaniem. Pewnie admin się adniesie.

        Generalnie uważam że ten basen to porażka, pytanie jeszcze jak
        wielka. Czas pokaże. Myślałem że wiosną bedę chodził na nowy basen z
        dziećmi, a tu blamaż.

        Ja na całe te okoliczności jestem generalnie mocno wku...ony.
        Natomiast mam wątpliwości co do twoich intencji, bo z całej twojej
        korepondencji można wywnioskować że masz z tych nieciekawych faktów
        satysfakcję. I tu cię akurat nie rozumiem.
        • czarny-azorro Re: Pozostało 45 dni .... 09.01.10, 23:01

          Nie mam satysfakcji - jeżeli tak to odbierasz.

          Mam ogromny żal , bo bardzo czekam na ten basen i śledzę jego budowę.
          Mam żal - bo czytam i oglądam wszystko na ten temat - lubię szperać w internecie.

          Szczególnie od czasu , gdy TVN pokazał kilka reportaży na ten temat i na temat
          budowy podobnych obiektów w Warszawie.

          Szlag mnie trafia jak pomyślę, że tak samo skończy się u nas.

          Lubię poczytać "ze zrozumieniem" ukazujące się z dużym opóźnieniem w BIP
          ratusza Protokoły z sesji naszej wawerskiej Rady.
          Bardzo ciekawy jest też protokół i stenogram z sesji w Ratuszu 22.10.
          Ileż tam można wyczytać między wierszami!

          Do tego nasza prasa lokalna papierowa i internetowa, urzędowy "Kurier
          wawerski".......

          Jak to wszystko prześledzić - widać wyraźnie , że temat jest bardziej śliski
          niż nasze ulice przy dzisiejszym deszczu przy -3 mrozu!

          Odliczam więc - bo rzecznik prasowy Wawra i Burmistrzowie często ostatnio
          zapewniali, że wszystko jest w porządku - a ja widzę gołym okiem, że nie jest!

          Mieszkam w Wawrze i tak samo wkurzają mnie nasze ulice bez chodników, brak
          kanalizacji - zresztą co tu dużo mówić - odbieramy to przecież jednakowo !

          O basenie piszę więcej - bo więcej - bo więcej o nim piszą inni i więcej mówią
          nasi zarządcy - Radni i Zarząd Dzielnicy.

          Po prostu z tych informacji wychodzi mi, że coś tu nie gra.......

          A ja do cholery czekam na ten basen !!!!!

          I obawiam się , że znowu wszyscy chcieli a wyjdzie jak zwykle

          PS
          Admin wyciął 3 moje posty. To fakt. Mam wydruki.
          Były na forum - jeden 2 dni, dwa następne ginęły po ok. 2 godz.
          Temat basenu jest chyba jednak dla kogoś bardzo niewygodny.
          Ja jednak nie lubię jak ktoś mnie usiłuje na żywca oszukiwać.
          Dlatego odliczam .......



          • Gość: Bobi Re: Pozostało 45 dni .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 13:54
            > czarny jęzorro vel Tomek jest z kaczej opcji sceny politycznej i
            dlatego go to
            > cieszy :)

            Mam gdzieś z jakiej jest opcji, mimo że kacza opcja to szczególnie
            nie moja bajka. Dla mnie może być nawet z SLD, Samoobrony i słuchać
            Radia M. W lokalnych działaniach mniej się liczy światopogląd, czy
            ktoś jest za aborcją czy nie, czy jest antyglobalistą czy prezesem
            korporacji. Bardziej jakim ktoś jest człowiekiem, jak sprawnie
            zarządza jak myśli o swejej okolicy.
            A przede wszystkim trzeba się szanować.
            Więc ani nie jest w porządku wyzywanie kogoś od Kaczek, ani nie jest
            w porządku drwienie że coś komuś nie wyszło i cieszenie się z tego.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka